Skocz do zawartości

Problem z rejestracją motocykla Sym Husky


Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 62
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

  • jea

    12

  • michal_k

    7

  • Rafi90

    7

  • danielg539

    6

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Życia nie znasz

Zapewne odstępstwo od warunków technicznych, ale my diagności możemy się tylko tego domyślać a mamy stosować warunki zawarte w odstępstwie.

Dokładnie, jest to odstępstwo od warunków technicznych, najczęściej wyprzedaż rocznika i normy emisji spalin

Posted Images

Napisano (edytowane)

Był, w maju 2019r. To znaczy, że nie iść do diagnosty tylko do WK z papierami i opinią rzeczoznawcy?

 

 

Edytowane przez Jacdiag
cytat całego poprzedniego posta
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 godzin temu, jea napisał:

pomyłka nastąpiła w Niemczech,

Czyli pierwszy diagnosta nie sprawdził fizycznie dokumentów (porostu spisał z dokumentów gdzie wg Ciebie jest błąd), wszystko nagle wyszło żle, gdy kolejny diagnosta sprawdził nr, bo ma to w zakodowane w głowie, że należy zawsze, ale to zawsze dokonać identyfikacji pojazdu. Osobiście uważam , że będzie ciężko to odkręcić.

2 godziny temu, pablos napisał:

opisał  szczegółowo tą niezgodność na zaświadczeniu

a co on ma tak szczegółowo opisać? jedynie to, że jest niezgodność.

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, pablos napisał:

 diagnosta opisał  szczegółowo tą niezgodność na zaświadczeniu

Jeśli szczegółowo, to wpisanie w zaświadczeniu w uwagach jaki nr w DR a jaki w naturze, to pewnie tak

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, pablos napisał:

Czy diagnosta opisał  szczegółowo tą niezgodność na zaświadczeniu z maja 2019?

Tak to opisał

IMG_20200923_194603.jpg

4 godziny temu, Wacek napisał:

Czyli pierwszy diagnosta nie sprawdził fizycznie dokumentów (porostu spisał z dokumentów gdzie wg Ciebie jest błąd), wszystko nagle wyszło żle, gdy kolejny diagnosta sprawdził nr, bo ma to w zakodowane w głowie, że należy zawsze, ale to zawsze dokonać identyfikacji pojazdu. Osobiście uważam , że będzie ciężko to odkręcić.

Motocykl przeszedł trzy przeglądy od 2016r. do maja 2019r., więc jakie nagle.

Szukam tutaj porady jak rozwiązać problem, możliwie jak najprościej.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jacdiag
W dniu 18.09.2020 o 10:25, jea napisał:

Kupiłem motocykl, marki Sym, którego vin na ramie różni się jedną literką (w środku), od tego który jest w karcie i CEPIK.

Widziały gały co brały czyli kupiłeś nie ten egzemplarz - bo jak można przy zakupie czegoś numerowanego nie porównać sprzętu z dokumentacją :?: 

Anuluj umowę i oddaj go poprzedniemu właścicielowi jako sprzęt z wadą prawną

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
leski66
8 minut temu, Jacdiag napisał:

Anuluj umowę i oddaj go poprzedniemu właścicielowi jako sprzęt z wadą prawną

Może to nie być takie łatwe/proste, ponieważ z tekstu wynika, że badanie negatywne ze względu na tą przypadłość musiało się znajdować w rękach kupującego ( czyli świadomość wady prawnej była ).:silent:

Badanie techniczne ( N ) :

9 godzin temu, jea napisał:

Był, w maju 2019r

A teraz mamy : pominę miesiące - 2020r. 8/

W dobie ( historii peel ) kupujący ma możliwość sobie sprawdzić. A ogólnie i ku przestrodze :

17 minut temu, Jacdiag napisał:

bo jak można przy zakupie czegoś numerowanego nie porównać sprzętu z dokumentacją

:zzz:

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, jea napisał:

przeszedł trzy przeglądy

to wszyscy byli ślepi ? nie wierzę, porostu nie chciało się sprawdzać tak jak tobie, trafiłeś na diagnostę rzetelnego i masz babo placek, no sorry ale 

 

1 godzinę temu, Jacdiag napisał:

Widziały gały co brały czyli kupiłeś nie ten egzemplarz - bo jak można przy zakupie czegoś numerowanego nie porównać sprzętu z dokumentacją

Nie odkręcisz tego , a jeśli nawet Ci się uda to masz farta. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

W dniu 18.09.2020 o 10:40, jea napisał:

Chyba rozmawiałem z naczelnikiem i nie wie jak to rozwiązać.

 

W dniu 18.09.2020 o 10:33, danielg539 napisał:

Nie będzie to łatwe. Może być potrzebna opinia rzeczoznawcy samochodowego lub zaświadczenie od przedstawiciela producenta. Gdyby producent stwierdził, że pojazd z tym błędnym numerem nigdy nie został wyprodukowany to była by jakiś punkt zaczepienia. 

Raczej innej drogi rozwiązania problemu nie ma  , tym bardziej ,że na ogół tak to się odbywa w podobnych sytuacjach.

Edytowane przez wadi
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem podobną sytuację z motorowerem ,przy sprzedaży pomylone dokumenty (świadectwo homologacji),reszta poszła lawinowo.Kilkanaście sztuk sprzedanych z innymi dokumentami.Sprawa wyszła przy po trzech latach na pierwszym przeglądzie.Wydział komunikacji po opinii prawnej cofnął rejestrację ,natomiast sprzedawca zaoferował zwrot kosztów ponownej rejestracji i załatwienie od producenta nowej dokumentacji homologacyjnej.Winę za tę sytuację ponosił sprzedawca oraz klient ,który wcześniej nie zgadzał się ,ale jak pokazałem mu fakturę którą podpisał z numerem VIN to przestał skakać.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, Jacdiag napisał:

Anuluj umowę i oddaj go poprzedniemu właścicielowi jako sprzęt z wadą prawną

Niby jak? Po kupnie motocykl przeszedł trzy przeglądy czyli numery były OK.

20 godzin temu, Wacek napisał:

Osobiście uważam , że będzie ciężko to odkręcić.

Też tak uważam.

Rozwiązaniem może?? być tylko informacja od producenta, iż nie było pojazdu o takim numerze VIN.

Ale motocykl ma 24 lata. Zawsze było OK. I teraz nagle jest zły numer. Kto się pod tym podpisze, że przez tyle lat to była zwykła pomyłka w papierach, której nikt nie zauważył. Tylu diagnostów w Polsce i Niemczech było ślepych?

 

Jeszcze można iść tym tropem - wg Carfax:

 

Może powodem właśnie był błędny VIN?

Edit.

Coś źle się wkleiła informacja z Carfax:
 

Cytat

Niedopuszczony do ruchu - Odnotowano problem z kontrolą techniczną pojazdu lub inne

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 4 weeks later...

Witam po dłuższej nieobecności i chciałbym podziękować Wam za rady i sugestie. Sprawa znalazła szczęśliwy finał. Trzeba było trochę dobrej woli i zrozumienia począwszy od diagnosty a skończywszy na naczelnik wydziału komunikacji. 

I na koniec... Tak, widziały gały, co brały ale nie po to, żeby anulować umowę, lecz by spełniać marzenia.

Dzięki raz jeszcze i pozdrawiam serdecznie.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.