Skocz do zawartości

Zmiany konstrukcyjne - 126p elektryczny


Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry

Przerobienie Fiata 126p na elektryczny!

Chciałbym się Was zapytać jak to możliwe że dokonano takich modyfikacji jak na filmie. Zresztą nie jednej jak się okazuje.

Ja rozumiem że rzeczoznawca, który wydawał opinię tak na dobrą sprawę odpowiedzialności nie ponosi i może napisać dowolną opinię, ale że ktoś to jeszcze potwierdził?!

Pytanie 1. Co z homologacją, w chwili obecnej (tj. po modyfikacji) pojazd jest sprzeczny z nią.

Pytanie 2. Rozkład mas w pojeździe się zmienił, co za tym idzie układ hamulcowy  pewnie nie jest przystosowany do takiej zmiany.

Z treści wypowiedzi wynika że przeróbka była "legalizowana" po zmianach warunków technicznych, które wymagają chyba badań PIMOTu 

 

PS. Tak od około 17 minuty jest nawet podana nazwa stacji okręgowej w łodzi i nazwisko diagnosty!

 

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, vp32 napisał:

Co z homologacją

1. Bez oglądania. Nic, poszła do kosza.

 

8 minut temu, vp32 napisał:

układ hamulcowy  pewnie nie jest przystosowany 

2. O tym decyduje diagnosta wykonując badanie po zmianach konstrukcyjnych. 

 

13 minut temu, vp32 napisał:

wymagają chyba badań PIMOTu 

A w czym miałby tu pomóc PIMOT? 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mirek_handlarz

Obejrzałem fragment filmu i w miejscu gdzie Pan przedstawia kontrolę kluczowych parametrów pracy zasilania tego pojazdu - ogarnia przerażenie - zwykłymi multimetrami - (ten żółty za "dychę") - ludzie - ten pojazd na tym etapie przygotowania elektrycznego nie powinien uczestniczyć w ruchu. Nie widzę w kabinie kontroli temperatur itp. itd.

To jest projekt, który wymaga jeszcze masę pracy - to moje zdanie.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, adam1501 napisał:

A w czym miałby tu pomóc PIMOT? 

Proszę przypomnieć mi ale chyba od 1 lipca 2017 każda zmiana konstrukcyjna wymaga badać przeprowadzonych przez jednostkę certyfikującą (głownie PIMOT to robi wiec stąd PIMOT).

 

2 godziny temu, adam1501 napisał:
2 godziny temu, vp32 napisał:

Co z homologacją

1. Bez oglądania. Nic, poszła do kosza.

Nie mogła  pójść do kosza, bo jest wpisana w DR i TZ i nie została nadana nowa homologacja bo nie było badań homologacyjnych. Więc pojazd nie spełnia wymogów homologacyjnych która jest w DR!

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, vp32 napisał:

Proszę przypomnieć mi ale chyba od 1 lipca 2017 każda zmiana konstrukcyjna wymaga badać przeprowadzonych przez jednostkę certyfikującą (głownie PIMOT to robi wiec stąd PIMOT).

Przepraszam że się zapytam Ty jesteś diagnostą na stacji okręgowej 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po pierwsze - konia z rzędem temu, kto znajdzie dowód rejestracyjny Malucha z wpisanym numerem homologacji.

Po drugie -  PIMOT zajmuję się "wybiórczymi" zamianami, ale owszem, nie ma przeciwwskazań coby Malucha nie przedstawić do badań.

Po trzecie - ten Maluch jest lepiej zrobiony od niejednej off-roadowej ZMOTY.

Po czwarte - nikt nie wnosi potrzeby, żeby diagnostów do badań "elektryków" przysposobić. Także... wolna amerykanka i nie ma co biadolić. ;-)

 

Jeden przekonstruuje, drugi opinię napisze, trzeci podbije, czwarty zarejestruje i Maluch nowym życiem żyje.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdzieś ostatnio byłem na  szkoleniu "samochody elektryczne"gdzie prowadził pan z PIMotu. Tematem min. było właśnie taka przeróbka  ze spalinowego na elektryczny, konkluzja była taka że raczej jest niemożliwe zrobić to tak by było to bezpieczne w aucie co nie było do tego przewidziane a mianowicie:

-oslony akumulatora przed uszkodzeniem

- odpowiednie chłodzenie i wentylacja akumulatora

-rozklad mas

-wzmocniona konstrukcja w miejscach montażu akumulatora itp.itd. Także ja po tym co tam usłyszałem na pewno takiej zmiany bym nie pchnął dalej.

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, vp32 napisał:

le chyba od 1 lipca 2017 każda zmiana konstrukcyjna wymaga badać przeprowadzonych przez jednostkę certyfikującą

 

Nie każda. Akurat ten Maluch nie łapie się na jednostkę uprawnioną.

 

2 godziny temu, vp32 napisał:

Nie mogła  pójść do kosza, bo jest wpisana w DR i TZ i nie została nadana nowa homologacja

 

Przepisy jak najbardziej dopuszczają "niezgodność z homologacją" - dozwolone są zmiany konstrukcyjne, byle były zgodne z warunkami technicznymi.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Qnick napisał:

Przepraszam że się zapytam Ty jesteś diagnostą na stacji okręgowej 

Nie, dlaczego o to pytasz? Jakie to ma znaczenie?

 

Godzinę temu, michal_k napisał:

przepisy jak najbardziej dopuszczają "niezgodność z homologacją" - dozwolone są zmiany konstrukcyjne, byle były zgodne z warunkami technicznymi.

Z tym się nie zgodzę, gdzieś tu kiedyś doczytałem że homologacja to rzecz święta w pojeździe. Jakbyś miał racje (choć nie twierdzę że nie masz) to każdy w stodole może poskładać coś co będzie zgodne z warunkami technicznymi. Dopuścisz?  Inny przykład, homologacja przewiduje opony np max 195, ktoś wpycha zupełnie inne których producent nie przewidział do stosowania. Dopuścisz? (jak się zorientujesz że producent nie dopuścił takich bo to ciężko sprawdzić).

Dalszy przykład, producent przewidział w homologacji masę przyczepy do pojazdu xkg, gość hak dał mocniejszy i co musi spełniać wymogi homologacji pojazd czy nie, w zakresie mas przyczepy? Załóżmy jeszcze że masy mieszczą się w zakresie warunków technicznych.

 

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, vp32 napisał:

Nie, dlaczego o to pytasz? Jakie to ma znaczenie?

 

Z tym się nie zgodzę, gdzieś tu kiedyś doczytałem że homologacja to rzecz święta w pojeździe. 

 

Całkiem niedawno robiłem badanie pojazdu po zmianach konstrukcyjnych ( zmiana zabudowy - masy własnej , ładowności ...) , a WK wydał  klientowi  DR pojazdu ze "starymi" parametrami 

Oni coś wiedzą .

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, vp32 napisał:

Dopuścisz?  

 

Na te wszystkie zapytania znajdą się odpowiednie paragrafy. Jak nie w ustawie Prawo o Ruchu Drogowym, to w rozporządzeniach. Jedno z nich ma potoczny tytuł "warunki techniczne pojazdów", a drugie "zakres badań technicznych pojazdów".

 

Tak to wygląda w przypadku przyczepy i tu nie ma żadnej furtki na "widzimisię":

3. Urządzenia służące do łączenia pojazdu ciągnącego z przyczepą powinny zapewnić bezpieczne ciągnięcie przyczepy o dopuszczalnej masie całkowitej przewidzianej do ciągnięcia przez ten pojazd, uniemożliwić samoczynne odłączenie się przyczepy oraz zapewnić prawidłowe działanie świateł i hamulców, o ile przyczepa jest w nie wyposażona.

 

Opony:

a) Rozmiar opony, indeks nośności, indeks prędkości lub znak homologacji niezgodne z wymaganiami rozporządzenia o warunkach technicznych w sposób mający wpływ na bezpieczeństwo jazdy.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w nawiązaniu do op[on to miałem na myśli opony w pełni homologowane, tylko rozmiarowo niezgodne z tym co producent przewidział. po coś w niemieckich dowodach wpisują rozmiary opon.

 

A zmiana rozkładu mas, nie ma żadnego wpływu na bezpieczeństwo?

To ciekawe, bo łatwo zrobić eksperyment w obecnej pogodzie, zładować pojazd i porobić testy łosia, a potem na pusto.

Podpowiem, jest różnica.

Edytowane przez vp32
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
52 minuty temu, vp32 napisał:

Z tym się nie zgodzę, gdzieś tu kiedyś doczytałem że homologacja to rzecz święta w pojeździe. Jakbyś miał racje (choć nie twierdzę że nie masz) to każdy w stodole może poskładać coś co będzie zgodne z warunkami technicznymi. Dopuścisz?

 

Są pewne rzeczy "święte" w homologacji - np. masy przyczep określone przez producenta. Są też rzeczy, które mogą się zmieniać (np. rodzaj pojazdu, silnik itd.).

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
55 minut temu, vp32 napisał:

Z tym się nie zgodzę, gdzieś tu kiedyś doczytałem że homologacja to rzecz święta w pojeździe. Jakbyś miał racje (choć nie twierdzę że nie masz) to każdy w stodole może poskładać coś co będzie zgodne z warunkami technicznymi. Dopuścisz? 

To nie dopuścisz pojazdu po zmianach konstrukcyjnych - wymiana silnika z benzyny na diesela (lub odwrotnie), bo homologacja to rzecz święta, a inny rodzaj paliwa, spalanie czy emisja spalin.

A skoro tak to ja jako klient proszę o podstawę prawną takiej postawy, Tylko bez stylu "bo kiedyś gdzieś, tu czy tam wyczytałem"

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, vp32 napisał:

w nawiązaniu do op[on to miałem na myśli opony w pełni homologowane, tylko rozmiarowo niezgodne z tym co producent przewidział. po coś w niemieckich dowodach wpisują rozmiary opon.

 

W nawiązaniu do opon jasno zapodali o indeksach i rozmiarze. Twój problem jak do tego dojdziesz. W niemieckich dowodach są powpisywane i owszem. W naszych dowodach nie ma, ale to żadna przeszkoda, bo dowiedzieć się można. Jak nie w instrukcji, to w homo. I zawsze pozostaje telefon do przyjaciela w odwodzie.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolego @vp32 - zdradzisz z jakiego że tak powiem ramienia pytasz o te sprawy?

Bo wiedzę na temat dopuszczania pojazdów do ruchu, badań technicznych itp. masz bardzo nikłą i błędną.

Oczywiście w kilku aspektach masz rację, natomiast cała reszta to jakieś dziwne przeświadczenia świadczące o tym, że nie masz codziennej styczności z tematami motoryzacyjnymi i trudno będzie Ci tak w dwóch słowach wytłumaczyć o co chodzi.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, vp32 napisał:

zładować pojazd i porobić testy łosia, a potem na pusto.

Załadowanie w różne miejsca też ma znaczenie

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dzisiaj oglądałem program "Raport końcowy" w TVN Turbo i było akurat o przerobionym na w pełni elektryczny 126p , był zarejestrowany, nr rej. zaczynał się od EL, rozmowa była z dwoma konstruktorami, koszt przeróbki, chyba coś ok 25 tys., sprzęcik w/g tych krótkich migawek wykonany  perfekcyjnie, zasięg ok 100 km, w opinii konstruktorów pojazd zdecydowanie do miasta. :wink:

znalazłem film o tym 126p, to ten o którym było w TVN turbo 

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 6.12.2019 o 13:28, vp32 napisał:

Nie, dlaczego o to pytasz? Jakie to ma znaczenie?

Bo badanie pojazdu przez jednostkę uprawnioną (PIMOT lub inna)  w tym przypadku wymagana nie jest :) 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Paprock napisał:

Jak zwykle nic nie rozumiem! A to nie ten sam Maluch, ta sama przeróbka, ten sam film, co w tytułowym poście? 

oczywiście że to samo, cezary nie zwrócił uwagi.

 

W dniu 6.12.2019 o 17:00, blakop napisał:

Kolego @vp32 - zdradzisz z jakiego że tak powiem ramienia pytasz o te sprawy?

Bo wiedzę na temat dopuszczania pojazdów do ruchu, badań technicznych itp. masz bardzo nikłą i błędną.

Oczywiście w kilku aspektach masz rację, natomiast cała reszta to jakieś dziwne przeświadczenia świadczące o tym, że nie masz codziennej styczności z tematami motoryzacyjnymi i trudno będzie Ci tak w dwóch słowach wytłumaczyć o co chodzi.

Z ramienia badan technicznych, i dopuszczenia do ruchu przeróbek typu SAM bo inaczej tego nie nazwę.

A jeśli kolego uważasz że taki głupi jestem to bardzo cię proszę w wytłumacz w więcej niż dwóch słowach dodaj jeszcze co miałeś na myśli pisząc nie masz codziennej styczności z tematami motoryzacyjnymi

A.... bo bym zapomniał. Powiedz na podstawie czego uważasz że twoja wiedza przewyższa wszystkich innych i co ma mnie przekonać że masz rację.

Edytowane przez vp32
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, vp32 napisał:

Z ramienia badan technicznych, i dopuszczenia do ruchu przeróbek typu SAM bo inaczej tego nie nazwę.

Nie chcę być złośliwy, ale tym wpisem pokazałeś, że albo jest tak jak napisał @blakop, albo jesteś z ruchu kombinerek. Piszesz coś o Pimot-ach, zmianach w stosunku do pierwotnej homologacji, a bladego pojęcia nie masz czym są zmiany konstrukcyjne i jakim prawidłom podlegają. I jeszcze informacyjnie. Producent najczęściej przewiduje wiele rozmiarów kół i ogumienia dla danego pojazdu. To, że Niemcy wpisują w DR jeden nie oznacza, że wyłącznie na takim może się pojazd poruszać. Przykładowo Włosi podają wszystkie możliwe parametry w tym zakresie wynikające z homologacji, a jest to często "litania" do 10-ciu rozmiarów. Więc argument kół lekko przestrzelony.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poczytaj sobie jak ubezpieczyciele podchodzą do wypłat odszkodowań jak w pojeździe są nieprzewidziane przez producenta rozmiary kół potem wejdź na stronę prawomocnych orzeczeń, pogrzeb trochę to zobaczysz ze co diagności potracili uprawnienia. Potem może cofniesz niektóre słowa. Być może nie precyzyjnie się wyraziłem z niektórymi terminami. Z tego co kojarzę (być może powiesz że błędnie) ale zmiana przepisów miała ograniczyć samowolne przeróbki pojazdów w stodole.

20 minut temu, aboz napisał:

bladego pojęcia nie masz czym są zmiany konstrukcyjne i jakim prawidłom podlegają

to powiedz o co chodzi dokładniej. Podejrzewam ze ty zmianę konstrukcyjną rozumiesz jako zmianę wpisu w dowodzie rejestracyjnym, a dla mnie zmiana konstrukcyjna to jak nazwa mówi zmiana konstrukcji pojazdu

 

22 minuty temu, aboz napisał:

Więc argument kół lekko przestrzelony

raczej nie! znowu chodziło mi o rozmiar kół jakich nie przewidział producent, np po zmianie średnica zewnętrza nie pasuje, np szerokość koła jest taka że trzeba błotnik poszerzać. Jak poszerzę błotnik to jest zgodnie z warunkami technicznymi, i co uważasz że zamontowanie czegoś takiego nie ma żadnego wpływu zawieszenie!? O rany!

  • Haha 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.