Skocz do zawartości
Czy płacisz za terminale płatnicze 2x więcej niż musisz? ×

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Pomóżcie proszę... Włochy,samochód osobowy 2024 pozycja K LHMR060EST002, brak w katalogu ÌTS. Czy to jest homologacja tylko na Włochy? 

Napisano

Jak patrzę na wzór włoskiego indywidualnego dopuszczenia pojazdu, to składnia i długość numeru się zgadza. Problem jest taki, że raczej nie do zdobycia dla nas. Klient powinien takie dostarczyć. Ja bym najpierw do WK odesłał. Nas nasz WK ostrzegał, żeby takie pojazdy z indywidualnym dopuszczeniem najpierw do nich odsyłać...

  • Polub 1
Napisano

Ma ten pojazd tabliczkę znamionową? Co na niej jest? Najlepiej wrzuć skan DR

Napisano
6 godzin temu, TeDe napisał:

Nas nasz WK ostrzegał, żeby takie pojazdy z indywidualnym dopuszczeniem najpierw do nich odsyłać...

Rozwiniesz myśl - czy odsyłać po to, że nie będą chcieli być może zarejestrować, czy odsyłać po to, że diagnosta z jakiegoś powodu nie może wykonać badania.

Napisano

Narazie to strzępek informacji jest, a już krzyk że się nie da. Autor niech uzupełni informacje i ocenimy.

Napisano
16 godzin temu, michal_k napisał:

Rozwiniesz myśl

Po to, że Diagnosta nie ma dostępu do indywidualnych dopuszczeń, a nie wiadomo z jakiego powodu takie dopuszczenie było zrobione. Nasz WK wysyła zawsze zapytanie do WK kraju poprzedniej rejestracji o informacje i albo rejestruje czasowo bez wpisania w pozycję K tego numeru i sprawa jasna dla Diagnosty, albo wysyła klienta do TDT po nasze dopuszczenie (nie wnikałem dalej jakie są inne możliwości szczególnie, że takie auto miałem jedno).

Nie mówię tutaj o typowych zmianach konstrukcyjnych, dla których jest TZ z drugiego etapu.

Napisano

Wydaje mi się, ze tu bardziej chodzi o to, że są dopuszczenia krajowe i dopuszczenia unijne. Jeżeli jest to dopuszczenie unijne to bez problemu będą je tolerować i wystarczy badanie okresowe na SKP. Natomiast jeżeli jest to dopuszczenie krajowe no to obowiązuje tylko na terenie Włoch no i teraz musi otrzymać w TDT dopuszczenie pozwalające użytkować ten pojazd w naszym kraju. 

Napisano
48 minut temu, Logen napisał:

Natomiast jeżeli jest to dopuszczenie krajowe no to obowiązuje tylko na terenie Włoch no i teraz musi otrzymać w TDT dopuszczenie pozwalające użytkować ten pojazd w naszym kraju

Tak by może i było gdyby pojazd nie spełniał jakichś określonych warunków technicznych...

Napisano

A może nie spełnia... Pojazdu nie widziałem, musi się kolega co temat zakładał wypowiedzieć... Do tego może mieć dołożony np. silnik elektryczny, albo jeszcze coś innego. Z jakiegoś powodu pojazd przechodzi dopuszczenie jednostkowe...

  • Polub 1
Napisano

A jesteś pewny że to dopuszczenie jednostkowe? Moim zdaniem jeżeli spełnia warunki tech  i stan faktyczny zgodny z DR to diagnosta nie ma prawa odmówić czy żądać wymyślonych dokumentów bo taką ma fantazję. Pojazd zarejestrowany w UE i żaden jaśnie pan diagnosta nie ma prawa podważać legalności tej rejestracji. Nawet w WK są zdania podzielone czy w przypadku dopuszczenia jednostkowego  wcześniej zarejestrowanego za granicą mogą odmówić rejestracji. Albo  w PL uznajemy ta rejestrację za granicą, albo nie. Jeżeli nie to należy potraktować taki pojazd jak nowy. 

  • Nie lubię 1
Napisano

Nie mam pewności, ale jeżeli by nie było, to w polu K była by wpisana normalna europejska homologacja, albo nie było by nic wpisane więc lepiej dmuchać na zimne niż się później o uprawnienia martwić...

  • Polub 1
Napisano

Przecież dopuszczenie krajowe jest ważne na terenie jednego kraju a nie całej Unii. Są takie Wydziały co odmawiają. Tylko dopuszczenie indywidualne WE oraz homologacja WE są ważne w całej Unii żeby można było swobodnie sobie wszędzie zarejestrować

  • Polub 1
Napisano

Dlatego należy sprawdzić, czy jest to unijne dopuszczenie jednostkowe (raczej nie), czy indywidualne krajowe (włoskie) dopuszczenie. Niech się martwi klient i WK, a nie Diagnosta. Nasze uprawnienie (przynajmniej jak dla mnie) są cenne. 

  • Polub 1
Napisano
34 minuty temu, wojteczek napisał:

diagnosta nie ma prawa odmówić czy żądać wymyślonych dokumentów bo taką ma fantazję.

diagnosta zawsze może prosić o Np opinię rzeczoznawcy / dokument który coś potwierdzi co nie jest ustalone. A że klienci nie potrafią tego załatwić/wyczarować to ich problem. To że diagnosta znajdzie informację nawet w google nie znaczy że są to rzetelne źródła.

36 minut temu, wojteczek napisał:

Pojazd zarejestrowany w UE i żaden jaśnie pan diagnosta nie ma prawa podważać legalności tej rejestracji.

Jak nie? Jeśli np jeden WK bierze robi jak leci bez czegokolwiek. A np w innym WK nie ma opcji rejestracji czegoś to chyba jednak podważona legalność rejestracji jest. A czy wspomni o tym diagnosta czy WK to już inna kwestia. Nie każdy diagnosta wnika widzimy to po forum chociażby. A ja zawsze lubie poinformować klienta że jego pojazd nie powinien być zarejestrowany. Te zdziwinie w oczach i pytanie " i co ja mam teraz zrobić".... miód na me serce

Napisano

Wszelkie homologacje tyczą się samochodów nowych a jakim zmianom potem uległ pojazd któż to wie. 

Może miał kratkę a potem mu ją zdemontowano i w 100% wygląda jak po wyjeździe z fabryki...

Napisano
4 minuty temu, AEZAKMI napisał:

np jeden WK bierze robi jak leci bez czegokolwiek. A np w innym WK nie ma opcji rejestracji czegoś to chyba jednak podważona legalność rejestracji jest. 

Diagnosta NIE REJESTRUJE,

Diagnosta wykonuje BADANIA TECHNICZNE 

Proszę robić to co do kogo należy, naprawdę życie będzie prostsze 😁

Napisano

Muszę się zgodzić, że niektóre rejestrują jak popadnie, np. taki Kwiatek: Samochodowy inny, czterokołowiec lekki (Microcar MC2, a nie quad). Niby wszystko ok. Pojazd z 2006 roku, moc 4 kW (ok), masa własna 349 kg (ok), tyle, że DMC [F.2] 650 kg, dopuszczalna ładowność 301 kg. Czy wszystko gra i powinien być zarejestrowany? Na pojazd zrobione pozytywnie 4 przeglądy w tym jeden przed pierwszą rejestracją. Dla przypomnienia Par.3 pkt 15. WT.

Oczywiście temat z innej beczki niż dopuszczenie włoskie. Tak dla ciekawostki na to co napisał AEZAKMI.

Godzinę temu, wojteczek napisał:

Pojazd zarejestrowany w UE i żaden jaśnie pan diagnosta nie ma prawa podważać legalności tej rejestracji.

Pan Diagnosta widzi, że pojazd nie ma w rubryce "K" homologacji unijnej więc ma obowiązek się tematem zainteresować, a nie klepać wszystko jak popadnie.

  • Polub 1
Napisano
16 minut temu, cezary napisał:

Diagnosta NIE REJESTRUJE,

Diagnosta wykonuje BADANIA TECHNICZNE 

Proszę robić to co do kogo należy, naprawdę życie będzie prostsze 😁

Fakt tylko niestety często jedno z drugim jest połączone pośrednio/bezpośrednio. Często wydział komunikacji bierze za wystarczające jak diagnosta da wynik pozytywny i " na podstawie " tego rejestracja idzie dalej. Bo przypomnę że np PRÓBNE TABLICE / POZWOLENIE CZASOWE nie jest równoznaczne z rejestracją. I proces ten mógłby zakończyć się po wyniku negatywnym. Ale jedna strona ma właśnie coś takiego że diagnosta mówi że to nie on rejestruje więc nie wnika do końca o ile jakoś to dojechało do stacji i tak jak sami mówicie na przykładzie Am-cara według wielu z was spełnia wszystkie WT i jest okej . A WK nie wnika w papiery bo diagnosta rzekomo potwierdził że wszystko okej. I w ten sposób nie było pytania nawet o CoC czy równoważny dokument który zatrzymałby takową rejestrację na samym jej początku. <- to taki luźny przykład jak się często to odbywa.

Napisano
6 minut temu, TeDe napisał:

Muszę się zgodzić, że niektóre rejestrują jak popadnie, np. taki Kwiatek: Samochodowy inny, czterokołowiec lekki (Microcar MC2, a nie quad). Niby wszystko ok. Pojazd z 2006 roku, moc 4 kW (ok), masa własna 349 kg (ok), tyle, że DMC [F.2] 650 kg, dopuszczalna ładowność 301 kg. Czy wszystko gra i powinien być zarejestrowany?

Temat już oklepany wiele razy. W dowodzie zapewne wpisana masa pojazdu nie obciążonego a nie masa własna pojazdu. Masa własna tego pojazdu to około 410 kg. Do tego masa kierowcy 75 kg i nagle ładowność użytkowa mieści się w 200 kg. 

Napisano (edytowane)

Ale wówczas masa własna się nie mieści, bo może być max 350 kg (czterokołowiec lekki).

Edytowane przez TeDe
  • Polub 1
Napisano (edytowane)

Masa pojazdu nie obciążonego nie może przekraczać 350 kg. Nie ma wymogów co do masy własnej w takich pojazdach. To co jest u nas w definicjach Prawa o Ruchu Drogowym to błędy polegające na literówkach... niestety przez tyle lat nikt tego nie może poprawić...

93/93/EWG - w tych przepisach masz definicje odnośnie samochodów innych... W tym masa w stanie gotowym do jazdy (według definicji jest to masa własna), masa pojazdu nie obciążonego (do tej masy są odpowiednie wymogi, ta masa nie jest wpisywana do naszego dowodu rejestracyjnego), ładowność użytkowa (według definicji nasza ładowność - 75 kg).

Edytowane przez Logen
Napisano

Masa pojazdu bez obciażenia to coś innego niż masa własna i pojawia się tylko przy kategori L. Masa pojazdu bez obciążenia jest zawsze mniejsza od masy własnej

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.