IT.NORCOM [FORUM] Strona Główna IT.NORCOM [FORUM]
Wszystko o ... Badaniach Technicznych i Rejestracji Pojazdów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
 Ogłoszenie 

CEPiK 2.0 i system STACJA.SQL/NORCOM - czyli najważniejsze pytania i odpowiedzi ... [LINK]

NORCOM - procedury przyłączenia SKP do CEPiK-u 2.0 - czyli kilka ważnych informacji na ten temat ... [LINK]


Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Bogusław Maćkowski
17-06-2014, 23:29
Teksty klientów podczas BTP
Autor Wiadomość
WOJT999 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 30 Maj 2005
Posty: 373
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Gdańsk
  Wysłany: 05-11-2005, 11:57   Teksty klientów podczas BTP

teksty klientow na stacji w trakcie przegladow cytuje:
- a po co hamulec reczny przeciez ja go nie uzywam
- ta koncowke to ja wymienie za miesiac tylko niech pan podbije dowod
-usterki usunowlem tylko samochod jest w garazu
Ostatnio zmieniony przez Bogusław Maćkowski 17-06-2014, 23:28, w całości zmieniany 3 razy  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Psuj 
moRderator



Pomógł: 140 razy
Dołączył: 23 Maj 2005
Posty: 10839
Piwa: 289/202
Skąd: Barlinek
Wysłany: 05-11-2005, 13:24   

- "...pies mi nasikał na koło to mam i słabszy hamulec..."
I drugi tego samego gościa - "...ja 20 lat jeździłem zawodowo autobusem, nawet i na dwóch kołach..."
I trzeci też jego (sprawa się rozchodziła o słaby nożny w jednym kole vw polo) - "...podbij mi, bo ja zaraz muszę jechać w trasę..."

[ Dodano: Sob Lis 05, 2005 1:26 pm ]
Ewentualnie ja do klientki (maluch bez hamulców :shock: ) bo pani dowód zaraz zabiorę, a klientka "...ja panu go nie oddam..." a dowód miałem w kieszeni...
_________________
"Społeczeństwo postanowiło kiedyś mieć Policję, aby pilnowała przestrzegania prawa, ustanowionego umysłami przedstawicieli tego społeczeństwa. Postanowiło mieć także diagnostów, którzy będą kontrolować pojazdy poruszające się po drogach, aby społeczeństwu było bezpiecznie. Teraz społeczeństwo ma problem kiedy Policjant karze mandatem za łamanie prawa, albo diagnosta nie chce dopuścić niesprawnego pojazdu. Bo prawa powinni przestrzegać inni a w stosunku do MNIE powinno wystarczyć jedynie moje ustne zapewnienie, że jestem wzorowym przedstawicielem tego społeczeństwa. Ci, którzy chcą wykonywać swe obowiązki tak jak NAKAZUJE prawo nie mają lekkiego życia....." - by abcs
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Tomek D 



Pomógł: 20 razy
Dołączył: 11 Cze 2005
Posty: 3015
Piwa: 32/60
Skąd: okolice Gorzowa
Wysłany: 05-11-2005, 17:41   

Przyjechał gościu maluszkiem w rolkach okazuje się że jedno koło wcale nie ma hamulca klient mówi że wczoraj wymieniał szczęki, wchodze do kanału i mówie gościowi że jest zaślepiony przewód hamulcowy, klient w tym momencie robi mine myśliciewla i mówi "prawdopodobnie dlatego nie ma hamulca" no a mi opadają ręce.

Przyjechał jakiś cwaniaczek no i oczywiście a po co sprawdzać wstaw pieczątke i po sprawie, oczywiście wjeżdżam i zaczynam sprawdzanie, gościu dalej marudzi, przyjechał radipwóz (Policja) i od tego momentu klient stał na baczność w poczekalni.
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
OLEK 



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 08 Cze 2005
Posty: 758
Piwa: 1/24
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 05-11-2005, 23:08   

Na pewno znacie to,niech sie pan nie boi... :oops:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
robertos 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 20 Paź 2005
Posty: 82
Piwa: 2/12
Skąd: lubelskie
Wysłany: 07-11-2005, 20:06   

Wsiadam do "maluszka" odpalam z zamiarem wjazdu na ścieżkę a gość mówi:
Tylko uważaj pan bo hamulce dopiero za drugim razem biorą :mrgreen:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
pablo 


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 27 Maj 2005
Posty: 418
Piwa: 3/3
Skąd: warmińsko-mazurskie
Wysłany: 08-11-2005, 11:39   

Przyjechał klient nie pamiętam już jakim sprzętem i mówi:"panie tylko tak delikatnie żeby go pan nie rozerwa na tych szarpakach"
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Psuj 
moRderator



Pomógł: 140 razy
Dołączył: 23 Maj 2005
Posty: 10839
Piwa: 289/202
Skąd: Barlinek
Wysłany: 08-11-2005, 12:31   

To trochę wulgarne, ale ostatnio klient po negatywnym przeglądzie, jak się dowiedział, że ma zapłacić powiedział mi mniej więcej coś takiego " ty ku..a chu.. pierd...y, ty ku...e, jak mi nie podbijesz to ci ku..azaraz przy.......ę chu.. je...y ku..a jesteś poj.....m chu... ku.. , ch... jeb... ku... deb..u pier.....y" Może nie było by w tym nic podniecającego ale gościu to w kółko krzyczał przez 20 minut.
_________________
"Społeczeństwo postanowiło kiedyś mieć Policję, aby pilnowała przestrzegania prawa, ustanowionego umysłami przedstawicieli tego społeczeństwa. Postanowiło mieć także diagnostów, którzy będą kontrolować pojazdy poruszające się po drogach, aby społeczeństwu było bezpiecznie. Teraz społeczeństwo ma problem kiedy Policjant karze mandatem za łamanie prawa, albo diagnosta nie chce dopuścić niesprawnego pojazdu. Bo prawa powinni przestrzegać inni a w stosunku do MNIE powinno wystarczyć jedynie moje ustne zapewnienie, że jestem wzorowym przedstawicielem tego społeczeństwa. Ci, którzy chcą wykonywać swe obowiązki tak jak NAKAZUJE prawo nie mają lekkiego życia....." - by abcs
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
kontroler2 


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 10 Cze 2005
Posty: 562
Otrzymał 1 piw(a)
Wysłany: 08-11-2005, 13:08   

Przez telefon;
-panie, ile teraz kosztuje pieczątka w dowód ?
-my nie sprzedajemy pieczątek,tylko robimy badania techniczne
-badania to on nie przejdzie, bo ma łysawe popony
-to trzeba zmienić
-nie opłaci mi się ma ,mam wywalone dwa wahacze, a na wiosnę chcę go sprzedać
-w akim stanie technicznym, to chyba na złom
-widzę ku....a. że wam się poprawiło i nie chceta zarobić .Koniec rozmowy.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
mietek 



Dołączył: 13 Cze 2005
Posty: 288
Postawił 2 piw(a)
Skąd: Zachodniopomorskie
Wysłany: 08-11-2005, 13:47   

Jak pękł przewód hamulcowy i urwałem linkę ręcznego ,facet przy sprawdzeniu zadymienia ,wybuchł i z zaczął krzyczec , że popsułem mu samochód a gazować to mogę sobie swoje auto, pobiegł na skargę do kierownika i jeszcze że teraz to mam mu podbić dowód.
_________________
Wstrząśnięty nie zmieszany... :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
kowal 


Pomógł: 27 razy
Dołączył: 24 Cze 2005
Posty: 3362
Piwa: 91/41
Skąd: polska
Wysłany: 08-11-2005, 19:27   

U mnie często przyjeżdzają samochody zdjete z tzw. przechowywania okresowego i nie jeżdzą nieraz przez 2-3 lata , gdy sprawdzam je na szarpaku i kierowca mocno naciska hamulec , to ni :shock: eiraz już doszło do pęknięcia przewodu hamulcowego , ale wtedy to ja ślę ku .... i tym podobne . Czy dostaliście kiedyś płynem hamulcowym po twarzy .
Klijent spokojnie wyjeżdza na plac ,czeka na przewód i cieszy sie że nie stało się to w czasie
jazdy.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
gladki 



Pomógł: 4 razy
Dołączył: 03 Wrz 2005
Posty: 337
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: Poznań
Wysłany: 09-11-2005, 14:58   

Nie jest to tekst klienta tylko mój,kiedyś przyjechała pani na przegląd samochodu,więc wjechałem na linię diagnostyczną i sprawdzam (klientka kręci się cały czas wokół autka),podjechałem bliżej,wchodzę do kanału i sprawdzam od spodu, w pewnym momencie patrzę w górę :shock: a pani (właścicielka samochodu),była bez MAJTEK,no właśnie wtedy padł tekst z mioich ust o ku...a :oops: Szkoda że to cała przyjemność w tej pracy przez tylę lat.
P.S.Nie pytajcie o wiek,ale było warto :wink:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
WOJT999 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 30 Maj 2005
Posty: 373
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 10-11-2005, 08:27   

Przyjezdza PANI i mowi dzien dobry chcialabym zrobic przeglad ......... :lol:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
wiesław 
Wiesław



Pomógł: 11 razy
Dołączył: 30 Maj 2005
Posty: 818
Piwa: 2/2
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 10-11-2005, 14:28   

Przez telefon - panie ile kosztuje przegląd motocykla ? odpowiadam 62 zł [ klient ] a ile Junaka ?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Wojciech Jania 



Pomógł: 9 razy
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 636
Piwa: 5/3
Skąd: dolnośląskie
Wysłany: 10-11-2005, 19:11   

Tomek D napisał/a:
Ja do tej pory to tylko majtki widziałem ze trzy razy :(

zaczynam żałować, że zamiast kanału mamy podnośnik :D
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Darek :-) 
Darek :-)



Pomógł: 9 razy
Dołączył: 09 Lis 2005
Posty: 909
Piwa: 24/7
Skąd: GDYNIA
Wysłany: 12-11-2005, 21:42   

Po stwierdzeniu, że hamulec w lewym tylnym kole umarł i nie ma go w cale właściciel pojazdu odpowiada - panie przeież to nie wpływa na bezpieczeństwo jazdy, jeszcze mam trzy sprawne.

:D Darek
_________________
Darek

Mocą prawa można zmienić dużo, więcej jednak mocą rozumu.
Stefan Pacek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group