Skocz do zawartości
Czy płacisz za terminale płatnicze 2x więcej niż musisz? ×

Wypadek BMW pod Piotrkowem. Samochód bez homologacji


Rekomendowane odpowiedzi

  • Arton changed the title to Wypadek BMW pod Piotrkowem. Samochód bez homologacji
Napisano

"prawie" każdy am-car nie ma prawa poruszać się po drogach naszych. też chociażby ze względu na homologację. bardzo łatwo by było coś z tym zrobić. a tak to zbieramy odpady z ameryki i udajemy że okazja życia bo kupiliśmy trumnę na kółkach zza wielkiej wody. ale co tam że złożony z 2/3 często, ważne ze był o połowę taniej niż EU

Napisano

przeczytaj artykuł ,a pózniej komentuj . Chodzi o tuning fabryczny Alpina , i o to czy homologacja nadal jest ważna po takich zmianach 

Napisano

Ja alpiny które widziałem, miały przekreślony "bmowski" Vin i nabity drugi, plus druga TZ, więc podejrzewam że drugi etap homo ważny jest, tyle tylko że o tego V max się rozchodzi

Napisano

Tuning Alpine nie jest podważany. To tak jak AMG w Mercedesie. Swoją homologacje ma. Problem w tym, ze odblokowano prędkość maksymalną, a wtedy już się homo traci. No i dodatkowo odblokował prędkość i nie przystosował do tego opon. 

Ogólnie to bardzo dużo samochodów przechodzi jakiś swój tuning i coś tam się im moc podnosi. Tylko jak niby ktoś ma to sprawdzać i ogarnąć :D 

Napisano
2 godziny temu, mlusiek1590 napisał:

przeczytaj artykuł ,a pózniej komentuj

przeczytałem oba, oraz komentarze. to nie znaczy że nie mogę skomentować czegoś co również łapie się pod ramy " braku homologacji" jeden ją stracił a drugie jej nie miały lub jest inna niż akceptowalna w EU. Ale jakoś o am-carach, których nie powinno być na ulicy cisza.

  • Lubię 1
Napisano
Godzinę temu, eldicoran napisał:

Ale jakoś o am-carach, których nie powinno być na ulicy cisza.

Wszystko do czasu...

Napisano
Godzinę temu, danielg539 napisał:

Wszystko do czasu...

mam nadzieję bo naprawdę szału idzie dostać jak widzisz de***i w złomie zza wielkiej wody którego tam się nie opłacało odbudowywać nawet. title w reku junk/part's only. Ale on to zrobił "lepiej niż fabryka"

Napisano

Jak masz pisać głupoty to może lepiej  nie pisz nic. Z ameryki to złom a te kupione np od francuza to luksus? Co ja piszę,  nasze salonowe  po szkodach całkowitych co się z nimi dzieje? Do huty trafiają czy w 90% wracają na drogi? Owszem jest problem z pojazdami z ameryki, ale to nie jest tak że one rozpadają się na atomy dlatego że nie posiadają europejskiej homo. Jesteś diagnostą to rób swoje, trzymaj się przepisów i będziesz miał spokój z amerykańcami, wystawisz kilka N np za TZ niezgodną  i będą omijać Twoją skp. 

20 godzin temu, eldicoran napisał:

junk/part's only

Kto dokonuje rejestracji? Mnie nie interesuje co tam jest w tytule własności, na badaniu ma być PC. Skoro starosta dopuścił do ruchu mimo takich zapisów to Ty możesz ostudzić zapędy właściciela pojazdu. Oglądniesz TZ, pasy bezpieczeństwa., oświetlenie, szyby itd.  z wynikiem N starosta przerwie proces rejestracji.

 

 

Napisano

a czyli wiemy już kto nie stosuje się do WT , rozporządzeń i tego na jakiej podstawie dostał uprawnienia i co powinien respektować. co szefu kazał Ci podbijać wszystko bo inaczej pojadą gdzie indziej? czy pracujesz u siebie. Bo nie wiem jaki inny sens miałoby bronienie czegoś takiego. I przepuszczanie jakichkolwiek amerykańców. Nawet które są na PC. jakby każdy tak robił to pojawiłby sie problem i informacje by poszły wyżej i może by coś ruszyło w tym temacie. Jak po kolei wydziały komunikacji by dostały informacje zwrotne że am-cary nie spełniają tego co powinny.  I Tak jak w co niektórych WK mówili że nie rejestrują i kropka. pojawiłaby się procedura na to i byłoby jasno określone. Ale nieee znajdzie się obrońca praw zwierząt że tak powiem który tłumaczy że jak ma PC to wszystko w porządku bo ktoś podjął decyzję. co z tego że na PC też musisz wszystko sprawdzić i i tak wystawić N za wiele rzeczy. Jak załatwię sobie PC na taczkę i przyjadę do Ciebie to pewnie też wszystko w porządku będzie nie?

  • Nie lubię 1
Napisano
Godzinę temu, eldicoran napisał:

a czyli wiemy już kto nie stosuje się do WT , rozporządzeń i tego na jakiej podstawie dostał uprawnienia i co powinien respektować. co szefu kazał Ci podbijać wszystko bo inaczej pojadą gdzie indziej? czy pracujesz u siebie. Bo nie wiem jaki inny sens miałoby bronienie czegoś takiego. I przepuszczanie jakichkolwiek amerykańców. Nawet które są na PC. jakby każdy tak robił to pojawiłby sie problem i informacje by poszły wyżej i może by coś ruszyło w tym temacie. Jak po kolei wydziały komunikacji by dostały informacje zwrotne że am-cary nie spełniają tego co powinny.  I Tak jak w co niektórych WK mówili że nie rejestrują i kropka. pojawiłaby się procedura na to i byłoby jasno określone. Ale nieee znajdzie się obrońca praw zwierząt że tak powiem który tłumaczy że jak ma PC to wszystko w porządku bo ktoś podjął decyzję. co z tego że na PC też musisz wszystko sprawdzić i i tak wystawić N za wiele rzeczy. Jak załatwię sobie PC na taczkę i przyjadę do Ciebie to pewnie też wszystko w porządku będzie nie?

każdy mądry robi przeglądy aut usa i nie płacze ,że cennik słaby ... jak ty wybierasz sobie co robisz ,co Ci pasuje ,a co nie , to powodzenia . Skora aut z USa jeżdzi kilka milionów to co myślisz ,że na jednej stacji je zrobili . U mnie w okolicy na każdej stacji można zrobić bez problemu ...

Napisano

to że się robi to tylko pokazuje patologie. Tak niby walczymy razem o podwyżki o godne podejście itp. A jeśli chodzi o nasze przykładanie się do obowiązków to jakoś już nie tak bardzo? I o tym mówię kilka milionów aut które nie powinny znaleźć się na ulicy. Jakoś cadillaca escalade łysego nie chcieli zrobić badania. Bo co bo kamery miał? i nagle się nie da nawet w najwyższych instytucjach. pojazd za ponad bańke którym mógł jeździć tylko po ogródku. A teraz wyobraź sobie że każdy z kamerą przyjeżdża na stację jak on. I co nagle żaden z tych kilku milionów am carów się nie nadaje a tyle lat jak na poczcie pieczątka za pieczątką? da się ? da. Tylko nasze środowisko nie widzę by chciało samo wychodzić z patologi i działaniami coś osiągnąć. większość jest jak ten wyżej. "Nie u mnie zrobi to pojedzie na stacje obok". a wyobraźmy sobie że nagle każdy tak zrobi i jest poważna akcja. taka mentalność upośledzona. Jak ja nie zrobię to zrobi ktoś inny więc czemu miałbym nie skorzystać mimo że wie że nie powinien. no chyba że uprawnienia za starych czasów dostał gdzie wystarczyło dobrego węgorza przynieść i flaszkę z kopertą. bo egzaminy przeprowadzali instruktorzy z kursu. Prestiż zawodu powinien być podciągany corocznym testem jakimś chociaż, większość 60+ już dawno by odeszło z zawodu byłoby miejsce dla młodszych, którzy nie mają takiego podejścia i przestałyby istnieć " przyjazne stacje" zmniejszyłaby się ilość chrupków na drodze które każdy z nas mija codziennie. I byłoby to normalne środowisko. Ale nie... bo dla 20/30 zł ktoś potrafi porzucić godność i szacunek do siebie. żałosne

Napisano

Zacznij porządek od własnego podwórka. Widzę że wiesz najlepiej kto robi źle, kto komu każe tak robić i za ile.  Takimi wpisami to mnie obrażasz kolego, chociaż powinienem użyć innego słowa na k.Twoim zdaniem wszyscy są be tylko Ty jesteś kryształ, a z jednej wypowiedzi wyżej mam wrażenie że sam robisz niezgodnie z przepisami skoro wiesz jaki miał tytuł. Rozsyłają pisma po starostwach, żądaj wyjaśnień, brak DR, tytuły z dziwnymi wpisami sugerującymi że to złom, brak homo itd. Piszesz o sprawie łysego a moim zdaniem jemu nie zależy na tym żeby ten samochód jeździł i celowo robił szum, ludzie oglądają, klikają, nie straci na tym. 

  • Lubię 1
Napisano

No ale Łysego cadilac i tak już wyklepany :) Łysy chciał zgarnąć parę negatywów no to ile to roboty. Chciałby dowód wyklepać to by wyklepał ale nie to mu wtedy było na rękę. 

Napisano
20 godzin temu, wojteczek napisał:

Mnie nie interesuje co tam jest w tytule własności, na badaniu ma być PC

I co jak ma te PC na swój junk/part's only to wtedy robisz badanie i nie ma problemu tak? bo napisałeś w taki sposób że tak to idzie odebrać.

 

20 godzin temu, wojteczek napisał:

wystawisz kilka N np za TZ niezgodną  i będą omijać Twoją skp

czyli Ciebie nie omijają bo ty nie wystawiasz N za coś tak błahego i mało istotnego jak TZ/ homologacje na światłach itp. No to chyba jednak używasz swoich uprawnień jako podkładkę pod kawe skoro tak mało dla Ciebie znaczą :)

14 godzin temu, wojteczek napisał:

Zacznij porządek od własnego podwórka

ja właśnie mam porządek u siebie i czyste sumienie. Ty jeśli masz takie podejście to śmiem wątpić. siedzisz w czyjejś kieszeni i nie szanujesz swoich uprawnień w takim razie. Ja dodatkowo zamierzam iść w kierunku rzeczoznawcy samochodowego dodatkowo. Wtedy wystarczy że zobaczę że wypadek z udziałem am-car'a i w 5 minut masz rozwiązaną sprawę. "POJAZD NIE POWINEN BYĆ DOPUSZCZONY DO RUCHU " i później taki Ty będziesz się tłumaczył jak to Ty zrobiłeś wszystko poprawnie. Bo przecież miał PC.

Napisano
19 godzin temu, mlusiek1590 napisał:

każdy mądry robi przeglądy aut usa i nie płacze ,że cennik słaby ... jak ty wybierasz sobie co robisz ,co Ci pasuje ,a co nie , to powodzenia . Skora aut z USa jeżdzi kilka milionów to co myślisz ,że na jednej stacji je zrobili . U mnie w okolicy na każdej stacji można zrobić bez problemu ...

Tylko te kilka milionów pojazdów z USA w 90% nie spełnia warunków, np. takich:
"Rozdział  2
Wyposażenie

§  10.  [Warunki stosowania przedmiotów wyposażenia i części pojazdów związanych z bezpieczeństwem ich użytkowania i ochroną środowiska]
1.  Przedmioty wyposażenia i części pojazdów związane z bezpieczeństwem ich użytkowania i ochroną środowiska mogą być stosowane w pojazdach, jeżeli spełniony jest co najmniej jeden z następujących warunków:
1) oznakowane są znakami homologacji międzynarodowej stosowanymi w homologacji Europejskiej Komisji Gospodarczej Organizacji Narodów Zjednoczonych (EKG ONZ) - "E" lub Unii Europejskiej - "e";
2) oznakowane są cechami producenta pojazdu, na który wystawiono świadectwo homologacji typu pojazdu; ocechowanie to powinno być zgłoszone do jednostki uprawnionej w celu ewidencji;
3) oznakowane są cechami dostawcy producenta pojazdu, na który wystawiono świadectwo homologacji typu pojazdu; ocechowanie to powinno być zgłoszone do jednostki uprawnionej w celu ewidencji;
4) oznakowane są znakiem zgodności zgodnie z przepisami o systemie oceny zgodności i akredytacji; przepisu nie stosuje się do przedmiotów wyposażenia i części oznakowanych znakiem bezpieczeństwa na podstawie dotychczasowych przepisów o badaniach i certyfikacji;"

O TZ nawet nie wspominam...

  • Super 1
Napisano

No widać dla niektórych diagnostów sr**ć we własne gniazdo bez problemu, bo szefu krzyczy. lub 20zł w dowodzie wystaje. A później narzekanie że nikt nie szanuje diagnostów i ich uprawnień jak Ci którzy siedzą na forum udzielają się a sami odwalają takie cyrki. Myślałem, że wszyscy działamy według jednych przepisów/ustaw/rozporządzeń/aktów prawnych. A jednak nawet tutaj znajdują się tacy którzy spychologie praktykują . "hehe dali PC to moge zrobic wszystko hehe bo to WK wydał ja nie odmówie bo więcej nie przyjadą do mnie i dadzą zarobic reksiowi hehe"

  • Super 1
Napisano
33 minuty temu, eldicoran napisał:

No widać dla niektórych diagnostów sr**ć we własne gniazdo bez problemu, bo szefu krzyczy. lub 20zł w dowodzie wystaje. A później narzekanie że nikt nie szanuje diagnostów i ich uprawnień jak Ci którzy siedzą na forum udzielają się a sami odwalają takie cyrki. Myślałem, że wszyscy działamy według jednych przepisów/ustaw/rozporządzeń/aktów prawnych. A jednak nawet tutaj znajdują się tacy którzy spychologie praktykują . "hehe dali PC to moge zrobic wszystko hehe bo to WK wydał ja nie odmówie bo więcej nie przyjadą do mnie i dadzą zarobic reksiowi hehe"

badanie pojazdu z USA to okresowe 98+powypadkowe 94+określenie danych 60zł , taki jest świat nie chcesz zrobić to  ktoś inny , tak samo w naszej branży jak i innej . Nie ma co za dużo myśleć , procent aut europejskich ,starych szrotów ,które nie powinny jeżdzić (a mają BT ) jest dużo większych niż 2-3 letnich aut z usa , które można zweryfikować podczas BT choćby jak były uszkodzone . A auta z francji i niemiec ,które robisz ? szroty bez historii z przekręconym przebiegiem ? (nie do zweryfikowania ) 

Skoro np volvo produkowane w chinach , na tej samej linii produkcyjne co auta trafiają i do europy i do usa , a TY się cały czas srasz ,że nie mają homologacji... czy ktoś je sam w garażu składał ? 

  • Polub 1
Napisano

Nie chodzi o to jak je składał, ale o to że nie posiadają homologacji, a Ty jako diagnosta Masz obowiązek to sprawdzić, bo tak mówi rozporządzenie o warunkach technicznych. Nie Tobie decydować czy przepis jest właściwy, a Masz wykonywać swoją pracę zgodnie ze sztuką. Skoro olewasz homologację, to może jak auto przyjedzie bez świateł (bo jeździ tylko w dzień), to też puść. Po co mu światła skoro jeździ w dzień, po co stosować rozporządzenie, albo stosować wybrane paragrafy, bo tak wygodniej i można zarobić? Przepis jest przepis i Masz zasra...y obowiązek go stosować. Jak stosujesz tylko wybiórczo żeby zarobić, to jesteś typowym "reksiem" i tyle. Przestań się wypowiadać na forum diagnostów i załóż swoje forum reksiów...

Napisano
22 minuty temu, mlusiek1590 napisał:

badanie pojazdu z USA to okresowe 98+powypadkowe 94+określenie danych 60zł

może być i 500 zł a i tak wynik będzie negatywny. nie ma to znaczenia za ile badanie lub jaki typ zastosujesz. nie spełnia warunków to ich dalej nie spełnia. niech jadą do instytucji i ubiegają się o odstępstwa(których nie bez powodu nie dostają). tak jak to idzie przez niemcy. Nawet jeśli tam był cały sprawny miał Tuv ważny i przyjedzie ci przerejestrować takiego na Polske to i tak w ciulu masz bo u nas nie akceptuje sie ich tych odstępstw. Nie wiem po co dalej ta dyskusja i usprawiedliwianie robienia patologii i niezgodnie z tym na jaki zawód dostałeś uprawnienia. czemu nikt tak ochoczo na egzaminie nie mówi że jak on nie zrobi to zrobi kto inny to już woli on to zrobić? na egzaminie też nie musiałeś chociażby w EUROPEJSKIM pojeździe sprawdzić czy opony są homologowane? a jakby nie były to co dalej może ich używać bo jest lepsza niż pewnie taka z francji o której nic nie wiesz. ALE MA HOMOLOGACJE. nagle diagności są ekspertami od potwierdzania co jest lepsze? myślałem, że nasza praca opiera się na SPRAWDZANIU ZGODNOŚCI I STANU z WT/PRAWEM itp.

Napisano
3 godziny temu, mlusiek1590 napisał:

badanie pojazdu z USA to okresowe 98+powypadkowe 94+określenie danych 60zł

DIP powinieneś zrobić w cenie badania

  • Polub 1
Napisano
1 godzinę temu, Solaris napisał:

DIP powinieneś zrobić w cenie badania

przecież on ustala dane za producenta... to niech no już sobie doliczy te 60. za wymyślenie homologacji nacisków itp :D

Napisano
10 godzin temu, eldicoran napisał:

Ja dodatkowo zamierzam iść w kierunku rzeczoznawcy samochodowego dodatkowo. Wtedy wystarczy że zobaczę że wypadek z udziałem am-car'a i w 5 minut masz rozwiązaną sprawę. "POJAZD NIE POWINEN BYĆ DOPUSZCZONY DO RUCHU "

Przepraszam ale muszę.... Ty chyba o rzeczoznawcy jakichś mitów się na słuchałeś,może biegły sądowy jeśli już by jakaś sytuacja wynikła to tak( i to nie zawsze). Ale rzeczoznawca??? Sorry ale pierwsza lepsza papuga cię zmiesza z błotem,tak samo jak i biegłego gdy wodę leje...  Uwierz więksi z Am-carami sobie rady nie dali.

Napisano
15 godzin temu, Solaris napisał:

DIP powinieneś zrobić w cenie badania

naciski akurat panie mądry to na TZ , wystarczy przepisać 

Napisano (edytowane)

Chodzi o DIP, że musisz go sporządzić jako jeden z dokumentów badania przed pierwszą rejestracją i on jest w cenie badania. Chyba się zupełnie nie orientujesz co robisz

Naciski sobie przepisujesz właśnie do DIP

Edytowane przez Solaris

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.