Skocz do zawartości

Serdecznie witamy w nowej wersji forum!

Pierwsze logowanie wcześniejszych użytkowników do nowego forum, wymaga wygenerowania nowego hasła (jest to czynność jednorazowa). W tym celu możemy skorzystać z linku Nie pamiętasz hasła? lub z tego u dołu okna logowania. Uwaga: Proszę podać e-mail taki sam, jaki jest ustawiony na wcześniejszym forum!

tutus

katalizator w dieslu / Samochód bez DPF-a nie przejdzie przeglądu

Polecane posty

tutus

Witam Wszystkich. MAm pytanko: jak podchodzicie do tematu z wyciętym katalizatorem w dieslu, np pojazd sprowadzany?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacdiag

zgodnie z Dz U

§ 9. 1. Pojazd powinien byc tak zbudowany, wyposa0ony i utrzymany, aby:

1) poziom hałasu zewnetrznego mierzony podczas postoju pojazdu z odległosci 0,5 m nie przekraczał w odniesieniu do:

a) pojazdu, który był poddany badaniom homologacyjnym - wartosci ustalonej w trakcie badan homologacyjnych o 5 dB (A),

b) pozostałych pojazdów - wartosci podanych w tabeli "Poziom hałasu zewnetrznego",

stanowiacej załacznik nr 1 do rozporzadzenia;

 

3) zadymienie spalin pojazdu z silnikiem o zapłonie samoczynnym, mierzone przy

swobodnym przyspieszaniu silnika w zakresie od predkosci obrotowej biegu jałowego do maksymalnej predkosci obrotowej, wyra0one w postaci współczynnika pochłaniania swiatła, nie przekraczało: 2,5 m-1, a w odniesieniu do silnika z turbodoładowaniem 3,0 m-1, a w przypadku pojazdów wyprodukowanych po dniu 30 czerwca 2008 r. nie przekraczało 1,5 m-1;

jak MI wprowadzi przepisy odnośnie katalizatora w "dieslu" to trzeba będzie je stosować

a narazie - nadgorliwość gorsza od ...

wszystko co nie zabronione to dozwolone :?:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tutus

Zgadza się ale mamy klienta i toczymy temat z drugą stacją. Stwierdzili mu że to jest tak samo jak z Airbagiem, skoro jest zamontowany to musi działać- nie można mić zaślepek. Pojazd był homologowany z katalizatorem więc musi go posiadać. Czyli tak jak i poduchy skoro ktośje zamontował seryjnie i pojazd przeszedł z nimi homologacje to muszą być a kontrolka nie może się swiecić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek D

Jest jeszcze jeden punkt DzU 227 załącznik nr 1 punkt 9.1

- niekompletny układ wydechowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tutus

Hmm :oops: i tego sobie chyba przeoczyłem/ zapomniałem- niekompletny. Serdeczne dzięki za pomoc, jakoś mi to umknęło chyba trzeba bedzie sobie dokładnie przypomnieć Dz.U ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kowal

Wycięte DPF-y? NIK przyznaje: służby niewiele mogą

W raporcie Najwyższej Izby Kontroli czytamy, że pewien wpływ na fakt, że jakość polskiego powietrza należy do najgorszych w Europie, ma m.in. to, że kierowcy wycinają ze swoich samochodów z silnikami Diesla filtry cząstek stałych. Jednocześnie inspektorzy NIK przyznają - w praktyce w obecnej sytuacji jest to niemożliwe do wykrycia. Zachęcamy do lektury najbardziej istotnych, w naszej ocenie, fragmentów tego raportu.

Filtry cząstek stałych (DPF) wyłapują cząstki sadzy powstające w procesie spalania ropy. Są one montowane przez producentów po to, by auta spełniały rygorystyczne normy emisji spalin. Kierowcy narzekają, że filtry często zapychają się, a ich regeneracja w serwisach jest kosztowna, z kolei ich wymiana może kosztować nawet kilkanaście tysięcy złotych. W efekcie właściciele aut decydują się na usunięcie filtrów DPF i modyfikację w oprogramowaniu komputera auta lub stosowanie emulatorów, tak żeby komputer auta nie wykrył zmian. Działania takie są niedopuszczalne, ponieważ takie pojazdy nie spełniają określonych w dokumentacji homologacyjnej norm emisji salin.

 

Warsztaty, które zajmują się wycinaniem filtrów DPF mogą nie obawiać się konsekwencji, gdyż policja nie kontroluje firm zajmujących się dokonywaniem niedozwolonych przeróbek układów wydechowych. Teoretycznie na problemy naraża się właściciel pojazdu. Przepisy jasno określają, że jeżeli diagnosta stwierdzi brak filtra, nie może wbić pieczątki dopuszczającej samochód do ruchu. W praktyce jest to jednak niemożliwe do stwierdzenia.

Zarówno Inspekcja Transportu Drogowego, jak i Policja, w trakcie kontroli drogowej mają ograniczone możliwości wykrywania przeróbek w układach wydechowych pojazdów. Stwierdzenie usunięcia filtra cząstek stałych jest niemożliwe w warunkach kontroli drogowej, nawet na punkcie kontrolnym, gdyż wzrokowo nie można stwierdzić żadnych zmian. Głównie dlatego, że usuwane są wkłady filtrów, a nie całe filtry, ponadto policja i inspekcja transportu drogowego nie dysponują sprzętem umożliwiającym wykrycie zmian w oprogramowaniu silnika. W dodatku za mało jest dodatkowej infrastruktury drogowej, takiej jak kanały rewizyjne, co utrudnia wnikliwą weryfikację stanu technicznego układu wydechowego pojazdu i prawidłowe przeprowadzenie pomiaru. Także standardowe badanie zadymienia spalin dymomierzem w pojeździe z usuniętym filtrem DPF w większości przypadków nie wskazuje odchyleń od obowiązujących norm zadymienia (niezawodny pomiar należałoby wykonać w warunkach laboratoryjnych).

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, pomiaru zadymienia spalin nie powinno się dokonywać w warunkach atmosferycznych, które mogą niekorzystnie wpływać na wynik pomiaru. Podczas pomiaru temperatura otoczenia powinna być wyższa niż 5 stopni C. Jednak na dokładność pomiarów wpływa bardzo dużo czynników, dlatego nawet badania powyżej tej temperatury mogą nie być w stu procentach wiarygodne. Dodatkowo, badanie z użyciem dymomierza odbywać się powinno przy swobodnym przyspieszaniu silnika do maksymalnej prędkości obrotowej silnika. A to nie zawsze jest możliwe biorąc pod uwagę możliwość uszkodzenia silników starszych pojazdów, a także blokady obrotów na biegu jałowym, jakie producenci montują w silnikach.

 

NIK zwraca również uwagę na niedostateczne wyposażenie organów kontroli ruchu drogowego w sprzęt pomiarowy oraz niewielki stopień jego wykorzystania.

 

Policja posiada ograniczoną ilość analizatorów spalin oraz dymomierzy, w związku z czym policjanci nie posiadający tych urządzeń mogą dokonywać jedynie wzrokowej oceny stanu układu wydechowego, przy czym dostęp do tego układu bez kanału lub podnośnika jest niemożliwy. Policja dysponuje 37 specjalistycznymi pojazdami do kontroli m.in. emisji spalin. W 2015 roku przeprowadziła łącznie 4438 kontroli emisji spalin pojazdów. W co czwartym przypadku (1143) stwierdzono naruszenie norm ochrony środowiska. Statystycznie więc jeden zakupiony w tym celu specjalistyczny pojazd wykonywał co trzy dni jedną kontrolę emisji spalin.

 

Także Inspekcja Transportu Drogowego ma braki sprzętowe do kontroli stanu technicznego pojazdów. Posiada dwie mobilne stacje kontroli pojazdów, ale tylko jedna (użytkowana przez WITD Wrocław) posiada na swoim wyposażeniu urządzenia do pomiaru emisji spalin: dymomierz i analizator spalin. Pozostałe wojewódzkie inspektoraty transportu drogowego wyposażone są w przenośne dymomierze. W 2015 r. inspektorzy w całym kraju przeprowadzili 2879 kontroli z użyciem dymomierza (w I poł 2016 r. 1616). A to oznacza, że dziennie inspektorzy przeprowadzają w całym kraju osiem kontroli emisji spalin.

 

https://warsztat.pl/dzial/18-warto-wiedziec/artykuly/wyciete-dpf-y-nik-przyznaje-sluzby-niewiele-moga,65555/2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JANUSZ60

CYTAT "W raporcie Najwyższej Izby Kontroli czytamy, że pewien wpływ na fakt, że jakość polskiego powietrza należy do najgorszych w Europie, ma m.in. to, że kierowcy wycinają ze swoich samochodów z silnikami Diesla filtry cząstek stałych. "

 

 

Dobrze, że niepewny wpływ,

wystarczy pobrać aplikację monitoringu powietrza, aby zauważyć, że przekroczenia są w okresie palenia w piecach, gdyż diesle jeżdżą cały czas, a nawet mniej w nocy,,,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielg539

JANUSZ60, my to wiemy ale medialna nagonka jest na smog i wszystko co puszcza jakikolwiek dymek oznacza, że jest trujące i najlepiej to zlikwidować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biker100
wszystko co puszcza jakikolwiek dymek oznacza, że jest trujące i najlepiej to zlikwidować.
to należy zacząć od lobby paliwowego, które to hamują rozwój technologii silników wodorowych. Tzn. zacząć od głowy i usuwać przyczyny, a nie skutki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielg539

biker100, oczywiście masz racje, ale wyprodukowanie aut na wodę oznaczało by brak wpływu z akcyzy i bankructwo większości krajów WE.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamos

To się opodatkuje wodę, proste...:D Nie takie rzeczy my robili...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Psuj
rozwój technologii silników wodorowych

 

?????

Silników wodorowych? Wodór jrst za bardzo wybuchowy, aby go spalać w silniku jak np metan. Zapewne chodzi ci o wodorowe ogniwa paliwowe a to są samochody napędzane silnikiem elektrycznym. Ogniwo daje prąd.

 

Zarówno i samochody elektryczne i ogniwa są odpowiednio rozwinięte, ale brak jest chęci ze strony koncernów aby to pociągnąć dalej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pozio

brak katalizatora w dieslu, ale spełnia normy zadymienia. jaka usterka z tabeli?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mecher
Napisano (edytowany)
Dnia 20.11.2007 o 21:22, Tomek D napisał:

Jest jeszcze jeden punkt DzU 227 załącznik nr 1 punkt 9.1

- niekompletny układ wydechowy

A wystarczyło poczytać watek od początku. Dużo przecież nie ma i odpowiedż jak powyżej...

 

 

Edytowano przez Mecher

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nesiasps

 DzU 227  uchylony - obowiązujący to 8.1.1 d (Dz.U. 2015 poz. 776)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pozio
16 godzin temu, nesiasps napisał:

 DzU 227  uchylony - obowiązujący to 8.1.1 d (Dz.U. 2015 poz. 776)

o właśnie, wiedziałem, że coś pozmieniali, tylko nie mogłem znaleźć, gdzie "teraz wsadzili" 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Paprock

Panowie. To co @Mecher zacytował było pisane 10 lat temu, a wtedy przywołany artykuł obowiązywał zaiste. I był mądrzej zredagowany niż teraz.

Jakby nie było, to coś mi się zadaję, że wpierwej należałoby ‘hałas’ pomiarkować coby tę usterkę po legalu zastosować. Co nie ;-)

No, ale na upartego można ją wepchnąć skoro: "wykaz czynności oraz metody i kryteria oceny stanu technicznego pojazdów nie wyczerpują wszystkich możliwych przypadków niesprawności".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JANUSZ60
1 godzinę temu, Paprock napisał:

Panowie. To co @Mecher zacytował było pisane 10 lat temu, ... był mądrzej zredagowany niż teraz.

Bo wtedy i rządzący odżywiali się zdrowiej ,,,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aboz
Dnia 12.06.2018 o 09:22, Paprock napisał:

wpierwej należałoby ‘hałas’ pomiarkować coby tę usterkę po legalu zastosować.

Diesel, nawet z częściowo przelotowym układem wydechowym nie przekroczy norm hałasu. No chyba, że ma pustą rułę przez cały układ.

  • Lubię 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Paprock

No OK, nie przekroczy. Tylko o to chodzi, że usterkę związaną z 'hałasem' najpierw trzeba pomiarkować, bo inaczej to taki babol wychodzi jakby ktoś dał negata za analizę/zadymienie bez użycia sprzętów pomiarowych. Niestety, ale w uzasadnionych przypadkach miernik dźwięku należy wyjąć z szafy. Mowa o sytuacjach kiedy organoleptyka podpowiada, że hałas może z normami kolidować. 

No nie wyobrażam sobie, że ktoś bez użycia miernika UI daje:  8.1.1. a) Poziom hałasu przekracza wartości dozwolone w wymaganiach rozporządzenia o warunkach technicznych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adam1501
18 godzin temu, Paprock napisał:

No nie wyobrażam sobie, że ktoś bez użycia miernika UI daje:  8.1.1. a)

Słysząc motocykl od trzech kilometrów nawet ręka mi nie drgnęła. Mina klienta bezcenna...🤣

  • Lubię 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aboz
1 godzinę temu, adam1501 napisał:

Słysząc motocykl od trzech kilometrów nawet ręka mi nie drgnęła.

Niby całą Polskę mam do Ciebie, a reakcję miałem taką samą😀

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Paprock

Też potrafię przewidzieć wynik badania przed wjazdem na stację. Jednak w naszej robocie procedurom należy zadość uczynić.

To, że praktyka potwierdziła, że żadna folia na szybach nie przechodzi badania nie oznacza jeszcze, że przysolę negata bez pomiarkowania!

No sorry. Gdzie organoleptyka, to tam  zmysłów używanie. A gdzie normy/pomiary, to tam sprzętów używanie.

  • Lubię 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.