Skocz do zawartości
Czy płacisz za terminale płatnicze 2x więcej niż musisz? ×

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Autobus Mzk dostał wynik badania.tech.negatywny...zróżnicowana siła hamowania jednej z osi...był to piątek po przyjeździe do zajezdni usterka ta ...regulację hamulca.zostala wykonana...pytanie czy w czasie 14 dni..pojazd może wyjechać na linię przed kolejnym bad.poprawkowym...pilnie proszę o odpowiedź

Napisano

Jak ma jeszcze ważne okresowe to de facto różnie może być. Zależy czy ktoś będzie chciał z policjantów w CEP go sprawdzać...

Dowód ma, badanie ma, usterki usunięte...

Gorzej jak już nie ma ważnego OBT. To już formalnie gorzej.

Napisano

Formalnie czyli nie powinien wyjechać wogole...czyli wyjeżdżając że stacji policja mogła zabrać dowód...i podczas jazdy na stację tez

Napisano

Podczas jazdy na stację niby za co? Jak niby zwykły patrol mógł wykryć usterkę o której mówisz?

Podstawa - ważne OBT.

 

A to, że żaden pojazd z N formalnie nie powinien ze stacji wyjechać - no cóż... Jak na razie nikt tego prooblemu praktycznie nie rozwiązał...

Napisano

Rozwinę temat zacząłem pracować na kontroli pojazdów w Mzk...polega to na kierowaniu pojazdu do naprawy..pilnowanie przeglądów technicznych..i rejestracyjnych..diagnostyka komputerowa itd...i jak wyżej pojechałem autobusem na przegląd.idostalem negatywny.czyli 14dni na usunięcie usterki.usunalem zaraz w tym samym dniu ale był piątek późno stacja zamknięta.dzis niedziela dyspozytor wypuścił to auto na linię a jutro chciałem jechać na poprawkę.Lecz mój pseudo kolega z kontroli ściągnął to auto z linii...i z pretensjami do mnie że autobus nie powinniśmy wyjechać bo ma przegląd negatywny..myślałem że przez te 14 dni może się poruszać i tak mu też powiedziałem...ale z tego co piszesz myliłem się..czyli jego jest na wierzchu...a kontynuując wątek że nie może jeździć no to policja jak widzi brak przeglądu a negatywny to i po wyjeździe że stacji tam gdzie dostałem n...może mi zabrać dowód i jak będę jechał na stację ale nadal w zaświadczenie mam n to też może zabrać mi dowód

Napisano

Kiedyś, dawniej można było forsować tezę, że jak ważne w dowodzie badanie to  auto sprawne.

Dzisiaj za dużo śladów zostaje po badaniu. A to brak wpisu w dowód, a to ślad  w komputerze, negatywne zaświadczenie, dane z badania w centralnej bazie (CEPiK-u).

14 dni, to termin aby pojawić się na tej samej stacji celem dokonania „poprawki” i nikt nie precyzuje jakim cudem auto z negatywnym wynikiem ma wyjechać i ponownie przyjechać. Podobnie nic i nikt nie precyzuje co do sytuacji z tym autobusem, w sensie czy go dyspozytor w trasę wyśle lub zatrzyma na zajezdni. Dobrze, że się podczas kursu nic nie stało, bo zarzuty mogłyby być dość ciekawe. Choćby takie, co auto po naprawie, lecz nadal z negatywem, robiło w trasie.

Co do zatrzymywania dowodów przez policję, to owszem, mogą zatrzymać skoro diagnosta tego nie zrobił. Gdyby diagnosta zatrzymał dowód i określił warunki używania pojazdu, w tym zakazał przewożenia pasażerów, to nie byłoby tematu. A tak jeden sobie, a drugi sobie. Jeden, że może w trasę, a drugi, że zostaje na bazie. I tym sposobem betoniara bez końca miesza sprawę…

Napisano
1 godzinę temu, sdi krzysztof napisał:

Rozwinę temat zacząłem pracować na kontroli pojazdów w Mzk...polega to na kierowaniu pojazdu do naprawy..pilnowanie przeglądów technicznych..i rejestracyjnych..diagnostyka komputerowa itd...

czyli rozumiem że Ty jesteś osobą,która odpowiada za stan techniczny autbusów

1 godzinę temu, sdi krzysztof napisał:

dzis niedziela dyspozytor wypuścił to auto na linię

kto jest ważniejszą osobą w tym przypadku Ty czy dyspozytor☹️

 

1 godzinę temu, sdi krzysztof napisał:

.Lecz mój pseudo kolega z kontroli ściągnął to auto z linii...i z pretensjami do mnie że autobus nie powinniśmy wyjechać bo ma przegląd negatywny

bardzo słusznie Kolega zrobił 

 

Napisano

Jeżeli jest to usterka istotna  (UI ) to może jeździć przez 14 dni ,ale w tym wypadku jest to usterka ( USZ ) /dot. hamulców / więc pojazd zostaje w zajezdni.

Napisano (edytowane)

A jest to gdzieś w przepisach uwzględnione, że pojazd z Usterkami Istotnymi "może jeździć"?

To po co w takim razie ta usterka trafia do zaświadczenia, do CEPiK-U, skutkuje brakiem wyznaczenia kolejnego terminu, trzeba ją usunąć i na poprawkę zawitać...?

Jak można jeździć przez czternaście dni, to niech jeździ i przez sto czterdzieści, tysiąc sto czterdzieści....!!!

 

Nie po to z zaświadczenie wyrzucono warunkowe dopuszczenie do ruchu, żeby teraz głosić herezje, że może jeździć!

Edytowane przez Paprock
Napisano
39 minut temu, Grzechu napisał:

Jeżeli jest to usterka istotna  (UI ) to może jeździć przez 14 dni ,ale w tym wypadku jest to usterka ( USZ ) /dot. hamulców / więc pojazd zostaje w zajezdni.

To ja poproszę umocowanie tej tezy w przepisach.

USZ = zatrzymanie DR

Napisano
1 godzinę temu, Grzechu napisał:

Jeżeli jest to usterka istotna  (UI ) to może jeździć przez 14 dni ,ale w tym wypadku jest to usterka ( USZ ) /dot. hamulców / więc pojazd zostaje w zajezdni.

Ciekawe (UI ) i wg ciebie może jeździć przez 14 dni? dobre !! a jeżeli ( USZ )to zostaje w zajezdni.

Jak jest wynik negatywny nie może wyjechać z bazy mimo, że ma jeszcze ważny przegląd i tak jak paprock napisał 

Dnia 20.05.2018 o 11:11, Paprock napisał:

Dobrze, że się podczas kursu nic nie stało, bo zarzuty mogłyby być dość ciekawe. Choćby takie, co auto po naprawie, lecz nadal z negatywem, robiło w trasie.

Dnia 20.05.2018 o 11:11, Paprock napisał:

Dzisiaj za dużo śladów zostaje po badaniu

 

Napisano
3 minuty temu, kurant2000 napisał:

Ciekawe (UI ) i wg ciebie może jeździć przez 14 dni?

Swojego czasu była taka opinia KGP, badanie jest rozpoczęte, usterki nie zagrażają BRD i kierowca ma wyznaczony termin ponownego sprawdzenia. Ale oczywiście umocowania w prawie to nie miało i nie ma. Co nie zmienia faktu, że ma jakiś sens...

  • Lubię 2

"Społeczeństwo postanowiło kiedyś mieć Policję, aby pilnowała przestrzegania prawa, ustanowionego umysłami przedstawicieli tego społeczeństwa. Postanowiło mieć także diagnostów, którzy będą kontrolować pojazdy poruszające się po drogach, aby społeczeństwu było bezpiecznie. Teraz społeczeństwo ma problem kiedy Policjant karze mandatem za łamanie prawa, albo diagnosta nie chce dopuścić niesprawnego pojazdu. Bo prawa powinni przestrzegać inni a w stosunku do MNIE powinno wystarczyć jedynie moje ustne zapewnienie, że jestem wzorowym przedstawicielem tego społeczeństwa. Ci, którzy chcą wykonywać swe obowiązki tak jak NAKAZUJE prawo nie mają lekkiego życia....." - by abcs

Napisano

 

1 minutę temu, Psuj napisał:

Swojego czasu była taka opinia KGP, badanie jest rozpoczęte, usterki nie zagrażają BRD i kierowca ma wyznaczony termin ponownego sprawdzenia. Ale oczywiście umocowania w prawie to nie miało i nie ma. Co nie zmienia faktu, że ma jakiś sens...

to było bardzo dawno temu jak sięgnę pamięcią lata 90 , obecnie jest albo dopuszczony do ruchu albo nie i tak niech zostanie, bo jak i diagności tak i klienci nadużywaliby terminu 14 dni

Napisano
1 minutę temu, kurant2000 napisał:

jak sięgnę pamięcią lata 90

to było krótko po wprowadzeniu podziału na rodzaje usterek, więc o wiele bliżej :)

"Społeczeństwo postanowiło kiedyś mieć Policję, aby pilnowała przestrzegania prawa, ustanowionego umysłami przedstawicieli tego społeczeństwa. Postanowiło mieć także diagnostów, którzy będą kontrolować pojazdy poruszające się po drogach, aby społeczeństwu było bezpiecznie. Teraz społeczeństwo ma problem kiedy Policjant karze mandatem za łamanie prawa, albo diagnosta nie chce dopuścić niesprawnego pojazdu. Bo prawa powinni przestrzegać inni a w stosunku do MNIE powinno wystarczyć jedynie moje ustne zapewnienie, że jestem wzorowym przedstawicielem tego społeczeństwa. Ci, którzy chcą wykonywać swe obowiązki tak jak NAKAZUJE prawo nie mają lekkiego życia....." - by abcs

Napisano
6 minut temu, kurant2000 napisał:

 

obecnie jest albo dopuszczony do ruchu albo nie i tak niech zostanie

 

Sorry! To też zostało z zaświadczenia wyrzucone.

Obecnie jest [Pozytywny (P)] / [Negatywny (N)] i rób co chcesz.

 

Co do dopuszczenia do ruchu, to cóż. Ostatni pomysł na nie posiadanie dowodu rejestracyjnego podczas prowadzenia samochodu jakoś nie wypalił. Ale to daje do myślenia, że póki pojazd ma dowód rejestracyjny przyporządkowany, bez różnicy czy zalega w domu w bieliźniarce, czy wyprany, czy przez organ zatrzymany, to niestety ale póki ma wydany, to pojazd do ruchu jest dopuszczony. No taka nasunęła mi się refleksja. Ciekawe jak to z tym dowodem będzie. Na dzisiaj nie bardzo pasuje mi suchy zapis, że "dokumentem dopuszczającym pojazd do ruchu jest dowód rejestracyjny". No czegoś mi brakuje, nie wiem... Może "okazywany dowód rejestracyjny", może "dowód rejestracyjny z ważnym terminem badania technicznego (o ile dotyczy)"...

No nic. Jak zajdzie potrzeba, to i wirtualne dokumenty przyswoić trzeba będzie.

Napisano

To zostaną jeszcze wirtualne badania ... do przyswojenia :hah:

Napisano
1 godzinę temu, Psuj napisał:

więc o wiele bliżej :)

Dokładnie z września 2011

Napisano
4 godziny temu, Paprock napisał:

Obecnie jest [Pozytywny (P)] / [Negatywny (N)] i rób co chcesz.

Tak miałem to na myśli tylko inaczej mi sie napisało tak luźno "albo dopuszczony do ruchu albo nie i tak niech zostanie," powinienem napisać [Pozytywny (P)] / [Negatywny (N)]

 

Napisano

No, a UI za brak adnotacji gaz - zastanawiam się co tu przeszkadza w ruchu pojazdu i jakie zagrożenie pojazd może wnieść w ruchu drogowym ?

Napisano

No ale jest jak jest i tyle.

To co, bez tablic rejestracyjnych też niech jeździ? Bez koła zapasowego, bez trójkąta, bez gaśnicy, bez legalizacji tacho (jeśli wymagane), bez wklejki ogranicznika (jeśli wymagana), bez cech identyfikacyjnych...???

Nie zawsze chodzi o zagrożenie. Jest też coś takiego jak porządek ruchu drogowego. I czasami tak drastycznie bywa, żeby ten porządek zachować, no to na brak słusznych adnotacji powstała Usterka Istotna. ;-)

Napisano
2 godziny temu, mirek_handlarz napisał:

No, a UI za brak adnotacji gaz - zastanawiam się co tu przeszkadza w ruchu pojazdu i jakie zagrożenie pojazd może wnieść w ruchu drogowym ?

Ano takie, że ludzie już się ogarnęli, że można instalację założyć w garażu bo za brak adnotacji było UD.

  • Piwo 1
Napisano

No pewnie tak, u nas takich ogarniętych nie było - każdy miał komplet dokumentów na gaz, a typowe druty nie kończyły tylko na UD.

Napisano

Niestety brak adnotacji kończył się wówczas tylko UD. 

  • 2 weeks later...
Napisano (edytowane)

Badanie poprawkowe każdy wie jak to zrobić , ale nasuwa mi się pytanie czy mieliście taki przypadek - klient przyjechał w terminie do poprawki usunął dwie usterki z pięciu resztę myślał, że zrobił. Jak robicie badanie poprawkowe kasujecie go na wstępie z te usterki  ? czy odnotowujecie, że zrobił dwie i kasujecie za te dwie  a te trzy jeszcze mu wiszą w systemie i zapłaci następnym razem? 

Edytowane przez kurant2000

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.