Skocz do zawartości
wolin213

Ameryka

Rekomendowane odpowiedzi

wolin213

Przyjechał do mnie klient na przegląd samochodem Chrysler Pacyfika, w trakcie OBT okazało się że auto nie posiada trwale umieszczonego numeru nadwozia i tabliczki znamionowej lecz jedynie  w rogu przedniej szyby blaszkę na 2 nity z numerem VIN. Badanie skończyło się wynikiem negatywnym. Klient przyjechał do mnie 2 razy zarzucając mi że jako diagnosta się mylę i zasypuje mnie różnego rodzaju opiniami i zaświadczeniami z Instytutów Europejskich, dodatkowo twierdzi że auto 10 lat już tak jeździ w Polsce i nawet był u prawnika, który uważa że nitowana blaszka za szybą przednią jest OK. Moją jedyną linią obrony jest Rozporządzenie w sprawie warunków technicznych i ich niezbędnego wyposażenia. Dla mnie numer nadwozia musi być trwale wybity na konstrukcji auta a nie na blaszce, którą w każdej chwili mogę przynitować do innej Pacyfiki. Sprawa na dziś wygląda tak że Klient idzie do Starostwa na skargę na mnie. Macie jakieś pomysły na rozmową z takimi klientami?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
aboz

Niestety klient po trosze miał rację. Nawet ówczesne Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej wydało stosowny dokument na tą okoliczność, stwierdzające, że pojazdy te mogą nie posiadać numeru umieszczonego na stałym elemencie nadwozia i uznaje się tzw. public VIN czyli ten na podszybiu. Ale literalnie miałeś racje, bo przepisy w tej materii są jednoznaczne. Co do TZ, to w pojazdach z USA czy Kanady ma ona często wygląd naklejki podobnej do tej z ciśnieniami i jest czasem umieszczana na drzwiach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
leski66

vin usa20180809.pdf

Coś takiego może się przyda.:icon_wink: 

Edytowane przez leski66

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
JANUSZ60
1 godzinę temu, aboz napisał:

Nawet ówczesne Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej wydało stosowny dokument na tą okoliczność,

Jednak to samo ministerstwo powiela błąd w rozporządzeniu.

Pytam zatem, czyja tu wina ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Paprock

- Czy powiela, czy nie powiela, nie mnie rozdrapywać.

Po pierwsze primo, to już przerabiane było. A po drugie primo, to przepisy przepisami, błędy ministerstwa błędami ministerstwa, ale stanowisko diagnostów powinno być jasne w tej sprawie i od lat uznajemy cechy identyfikacyjne nadane po amerykańsku.

Wszystko można odszukać w dziale:

PRZEGLĄD FORUM - czyli same pożyteczne linki ...

 

 

 

11 godzin temu, wolin213 napisał:

Macie jakieś pomysły na rozmową z takimi klientami?

 

- Tak! Przyfanzolić wynik [P] i będzie OK!  :OK:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielg539
12 godzin temu, wolin213 napisał:

na przegląd samochodem Chrysler Pacyfika, w trakcie OBT okazało się że auto nie posiada trwale umieszczonego numeru nadwozia

Może trochę nie na temat, ale czy ten Chrysler Pacyfika posiadał europejskie reflektory, bo w europejskiej wersji ten pojazd nie występował.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.