Skocz do zawartości

Serdecznie witamy w nowej wersji forum!

Pierwsze logowanie wcześniejszych użytkowników do nowego forum, wymaga wygenerowania nowego hasła (jest to czynność jednorazowa). W tym celu możemy skorzystać z linku Nie pamiętasz hasła? lub z tego u dołu okna logowania. Uwaga: Proszę podać e-mail taki sam, jaki jest ustawiony na wcześniejszym forum!

Tatar

Data 1 rejestracji pojazdu po kradzieży

Polecane posty

Tatar

Witam, postaram się krótko i na temat. Jaki byłby Wasz stosunek do sytuacji, która mnie spotkała. Z pewnych względów nie będę pisał jakie to miasto.

Przyjeżdża pojazd na badanie. Data pierwszej rejestracji w dowodzie 27.08.2015r. Przegląd wbity przez wydział do 21.07.2016r. Brak jakiejkolwiek adnotacji w uwagach. Rok produkcji 2009. I teraz zaczyna się zabawa. Okazuje się, że już kiedyś był u nas na stacji (z poprzednim dowodem). Miał nabijane numery, wyrabianą tabliczkę znamionową oraz przegląd okresowy. W patronacie daty ze starego dowodu to I rej na świecie 2009r natomiast w PL 2010r. Po próbie wyjaśnienia tego z właścicielem dowiedzieliśmy się, że pojazd był wyrejestrowany gdyż kupił go i okazało się że jest skradziony. Po zabawie z sądami wygrał i pojazd został ponownie zarejestrowany. I teraz pytanie- skoro data I rej w dowodzie jest 2015r i nigdzie (oprócz patronatu u nas na stacji) nawet w cepiku nie ma info o wczesniejszej rejestracji to WK jeśli tak podchodzi do sprawy powinien ustalić datę przeglądu na 2018r skoro traktuje go że 1 rej to 2015. I jak teraz podejść do sprawy - samochód nowy czy nie nowy? przegląd na rok czy na 2? I co z warunkami technicznymi? może zbyt wiele się nie zmieniło ale np. z tego co kojarzę to po 2014r samochody muszą mieć czujnik ciśnienia powietrza w ogumieniu, którego tam nie ma. Ale to dot. chyba homologacji? I co jeśli pojazd byłby np. z lat 80tych to jak ma niby spełniać warunki dla 2015r? Moim skromnym zdaniem WK się nie popisał i powinna być info o jakiejś poprzedniej rej. albo jakaś decyzja, że może spełniać warunki dla 2009 ale oni twierdzą, że wszystko jest ok i powinniśmy wykonać przegląd na rok. Dla mnie sprawa nie jest tak oczywista bo dlaczego niby tak? Co gdyby nie było go u nas w bazie i nie wiedziałbym, że był rejestrowany wcześniej? I co z warunkami technicznymi? Czekam na mądre głowy i pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DARIO64
I co jeśli pojazd byłby np. z lat 80tych to jak ma niby spełniać warunki dla 2015r?

Na razie nie ogarniam tej kuwety . Ale to co powyżej wiąże się z odstępstwem na warunki techniczne chociażby ze względu na normy spalin.

I jak teraz podejść do sprawy - samochód nowy czy nie nowy?

Nowy to na pewno nie, bo wygląda na to że przed i po kradzieży był zarejestrowany .

Okazuje się, że już kiedyś był u nas na stacji

Te kiedyś ,to kiedy było ?

 

[ Dodano: 21-07-2016, 00:00 ]

z tego co kojarzę to po 2014r samochody muszą mieć czujnik ciśnienia powietrza w ogumieniu, którego tam nie ma.

O ile dobrze pamiętam to chodzi o rok produkcji.

 

[ Dodano: 21-07-2016, 00:02 ]

Ale to dot. chyba homologacji?

W warunkach technicznych nic nie ma .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tatar

Patrzac w dowód rej moglbys pomyśleć ze samochod jest rejestrowany w 2015 po raz pierwszy czyli potraktować go jako "nowy" oczywiście mowie tu o tym ze pierwszy przeglad powinien miec w 2018. Przypadek ze przyjechal na ta sama stacje i byl slad w patronacie. I był w 2015 roku zostaly nadane numery i wykonana okresowka. Nowy dowod juz legitymuje pojazd jako 2015r pierwsza rej. I stad pytanie jak go traktowac jako 2015 bo tak powinienem wedlug nowegp dowodu czy 2009 mimo że nie ma takiej info. A co do czujnika to wiem ze dilerzy w 2014 roku rejesttowal wszystkie swoje samochody co staly do sprzedaży na parkingu bo dla pojazdow rejwstrowanych chyvba od listopada 2014 pojawil się obowiazek ww czujniow i lepiej im bylo zarejestrowac na siebie niz starac sie od odstepstwo lub doposazac pojazdy. A co do pojazdu to jakby pojechal do innej stacji to nawet by nie wiedzieli ze kiedykolwiek on wcześniej byl rejestrowany bo sladu po tym nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacdiag
nawet w cepiku nie ma info o wcześniejszej rejestracji

to sprawdź jeszcze w PWPW https://info-car.pl/infocar/vin.html

 

daty ze starego dowodu to I rej na świecie 2009r natomiast w PL 2010r.

a co jest w karcie pojazdu :?:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ketiw38
Data pierwszej rejestracji w dowodzie 27.08.2015r. Przegląd wbity przez wydział do 21.07.2016r.

Jest to niezgodność. Skąd WK wpisał taką datę? Czasami jeden telefon wszystko wyjaśni - wykonałeś go?

Miał nabijane numery, wyrabianą tabliczkę znamionową oraz przegląd okresowy.

Kiedy - podaj lata (rok) z którego masz badania.

np 2010 - okresowe

2011 okresowe +nabicie tabliczki

itd

 

W patronacie daty ze starego dowodu to I rej na świecie 2009r natomiast w PL 2010r.

(....)nawet w cepiku nie ma info o wczesniejszej rejestracji

A sprawdzałeś według danych ze swojego programu https://historiapojazdu.gov.pl/ ?

 

 

Czekam na mądre głowy i pozdrawiam :)

Ja też czekam na .......................... ale nic z tego...................

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tatar

W 2010r nabicie numerow, wykonanie tabliczki oraz okresówka (wszystko w jeden dzień) jedno po drugim. Także pierwszego vinu auta nie znam tylko ten co ma 12 liczb. W historiapojazdu jest data produkcji 2009, data I rej 2015r i tyle. Było dzwonione do WK i usłyszeliśmy "tak ma być". A datę tą wzięli jako "ponowne zarejestrowanie" po odzyskaniu pojazdu. Ale dla mnie to jest bez sensu bo pojawia się problem z warunkami i datami kolejnych przeglądów. Odesłałem go do WK i czekam jaka będzie reakcja i zbroję się w informacje;) Na infocar pisze, że VIN ma mieć 17 znaków a ja mam 12 bo nabijany tyle ma:) A datę następnego przeglądu wzięli z zaświadczenia badania okresowego, które było u nas wykonane i była data dobrze wyznaczona tylko że wtedy data pierwszej rejestracji była 2009 a jak zrobili nowy dowód na nowe numery to zmienili datę na 2015...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
blakop

Po odzyskaniu po kradzieży pojazd był rejestrowany m.in. na podstawie zaświadczenia z badania, gdzie dali mu już roczne badanie (badanie było w lipcu, a rejestracja - zanim wszystko skompletował - miesiąc później). Tu bym się błędu nie doszukiwał.

 

Błędem jest ustalenie daty rejestracji na dzień bieżący, w którym pojazd rejestrowano!! Powinni zachować pierwotne daty - szczególnie te z zza granicy. Jeśli nie wiedzieli dokładnie jakie to daty, to powinni dać 01.01.rp.

 

Jak będą walczyć to ok - powiedz, że nie będziesz oponował i niech będzie że to 2015. I dajesz wynik N za niezgodność z dzisiejszymi warunkami technicznymi i po temacie. Piłka znów wróci do nich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ketiw38
W historiapojazdu jest data produkcji 2009, data I rej 2015r i tyle.

Ale ja pytałem czy w historiapojazdu.gov.pl z danymi nie obecnymi tylko z tymi z rejestru "wyświetla" jakiś pojazd?

Obecnie nr XXX przedtem yyyy

 

Mnie interesuje z tymi YYYY i datą pierwszej rejestracji 2009 :ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal_k
Było dzwonione do WK i usłyszeliśmy "tak ma być". A datę tą wzięli jako "ponowne zarejestrowanie" po odzyskaniu pojazdu.

 

Niestety tak to jest jak pracownicy WK nie mają zielonego pojęcia o warunkach technicznych :razz:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
blakop

Nawet jeśli uznać cofnięcie skutków prawnych z uwagi na unieważnienie decyzji o rejestracji (tej pierwotnej w kraju), to za granicą przecież był rejestrowany, co na pewno wynikało z dokumentacji organów. Pewnie nawet szło co do dnia ustalić tą datę, więc dlaczego nie została przeniesiona do nowego DR? Nawet gdyby jej nie znali to zgodnie z przepisami powinien to być pierwszy stycznia.

 

Pojazd zarejestrowany w obecny sposób jest zatem zarejestrowany NIEPRAWIDŁOWO i jest obarczony poważną wada prawną - w tym wypadku wada ta eliminuje go z użytkowania na drogach publicznych (zawyżenie daty I rejestracji w kontekście niemożliwości spełnienia warunków technicznych).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tatar

I dokładnie takie samo jest moje zdanie. Data rejestracji za granica jest na poprzednim zaświadczeniu, które mają w WK więc mają co do dnia a wymyślili, że skoro pojazd był wyrejestrowany to teraz coś w stylu zarejestrowali go na nowo... Ahh Polska, odmłodzili samochód o 6 lat.

Jeśli chodzi o historiapojazdu.gov.pl to niestety nie znam nr VIN tego starego 17cyfr więc tego nie jestem wstanie odnaleźć, koledzy nie zrobili ksera starego dowodu niestety :(

Na jakie konkretnie warunki mogę się powołać? Jedyne co przyszło mi do głowy to właśnie to z tymi czujnikami ciśnienia w ogumieniu, czytałem, że w 2014 weszły jakieś mocowania fotelików ISOFIX. Kojarzę coś o światłach dziennych, że mają być seryjnie. Tylko to wszystko są warunki homologacyjne tak jak np. tlenki azotu w dieslach a na stacjach tak naprawdę nas nie obowiązuje sprawdzanie tych warunków co powoduję, że jak dostał homologację to już nikt tego nigdy nie sprawdzi... Czekam na dalszy rozwój wydarzeń i ruch ze strony WK. Dzięki za rady :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
blakop

Dla WK możesz powiedzieć właśnie, że taki pojazd, z 2009 nie spełnia norm EURO dla pojazdów rejestrowanych po raz pierwszy w 2015. Bo jak sam zauważyłeś istotnie tak jest i w tym wypadku (duży przedział lat) jest to dość oczywiste. Założę się, że WK nie załapie, że jako tako podczas badania SKP nie ma możliwości tego wychwycić 8)

 

Swoją drogą szkoda, że nie można sprawdzić co z tamtym "starym" wpisem w bazie cepik się stało...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet
I dokładnie takie samo jest moje zdanie. Data rejestracji za granica jest na poprzednim zaświadczeniu, które mają w WK więc mają co do dnia a wymyślili, że skoro pojazd był wyrejestrowany to teraz coś w stylu zarejestrowali go na nowo... Ahh Polska, odmłodzili samochód o 6 lat. ...
A czy przy kradzieży pojazd podlega wyrejestrowaniu? Słabo znam przepisy od tej strony ale wg mnie nie został wyrejestrowany więc nie może podlegać ponownej rejestracji tylko zmianie cech identyfikacyjnych.

Jakaś lepsza kontrola ze strony mundurowych i niezgodność danych (rok) i DR zabrany->wk****ny właściciel.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzegorz Łódź
A czy przy kradzieży pojazd podlega wyrejestrowaniu? Słabo znam przepisy od tej strony ale wg mnie nie został wyrejestrowany więc nie może podlegać ponownej rejestracji tylko zmianie cech identyfikacyjnych

 

Art. 79. 1. Pojazd podlega wyrejestrowaniu przez organ właściwy ze względu na miejsce ostatniej rejestracji pojazdu, na wniosek jego właściciela, w przypadku:

2) kradzieży pojazdu, jeżeli jego właściciel złożył stosowne oświadczenie pod odpowiedzialnością karną za fałszywe zeznania;

 

4. Pojazd wyrejestrowany nie podlega powtórnej rejestracji, z wyjątkiem pojazdu:

1) odzyskanego po kradzieży;

2) zabytkowego;

3) mającego co najmniej 25 lat uznanego przez rzeczoznawcę samochodowego za unikatowy lub mający szczególne znaczenie dla udokumentowania historii motoryzacji;

4) ciągnika i przyczepy rolniczej;

5) wywiezionego z kraju lub zbytego za granicą, o którym mowa w ust. 1 pkt 3.

 

[ Dodano: 23-07-2016, 08:55 ]

a wymyślili, że skoro pojazd był wyrejestrowany to teraz coś w stylu zarejestrowali go na nowo...

I według mnie w DR powinno widnieć:

-data pierwszej rejestracji

-data powtórnej rejestracji (coś w stylu "pierwsza rejestracja w kraju" :) )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal_k
-data powtórnej rejestracji (coś w stylu "pierwsza rejestracja w kraju" :) )

 

Do niczego niepotrzebna ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzegorz Łódź

Lepiej tak niż zrobił to WK w opisanym przypadku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet
4. Pojazd wyrejestrowany nie podlega powtórnej rejestracji, z wyjątkiem pojazdu:

1) odzyskanego po kradzieży;

2) zabytkowego;

3) mającego co najmniej 25 lat uznanego przez rzeczoznawcę samochodowego za unikatowy lub mający szczególne znaczenie dla udokumentowania historii motoryzacji;

4) ciągnika i przyczepy rolniczej;

5) wywiezionego z kraju lub zbytego za granicą, o którym mowa w ust. 1 pkt 3. ....

tylko w tych przypadkach data 1 rejestracji nie ulega zmianie, wiem bo korzystałem z pkt 4.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tatar

Sprawa wyjaśniła się jak większość w Polsce czyli "Ktoś gdzieś to podbił". I wszystko będzie dobrze dopóki będzie dobrze... Kiedyś ktoś się może przyczepić i diagnosta będzie miał problem, albo minie bezproblemowo i nikt nigdy więcej się o tym nie dowie. w załączeniu screen. Dziękuję za wypowiedzi i pomocne informację. Pozdrawiam :)

vw.PNG.6036a374c5aa12fe5e7276849a7c6a90.PNG

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielg539
t;] a wymyślili, że skoro pojazd był wyrejestrowany to teraz coś w stylu zarejestrowali go na nowo...

I według mnie w DR powinno widnieć:

-data pierwszej rejestracji

-data powtórnej rejestracji (coś w stylu "pierwsza rejestracja w kraju" :) )

 

Brak podstawy prawnej do dokonania takiego wpisu, choć należy zauważyć, że sam wpis mógł by się okazać w pewnych sytuacjach pomocny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tatar

Za 4 lat ktoś sprzeda to auto jako 5 letnie podczas gdy będzie użytkowane 11 lat. Wymyśli bajkę, że zaginęło w magazynie VW i zarejestrowali go po 5 latach od daty produkcji co spowoduje, że w/w VW będzie wart dużo więcej niż w realu. Żadnych śladów nie będzie, ktoś się nadzieje i zacznie się problem. Idealny fraud

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal_k
Za 4 lat ktoś sprzeda to auto jako 5 letnie podczas gdy będzie użytkowane 11 lat. Wymyśli bajkę, że zaginęło w magazynie VW i zarejestrowali go po 5 latach od daty produkcji co spowoduje, że w/w VW będzie wart dużo więcej niż w realu.

 

To nie problem diagnosty... problemem diagnosty jest tylko to, czy pojazd spełnia warunki techniczne z daty rejestracji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
blakop
czy pojazd spełnia warunki techniczne z daty rejestracji.

 

Nie spełnia. Choćby normy EURO. Problem w tym, że o ile nie można tego przebadać, to jest to fakt powszechnie znany, a nikt nie zagwarantuje, że np. za 2-3 lata takie badania w trakcie OBT będą już przeprowadzane - i co wtedy?

Przypominam, że w postępowaniu administracyjnym nie istnieje pojęcie "błędu". To będzie zakwalifikowane jako wydanie decyzji w oparciu o fałszywe dowody albo naruszenie prawa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzegorz Łódź

Ciekawe czy spełni skuteczność hamowania 58%

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.