Skocz do zawartości
Czy płacisz za terminale płatnicze 2x więcej niż musisz? ×

Koniec akcyzy ?


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Wydruk ze stron : www.mi.gov.pl 29-11-2005

 

Od przyszłego roku opłata za sprowadzanie aut

 

 

 

Od przyszłego roku osoby sprowadzając prywatnie samochód z zagranicy będą musiały zapłacić 500 zł specjalnej opłaty na złomowanie pojazdu. To więcej niż naliczana dziś akcyza za najstarsze auta, więc w najbliższym czasie może się zwiększyć napływ używanych pojazdów.

 

Od przyszłego roku zacznie obowiązywać ustawa o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji. Firmy, które w ciągu roku sprowadzą do Polski ponad 1 tys. samochodów będą zobowiązane zapewnić ich bezpłatne złomowanie w sieci specjalnych stacji zajmujących się recyklingiem, czyli wtórnym przerobem aut. Z obowiązku zapewnienia takiej sieci będą zwolnione małe firmy, sprowadzające mniej niż 1000 aut rocznie i osoby, które prywatnie sprowadzą auto do Polski. Jednak w zamian trzeba będzie zapłacić 500 zł specjalnej "recyklingowej" opłaty, niezależnie od tego, czy sprowadzamy auto nowe czy mocno wyeksploatowane. Wpływy w tego tytułu zostaną wykorzystane np. na dofinansowanie stacji zajmujących się wtórnym przerobem samochodów. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, który ma zarządzać dochodami z opłaty recyklingowej, już otworzył konto w Banku Gospodarstwa Krajowego, na który trzeba będzie wpłacać pieniądze.

 

Ten nowy obowiązek najbardziej uderzy w osoby, które sprowadzają leciwe pojazdy i na razie płacą tylko podatek akcyzowy. W ostatnich miesiącach podatek akcyzowy od samochodów, które mają 10 lat i więcej, w ostatnich miesiącach był średnio niższy niż 500 zł. Tak wynika z szacunków, jakie na podstawie danych Ministerstwa Finansów wykonywała ostatnio firma Samar, gromadząca dane o polskim rynku motoryzacyjnym. Nowa opłata podwoi więc koszty sprowadzania najstarszych samochodów - W najbliższych tygodniach może to zwiększyć napływ używanych samochodów - przyznał szef Samar Wojciech Drzewiecki. Już w październiku można było zaobserwować niewielki wzrost napływu używanych samochodów. Sprowadzono ich 70 478, o 300 więcej niż we wrześniu. W sumie w tym roku sprowadzono do Polski już prawie 726 tys. używanych pojazdów, a od wejścia Polski do UE - już ponad 1,5 mln.(kk)

 

 

 

Ministerstwo Transportu i Budownictwa, ul. Chałubińskiego 4/6, 00-928 Warszawa, tel. +48 pref. (22) 630-10-00

Napisano

Wiadomości

 

 

 

"GP": Akcyza na auta poczeka

(IAR, tm/01.12.2005)

 

"Gazeta Prawna" pisze, że akcyza na samochody sprowadzane z zagranicy zostanie zastąpiona tak zwanym podatkiem ekologicznym.

 

Dziennik podkreśla jednak, że na nową ustawę trzeba będzie jeszcze poczekać - mimo że obecne przepisy są sprzeczne z prawem unijnym.

 

Minister finansów Teresa Lubińska powiedziała dziennikowi, że wysokość nowego podatku będzie zależała od pojemności silnika i norm emisji spalin. Podkreśliła, że podatek zostanie wprowadzony wówczas, gdy będzie neutralny dla społeczeństwa i budżetu i przyjazny dla środowiska - na pewno nie 1. stycznia 2006 roku.

 

"Gazeta Prawna" przypomina, że polską akcyzą na samochody sprowadzane z zagranicy ma się zająć Europejski Trybunał Sprawiedliwości. Jeśli uzna obowiązujące regulacje za niezgodne z prawem UE, to zwrot już zapłaconej akcyzy może kosztować Polskę półtora miliarda złotych.

Napisano

Jestem ciekaw, jeżeli faktycznie wprowadzą oplatę recyklingową ( a nastąpi to wcześniej lub póżniej) czy będzie pobierana tylko przy przywiezieniu pojazdu,bo znając naszych pazernych wszechmyślących polityków trzeba będzie jeszcze placić po zawiezienu pojazdu na zlomowisko.Polska to dziwny kraj, tu sie ciężko oddycha. Jak to pisze jeden z forumowiczów.Pozdrawiam.

Napisano

Nowy rok = stara akcyza + nowa opłata

Źródło: mojeauto.pl

Paweł Ostrowski

Wbrew wcześniejszym zapowiedziom rządu i krytycznym uwagom Komisji Europejskiej, akcyza na używane samochody sprowadzane z unijnego rynku pozostanie na tym samym poziomie także po 1 stycznia 2006.

 

Prace nad likwidacją starej ustawy trwają. Wizja tej nowej nie jest jednak jeszcze sprecyzowana. W wywiadzie dla „Gazety Prawnej” minister finansów Teresa Lubińska powiedziała:

 

„Obecnie rozważamy kilka wariantów nowego podatku. W skrócie nazywamy go podatkiem ekologicznym – jego wysokość będzie zależała od pojemności silnika i norm emisji spalin. Chcemy wszystkie rozwiązania przedyskutować z resortem transportu oraz środowiska, a także branżą motoryzacyjną. Jednak kiedy nowy podatek zostanie wprowadzony i jak on będzie wyglądał, jeszcze nie wiemy. Na pewno nie wejdzie on od 1 stycznia 2006 r.”

 

Pani minister jednocześnie nie obawia się ewentualnych kar nałożonych przez Unię i konieczności zwrotu akcyzy tym, którzy już ją zapłacili, w razie niekorzystnego dla Państwa wyroku Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Czy wola zmiany przepisu, który zdaniem Komisji Europejskiej jest niezgodny z prawem unijnym okaże się wystarczającym usprawiedliwieniem przekonamy się niebawem.

 

Zmiany opłaty nie będą miały rewolucyjnego charakteru, raczej chodzi o niewielkie poprawki. Wniosek z tego, że nie dość, że płacić będziemy najpierw akcyzę, później przerobioną na „podatek ekologiczny”, to jeszcze od każdego sprowadzonego po Nowym Roku auta indywidualny importer będzie musiał odprowadzić do Skarbu Państwa stałą opłatę w wysokości 500 złotych.

 

Opłata wynika z ustawy o recyklingu pojazdów. Firmy sprowadzające ponad 1000 aut rocznie będą zobowiązane do zapewnienia ich bezpłatnego złomowania. Dotyczy to także importerów samochodów fabrycznie nowych. Mali (do tysiąca samochodów) importerzy są z tego obowiązku zwolnieni, w zamian zapłacą wspomniane właśnie 500 złotych od każdego sprowadzonego auta. Opłata jest niezależna od wieku i wartości samochodu.

 

Wizja konieczności uiszczenia opłaty niezależnej od wartości auta (którą sprowadzający nagminnie zaniżają) może spowodować kolejny wzrost liczby sprowadzonych samochodów używanych. Trend dotyczyć będzie szczególnie pojazdów najstarszych i najbardziej wyeksploatowanych, dla których 500 złotych to więcej niż ich całkowita wartość.

Napisano

akcyzy ciąg dalszy

 

Po 1 stycznia nadal akcyza na samochody

 

 

Od 1 stycznia 2006 r. nie zostanie wprowadzony podatek, który mógłby zastąpić akcyzę na samochody sprowadzane z zagranicy. Obecnie trwają prace nad nowym rozwiązaniem.

 

 

 

 

Polska otrzymała pismo z Komisji Europejskiej dotyczące pobierania akcyzy na samochody sprowadzane z zagranicy zarzucając, że te regulacje są niezgodne z prawem wspólnotowym. Ministerstwo Finansów odpowiedziało na zarzuty, stwierdzając, że samochody osobowe nie są zaliczane do wyrobów akcyzowych zharmonizowanych. Opodatkowanie wyrobów akcyzowych niezharmonizowanych należy do wyłącznej kompetencji danego kraju. – Nie podzielamy zarzutów komisji, ale od dawna planujemy zmianę przepisów dotyczących opodatkowania samochodów – wyjaśniła w rozmowie z „GP” minister finansów Teresa Lubińska.

 

Obecnie trwają prace nad nowym rozwiązaniem. Wysokość tego podatku – zgodnie z planami resortu – ma zależeć od pojemności silnika i norm emisji spalin. Jednak, kiedy nowy podatek zostanie wprowadzony i jak on będzie wyglądał, jeszcze nie wiemy. Na pewno nie wejdzie od 1 stycznia 2006 r.

 

Ewa Matyszewska

źródło:

http://www.gazetaprawna.pl/dzialy/66.html?numer=1600&dok=1600.66.775.2.3.5.0.1.htm

  • 2 weeks later...
Napisano

Kierowco, zacznij sobie przypominać matematykę. Już w styczniu rząd może skierować do Sejmu projekt ustawy o nowym podatku od samochodów. Będzie wyliczany na podstawie skomplikowanego wzoru, potęgowania i zastosowania przeliczników, które ustali rząd.

 

W najbliższych dniach Ministerstwo Finansów skieruje do konsultacji projekt podatku "ekologicznego" od samochodów - poinformował wiceminister finansów Jarosław Neneman na spotkaniu z przedstawicielami branży motoryzacyjnej, zorganizowanym przez tygodnik "Warsaw Business Journal". Nowy podatek ma zastąpić obowiązujący dziś podatek akcyzowy od samochodów. Jak przypomniała na wczorajszym spotkaniu minister finansów Teresa Lubińska, Komisja Europejska ma zastrzeżenia do akcyzy. Zdaniem Komisji Europejskiej polski system podatków od samochodów jest niezgodny z przepisami UE, bo dyskryminuje napływ używanych aut do Polski. Taką opinię od wielu miesięcy popularyzował eurodeputowany PiS Marcin Libicki.

 

Czym zastąpić akcyzę? Powołany przez PiS rząd Kazimierza Marcinkiewicza postanowił wykorzystać opracowany przez poprzedników z SLD projekt ustawy o podatku ekologicznym od samochodów. Projekt ten został odrzucony jednomyślnie przez poprzedni Sejm, a poseł Paweł Poncylujsz w imieniu PiS nie zostawił na nim suchej nitki. Jednak wczoraj minister Lubińska przekonywała, że projekt podatku poprzedni Sejm odrzucił z powodów politycznych.

 

Podatek ekologiczny ma być płacony raz, przy pierwszej rejestracji samochodu. Jego wysokość będzie zależna od norm toksyczności spalin oraz pojemności silnika. Wiceminister Neneman powiedział, że obecnie przewiduje się mnożenie do kwadratu pojemności silnika, która następnie będzie mnożona przez stawkę bazową - niższą niż 1 zł za 1 cm sześc. pojemności. Stawka bazowa obowiązywałaby samochody z silnikami spełniającymi najnowsze normy toksyczności spalin. Stawki za starsze normy byłby wyższe. To znaczy, że znacznie wzrosłyby opłaty za sprowadzanie starych używanych pojazdów. Podnoszenie do kwadratu pojemności silnika, jak tłumaczył Neneman, zmniejszy obciążenie podatkowe dla nabywców tanich aut, z silnikami małej pojemności.

 

Podobnej jednorazowy podatek ekologiczny na Węgrzech zdaniem UE także dyskryminuje sprowadzanie używanych pojazdów. Aby uniknąć takich zarzutów, polskie Ministerstwo Finansów przy naliczaniu wysokości podatku ekologicznego chce brać pod uwagę także utratę wartości samochodu. Czy będą to ustalane przez Ministerstwo Finansów wskaźniki procentowej utraty wartości poszczególnych modeli samochodów za każdy rok eksploatacji, czy też będzie się mnożyć wartość podatku przez specjalny współczynnik i liczbę miesięcy od pierwszej rejestracji samochodu - nie poinformowano. Wiceminister Neneman przyznał też , że nowy podatek ma objąć samochody dostawcze o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony. Dziś są one zwolnione z akcyzy.

 

źródło www.auto.gazeta.pl

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.