bartekacprzak Napisano 27 Sierpień 2018 Napisano 27 Sierpień 2018 Miałem w sobotę klienta . Chciał zrobić przegląd w przyczepie ciężarowej . Twierdzi ,że DR zabrała mu policja francuska za brak aktualnego przeglądu technicznego.( nauczony doświadczeniem daleki byłem od nieograniczonej ufności i wiary w to co mówi klient ) Pokwitowania brak bo ( kierowca pojechał w trasę za granicę i zapomniał oddać dokumentów ) . Kazałem wrócić jak będą dokumenty . Żeby być przygotowanym na ewentualny powrót klienta chciałem zapytać , czy ktoś już coś takiego przerabiał. Ja nie miałem nigdy do czynienia z pokwitowaniem za zatrzymany DR z zagranicy. W naszych krajowych przepisach Policja może zatrzymać zagraniczny DR i po 7 dniach odesłać go gdzie trzeba . Nie wiem jak jest w innych krajach ( szczególnie we Francji ) . Jeśli przyjedzie z takim dokumentem , co dalej ? Żądać tłumaczenia dokumentu ? ( bo niby skąd mam wiedzieć co żabojady tam napiszą ?) Cytuj
IVVO Napisano 27 Sierpień 2018 Napisano 27 Sierpień 2018 Ostatnio miałem z Czech - za kolizję - był kwit po czesku - klient przetłumaczył i nie było problemu Do przyczep i naczep nie wystawiają chyba KP - więc na KP odpada Cytuj
Yeti Napisano 27 Sierpień 2018 Napisano 27 Sierpień 2018 W Niemczech jak zabierają DR to zabierają też tablice rej. i wysyłają do ambasady. Dają oczywiście pokwitowania ale pojazd jest pozbawiony tablic i pozostaje laweta. Cytuj
IVVO Napisano 27 Sierpień 2018 Napisano 27 Sierpień 2018 U Niemca to tak nie do końca - jak trafisz dobrze to za pilotuje na ichniejszą SKP -zrobisz badanie zjazdowe do granicy i po sprawie a w Polsce pojedziesz na naszą Cytuj
Nikita_Bennet Napisano 27 Sierpień 2018 Napisano 27 Sierpień 2018 mi też sie obiło o uszy od kierowców że Niemcy potrafią zabrać tablice i laweta jak kierowca ich wkurzy lub jedzie cieżarówką-trupem. W sumie Ivvo fajnie że piszesz o tym bo może nie jest tak ostro z ich policją. Cytuj
Mecher Napisano 27 Sierpień 2018 Napisano 27 Sierpień 2018 (edytowane) Też takie sytuacje jak IVVO opisał kilka razy słyszałem od klientów czy tez znajomych, także z czasów innej pracy. Z dokładką, iż w razie usterek odstawienie do najbliższego serwisu lub warsztatu. O lawecie słyszałem tak naprawdę raz . Edytowane 27 Sierpień 2018 przez Mecher Cytuj
blakop Napisano 27 Sierpień 2018 Napisano 27 Sierpień 2018 Nic to nie pomoże że nawet to pokwitowanie będzie. Przecież i tak w CEP go nie sprawdzisz, a to jest warunek żeby zrobić na pokwitowaniu badanie. Cytuj
aboz Napisano 27 Sierpień 2018 Napisano 27 Sierpień 2018 1 godzinę temu, blakop napisał: Przecież i tak w CEP go nie sprawdzisz, Jeśli to pojazd zarejestrowany w RP, to nie widzę problemu ze sprawdzeniem, bo jak mniemam dmuchnęli polskiej przyczepie dowód za granicą. Tu problem może być innego kalibru. Nie wiadomo jakie informacje zawarte są na tymże pokwitowaniu. Miałem podobny przypadek z Niemiec i polizei wpisała tylko jakiś paragraf, który mówił coś o zagrażaniu bezpieczeństwu ruchu. Taki nasz art. 132 PORD, bez podawania konkretów. Cytuj
IVVO Napisano 27 Sierpień 2018 Napisano 27 Sierpień 2018 Z dokumentu z pepikowni jasno wynikało - kolizja - był podany Vin oraz nr rejestracyjny Cytuj
blakop Napisano 27 Sierpień 2018 Napisano 27 Sierpień 2018 Zrozumiałem że to zagraniczna. Być może na wyrost. Cytuj
bartekacprzak Napisano 29 Sierpień 2018 Autor Napisano 29 Sierpień 2018 Dzięki za odpowiedzi . Dzwoniłem do rodzimego WK . Jak coś takiego do nich trafia , żądają od klienta tłumaczenia dokumentów za zatrzymany dowód rejestracyjny za granicą ( tak samo jak w przypadku tłumaczenia zagranicznego dowodu rejestracyjnego przy sprowadzeniu auta ) . Przyczepa nie jest mi obca (w tym przypadku ma być niby brak badań - spradziłem w rejestrze i to by się zgadzało. Termin skończył się miesiąc temu ) Jeśli jest jakiś francuski prawniczy bełkot bez konkretów odnoszących się do naszych przepisów to WK zaleca zrobić całe badanie od A do Z i już Klien jeszcze się nie pojawił :) Cytuj
mirek_handlarz Napisano 29 Sierpień 2018 Napisano 29 Sierpień 2018 Ja miałem też kontakt z pokwitowaniem za zatrzymany dowód rejestracyjny we Francji - klient podjechał by zrobić badanie, jak się okazało nie tym pojazdem co trzeba :) - brak tłumaczeń, wieczór, G**le Translator i wio. Okazało się, że miał zatrzymany DR oraz pojazd za bycie na podwójnym gazie ? Był tak roztargniony (od mega kaca? )-przyp. autora) , że nie pokazał owego pokwitowania komuś kto znał język, bo z pouczenia wynikało, że mógł do 24 godzin dostarczyć trzeźwego kierowcę do komisariatu po samochód i dowód. Nie wspominam już o terminie na uiszczenie grzywny chyba 7 dni, który to przekroczył. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.