Skocz do zawartości

Serdecznie witamy w nowej wersji forum!

Pierwsze logowanie wcześniejszych użytkowników do nowego forum, wymaga wygenerowania nowego hasła (jest to czynność jednorazowa). W tym celu możemy skorzystać z linku Nie pamiętasz hasła? lub z tego u dołu okna logowania. Uwaga: Proszę podać e-mail taki sam, jaki jest ustawiony na wcześniejszym forum!

jast

Miedziane przewody hamulcowe

Polecane posty

jast

Pojawia się na badaniach coraz więcej pojazdów z miedzianymi przewodami hamulcowymi montowanymi w warsztatach samochodowych. Nie znalazłem DzU w którym byłoby to zabronione. Są tylko zakazy producentów pojazdów aby ich nie montować w pojazdach, które posiadają ABS (FIAT STILO) lub inne podobne układy. W Niemczech jest to zabronione i pojazd nie otrzyma pozytywnego wyniku badania okresowego. Wiem również, że opel i ford nie posiadał w ofercie sprzedaży przewodów oryginalnych tylko kazali dorabiać. A przecież przewody dorabiane "z metra" nie posiadają homologacji, jest tylko napis Z/C PM-22F/16 x WP x ZP/373/2016 x 14/04/16. (WP nazwa firmy), który się ściera bądź znika po paru latach. Średnica fi 4,75 mm. Wiadomo, że podczas gwałtownego hamowania ciśnienie w przewodach wzrasta do 100bar i grozi pęknięciem bądź urwaniem w miejscu dokręcania. Mało tego sposób montażu tych przewodów pozostawia wiele do życzenia (brak mocowań, ocieranie itp.) Czy tak powinno być? Czy znowu luka w przepisach? Średnica otworu też jest mniejsza co powoduje zmianę przepływu. :?::idea:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adam1501

Napisz do WP i poproś ich o zdanie w tej materii, Ty się dowiesz i my przy okazji skorzystamy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jast

Sprawdziłem na ich stronie w internecie i pokazują tam certyfikaty na swoje wyroby wydane przez DEKRA i inne instytucje, jednak certyfikatu homologacji nie widzę. A w art.70g PoRD tyle się mówi o homologacjach. Czy nie powinny być umieszczane znaki WE lub E w kółku na takich przewodach, żeby było wiadomo że są dopuszczone do montażu i posiadają certyfikaty bezpieczeństwa? W/g mnie jest to luka w przepisach, którą trzeba uzupełnić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysius

Ciekną-nie ,korodują-nie ,zagniecione są-nie ,przemieszczone są -tak =UD.

Szukasz dziury w całym odnośnie homo .

GAZ- przewód miedziany w oplocie plastikowym nie ma E, też zastanawiasz się nad tym. :razz:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jast

Ale masz homologację instalacji gazowej jako całego wyrobu. Tutaj też jest homologacja pojazdu, który podczas montażu otrzymał części i podzespoły zgłoszone przez producenta, natomiast wymiana podczas naprawy na oryginały nie budzi zastrzeżeń. Budzi zastrzeżenie używanie do naprawy części i podzespołów nie posiadających znaków homologacyjnych, a to już jest ingerencja (np. w układ hamulcowy), który decyduje o życiu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mecher
... wymiana podczas naprawy na oryginały nie budzi zastrzeżeń...

 

W którym miejscu orginalny przewód ma znaki homologacyjne ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jast

Masz rację, ale mnie chodzi o granicę absurdu gdzie wymienia się przewody o których nie mamy pojęcia. Może na stronie producenta powinna być homologacja ogólna dopuszczająca do używania jako zamienniki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biker100
Może na stronie producenta powinna być homologacja ogólna dopuszczająca do używania jako zamienniki.

 

jest, tylko trzeba poszukać...

 

http://pwpnet.pl/index.php?l=pl&s=fir#mat

WP_miedz.thumb.JPG.dc67ef7310bb5931fdfe44c454ead21c.JPG

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jast

Dzięki. Jednak co młodość to młodość. :ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
IVVO

Panowie z tymi przewodami to jest tak- nie ma zakazu ich stosowania ale ... Producenci pojazdów rozesłali do serwisów pisma z zakazem stosowanie przewodów miedzianych w pojazdach z ABS i innymi udogodnieniami w hamowaniu np FIAT - powód - znacznie wyższe ciśnienia występujące w tych układach oraz ponoć korozję elektrolityczną w połączeniu z elementami aluminiowymi np pompy hamulcowe, cylinderki itd.. . Na niemieckim TIF już nie jeden mechanik z Polski zaliczył zonka - bo założył miedziane przewody - tam to nie przechodzi. a ogólnie to przypuszczam iż lobby producentów przewodów hamulcowych maczało w tym ręce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biker100
Na niemieckim TIF
o ironio, a rzeczony certyfikat wydał nie kto inny jak "TÜV Rheinland" na zgodnoisć z normą DIN 74234:1992-09..., a norma DIN 74234:1992-09 dotyczy stricte

Titel (deutsch): Hydraulische Bremsanlagen; Bremsrohre, Bördel.

 

https://www.beuth.de/de/norm/din-74234/1923592

 

No chyba, że jest zastrzeżenie: nie stosować w układach hamulcowych z układem ABS.

 

Ale o tym fakcie powinien poinformować dystrybutor, producent przedmiotowych przewodów hamulcowych. Takiej informacji nie znalazłem.

 

Ale pozwolę sobie zadzwonić do... ;-)

 

[ Dodano: 10-06-2016, 12:15 ]

a ogólnie to przypuszczam iż lobby producentów przewodów hamulcowych maczało w tym ręce

 

no i wszystko jasne. Rzecz idzie o to, że pewien producent przewodów hamulcowych stara się usilnie "przepchnąć" na rynek swoje stalowe przewody hamulcowe jako jedyne i słuszne. Jak twierdzi przedstawiciel firmy WP ich przewody miedziane spełniają wszelkie normy techniczne, również do pojazdów z układem ABS. Jeżeli idzie o badania pojazdów na rynku niemieckim stacje pod patronatem TÜV oraz Dekry dopuszczają wymianę przewodów stalowych na przewody miedziane. Natomiast są one nieakceptowalne w stacjach pod patronatem firmy, która chce "zdobyć" rynek przewodami stalowymi.

 

Jeżeli ktoś potrzebuje informacji na piśmie może zwrócić się o nią do firmy WP - udzielą.

 

Czyli jeżeli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jast

I teraz już coś wiemy. :)::hey

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek D
Na niemieckim TIF już nie jeden mechanik z Polski zaliczył zonka

Nie w temacie , ale słyszałem przypadek o aucie które już było prawie na wyjeździe z TIF i kontrolujący zauważył polskie kartki z wymianą oleju. Auto ponownie wróciło na ścieżkę diagnostyczną i dostało negatywa za coś tam. Od tamtej pory właściciel prowadzi notes z informacjami co było robione i kiedy wymiana oleju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielg539
Producenci pojazdów rozesłali do serwisów pisma z zakazem stosowanie przewodów miedzianych w pojazdach z ABS i innymi udogodnieniami w hamowaniu np FIAT - powód - znacznie wyższe ciśnienia występujące w tych układach oraz ponoć korozję elektrolityczną w połączeniu z elementami aluminiowymi np pompy hamulcowe, cylinderki itd.. .

Zapewniam, że nie o lobby tu chodzi a o to, że miedziane przewody faktycznie pękają i to z powodu zmęczenia materiału a nie z powodu wyższego ciśnienia czy korozji. W tych przypadkach, które znam to pęknięcie nastąpiło w złączce, w wyniku zmęczenia materiału wibracjami i pulsacja ciśnienia doszło do "odkrojenia" kielicha przewodu. Oczywiście powstaje pytanie na ile przyczynił sie do tego zły montaż (zbyt mocne dokręcenie przewodu), złe jego zakucie czy zła jakość miedzi, bo ta zawierająca dużo krzemu jest znacznie tańsza ale i dużo bardziej krucha. Zalecam, aby przed montażem przewodów miedzianych sprawdzić przynajmniej, czy rurka miedziana jest ocechowana - na całej długości powinna mieć nadruk z norma lub atestem (do sprawdzenia tylko w przypdku nowego przewodu).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Psuj
miedziane przewody faktycznie pękają

 

Za to stalowe korodują na potęgę... i też wtedy pękają...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wolf

Nie spotkałem się z sytuacją, aby miedziany pękł. Szybciej przecierają się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mecher

Miedziany przewód pęka jeśli został żle zarobiony. Z pęknięciami z innych powodów się nie spotkałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielg539

Tylko, że tanich i kiepskich przyrządów do zarabiania miedzianych przewodów hamulcowych jest pełno na rynku i o źle zarobiony przewód nie trudno. Do zarobienia stalowych potrzebna jest profesjonalna praska za kwotę ponad 1000 PLN.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mecher

Przewód stalowy pęknie szybciej i częściej niż miedziany przy "zarabianiu końcówki".

I prasa za pieniądze, które podałeś, nie ma tu znaczenia, a właściwości materiału.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biker100
nie ma tu znaczenia,
ale wiedza i jakość zarówno "zarabiania" jak i montażu jak najbardziej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mecher

Bes dwóch zdań ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darkdog

wolę takie przewody miedziane bez atestu :x na BT niż po korodowane, które pękają w czasie badania :oops:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielg539
Przewód stalowy pęknie szybciej i częściej niż miedziany przy "zarabianiu końcówki".
Ale jak już uda się go zarobić we właściwy sposób, to raczej nie ma możliwości aby doszło do "odcięcia" grzybka lub kielicha nawet w przypadku bardzo mocnego dokręcenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.