kirko Napisano 3 Wrzesień 2018 Napisano 3 Wrzesień 2018 Witam. Czy w motorowerze jawce z 1975r nr.ramy znajduje się tylko na tabliczce znamionowej?.Jeżeli faktycznie tak jest,to jak to zargumentowac podczas badania przy wyniku P w zaświadczeniu.Jak potraktować brak nr.ramy.Czy do argumentacji wystarczy ocena techniczna pojazdu wystawiona przez biegłego sądowego,w której napisane jest,,że producent nie tloczyl w tym pojeździe pola numerowego ramy,jedyny nr jest na tabliczce Dodam że badanie pod kątem jako zabytek.Korzystając ,proszę o pomoc w ustaleniu dmc i nacisków Jawa 50, model 20,masa własna 65 kg,poj 49,9,moc 3,5KM Cytuj
Jacdiag Napisano 3 Wrzesień 2018 Napisano 3 Wrzesień 2018 https://forum.norcom.pl/index.php?/topic/10677-jawa-20/ Cytuj Wszystkie drogi prowadzą do . . . ... trumny
kirko Napisano 3 Wrzesień 2018 Autor Napisano 3 Wrzesień 2018 Jaką moc ustalić na t.z. jest 3,5 KM,a jawy ktore trafiały na rynek polski miały dlawiona moc do2KM ze względu na dozwoloną prędkość motorower do 45. Cytuj
Paprock Napisano 3 Wrzesień 2018 Napisano 3 Wrzesień 2018 - najlepiej właściwą. Osobiście wpisałbym to, co mówi tabliczka. Ani moją rolą nie jest sprawdzanie mocy, ani tym bardziej osiąganych przez pojazd maksymalnych prędkości. Cytuj
kirko Napisano 3 Wrzesień 2018 Autor Napisano 3 Wrzesień 2018 Dziękuję,tak zrobię tylko zamienię na kW.Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka Cytuj
Paprock Napisano 3 Wrzesień 2018 Napisano 3 Wrzesień 2018 - no i by pasowało: masa własna + kierowca + pasażer = d.m.c. Cytuj
kirko Napisano 3 Wrzesień 2018 Autor Napisano 3 Wrzesień 2018 Szukałem w katalogu,ale jak widać bezskutecznie,czy dmc 226 dotyczy wszystkich modeli jawek?.Jak kolega Paprocki pisał to 65mwl + kierowca i pasażer da 226,a jak z naciskiem ?Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka Cytuj
leski66 Napisano 3 Wrzesień 2018 Napisano 3 Wrzesień 2018 17 minut temu, Paprock napisał: kierowca + pasażer Dopuszczalne obciążenie : http://www.jawa.cba.pl/dane1.html ( to trochę ważą ale chyba z podręcznym bagażem ) + mw = d.m.c tak wyjdzie. A tu tak do poczytania : http://www.jawa-50.cz/clanek/povazske-strojarne-historie.html Nacisk: 1.08/1.15 Cytuj
Logen Napisano 29 Lipiec Napisano 29 Lipiec (edytowane) Zapytam tutaj, żeby nie zakładać nowego tematu. Mam Jawe 350 z 1996 roku; numer VIN jest na ramie tak mniej więcej pod siedzeniem. tak jak na tym filmiku: Tyle, że tak. Nabijany w 2 rzędach, tak jak w Fiatach. Dodatkowo widać nawet na oko że cyfry "0" jedne są większe drugie są mniejsze Jest jakaś szansa że tak dziwnie to nabijali ?? Czy przebity na 100% ?? Edytowane 29 Lipiec przez Logen Cytuj
Logen Napisano 30 Lipiec Napisano 30 Lipiec Nie zdążyłem fotki zrobić. Na oko wygląda bardzo mocno podejrzanie. Pytanie głównie czy numer VIN w tych motocyklach jest nabijany w jednym ciągu czy w 2 rzędach. Na oko powiedziałbym ze początek był git, a druga część nabita w 2 rzędzie zamiast nabijana ciągiem. Pytanie również, czy jest szansa żeby w numerze VIN były zastosowane 2 rozmiary czcionki... Na tabliczce znamionowej widziałem nie raz że początek jest nabijany fabrycznie a końcówka nabijana ręcznie przez co widać różnice. Natomiast w numerze VIN jeszcze czegoś takiego nie spotkałem, a tutaj było widać widocznie różnicę w wielkości znaków "0". Cytuj
wojteczek Napisano 30 Lipiec Napisano 30 Lipiec Kiedyś w necie przeczytałem że Jawa nawet jako zestaw do dokumentów które posiada klient była sprzedawana. Jeszcze z rok temu były oferowane nówki ale bez homo. Normy ich zabiły więc ratowali się nawet takimi sposobami. Jak najbardziej początek Vin może być maszyną robiony a dalej z ręki. Pamiętaj gdzie to było produkowane,a na jaki rynek miało trafić nikt nie wie. MZ też się trafiają z Vin i wygląda jak robota garażowa. Rynek na który były sprzedawane wymagał Vin i dobijali do nr ramy resztę znaków z ręki. Cytuj
danielg539 Napisano 2 Sierpień Napisano 2 Sierpień W dniu 30.07.2025 o 11:00, wojteczek napisał: MZ też się trafiają z Vin i wygląda jak robota garażowa Bo zwykłym numeratorem i odręcznie numery były nabijane... Wiele pojazdów produkowanych w małych seriach (zwłaszcza przyczepy) miały numery nabijane odręcznie... Cytuj
Rafi90 Napisano 2 Sierpień Napisano 2 Sierpień Wygląda jak wygląda, jeśli się zgadza to nie widzę problemu. Chyba że osobówka która powinna mieć maszynowo, a ma ewidentnie ręcznie no to baj baj. Znajomy diagnosta z powiatu obok wpisał raz usterkę że numer sfałszowany. 3 razy musiał się fatygować na policję i raz do sądu, za własne pieniądze.... Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.