Skocz do zawartości
Jurgen8888

Zmiana ilości miejsc w samochodzie osobowym FORD s-max ??

Rekomendowane odpowiedzi

Jurgen8888

Witam.

Tak jak w temacie ...

Czytałem forum ale z tego wszystkiego już nic nie wiem.

Chce dołożyć 3 rząd siedzeń do forda s-max. Fotele, pasy i wykładzina oryginalne fordowskie. Samochód konstrukcyjne przystosowany na 7 foteli- jest homologacja na 7 osób, ale w dowodzie 5 osób.

 

Dzwoniłem do 5 wydziałów komunikacji ... i każdy ale to każdy inaczej interpretuje przepisy. A jedna kobita mówi... "nie wiem a co w innych urzędach powiedzieli"?

Jeden mówi, że to nie są zmiany konstrukcyjne i tylko przegląd plus wniosek o zmiany w dowodzie.

Drugi mówi, że musi być przegląd i wniosek o zmiany konstrukcyjne.

Trzeci mówi, ze musi być przegląd , zaświadczenie od mechanika który wykonał montaż siedzeń i wniosek o zmiany konstrukcyjne.

Czwarty mówi, że musi być przegląd, faktura za usługę montażu, i wniosek o zmiany konstrukcyjne.

Piąty mówi, że musi być przegląd, faktura i zaświadczenie z firmy która wykonuje zmiany konstrukcyjne samochodów (nie może być zwykły mechanik który prowadzi warsztat) i wniosek o zmiany konstrukcyjne.

 

Okręgowe Stacje Kontroli Pojazdów które sprawdziłem, mówią, że może być zaświadczenie od mechanika który wykonał usługę i oni zrobią przegląd.

OSKP jedna poinformowała, że usługe musi wykonać serwis forda bo mogą robić zmiany konstrukcyjne, wtedy na przegląd, wagę i może przejdzie.

 

Proszę o informację co zrobić w tej sytuacji ... może mi to wykonać mechanik który prowadzi warsztat (ale nie ma w usługach zmian konstrukcyjnych) i napisze zaświadczenie. Natomiast serwis forda mija się z celem bo wiemy jak się cenią.

 

Najlepsza opcja to: sam mogę wykonać montaż siedzeń, ponieważ nie jest to skomplikowane.

 

Czy w ogóle jest to zmiana konstrukcyjna? (wymiana felg ze stalowych na aluminiowe to tez zmiany konstrukcyjne??)

 

Proszę o poradę.

Dziękuje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielg539
Najlepsza opcja to: sam mogę wykonać montaż siedzeń, ponieważ nie jest to skomplikowane.

Pewnie, że możesz.

Zaświadczenie z zakładu mechanicznego nie jest potrzebne pod warunkiem, że nie zmieni się rodzaj pojazdu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jurgen8888
pod warunkiem, że nie zmieni się rodzaj pojazdu.

 

hm... dalej chce jeździć samochodem osobowym ze zmianą w dowodzie z 5 na 7.

To żaden diagnosta mi tego nie powiedział... dzwoniłem lokalnie do 4 OSKP.

 

A który art. mówi o tym? Bo muszę się przygotować na wojnę w OSKP jeżeli jest taka możliwość.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Demart
sam mogę wykonać montaż siedzeń, ponieważ nie jest to skomplikowane.

 

Jeżeli są oryginalne punkty mocowania siedzeń możesz sam je założyć, muszą być pasy bezpieczeństwa nowe montowane w oryginalnych punktach kotwiczenia, zaświadczenia od przedsiębiorcy nie trzeba bo nie ma zmiany rodzaju pojazdu. Musisz zrobić dodatkowe badanie na OSKP na zmiany konstrukcyjne bo nastąpiła zmiana danych w DR. I zaświadczeniem o zmianach do WK po wymianę DR.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Paprock

Nadwozie (buda) wyposażona jest w pasy? Kurtyny powietrzne, poduszki boczne – to wszystko jest – tak?

Najtaniej i najprościej z pozycji klienta to wykonać badanie na stacji polegające na ustaleniu danych pojazdu do rejestracji lub tak zwane konstrukcyjne zmiany. Diagnosta powinien opisać wyposażenie wnętrza pojazdu w faktyczną ilość siedzeń, pasów oraz określić sposób ich montażu (fabryczny czy z partyzanta).

Coś mi się zdaje, że te dwa ostatnie siedzenia pod podłogą bagażnika są chowane. No, ale autka nie widziałem i szczegółów nie znam. Jeżeli pojazd jest rodzaju samochód osobowy o podrodzaju van lub wielozadaniowy i dalej zostaje osobowym autem, to żadne pisma, oświadczenia, poręczenia są niepotrzebne od mechanika, warsztatu, przedsiębiorcy, podmiotu czy innego magika.

Jakby było ciężko, to może warto przemyśleć opcję zwrócenia się do generalnego przedstawiciela na Polskę, że dany pojazd o konkretnym numerze VIN był homologowany jako siedmioosobowy i w takim stanie kompletacji opuścił fabryczne bramy. Wątpię aby ktoś wymagał opinii rzeczoznawcy. Chociaż... wszystko jest możliwe, a z problemem już było pod górkę sądząc po powyższym opisie.

 

Szukałbym konkretnej okręgówki zaraz na północ od Opola. :x

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jurgen8888

Nadwozie wyposażone jest fabrycznie w punkty mocowań foteli i pasów.

Chodzi bezpośrednio o montaż.

Samochód osobowy VAN. Tez myślałem, że wystąpić do przedstawiciela FORD że dany pojazd było homologowany jako siedmioosobowy.

 

Tutaj link do fotorelacji montażu foteli III rzędu i widać w konstrukcji samochodu są elementy przygotowane do montażu siedzeń.

https://forum.fordclubpolska.org/showthread.php?t=195904

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Paprock
A który art. mówi o tym? Bo muszę się przygotować na wojnę w OSKP jeżeli jest taka możliwość.

Najważniejszy jest przepis z ustawy mówiący, zezwalający podmiotowi/przedsiębiorcy na dokonywanie zmiany rodzaju pojazdu z osobowego na ciężarowy i na odwrót. No wiadomo, że rodzajów pojazdów jest trochę i w przypadkach zmiany rodzaju pojazdu zachodzi potrzeba potwierdzenia tego na piśmie przy pomocy oświadczenia wystawianego przez podmiot/przedsiębiorcę. Na szczęście tematycznego Forda nie dotyczy ta opcja, a przepis wygląda tak:

Art. 66.

4. Zabrania się:

6) dokonywania zmian konstrukcyjnych zmieniających rodzaj pojazdu, z wyjątkiem:

b) pojazdu, w którym zmian konstrukcyjnych dokonał przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą w tym zakresie.

 

[ Dodano: 13-03-2018, 15:09 ]

Jak w tym aucie wszystko jest made in fabryka, to chętny i kumaty diagnosta powinien zaradzić sprawie. ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jurgen8888

Zgadza się:

to chętny i kumaty diagnosta powinien zaradzić sprawie

 

Obawiam się, że rozumienie prawa i zapis:

 

b) pojazdu, w którym zmian konstrukcyjnych dokonał przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą w tym zakresie.

 

powoduje, że będzie pod górkę. W tym momencie jestem gotowy na wjazd do OSKP.

 

Po pierwsze:

Muszę wykonać badanie w OSKP na zmiany konstrukcyjne bo nastąpiła zmiana danych w DR.

Po drugie:

Są to zmiany konstrukcyjne ale nie ma do tego zastosowania przepis:

4. Zabrania się:

6) dokonywania zmian konstrukcyjnych zmieniających rodzaj pojazdu, z wyjątkiem:

b) pojazdu, w którym zmian konstrukcyjnych dokonał przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą w tym zakresie.

 

Ponieważ nie zmieniam rodzaju pojazdu. Jest osobowy i chce żeby pozostał osobowy.

 

Reasumując: Będzie trudno... ale mam nadzieje, że przejdzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet

Czy ja wiem czy trudno? Wstawiasz tak aby było te 7 siedzeń, jedziesz i mówisz że pały/misiaki chcieli zawinąć dowód bo masz więcej miejsc niż jest w DR i chcesz to wyprostować a 7 miejsc jest odkąd auto kupiłeś. Dobry diagnosta powie Ci co zrobić w jakiej kolejności.

Mnie ciekawi z jaką ilością miejsc te auto zostało pierwszy raz dopuszczone do ruchu 5 czy 7???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Paprock
Szukałbym konkretnej okręgówki zaraz na północ od Opola. :x

- a skąd to mi strzeliło :? , musi pomyliłem z lokalizacją Demarta. ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jurgen8888

Zakup był w Polskim salonie forda i dopuszczone do ruchu z 5 miejscami.

Z tego co się zorientowałem i poszukałem to większość ściąganych s-max z zachodniej granicy mają wbite 7 zgodnie z homologacją a nie stanem faktycznym. Wtedy nie ma problemu z dołożeniem siedzień.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielg539
Zakup był w Polskim salonie forda i dopuszczone do ruchu z 5 miejscami.

I zapewne w pojeździe było fizycznie 5 foteli.

Z tego co się zorientowałem i poszukałem to większość ściąganych s-max z zachodniej granicy mają wbite 7 zgodnie z homologacją

Lub bywa tam jeszcze zapis: S1 5-7, czyli jak komu pasuje z taką kombinacją foteli jeździ.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet

ciekawi mnie czy taki zapis pola S1 możliwy jest w PL dowodzie rejestracyjnym? Czyli 5-7.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
blakop

A w dipie też wpisujesz widełki?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielg539
Czyli 5-7.

Ustawodawca nie przewidział takiej możliwości.

A w dipie też wpisujesz widełki?

Raczej by to nie przeszło. Ja jestem zwolennikiem opcji, że o ilości miejsc siedzących decyduje liczba punktów kotwienia foteli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
michal_k
jestem zwolennikiem opcji, że o ilości miejsc siedzących decyduje liczba punktów kotwienia foteli.

 

Czyli wystarczy na badaniu pojawić się z siedzeniem kierowcy i wszystko będzie ok? Żadnych niezgodności?

 

misiaki chcieli zawinąć dowód bo masz więcej miejsc niż jest w DR i chcesz to wyprostować a 7 miejsc jest odkąd auto kupiłeś. Dobry diagnosta powie Ci co zrobić w jakiej kolejności.

 

A badania to jak przechodził? Skoro było 5, a dołożył 2 to po co takie "porady"?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
blakop

Na badaniu powinien się pojawić ze wszystkimi fotelami, ponieważ te także podlegają ocenie technicznej.

Ale w ruchu drogowym powinna być pełna dowolność, w jakiej konfiguracji foteli sobie akurat jadę.

 

Tak by było idealnie. Ale w praktyce tak nie jest i ten przypadek obrazuje dlaczego.

Te ostatnie fotele w tego typu autach to najczęściej pewna opcja - nie dla każdego optymalna. Jedni je chcą, inni niekoniecznie. Ale z przyczyn m.in. ekonomicznych wszystkie auta tego typu punkty kotwiczenia będą miały. Tylko, że klient kupujący wersję '5" nie ma ochoty dopłacać za fotele którymi nie jest zainteresowany, więc w rezultacie dostaje auto z pięcioma fotelami.

I tu zaczyna się problem. Bo punkty do zamocowania foteli są, ale foteli nie ma, więc "cocek" na takie auto trzeba niejako "ukrócić" na pomniejszoną liczbę foteli.

I w ten sposób zaczynają się sformalizowane schody co dalej,ch ten sam lub kolejny właściciel jednak chce dokupić i zacząć korzystać z tych miejsc.

 

Trochę zdrowego rozsądku i wiedzy na dany temat po odpowiedniej stronie i być może kłopotów nie będzie. Ale przyznać trzeba, że rozwiązania prawno-oraganizacyjne tu akurat nie pomagają sprawie, stąd mamy to co mamy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
michal_k
"cocek" na takie auto trzeba niejako "ukrócić" na pomniejszoną liczbę foteli

 

A zdziwił byś się. Ostatnio mieliśmy Mercedesa Sprintera. W CoC 9 miejsc, w oświadczeniu o danych 2. Mercedes "podaje w CoC" maksymalną możliwą, a nie faktyczną ilość - tak wyjaśnił nam to ITS.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
blakop

No to ciekawostka. Przyznam, że nie spotkałem się z tym.

 

W kontekście posiadania przez WK obu takich dokumentów (CoC na DANY POJAZD + oświadczenie na TEN SAM POJAZD) pozostaje postawić pytanie - czy chęć korzystania z pełnych możliwości pojazdu to w ogóle w tym układzie zmiana konstrukcyjna?

Wyraźnie widać, że przepisy o zasadach wystawiania DR jak i sposobie przeprowadzania badań nie korespondują z faktycznym obrazem sytuacji w tej kwestii.

I przyznam, że nie wiem jak z tego wybrnąć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Paprock

Ciekawe co Ford Etis podpowiedziałby po numerze VIN, a może i historiapojazdu.pl coś wie?

A swoją drogą, żeby się nie okazało czasem, że toto do pierwszej rejestracji posiadało przegrodę/kratę i było ciężarowym samochodem. :x

 

Chce dołożyć 3 rząd siedzeń do forda s-max. Fotele, pasy i wykładzina oryginalne fordowskie. Samochód konstrukcyjne przystosowany na 7 foteli- jest homologacja na 7 osób, ale w dowodzie 5 osób.

Przy rejestracji nowych samochodów ważniejszym dokumentem od homologacji jest producenckie oświadczenie o niezbędnych danych, o którym tu:

http://www.norcom.com.pl/nowe_forum/viewtopic.php?p=296662#296662 (CoC/cocek = homologacja)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jurgen8888

Nie moge wejsc na Etis Ford. Natomiast historia pojazdu mowi ze samochod osobowy 5 miejsc. Zadnej przegrody czy kraty nie mial.

Trochę zdrowego rozsądku i wiedzy na dany temat po odpowiedniej stronie i być może kłopotów nie będzie. Ale przyznać trzeba, że rozwiązania prawno-oraganizacyjne tu akurat nie pomagają sprawie, stąd mamy to co mamy

 

Poczytalem poczytalem i pogubilem sie... dobrze ze sa fora takie jak te ;) i dobrzy ludzie ktorzy pomoga :) dziekuje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
blakop
Przy rejestracji nowych samochodów ważniejszym dokumentem od homologacji jest producenckie oświadczenie o niezbędnych danych

 

A dlaczego ważniejsze? Ja zawsze myślałem, że to oświadczenie uzupełnia, tłumaczy pewne dane, ale w momencie kiedy de facto jest sprzeczne z cocokiem to zaczynają się schody.

 

Pamiętajcie, że to oświadczenie to wynik kreatywności pracowników "lokalnych" i tychże "lokalnych" rozwiązań. Bo jak znam tą branżę, za chwilę ktoś mądry wymyśli, że może i owszem - "cocek" jest wystawiony np. na ciągnik samochodowy, ale ponieważ siodło jest demontowalne jako opcja, to w oświadczeniu wpiszemy, że to jednak ciężarowy, albo pomoc drogowa czy co tam jeszcze...

To w końcu co to będzie i co ważniejsze?

 

I weź później z poziomu właściciela laika dochodź, czy coś co jest oferowane jako swoista "obsługowa funkcjonalność modyfikacji pojazdu" to w ogóle jest legalne, jak to zgrać z przepisami itd... Bo my jako fachowcy nie do końca to ogarniamy. Szczególnie w kontekście współczesnych rozwiązań konstrukcyjnych.

 

Pamiętajmy, że dumne słowo "montaż/demontaż" fotela to w wielu dzisiejszych autach żadna zmiana konstrukcyjna, tylko zwykła funkcjonalność danego pojazdu. To nie jest żadne wykręcanie, wymontowywanie, tylko naciśnięcie dwóch przycisków i fotel mamy w dłoniach. Przepisy niestety (szczególnie krajowe) nie do końca za tym nadążają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
adam1501

Koledzy wg naszych przepisów, ten pojazd musi przejść zmiany konstrukcyjne, które są prawnie dozwolone. Nie mieszajmy do tego homologacji, którą w przypadku zmian konstrukcyjnych można odłożyć na półkę z książkami w dziale historia. Jeżeli pojazd spełnia wymagania odnośnie mocowania siedzeń i pasów to może to zrobić sam właściciel w garażu, jechać na normalną OSKP wykonać BT, zmienić DR i użytkować pojazd.

Nie mieszajcie właścicielowi w głowie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jurgen8888

temat się rozkręcił... ale adam1501 dobrze to ująłeś bo zaczynałem się znowu gubić.

Jadę na OSKP wykonuje badanie techniczne pojazdu (normalne-bo akurat mi się kończy) plus badanie stwierdzające dokonanie zmian konstrukcyjny w samochodzie (nie zmieniając rodzaju samochodu) a przez to zmian w dowodzie rejestracyjnym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet
misiaki chcieli zawinąć dowód bo masz więcej miejsc niż jest w DR i chcesz to wyprostować a 7 miejsc jest odkąd auto kupiłeś. Dobry diagnosta powie Ci co zrobić w jakiej kolejności.

A badania to jak przechodził? Skoro było 5, a dołożył 2 to po co takie "porady"?

tak jak większość pojazdów w PL ;)

Kiedyś u mnie znajomy diagnosta zawalił się i gazu nie sprawdził - po prostu się za***ł, zresztą ja też a dopiero kapnąłem się jak fakturę pisał że za niska kwota.

 

Koledzy wg naszych przepisów, ten pojazd musi przejść zmiany konstrukcyjne, które są prawnie dozwolone...
Czyli każda przyczepa ciężarowa spełnia wymagania przyczepy ciężarowej-rolniczej - tylko czemu baaaardzo często są problemy żeby takie zmiany konstrukcyjne zrobić? Tłumaczenie - nic się nie zmienia. Dla mnie w takim aucie też się nic nie zmienia poza wyposażeniem jakim są dwa dodatkowe fotele. Nie jest to jakaś potężna zmiana w konstrukcji pojazdu, po prostu w przystosowane do tego miejsce są dołożone dwa siedzenia - zresztą fabryczne.

 

PS: te tematy o ZK są naprawdę fajne ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.