Skocz do zawartości
Czy płacisz za terminale płatnicze 2x więcej niż musisz? ×

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Wiele stacji kontroli pojazdów skuteczność siły hamowania w motocyklach określa na urządzeniach rolkowych ( przy pomocy nakładek ) do badania samochodów. Ja nie znam takiego przepisu, który by nakładał taki obowiązek przeprowadzania badań . Ponadto twierdzę, że na podstawie tych badań nie można poprawnie określić skuteczności siły hamowania . Nie znam też przypadków w europie czy Skandynawii by w ten sposób badano hamulce w motocyklach. Ponadto TDT wydał pozytywne decyzje na takie badania bez posiadania opóźnieniomierza do badania motocykli.

Rozpoczął się sezon motocyklowy a więc sprawa jak najbardziej aktualna.

Napisano

Ten temat był poruszany już tutaj http://www.norcom.com.pl/nowe_forum/viewtopic.php?t=2354&highlight=op%F3%BCnieniomierz

 

Ponadto twierdzę, że na podstawie tych badań nie można poprawnie określić skuteczności siły hamowania

 

I tu się mylisz. Rolki są o wiele bardziej wiarygodne, bo opóźnieniomierz mierzy siłę hamowania wszystkich kół naraz.

Ponadto TDT wydał pozytywne decyzje na takie badania bez posiadania opóźnieniomierza do badania motocykli.

Praktycznie każdy opóxnieniomierz jest przystosowany i do motocykili i ciągników i samochodów. Zmieniają się tylko przeliczniki.

"Społeczeństwo postanowiło kiedyś mieć Policję, aby pilnowała przestrzegania prawa, ustanowionego umysłami przedstawicieli tego społeczeństwa. Postanowiło mieć także diagnostów, którzy będą kontrolować pojazdy poruszające się po drogach, aby społeczeństwu było bezpiecznie. Teraz społeczeństwo ma problem kiedy Policjant karze mandatem za łamanie prawa, albo diagnosta nie chce dopuścić niesprawnego pojazdu. Bo prawa powinni przestrzegać inni a w stosunku do MNIE powinno wystarczyć jedynie moje ustne zapewnienie, że jestem wzorowym przedstawicielem tego społeczeństwa. Ci, którzy chcą wykonywać swe obowiązki tak jak NAKAZUJE prawo nie mają lekkiego życia....." - by abcs

Napisano
Ten temat był poruszany już tutaj

Z tego poruszania nam nic nie wyszło, więc wolałbym też przeczytać wypowiedzi innych. Nie wypada mi jednak tak cennych uwag kolegi pozostawić bez odpowiedzi.

I tu się mylisz. Rolki są o wiele bardziej wiarygodne, bo opóźnieniomierz mierzy siłę hamowania wszystkich kół naraz.

(Dz. U. Nr 44, poz. 432)

3. Motocykl powinien być wyposażony w dwa niezależne hamulce, z których jeden działa co najmniej na przednie koło (koła), a drugi - co najmniej na tylne koło (koła).

4. Motocykl z bocznym wózkiem powinien być wyposażony w hamulce wymienione w ust. 3, z tym że jeśli skuteczność hamowania spełnia wymagania określone w liczbie porządkowej 2 tabeli, o której mowa w § 16 ust. 2, hamulec działający na koło wózka nie jest wymagane.

Praktycznie każdy opóxnieniomierz jest przystosowany i do motocykili i ciągników i samochodów. Zmieniają się tylko przeliczniki.

Ze strony internetowej TDT- Stacje Kontroli Pojazdów –.Rejestr wyposażenia, które uzyskało potwierdzenie spełnienia dodatkowych wymagań –

1.Opóźnieniomierz do kontroli działania hamulców

Numer certyfikatu Z/15/185/03 Urządzenie do sprawdzania skuteczności hamulców - opóźnieniomierz do pojazdów samochodowych (w tym motocykli) i ciągników rolniczych CL 170 Data ważności od2003-11-14 do2006-11-13

2.Urządzenie do kontroli działania hamulców pojazdu - opóźnieniomierz p.n. "BRAKETEST uniwersalny opóźnieniomierz elektroniczny" do pojazdów samochodowych (w tym motocykli) i ciągników rolniczych, typ LWS-2/MC. Numer certyfikatu Z/15/36/05

Data ważności od2005-06-27 do2008-06-26

 

Ja znam tylko te dwa a swoją drogą jak ty zmieniasz te przeliczniki-bardzo ciekawe bo do tej pory jeszce się z taką możliwością nies potkałem

Napisano
a swoją drogą jak ty zmieniasz te przeliczniki

Przeliczniki to faktycznie złe określenie. Chodziło mi o to, że samochód i motor mają inne wartości w tabeli. Tabela ta jak zapewne wiesz jest w % a każdy też wie, że 50% = 5.0 m/s opóźnienia. I po prostu można sobie łatwo z każdego opóźnieniomierza przeliczyć czy spełnia warunki czy nie.

 

[ Dodano: 18-05-2006, 14:06 ]

Wczesniej to its dawał certyfikaty i napewno jest tych urządzeń więcej. Chciałem tam zajrzeć (do its-u), ale maja stronę w trakcie tworzenia. Zobacze potem.

"Społeczeństwo postanowiło kiedyś mieć Policję, aby pilnowała przestrzegania prawa, ustanowionego umysłami przedstawicieli tego społeczeństwa. Postanowiło mieć także diagnostów, którzy będą kontrolować pojazdy poruszające się po drogach, aby społeczeństwu było bezpiecznie. Teraz społeczeństwo ma problem kiedy Policjant karze mandatem za łamanie prawa, albo diagnosta nie chce dopuścić niesprawnego pojazdu. Bo prawa powinni przestrzegać inni a w stosunku do MNIE powinno wystarczyć jedynie moje ustne zapewnienie, że jestem wzorowym przedstawicielem tego społeczeństwa. Ci, którzy chcą wykonywać swe obowiązki tak jak NAKAZUJE prawo nie mają lekkiego życia....." - by abcs

Napisano
Wczesniej to its dawał certyfikaty i napewno jest tych urządzeń więcej.

Do motocykli niestety nie!

Chciałem tam zajrzeć (do its-u), ale maja stronę w trakcie tworzenia.

Po zgłoszeniu tych zastrzeżeń [ prezentowanych aktualnie na forum ] oficjalnie, ITS, TDT i ministerstwo przebudowuje strony i ponad pół roku uzgadniają stanowisko.

I po prostu można sobie łatwo z każdego opóźnieniomierza przeliczyć czy spełnia warunki czy nie.

Tu się z tobą zgadzam .Opóźnienie hamowania określany w % .Dokładnie bez tabeli jest to stosunek % współczynnika wychylenia w m/s2 do przyspieszenia ziemskiego 9,81m/s2. Prawidłowo wykonany pomiar dokładnie określa skutecznośc hamulcy i praktycznie wystarcza go wykonać na hamulcu zasadniczym . Badania takie można przeprowadzać przez cały rok, bez względu na pogodę. Gdy ktoś był innego zdania to moje argumenty go na pewno przekonają.

To jest temat na szczegółową dyskusje a ja ndal twierdzę że badania na rolkach to wielka improwizacja i na dodatek niezgodnie z obowiązującymi nas przepisami.

Napisano
że badania na rolkach to wielka improwizacja i na dodatek niezgodnie z obowiązującymi nas przepisami.

Ale dlaczego. Wyjaśnij mi co robię nie tak wprowadzając motor na rolkę?

"Społeczeństwo postanowiło kiedyś mieć Policję, aby pilnowała przestrzegania prawa, ustanowionego umysłami przedstawicieli tego społeczeństwa. Postanowiło mieć także diagnostów, którzy będą kontrolować pojazdy poruszające się po drogach, aby społeczeństwu było bezpiecznie. Teraz społeczeństwo ma problem kiedy Policjant karze mandatem za łamanie prawa, albo diagnosta nie chce dopuścić niesprawnego pojazdu. Bo prawa powinni przestrzegać inni a w stosunku do MNIE powinno wystarczyć jedynie moje ustne zapewnienie, że jestem wzorowym przedstawicielem tego społeczeństwa. Ci, którzy chcą wykonywać swe obowiązki tak jak NAKAZUJE prawo nie mają lekkiego życia....." - by abcs

Napisano
Ale dlaczego. Wyjaśnij mi co robię nie tak wprowadzając motor na rolkę?

Ty i na pewno wszyscy diagności robicie to dobrze tak jak mówi instrukcja do tego urządzenia.[ nakładki ]

Problem jest w innym miejscu.

Sprawa ma dwa wątki

Przepisy : Do badania motocykli zgodnie z Dz. U. Nr 25, poz. 209 załącznik nr 2. 1.2.1.Rolki napędowe powinny mieć następujące wymiary: b) długość czynnej powierzchni rolki nie mniejsza niż 250 mm i nie większa niż 300 mm - dla urządzeń do kontroli hamulcówmotocykli,

W Polsce i Europie brak certyfikowanych urządzeń z takimi rolkami., 2. „Strony konwencji mogą w swoim ustawodawstwie krajowym zrównać z motocyklami trzykołowe pojazdy, których ciężar 'A' własny nie przekracza 400 kg (900 funtów).”

Przepis ten jest przyjęty w prawie o ruchu drogowym i do stosowania . Motocykli z bocznym wózkiem, trójkołowym, kładów nie da się zbadać na żadnych rolkach.

Drugi wątek : sprawa technicznej oceny skuteczności hamowania .„[Skuteczność hamowania określa się wskaźnikiem, który jest stosunkiem siły hamowania do siły wynikającej z dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu lub stosunkiem opóźnienia hamowania [uzyskanego na drodze poziomej o nawierzchni twardej , suchej i czystej ] do przyspieszenia ziemskiego”. [cytat z komentarza do Prawa o ruchu drogowym]

W mojej argumentacji tu jest właśnie cały problem.

Teraz musimy udzielić sobie odpowiedzi, dlaczego samochody musimy badać na urządzeniu rolkowym czy też płytowym a motocykle nie?

Napisano
b) długość czynnej powierzchni rolki nie mniejsza niż 250 mm i nie większa niż 300 mm

No i ok nakładka to zapewnia.

 

W Polsce i Europie brak certyfikowanych urządzeń z takimi rolkami

Certyfikat zgodności nr Z/15/61/01 Nazwa wyrobu: urządzenie rolkowe do pomiaru sił hamujących i oceny skuteczności działania hamulców pojazdów samochodowych, w tym motocykli, przyczep i ciągników rolniczych o dmc do 3,5t p.n. "Bębnowy hamulcomierz elektroniczny"

 

Żywcem to przepisałem z certryfikatu.

 

.„[skuteczność hamowania określa się wskaźnikiem, który jest stosunkiem siły hamowania do siły wynikającej z dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu lub stosunkiem opóźnienia hamowania [uzyskanego na drodze poziomej o nawierzchni twardej , suchej i czystej ] do przyspieszenia ziemskiego

No i też ok. Wprowadzam przed pomiarem wartość dmc do komputera i sprzęt sam przelicza czy hamulec jest dobry. To samo dotyczy samochodów.

"Społeczeństwo postanowiło kiedyś mieć Policję, aby pilnowała przestrzegania prawa, ustanowionego umysłami przedstawicieli tego społeczeństwa. Postanowiło mieć także diagnostów, którzy będą kontrolować pojazdy poruszające się po drogach, aby społeczeństwu było bezpiecznie. Teraz społeczeństwo ma problem kiedy Policjant karze mandatem za łamanie prawa, albo diagnosta nie chce dopuścić niesprawnego pojazdu. Bo prawa powinni przestrzegać inni a w stosunku do MNIE powinno wystarczyć jedynie moje ustne zapewnienie, że jestem wzorowym przedstawicielem tego społeczeństwa. Ci, którzy chcą wykonywać swe obowiązki tak jak NAKAZUJE prawo nie mają lekkiego życia....." - by abcs

Napisano
No i ok nakładka to zapewnia.

Niestety nie obcina rolki i nie zmienia przepisu.

Certyfikat zgodności nr Z/15/61/01 ....Żywcem to przepisałem z certryfikatu.

Żywcem przepisałem to z innych certyfikatów

Z/15/27,37,65/05 z/15/64,63,59,57/04 i najnowsze 643006 2006 itd..

Dla objaśnienia Z/15 się nie zmienia , zmienia się numer po przecinku i/ rok.

Nie są to niestety certyfikaty na urządzenia rolkowe do badania wyłącznie motocykli. o wymaganych rolkach do 350 mm.

Wykazując się znajomością też innych certyfikatów chciałem się usprawiedliwić że zagadnienie to jest mi trochę znane.

Teraz musimy udzielić sobie odpowiedzi, dlaczego samochody musimy badać na urządzeniu rolkowym czy też płytowym a motocykle nie?

Myślę że ty też się wykażesz znajomością zagadnienia ale przede wszystkim przepisów, udzielając mi odpowiedzi na moje zapytanie. Za co serdecznie dziękuję bo to nas przebliży do przerabianego tematu.

Napisano
Nie są to niestety certyfikaty na urządzenia rolkowe do badania wyłącznie motocykli

No pewnie, bo jakbym miał mieć osobne rolki do auta, ciągnika, motoru a potem inne przyżądy także dublowane to nie opłacałoby sie mojemu szefowi otwierać stacji, bo sprzęt by za dużo wyniósł. A i gdzie to pomieścić?

 

Ma certyfikat i koniec. Na jakiej podstawie podważasz ważność certyfikatu i twierdzisz, że moje rolki nie nadają sie do motoru i pomiar nie jest wiarygodny?

 

udzielając mi odpowiedzi na moje zapytanie

Hmm... przeczytałem jeszcze raz Twoje posty wyżej i ni w ząb nie wiem o jakie pytanie Ci chodzi.

Ja nie znam takiego przepisu, który by nakładał taki obowiązek przeprowadzania badań

Cyba, że o to. To odpowiadam. Dz.U. 227 zał nr.2

par.1ust.4:

"Badanie skuteczności i równomierności hamowania, z zastrzeżeniem ust. 5, dokonuje się przez pomiar siły hamowania na urządzeniu rolkowym lub płytowym..."

ust.5:

"dopuszcza sie badanie skuteczności hamowania przez pomiar opóźnienia hamowania - w odniesieniu do pojazdów, których cechy uniemożliwiają przeprowadzenie badania zgodnie z ust. 4".

 

I to by było tyle. Najpierw rolki lub płyta i dopiero ewentualnie opóźnieniomierz, jak nie da rady na rolkach. A ja nie spotkałem motorka który by tu nie wlazł u mnie ( nie licze z wózkiem, ale też powinien wejść, bo ustawiłem sobie prawą rolkę do pomiaru, i czterokołowca, ale to inna bajka)

 

Podsumowując.

 

Mam rolki z certyfikatem na motocykle i tylko sąd może podważyć ważność mojego pomiaru.

"Społeczeństwo postanowiło kiedyś mieć Policję, aby pilnowała przestrzegania prawa, ustanowionego umysłami przedstawicieli tego społeczeństwa. Postanowiło mieć także diagnostów, którzy będą kontrolować pojazdy poruszające się po drogach, aby społeczeństwu było bezpiecznie. Teraz społeczeństwo ma problem kiedy Policjant karze mandatem za łamanie prawa, albo diagnosta nie chce dopuścić niesprawnego pojazdu. Bo prawa powinni przestrzegać inni a w stosunku do MNIE powinno wystarczyć jedynie moje ustne zapewnienie, że jestem wzorowym przedstawicielem tego społeczeństwa. Ci, którzy chcą wykonywać swe obowiązki tak jak NAKAZUJE prawo nie mają lekkiego życia....." - by abcs

Napisano
Cyba, że o to. To odpowiadam. Dz.U. 227 zał nr.2

par.1ust.4:

"Badanie skuteczności i równomierności hamowania, z zastrzeżeniem ust. 5, dokonuje się przez pomiar siły hamowania na urządzeniu rolkowym lub płytowym..."

ust.5:

"dopuszcza sie badanie skuteczności hamowania przez pomiar opóźnienia hamowania - w odniesieniu do pojazdów, których cechy uniemożliwiają przeprowadzenie badania zgodnie z ust. 4".

Właśnie na tym mi zależało żebyś ty to napisał .

I to by było tyle. Najpierw rolki lub płyta i dopiero ewentualnie opóźnieniomierz,

(Dz. U. z 2003 r. Nr 227, poz. 2250, z późno .zm.)

§ 6. Sposób badania skuteczności i równomierności działania hamulców podczas przeprowadzania badania technicznego określa załącznik nr 2 do rozporządzenia.

§ 1. 4. Badania skuteczności i równomierności hamowania, z zastrzeżeniem ust. 5, dokonuje się przez pomiar sił hamowania na urządzeniu rolkowym lub płytowym do kontroli hamulców. Pomiar sił hamowania pojazdów z napędem na wszystkie kota na urządzeniu rolkowym dopuszczalny jest, jeżeli zezwala na to producent pojazdu. W takim wypadku należy przestrzegać szczegółowych warunków pomiaru producenta pojazdu.

§ 1. 5. Dopuszcza się badanie skuteczności hamowania przez pomiar opóźnienia hamowania - w odniesieniu do pojazdów, których cechy uniemożliwiają przeprowadzenie badania zgodnie z ust. 4.

 

Stacje Kontroli Pojazdów przeprowadzają badania w celu zapewnienia bezpieczeństwa uczestnikom ruchu drogowego a nie dla własnego widzimisię . Żeby takie bezpieczeństwo zapewnić, należy ustalić czy pojazd dopuszczony do ruchu na skutek nierównomierności siły hamowania, spowoduje „ ściąganie” pojazdu w lewo lub w prawo, hamulcami przedniej , tylnej osi pojazdu . W konsekwencji przy podjęciu próby hamowania w ruchu, pojazd taki byłby zagrożony poślizgiem i nie powinien uzyskać pozytywnego wyniku badania.

Takie właśnie badanie można przeprowadzić, przy pomocy urządzeń rolkowych lub płytowych i to reguluje § 1. 4. w/w załącznika .

W motocyklach nie przeprowadza się badania skuteczności i równomierności hamowania . Typowy motocykl, nie jest więc wyposażony w oś z dwoma kołami, przednimi i tylnymi o rozstawie umożliwiającym przeprowadzenie badania na wspomnianych urządzeniach .

Motocykle dwukołowe, można badać tylko na skuteczność hamowania poprzez pomiar siły hamowania lub poprzez pomiar opóźnienia hamowania i nie ma to nic wspólnego z powoływaniem się przez Ciebie na przepis (Dz. U. z 2003 r. Nr 227, poz. 2250, z późno zm.) na załącznik nr.2 § 1. 4.

To jest mniej więcej to samo co ze słynna ustawą medialną "i czasopisma"

Nie przypisuj sobie odpowiedzialności za certyfikaty bo ja też za nie nie jestem odpowiedzialny. Mnie interesuje opinia fachowców na temat poprawności wykonywanych badań w celu zapewnienia bezpieczeństwa na drogach . Niestety z przepisami spudłowałeś ale nie ty jeden w gorszej sytuacji są ci co na tej podstawie wymuszali zakup tych urządzeń. Jeśli możesz to napisz mi , czy badając ten motocykl na tej przystawce-stoisz obok, czy siedzisz okrakiem na motocyklu. To jest jeden z kluczy do skuteczności badań-czy ciężar własny zadajesz do oliczeń.

Napisano
czy badając ten motocykl na tej przystawce-stoisz obok, czy siedzisz okrakiem na motocyklu. To jest jeden z kluczy do skuteczności badań-czy ciężar własny zadajesz do oliczeń

Kierowca siedzi a ja go podtrzymuję za tyln pałąk (jeśli jest). Nie chciałbym żeby mi się wyrżnął jak podniesie nogę do nożnego :D . Do obliczeń siły wpisuję dmc z DR.

 

Właśnie na tym mi zależało żebyś ty to napisał

To forum służy nam wszystkim do pomocy i bardziej mile widziane przez użytkowników jest pomaganie a nie prowadzenie tygodniami dyskusji wokół tego samego ;) . Normalnie czuję się egzaminowany - co ty z TDT czy cuś :shock:

 

spowoduje „ ściąganie” pojazdu

co do tego to przy pomiarze opóźnienia mam wpisać w przyrząd odchyłkę od toru jazdy podczas hamowania (muszę puścić kierownicę, mam koło stacji taką fajną ścieżkę z polbruku i jak juz to tam sprawdzam, a robiłem to przez 2 lata ze 4 razy przy samochodach - nie liczę ciągników)

"Społeczeństwo postanowiło kiedyś mieć Policję, aby pilnowała przestrzegania prawa, ustanowionego umysłami przedstawicieli tego społeczeństwa. Postanowiło mieć także diagnostów, którzy będą kontrolować pojazdy poruszające się po drogach, aby społeczeństwu było bezpiecznie. Teraz społeczeństwo ma problem kiedy Policjant karze mandatem za łamanie prawa, albo diagnosta nie chce dopuścić niesprawnego pojazdu. Bo prawa powinni przestrzegać inni a w stosunku do MNIE powinno wystarczyć jedynie moje ustne zapewnienie, że jestem wzorowym przedstawicielem tego społeczeństwa. Ci, którzy chcą wykonywać swe obowiązki tak jak NAKAZUJE prawo nie mają lekkiego życia....." - by abcs

Napisano
Żeby takie bezpieczeństwo zapewnić, należy ustalić czy pojazd dopuszczony do ruchu na skutek nierównomierności siły hamowania, spowoduje „ ściąganie” pojazdu w lewo lub w prawo, hamulcami przedniej , tylnej osi pojazdu . W konsekwencji przy podjęciu próby hamowania w ruchu, pojazd taki byłby zagrożony poślizgiem i nie powinien uzyskać pozytywnego wyniku badania.

W motocyklu to raczej niemożliwe, a post ten dotyczy motocykli

Napisano
W motocyklu to raczej niemożliwe, a post ten dotyczy motocykli
W motocyklach nie przeprowadza się badania skuteczności i równomierności hamowania . Motocykle dwukołowe, można badać tylko na skuteczność hamowania
Mam rolki z certyfikatem na motocykle i tylko sąd może podważyć ważność mojego pomiaru.

Sąd, sądem - certyfikat, certyfikatem a racja musi być po naszej stronie ( tak powiedziała Pawlakowa )

A teraz do rzeczy :

Pomiar hamowania ma symulować jego skuteczność przybliżoną do warunków drogowych.

Musiałbym przedstawić odpowiedni wzór stosowany do takich obliczeń, dla naszych rozważań ten temat możemy pominąć.

Hamulce w samochodach.

Każdy z Was zauważył że przednie hamulce są zawsze lepsze od tylnych . Pewnie też zauważyliście, że masa pojazdu stanowi około 70% dopuszczalnej masy całkowitej. Łatwo też zauważyć że samochód przy raptownym hamowaniu wyskakuje do przodu z rolek a nie do tyły. Na wydrukach zaś jest pokazywana skuteczność i równomierność siły hamowania . To wszystko jest związane z tym że wektor działania sił jest skierowany do przodu a nie do tyłu .

Dlatego przepisy nakazują takie badanie na urządzeniach rolkowych czy też płytowych dla samochodów .

Hamulce w motocyklach .

Różnią się tym że motocykl posiada dwa niezależne układu hamulcowe po jednym na każdym kole .

Hamulec zasadniczy mieści się na tylnym kole pojazdu a nie odwrotnie . Gdyby było odwrotnie podczas hamowania masa pojazdu zostałaby przeniesiona ponad hamowanym kołem ( fiknąłby koziołka ).Masa pojazdu wynosi około 30- 40% dopuszczalnej masy całkowitej a więc jest to odwrotnie jak w samochodach. Wektor działania sił działa tak samo jak w samochodach do przodu.

Zasadniczy hamulec jest na tylnym kole w tej sytuacji ustalenie skuteczności hamowania na rolkach w motocyklu jest iluzoryczne a stanie w rozkroku na motocyklu w niczym nie zmienia relacji masy własnej do DMC.

Proszę zwrócić uwagę. że żaden z przepisów nie wymusza takiego badania hamulca w motocyklach.

„Skuteczność hamowania określa się wskaźnikiem, który jest stosunkiem siły hamowania do siły wynikającej z dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu..................”.

Masa pojazdu decyduje o sile hamowania i jego skutecznośći . Mądrzejsi od nas do których predysponujemy w takie badania się nie bawią .

Natomiast mamy obowiązek dokonywać badań opóźnieniomierzem do badania motocykli.

§ 1. 5. Dopuszcza się badanie skuteczności hamowania przez pomiar opóźnienia hamowania - w odniesieniu do pojazdów, których cechy uniemożliwiają przeprowadzenie badania zgodnie z ust. 4.Ameryki szanowni diagności nie odkryłem a sprawa ta jest znana już od paru lat ustawodawcy i fachowcom.

co ty z TDT czy cuś

- nie szanowny kolego-tam właśnie podobnie jak ty zinterpretowali ten przepis, nakłaniając właścicieli SKP do zakupu tych nakładek.

Napisano
Łatwo też zauważyć że samochód przy raptownym hamowaniu wyskakuje do przodu z rolek a nie do tyły. Na wydrukach zaś jest pokazywana skuteczność i równomierność siły hamowania . To wszystko jest związane z tym że wektor działania sił jest skierowany do przodu a nie do tyłu

Hmm... nigdy mi się nie zdarzyło coby wyskoczył do przodu, zawsze do tyłu. A wektor siły hamowania musi być do tyłu, bo jakby był do przodu to teoretycznie auto by przyspieszyło (oczywiscie jest to o wiele bardziej pogięte, bo wektor siły hamowania zależy również od miejsca umieszczenia zacisku hamulcowego na obwodzie tarczy, ale możemy to uprościć)

 

przednie hamulce są zawsze lepsze od tylnych

Są, bo podczas hamowania przemieszcza się środek ciężkości (auto chyli się do przodu), poza tym koła ciągnione będą miały tendencję do blokowania z powodu zmniejszenia nacisku na oś.

 

Zasadniczy hamulec jest na tylnym kole w tej sytuacji ustalenie skuteczności hamowania na rolkach w motocyklu jest iluzoryczne

I tu ponownie się nie zgadzam. Możemy równie dobrze uznać, że tak samo iluzoryczne jest badanie auta, bo na przeglądzie nie jest obciążone do max. ciężaru (dmc).

 

§ 1. 5. Dopuszcza się badanie skuteczności hamowania przez pomiar opóźnienia hamowania

No właśnie dopuszcza się jak nie da rady na rolkach.

 

Sąd, sądem - certyfikat, certyfikatem a racja musi być po naszej stronie ( tak powiedziała Pawlakowa )

Święte słowa :mrgreen:

"Społeczeństwo postanowiło kiedyś mieć Policję, aby pilnowała przestrzegania prawa, ustanowionego umysłami przedstawicieli tego społeczeństwa. Postanowiło mieć także diagnostów, którzy będą kontrolować pojazdy poruszające się po drogach, aby społeczeństwu było bezpiecznie. Teraz społeczeństwo ma problem kiedy Policjant karze mandatem za łamanie prawa, albo diagnosta nie chce dopuścić niesprawnego pojazdu. Bo prawa powinni przestrzegać inni a w stosunku do MNIE powinno wystarczyć jedynie moje ustne zapewnienie, że jestem wzorowym przedstawicielem tego społeczeństwa. Ci, którzy chcą wykonywać swe obowiązki tak jak NAKAZUJE prawo nie mają lekkiego życia....." - by abcs

Napisano
Hamulce w motocyklach

Różnią się tym że motocykl posiada dwa niezależne układu hamulcowe po jednym na każdym kole .

Hamulec zasadniczy mieści się na tylnym kole pojazdu a nie odwrotnie . Gdyby było odwrotnie podczas hamowania masa pojazdu zostałaby przeniesiona ponad hamowanym kołem ( fiknąłby koziołka ).Masa pojazdu wynosi około 30- 40% dopuszczalnej masy całkowitej a więc jest to odwrotnie jak w samochodach. Wektor działania sił działa tak samo jak w samochodach do przodu.

Zasadniczy hamulec jest na tylnym kole w tej sytuacji ustalenie skuteczności hamowania na rolkach w motocyklu jest iluzoryczne a stanie w rozkroku na motocyklu w niczym nie zmienia relacji masy własnej do DMC.

 

Jeździłem swego czasu motocyklem. Na próbę zahamowałem tylko tylnym hamulcem. Mimo kasku włosy staneły dęba. Koło zablokowane a droga hamowania strasznie długa. Druga próba tylko przedni - o około 1/3 droga krótsza. Nie wyobrażam sobie jazdy na "jednym tylnym hamulcu" Jeśli ktoś umie jeżdzić to nie "fiknie koziołka" - rekord świata jazdy motocyklem na przednim kole wynosi około 260m -> "Jednoślad" TVN Turbo. Siła bezwładności powoduje dociskanie przedniego koła do drogi, a tylne odrywa Nowoczesne motocykle posiadają m.in. system zapobiegający "nurkowaniu" porzodu, wynika z tego że hamulec zasadniczy mieści się na przednim kole pojazdu=motocykla

Wszystkie drogi prowadzą do . . .

... trumny

Napisano
I tu ponownie się nie zgadzam.

Dobrze się zastanów bo będę musiał zabrać do Sierakowa granaty i co wtedy racja będzie po mojej stronie .

A tak na poważnie, to masz w urządzenie wmontowaną wagę jedynie zadajesz ciężar kierowcy.

bo na przeglądzie nie jest obciążone do max. ciężaru (dmc).

I nie musi wcale być, inni o tym pomyśleli.Nawet jak siądzie teściowa to możesz ją zważyć lepiej jak na łazienkowej.

Są, bo podczas hamowania przemieszcza się środek ciężkości (auto chyli się do przodu),
Tak jest i masz całkowitą rację i tak się dzieje w motocyklu.
Hmm... nigdy mi się nie zdarzyło coby wyskoczył do przodu' date=' zawsze do tyłu.[/quote']Nawet rolka jest wyższa aby utrudnić to wyskakiwanie do tyłu . Przyznaję ci rację bo wprowadziłem niechcąco w błąd . Z tymi wektorami to jednak przemyśl sobie, analizowałem (powiedzmy ileś tam wypadków ) a nieszczęśnicy zawsze wylatywali do przodu niejednokrotnie przez przednią szybę.Pasy bezpieczeństwa temu zapobiegają .
No właśnie dopuszcza się jak nie da rady na rolkach.

A na rolkach zawsze da radę bez względu na efekt i powinni się tego od nas inni nauczyć .Polak potrafi .

Nowoczesne motocykle posiadają m.in. system zapobiegający "nurkowaniu" porzodu, wynika z tego że hamulec zasadniczy mieści się na przednim kole pojazdu=motocykla

Naprawdę trudno z takimi argumentami dyskutować . Co to się teraz porobiło, ciekawe naprawdę ciekawe... może tak jest w motocyklach cyrkowych.

Napisano
Z tymi wektorami to jednak przemyśl sobie, analizowałem (powiedzmy ileś tam wypadków ) a nieszczęśnicy zawsze wylatywali do przodu niejednokrotnie przez przednią szybę.Pasy bezpieczeństwa temu zapobiegają .

 

Mylisz różne pojęcia. Wektor hamowania pojazdu jest skierowany do tyłu (podstawy fizyki). A ludzie i bagaż lecą do przodu, bo to pojazd hamuje a nie oni. Czyli, zakładamy, że pojazd jedzie ze stałą 60km/h i teoretycznie staje w miejscu. Wektor siły hamowania musi zatrzymać pojazd, czyli jest w kierunku przeciwnym do jazdy, ale ładunek i to co za chwilę zostanie z pasażerów niestety nie zwalnia i nadal porusza się ruchem jednostajnym z prędkością 60 km/h w kierunku jazdy. nie bardzo ma to związek z pojazdem (a zupełnie już nie będzie miało związku jak powypada przez szybę :mrgreen: )

 

A tak na poważnie, to masz w urządzenie wmontowaną wagę jedynie zadajesz ciężar kierowcy

mam ale ona tylko podaje aktualny cięzar pojazdu i to w kN, a dmc musze wprowadzić ręcznie. Poza tym nie każde autko badam amory a tam jest waga.

 

Nawet rolka jest wyższa aby utrudnić to wyskakiwanie do tyłu

obie rolki mam równe, sprawdziłem.

 

Dobrze się zastanów bo będę musiał zabrać do Sierakowa granaty i co wtedy racja będzie po mojej stronie .

Weź, impreza będzie rozrywkowa. A ja wezmę M4A1 i dwa magazynki...

"Społeczeństwo postanowiło kiedyś mieć Policję, aby pilnowała przestrzegania prawa, ustanowionego umysłami przedstawicieli tego społeczeństwa. Postanowiło mieć także diagnostów, którzy będą kontrolować pojazdy poruszające się po drogach, aby społeczeństwu było bezpiecznie. Teraz społeczeństwo ma problem kiedy Policjant karze mandatem za łamanie prawa, albo diagnosta nie chce dopuścić niesprawnego pojazdu. Bo prawa powinni przestrzegać inni a w stosunku do MNIE powinno wystarczyć jedynie moje ustne zapewnienie, że jestem wzorowym przedstawicielem tego społeczeństwa. Ci, którzy chcą wykonywać swe obowiązki tak jak NAKAZUJE prawo nie mają lekkiego życia....." - by abcs

Napisano

KTOŚ TUTAJ POSPRZĄTAŁ . BARDZO DZIĘKUJĘ BO TO NIE BYŁO NA POZIOMIE. PRZYGOTOWAŁEM SKROMNĄ REPRYMENDĘ ALE OKAZAŁA SIĘ NIEPOTRZEBNA.

obie rolki mam równe, sprawdziłem.

Średnicą na pewno tak, lecz w znanych mi liniach diagnostycznych jest ona wyżej usytułowana czy spawdziłeś to poziomicą bo teraz mnie zaskoczyłeś. Jeżeli jest inaczej to czyja to jest linia i z którego roku sprawdzę to natychmiast u producenta .

Co do pozostałych spraw - niebawem.

 

[ Dodano: 26-05-2006, 23:04 ]

„Skuteczność hamowania jest uzależniona między innymi od tego, z jaką siłą koło naciska na nawierzchnię drogi. Zmiana siły nacisku koła na powierzchnię drogi Fnk. Ma ona miejsce w następujących sytuacjach: 1. zmiana obciążenia pojazdu, 2. zmiana rozkładu sił na osie podczas hamowania, 3. zmiana kierunku ruchu (ogólnie jazda po łuku), 4. ruchy koła wzgl. nadwozia (drgania koła), Zmiany tej siły, w każdej sytuacji, wywołują zmiany w zachowaniu się pojazdu. Są one jednak szczególne, gdy sytuacjom 1, 3, i 4 towarzyszy hamowanie.”

Do wyliczeń fizyczno-matematycznych jeszcze wrócimy- chwilowo nie mogę ich zaprezentować i nimi nie dysponuję .A do mojego szacownego adwersarza zwracam się z uprzejmą prośba o zaprezentowanie wyliczeń wynikających z badania hamulca tylnego koła, na skuteczność siły hamowania. Proszę uwzględnić masę własną do DMC z uwzględnieniem przesunięcia środka ciężkości motocykla do przodu odciążającej masę własną pojazdu i siłę nacisku tej osi ( tylnego koła jako hamulca zasadniczego ). Do symulacji proponuję przyjąć 35% masy własnej do DMC. Mnie tak wyszło o ile dobrze pamiętam żeby uzyskać wynik zgodny z tabelą to masa własna musi wynosić minimum 50% DMC.

Motocykl, koła tylnego 33%, obu kół 45% .

5-6 lat temu miałem przyjemność wymienić swoje poglądy na temat badań motocykli na rolkach z bardzo sympatyczną osobą z ITS . W wyniku tych konsultacji doszliśmy do wniosku, że jest dostosowywany do badań motocykli opóźnieniomierz i to wystarczy na wyposażeniu SKP. Przyszedł rok 2005 i nie sądziłem że będę musiał wykorzystać tą wiedze. Pracownicy TDT z Poznania jak i inspektor pan Ryszard K. z Warszawy wymuszali zakup urządzeń rolkowych do badań motocykli a w przypadku odmowy stacje musiały złożyć dobrowolną rezygnację z takich badań .

Ponieważ ten temat przerabiałem, zwróciłem się więc do w/w z zapytaniem na podstawie jakich przepisów stawiają takie wymagania.

Pozwolę sobie załączyć fragment z tej odpowiedzi podpisanej przez Dyrektora Jana U.

TRANSPORTOWY DOZÓR TECHNICZNY Warszawa, 12 grudnia 2005 r.

00-928 Warszawa, ul. Chałubińskiego 4

Tel. 5244840, fax 630 14 31

Nr TDT/S5/05-759/1 0203/2005

XXXXXXXXXXXXXX

Szanowny Panie, Transportowy Dozór Techniczny w odpowiedzi na pismo z dnia 29 listopada 2005 r. uprzejmie informuje, ...............

„Należy podkreślić, że zgodnie z zapisem § l ust. 5 Załącznika nr 2 do rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U. z 2003 r. Nr 227, poz. 2250, z późno zm.) dopuszcza się badanie skuteczności hamowania przez pomiar opóźnienia hamowania - w odniesieniu do pojazdów, których cechy uniemożliwiają przeprowadzenie badania przez pomiar sił hamowania na urządzeniu rolkowym lub płytowym do kontroli hamulców. Motocykl takim pojazdem nie jest.”

Moja odpowiedź na to pismo.

Cytat :

----Zapis ustawy w Pana odpowiedzi został zmanipulowany w podobny sposób jak w słynnej ustawie medialnej „ i czasopisma”, przez pominięcie słów „ skuteczności i równomierności hamowania

Odpowiedź nie odzwierciedla istoty sprawy i powinna brzmieć.„

Należy podkreślić, że zgodnie z zapisem § l ust. 5 Załącznika nr 2 do rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U. z 2003 r. Nr 227, poz. 2250, z późno zm.) dopuszcza się badanie skuteczności hamowania przez pomiar opóźnienia hamowania - w odniesieniu do pojazdów, których cechy uniemożliwiają przeprowadzenie badania skuteczności i równomierności hamowania przez pomiar sił hamowania na urządzeniu rolkowym lub płytowym do kontroli hamulców. Motocykl takim pojazdem nie jest.”

---Motocykl jest właśnie takim pojazdem którego cechy uniemożliwiają przeprowadzenie badania skuteczności i równomierności hamowania na urządzeniu rolkowym lub płytowym.

Po pewnym czasie otrzymałem skąpe podziękowanie bez zajęcia zdecydowanego stanowiska . Nie mogłem jednak wiedzieć, że w ministerstwie trwają porządki, pewnie gdzie indziej też, dlatego nie tak dawno składałem wyjaśnienie w tej sprawie na zlecenie prokuratora. W sprawie interpretacji przepisów byliśmy zgodni.

Musiałem jednak wyjaśniać te wektory , przesunięcia środka ciężkości, masy własnej , DMC i tu, ze zrozumieniem było nieco gorzej choć nie mogę powiedzieć że źle . Zresztą to nie było przedmiotem szczególnego zainteresowania.

Gdybyście odszukali jakiekolwiek przepisy nakładające obowiązek badania hamulca motocykli na urządzeniu rolkowym lub płytowym to bardzo proszę o kontakt.

Jeżeli ich nie odszukacie to macie problem z wyjaśnieniem na jakiej podstawie przeprowadzacie badania hamulca w motocyklach na rolkach . Certyfikat certyfikatem a przepis przepisem, przecież dopuszczacie pojazdy motocyklowe do ruchu.

  • 1 year later...
Napisano

Tak z ciekawości dzisiaj przeprowadziłem badanie pojazdu na rolkach i opóźnieniomierzem. Na rolkach wskaźnik skuteczności 52%, a opóźnieniomierz pokazał 95% :( ... która wartość w takim razie jest bardziej prawdziwa ? (Tak przy okazji w samochodach też powstają duże rozbieżności)

Napisano

Ja również mam taki sam problem, dotyczący wskaźnika hamowania oraz jednoznacznego stwierdzenia czy pojazd ma skuteczne hamulce. Pytanie czy uzyskanie tego samego wyniku różnymi metodami jest możliwe. Przykład VW T4 na rolkach po przeliczeniu uzyskał wskaźnik 56% a przy pomiarze opóźnieniomierzem wg wzoru z załącznika 2 97%. Dwa wyniki a ten sam samochód. :o

Napisano
Na rolkach wskaźnik skuteczności 52%

 

Zrobiłeś zgodnie z instrucją tzn. zmmiernikiem nacisku ?

Co do zasady: zawsze wartość niższą.

 

Co do wekrtorów jestem zywo zainteresowany: wektory, ruch jednstajnie przyspieszony, liczby nie dotanie etc. ze wszystkim "zapanbrat" - syn w I gimnazjum :)

p.s.

 

Jeśli zagdzie potrzeba zastosowania matematyki wyższej Krysicki & Włodarski czeka w... piwnicy.

Napisano
Jeśli zagdzie potrzeba zastosowania matematyki wyższej Krysicki & Włodarski czeka w... piwnicy.

Przekleństwo pierwszego roku moich studiów. Zadania miałem przeliczone w 99% ...

I pomyśleć, że kochałem matematykę :D

Świat łamie każdego i potem niektórzy są jeszcze mocniejsi w miejscach złamania. Ale takich, co nie chcą się złamać, świat zabija. Zabija w równej mierze najlepszych, najdelikatniejszych i najdzielniejszych. Jeżeli nie jesteś żadnym z nich, możesz być pewien, że zabije cię także, ale bez szczególnego pośpiechu. [Ernest Hemingway, Pożegnanie z bronią (1928)]

Nie pytaj się ludzi co można, a co nie, ale zadaj sobie pytanie czy warto.
Bowiem - można wszystko, ale nie wszystko warto... [NN]

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.