Norbert Jezierski Napisano 12 Grudzień 2006 Napisano 12 Grudzień 2006 No właśnie - Panie i Panowie - proszę o sugestie CO, GDZIE, KIEDY, DLACZEGO i PO CO ?? Gdzie robimy następną imprezkę ? I co najważniejsze - KIEDY ? Wstępnie obstawiam drugą połówkę stycznia / pierwszą lutego. Sielinko k/ Opalenicy - ok. 40 km na zachód od Poznania - na trasie Poznań - Buk - Nowy Tomyśl. Dojazd - bardzo dobre połączenie kolejowe PKP (trasa Warszawa - Berlin) Dobre jedzonko, względnie tanio, dobre warunki bytowe, wigwam ... Mam nadzieję, że zamkniemy się kwotą na poziomie 120-150 zł. Ale - być może mniej - wszystko będzie zależeć od ilości osób i ustaleń (a jestem jeszcze przed nimi). Dla tych, którzy już teraz chcą wiedzieć więcej: http://www.okolica.pl/index.php/miejscowosci/informacje-o-miejscowosci/action/pokaz/ti/1/mst/Sielinko/id/32609 http://sielinko.wodr.poznan.pl/f2pg.htm Czy jest sens zaprosić kogoś z jednego lub drugiego WK i zrobić 2-3 h szkolenie polegające na dyskusji dookoła najbardziej kontrowersyjnych przepisów. A więc - DYSKUSJA a nie wykład [scroll]Standardowe pytanie - co Wy na to ?[/scroll] Świat łamie każdego i potem niektórzy są jeszcze mocniejsi w miejscach złamania. Ale takich, co nie chcą się złamać, świat zabija. Zabija w równej mierze najlepszych, najdelikatniejszych i najdzielniejszych. Jeżeli nie jesteś żadnym z nich, możesz być pewien, że zabije cię także, ale bez szczególnego pośpiechu. [Ernest Hemingway, Pożegnanie z bronią (1928)] Nie pytaj się ludzi co można, a co nie, ale zadaj sobie pytanie czy warto. Bowiem - można wszystko, ale nie wszystko warto... [NN]
Psuj Napisano 12 Grudzień 2006 Napisano 12 Grudzień 2006 Standardowe pytanie - co Wy na to ? A ja na to jak na lato. Miejsce pasuje, cena pasuje... zreszta, ze mna jak dzieckiem... za rączkę i do knajpy... Ja się piszę [ Dodano: 12-12-2006, 15:52 ] Czy jest sens zaprosić kogoś z jednego lub drugiego WK i zrobić 2-3 h szkolenie polegające na dyskusji dookoła najbardziej kontrowersyjnych przepisów. Gdyby to było poparte jakimś sensownym papierem (a na pewno nie będzie). Oczywiście nie znaczy to, że nie chcę żeby ktoś z WK przyjeżdzał. szkolenie nie ma zbytnio sensu, bo i tak "co kraj to obyczaj"... "Społeczeństwo postanowiło kiedyś mieć Policję, aby pilnowała przestrzegania prawa, ustanowionego umysłami przedstawicieli tego społeczeństwa. Postanowiło mieć także diagnostów, którzy będą kontrolować pojazdy poruszające się po drogach, aby społeczeństwu było bezpiecznie. Teraz społeczeństwo ma problem kiedy Policjant karze mandatem za łamanie prawa, albo diagnosta nie chce dopuścić niesprawnego pojazdu. Bo prawa powinni przestrzegać inni a w stosunku do MNIE powinno wystarczyć jedynie moje ustne zapewnienie, że jestem wzorowym przedstawicielem tego społeczeństwa. Ci, którzy chcą wykonywać swe obowiązki tak jak NAKAZUJE prawo nie mają lekkiego życia....." - by abcs
ijm Napisano 12 Grudzień 2006 Napisano 12 Grudzień 2006 Tez chce , warunki odpowiadaja, a czy szkolenie? Wspolne dyskusje sa chyba bardziej owocne.
Psuj Napisano 12 Grudzień 2006 Napisano 12 Grudzień 2006 Wspolne dyskusje Przy browarku... "Społeczeństwo postanowiło kiedyś mieć Policję, aby pilnowała przestrzegania prawa, ustanowionego umysłami przedstawicieli tego społeczeństwa. Postanowiło mieć także diagnostów, którzy będą kontrolować pojazdy poruszające się po drogach, aby społeczeństwu było bezpiecznie. Teraz społeczeństwo ma problem kiedy Policjant karze mandatem za łamanie prawa, albo diagnosta nie chce dopuścić niesprawnego pojazdu. Bo prawa powinni przestrzegać inni a w stosunku do MNIE powinno wystarczyć jedynie moje ustne zapewnienie, że jestem wzorowym przedstawicielem tego społeczeństwa. Ci, którzy chcą wykonywać swe obowiązki tak jak NAKAZUJE prawo nie mają lekkiego życia....." - by abcs
markes30 Napisano 12 Grudzień 2006 Napisano 12 Grudzień 2006 Tez chce , warunki odpowiadaja, a czy szkolenie? I ja też
Tomek D Napisano 12 Grudzień 2006 Napisano 12 Grudzień 2006 I ja jestem na mur beton. Rozmowy przy browarku będą jak najbardziej owocne 2-3 h szkolenie wydaje mi się to bezcelowe, jeśli będą przedstawiciele WK (serdecznie zapraszamy) przy browarku powiedzą więcej
08/15 Napisano 12 Grudzień 2006 Napisano 12 Grudzień 2006 [scroll]I równie standardowa odpowiedź - A my na to jak na lato[/scroll] Mi pasuje. PiSzę się. Czy jest sens zaprosić kogoś z jednego lub drugiego WK i zrobić 2-3 h szkolenie polegające na dyskusji dookoła najbardziej kontrowersyjnych przepisów. Ja jestem na tak. To jedyna okazja zadać naczelnikowi kłopotliwe pytanie, na które ten nie znając odpowiedzi, wił się będzie jak piskorz, a na mojej twarzy gościć będzie bezkarnie lekki, zlośliwy uśmieszek. Pod warunkiem oczywiście ,że nie będzie to "mój" naczelnik Bo znowu będzie: "Ty tam G...ski jeden z drugim nie interesuj się i nie dykutuj!" * PS Sielinko k/ Opalenicy .......Dojazd - bardzo dobre połączenie kolejowe PKP (trasa Warszawa - Berlin) Tam też się zatrzymuje? To taka Włoszczowa 2? * Wszelkie podobieństwo do osób i zdarzeń jest przypadkowa. Nigdy ale to nigdy nie śmiałbym napisać czegoś takiego o Panu, panie naczelniku kochany. To mówiłem ja, Jarząbek Wacław
S.K.P-POZNAŃ Napisano 12 Grudzień 2006 Napisano 12 Grudzień 2006 Podyskutować przy browarku zawsze można .
Sebastian ZG Napisano 12 Grudzień 2006 Napisano 12 Grudzień 2006 Miejsce: No miejsce jest zaje.... fajne jest miejsce. Czas: i tutaj postulowałbym za 27 -28 styczeń (choć każdy inny termin mi odpowiada) ale jakieś daty paść muszą Wykład: hmmm... w sumie nie głupi pomysł. Będzie to dyskusja dużej grupy na wiele tematów (bo zawsze są dyskusje w małych grupkach). A później dyskusje integracyjne.
Norbert Jezierski Napisano 12 Grudzień 2006 Autor Napisano 12 Grudzień 2006 Tam też się zatrzymuje? To taka Włoszczowa 2? Nie zatrzymuje się Ale trasa jest właściwa Ps. I tak jedziesz ze mną z Poznania - więc problem masz z głowy Świat łamie każdego i potem niektórzy są jeszcze mocniejsi w miejscach złamania. Ale takich, co nie chcą się złamać, świat zabija. Zabija w równej mierze najlepszych, najdelikatniejszych i najdzielniejszych. Jeżeli nie jesteś żadnym z nich, możesz być pewien, że zabije cię także, ale bez szczególnego pośpiechu. [Ernest Hemingway, Pożegnanie z bronią (1928)] Nie pytaj się ludzi co można, a co nie, ale zadaj sobie pytanie czy warto. Bowiem - można wszystko, ale nie wszystko warto... [NN]
Tomek D Napisano 13 Grudzień 2006 Napisano 13 Grudzień 2006 Nie zatrzymuje się Ale trasa jest właściwa W każdym wagonie jest dżwignia hamulca z której można skozystać
ijm Napisano 13 Grudzień 2006 Napisano 13 Grudzień 2006 Ale bedzie sie dzialo w zimowej sceneri. Moze bedzie snieg, moze kulig?
Norbert Jezierski Napisano 13 Grudzień 2006 Autor Napisano 13 Grudzień 2006 A może coś takiego ? Od przedwczoraj u nas pada - i oto efekty. Mam tylko nadzieję, że do Świąt śnieżek nie stopnieje: Świat łamie każdego i potem niektórzy są jeszcze mocniejsi w miejscach złamania. Ale takich, co nie chcą się złamać, świat zabija. Zabija w równej mierze najlepszych, najdelikatniejszych i najdzielniejszych. Jeżeli nie jesteś żadnym z nich, możesz być pewien, że zabije cię także, ale bez szczególnego pośpiechu. [Ernest Hemingway, Pożegnanie z bronią (1928)] Nie pytaj się ludzi co można, a co nie, ale zadaj sobie pytanie czy warto. Bowiem - można wszystko, ale nie wszystko warto... [NN]
Tomek D Napisano 13 Grudzień 2006 Napisano 13 Grudzień 2006 Od przedwczoraj u nas pada U Was czyli gdzie???? W Laponi???
08/15 Napisano 13 Grudzień 2006 Napisano 13 Grudzień 2006 Ps. I tak jedziesz ze mną z Poznania - więc problem masz z głowy Aaaa no chyba ,że tak. Big thx.
Sebastian ZG Napisano 14 Grudzień 2006 Napisano 14 Grudzień 2006 Ps. I tak jedziesz ze mną z Poznania - więc problem masz z głowy To mnie już nie lubisz, tak?
ijm Napisano 14 Grudzień 2006 Napisano 14 Grudzień 2006 To pierwsze zdjecie to moze nie, klopot z dojazdem i powrotem,ale 2,3 cos pieknego
Norbert Jezierski Napisano 14 Grudzień 2006 Autor Napisano 14 Grudzień 2006 To mnie już nie lubisz, tak? Stary, nie gniewaj się, wiesz jak jest Ps. Zawsze możemy powtórzyć wrześniowy scenariusz Świat łamie każdego i potem niektórzy są jeszcze mocniejsi w miejscach złamania. Ale takich, co nie chcą się złamać, świat zabija. Zabija w równej mierze najlepszych, najdelikatniejszych i najdzielniejszych. Jeżeli nie jesteś żadnym z nich, możesz być pewien, że zabije cię także, ale bez szczególnego pośpiechu. [Ernest Hemingway, Pożegnanie z bronią (1928)] Nie pytaj się ludzi co można, a co nie, ale zadaj sobie pytanie czy warto. Bowiem - można wszystko, ale nie wszystko warto... [NN]
Tomek D Napisano 15 Grudzień 2006 Napisano 15 Grudzień 2006 Zawsze możemy powtórzyć wrześniowy scenariusz Prosze prosze forumowe romanse
Jarosław Żuk Napisano 28 Grudzień 2006 Napisano 28 Grudzień 2006 Witajcie! Chętnie zobaczę znów roześmiane twarze szczęśliwych ludzi. Proszę wodza Norberta o potwierdzenie koordynatów czasoprzestrzennych. Dobrze by było gdybym dostał mailem imienne zaproszenie na spotkanie (słowo "szkolenie" w owym zaproszeniu to też nie głupi pomysł). Chodzi mi o to że łatwiej byłoby mi uzyskać zgodę małżonki podpinając do podania taki załącznik, a szefostwo nie krzywiłoby się za ewentualnie zarwaną sobotę.(nie pasi mi termin 31.01-05.02 bo lecę do Londynu i mam już bilet )
08/15 Napisano 28 Grudzień 2006 Napisano 28 Grudzień 2006 Chętnie zobaczę znów roześmiane twarze szczęśliwych ludzi Szczęśliwe twarze z równie wielką radością ujrzą i Ciebie. Choć powodów do tego w koło jest coraz mniej. Dlatego tym bardziej warto się spotkać i w gronie znajomych oderwać się choć na chwilę od skrzeczącej rzeczywistości.
Rekomendowane odpowiedzi