Lisw Napisano 15 Marzec Napisano 15 Marzec (edytowane) Dzień dobry proszę Was o wypowiedź / opinię jak ogarniacie temat w/w sprzętu. Czy robimy OBT z wymogiem posiadania ogranicznika prędkości, czy nie robimy OBT bo nie spełnia ten sprzęt warunków technicznych przewidzianych w PRD dla ciągników rolniczych.(prędkość )No ja już nie ogarniam nie które stację w mojej okolicy nie robią wcale inne tylko jeśli ma dokumenty na ogranicznik prędkości. Proszę o konkretne odpowiedzi bez jakichkolwiek przytyków mądrość jakie nie którzy użytkownicy uprawiają. Jak to ma się na Waszych stacjach oraz w okolicy . Edytowane 15 Marzec przez Lisw Cytuj
Solaris Napisano 15 Marzec Napisano 15 Marzec (edytowane) Konkretna odpowiedź. Robimy, ponieważ ciągnik rolniczy kategoria T3b może mieć prędkość ponad 40 km/h. Nie potrzeba ogranicznika. Edytowane 15 Marzec przez Solaris Cytuj
michal_k Napisano 15 Marzec Napisano 15 Marzec Jedni robią z wynikiem P (wyższość rozporządzenia WE na prawem krajowym), inni robią z wynikiem N (bo np. posłuchali PISKP). Jeszcze inni nie robią, bo jest ryzyko utraty uprawnień (zarówno za P jak i za N). A minister dalej śpi i warunków nie zmienia Cytuj
Rafi90 Napisano 16 Marzec Napisano 16 Marzec Wątpię żeby ktoś stracił uprawnienia za pojazd który jest homologowany i jak najbardziej legalny (chyba że w WK Police ) Cytuj
Solaris Napisano 16 Marzec Napisano 16 Marzec (edytowane) 16 godzin temu, michal_k napisał: A minister dalej śpi i warunków nie zmienia Pytanie czy w ogóle musi zmieniać Warunki Techniczne jeśli jest rozporządzenie UE i jest ważniejsze. To po prostu minister może to rozumieć w ten sposób, że diagności mają rozporządzenie z Unii i je stosują a nie stosują Warunków Technicznych w tym względzie. Rozporządzenie obowiązuje bezpośrednio więc teoretycznie nie potrzeba u nas nic zmieniać i wdrażać Myślę że diagnosta mógłby mieć negatywne konsekwencje jak nie zrobi bo to oznacza, że nie zna przepisów i nie stosuje. Jak zrobi badanie to zawsze ma się na co powołać i z których przepisów wynika, że zrobił Edytowane 16 Marzec przez Solaris Cytuj
Rafi90 Napisano 16 Marzec Napisano 16 Marzec Problem tkwi gdzie indziej. PIS np uzna że Polskie przepisy są ponad unijnymi, PO uzna że unijne są nad naszymi. Co kilka lat masz cały aparat państwa albo pro unijny albo anty unijny. Cytuj
michal_k Napisano 16 Marzec Napisano 16 Marzec 21 minut temu, Solaris napisał: Pytanie czy w ogóle musi zmieniać Warunki Techniczne jeśli jest rozporządzenie UE i jest ważniejsze. Więc tym bardziej musi - aż wstyd "negować" rozporządzenie WE krajowymi warunkami. 28 minut temu, Rafi90 napisał: Wątpię żeby ktoś stracił uprawnienia za pojazd który jest homologowany i jak najbardziej legalny Gdyby mi diagnosta dał N (tak jak uczy PISKP) to wystąpiłbym o odstępstwo do TDT, a gdyby się okazało, że jednak odstępstwo jest bezzasadne (bo prawo unijne ważniejsze) to chyba jednak lekko bym się zdenerwował i diagnosta powinien stracić uprawnienia. Cytuj
Solaris Napisano 16 Marzec Napisano 16 Marzec (edytowane) 5 minut temu, michal_k napisał: Gdyby mi diagnosta dał N (tak jak uczy PISKP) to wystąpiłbym o odstępstwo do TDT, a gdyby się okazało, że jednak odstępstwo jest bezzasadne (bo prawo unijne ważniejsze) to chyba jednak lekko bym się zdenerwował i diagnosta powinien stracić uprawnienia. Zgadzam się, za N diagnosta powinien mieć ciepło, z racji tego, że nie stosuje przepisów. Dodatkowo właściciel ciągnika rolniczego może mu założyć osobistą sprawę o bezzasadny wynik N badania co uniemożliwia mu spokojne użytkowanie tego ciągnika w związku z tym jest stratny finansowo i domagać się rekompensaty za straty Edytowane 16 Marzec przez Solaris Cytuj
Rafi90 Napisano 16 Marzec Napisano 16 Marzec Tylko że zobacz co napisałem wyżej. Zmienia się partia , to zmienia się administracja, sędziowie, pogląd na UE. Jeśli ktoś mówi że prawo UE jest nad naszym, i mamy te T3b traktować "jak swoje" to tak traktujesz. Za miesiąc zmienia się władza, mówi że UE nie może się nam wcinać i każdy od urzędnika po sędziego ma tego przykładowego T3b gonić w diabły. To że Prawo unijne jest ponad naszym powiedziało UE, i gwarantuje że np PIS powie że nie interesuje ich UE, a Polskie warunki nie wspominają o jakichś wyrokach TSUE w swoich paragrafach. 2 minuty temu, Solaris napisał: w związku z tym jest stratny finansowo i domagać się rekompensaty za straty Aż tak bym nie wybiegał, ale za upierdliwe szukanie dziury w całym powinien być pstryczek w ucho 10 minut temu, michal_k napisał: (tak jak uczy PISKP) Większość tych "organizacji " jest po to żeby na diagnostach robić sobie stołki, i tworzyć sobie jakieś swoje prawo w prawie Cytuj
michal_k Napisano 16 Marzec Napisano 16 Marzec 19 minut temu, Rafi90 napisał: . Zmienia się partia , to zmienia się administracja, sędziowie, pogląd na UE. Dlatego niektórzy nie robią i mają "spokój" 1 Cytuj
Rafi90 Napisano 16 Marzec Napisano 16 Marzec Dlatego ja zawsze powtarzam że jak masz czegoś nie robić, a chcesz dać N dla zasady to lepiej w ogóle sie nie podejmuj. Lepiej dla każdej ze stron (pomijam obt i "zwykłe" usterki) 1 Cytuj
Solaris Napisano 16 Marzec Napisano 16 Marzec (edytowane) Zgadzam się. Jak ktoś nie jest pewny to lepiej nie robić wcale. Bo dając pozytywny lub negatywny zostawia się po sobie ślady. I jak się okaże że interpretacja Negatywny była błędem no to trzeba potem się wytłumaczyć. Za pozytywny według mnie jest 100 procent bezpieczeństwa Edytowane 16 Marzec przez Solaris 2 Cytuj
Lisw Napisano 16 Marzec Autor Napisano 16 Marzec (edytowane) Tylko w PRD nic nie ma o kategorii T3B i prędkość którą przekracza dopuszczalną prawem. I wrazie jakieś biedy tyłków "papuga"będzie się cieszyć i udowadniać co autor jednych przepisów na myśli a co drugich. A co do pierwszeństwa prawa UE nad krajowym ma zastosowanie tylko w kwestiach w których dane państwo przekazało kompetencje UE. Czy tak jest w przypadku wyżej omawianym? Edytowane 16 Marzec przez Lisw Dopisano Cytuj
TeDe Napisano 16 Marzec Napisano 16 Marzec Problem z T3b jest taki, że homologowany jest jako ciągnik kołowy, a nie ciągnik rolniczy. U nas nie występuje ciągnik kołowy tylko co najwyżej ciągnik rolniczy i on może być kołowy albo gąsienicowy. Taka drobna różnica, która wiele zmienia... Cytuj
LimonQi Napisano 16 Marzec Napisano 16 Marzec 19 minut temu, Lisw napisał: Tylko w PRD nic nie ma o kategorii T3B i prędkość którą przekracza dopuszczalną prawem. M1G tez nie ma i czemu są rejestrowane? Cytuj
Lisw Napisano 16 Marzec Autor Napisano 16 Marzec Tylko w PRD nic nie ma o kategorii T3B i prędkość którą przekracza dopuszczalną prawem. I wrazie jakieś biedy tyłków "papuga"będzie się cieszyć i udowadniać co autor jednych przepisów na myśli a co drugich. Bo w krajowych przepisach odnośnie kat. M1 nie ma nic o ograniczeniu prędkość dla tego ma pozytywny wynik OBT. Cytuj
Solaris Napisano 16 Marzec Napisano 16 Marzec (edytowane) Godzinę temu, Lisw napisał: Tylko w PRD nic nie ma o kategorii T3B i prędkość którą przekracza dopuszczalną prawem. To prawo o którym piszesz jest nieaktualne bo może przekraczać 40 km/h. Naprawdę więcej biedy możesz sobie narobić gdy wyznaczysz wynik badania jako negatywny bo nie masz na to prawidłowej podpórki w przepisach i ktoś upierdliwy może ci napytać biedy bo wyłączasz mu nagle nowy ciągnik z użytkowania. I ma racje. Poza tym tak jak Michał pisał, klient wystąpi do TDT po odstępstwo a to są koszty, po czym usłyszy, że ciągnik jest prawidłowy tylko diagnosta się pomylił Jeżeli piszesz, że w okolicy nie robią to po prostu też nie róbcie. Zostawcie to innym Edytowane 16 Marzec przez Solaris Cytuj
Lisw Napisano 16 Marzec Autor Napisano 16 Marzec 13 minut temu, Solaris napisał: To prawo o którym piszesz jest nieaktualne bo może przekraczać 40 km/h. Naprawdę więcej biedy możesz sobie narobić gdy wyznaczysz wynik badania jako negatywny bo nie masz na to prawidłowej podpórki w przepisach i ktoś upierdliwy może ci napytać biedy bo wyłączasz mu nagle nowy ciągnik z użytkowania. I ma racje. Poza tym tak jak Michał pisał, klient wystąpi do TDT po odstępstwo a to są koszty, po czym usłyszy, że ciągnik jest prawidłowy tylko diagnosta się pomylił Jeżeli piszesz, że w okolicy nie robią to po pro To prawo o którym piszesz jest nieaktualne bo może przekraczać 40 km/h Według mnie max prędkość ciągnika w PL wynosi do 40 km/h. Jeśli się mylę to proszę napisać jaką jest max. prędkość w/w. Cytuj
TeDe Napisano 16 Marzec Napisano 16 Marzec Ma i nie ma... T3B nie jest ciągnikiem rolniczym tylko zgodnie z homologacją Maszyną rolniczą - ciągnikiem kołowym. Ustawa PORD nic nie mówi na temat ciągników kołowych więc ciężko tu mówić czy jest nieaktualna. Bardziej bym optował, że skoro w naszym prawie nie ma nic odnośnie ciągników kołowych, to nie powinny być rejestrowane i nie jest to niezgodne z Unijnymi przepisami... Gdyby były w naszym prawie ciągniki kołowe, to wówczas trzeba uznać że T3b są ok, a tak ciężko uznać że są ciągnikami rolniczymi i PORD ma zastosowanie... Temat jest tak naprawdę ciężki do ugryzienia i zdania nawet prawników są podzielone... Cytuj
Solaris Napisano 16 Marzec Napisano 16 Marzec (edytowane) 6 minut temu, Lisw napisał: Według mnie max prędkość ciągnika w PL wynosi do 40 km/h. Jeśli się mylę to proszę napisać jaką jest max. prędkość w/w. Ciągniki rolnicze z indeksem b, nie mają maksymalnej prędkości w przepisach. Mają prędkość konstrukcyjną nawet ponad 100 km/h. zobacz film znajej marki JCB produkującej ciągniki rolnicze. Model ciągnika Fastrac Te z indeksem "a" oraz nie homologowane są do 40km/h Edytowane 16 Marzec przez Solaris Cytuj
Lisw Napisano 16 Marzec Autor Napisano 16 Marzec To prawo o którym piszesz jest nieaktualne bo może przekraczać 40 km/h Według mnie max prędkość ciągnika w PL wynosi do 40 km/h. Jeśli się mylę to proszę napisać jaką jest max. prędkość w/w. Panowie i Panie nie dojdziemy do konstruktywnej zgody w/w tematu, każdy ma swoją rację i wyglądały na to,że tak zostanie na długi jeszcze czas. Trzeba trzymać kciuki aby zwolennikom robienia OBT jak i przeciwnikom wykonywania OBT nie oberwało się administracyjnie lub co gorsze karnie za swoje podejście do tematu T3b. Pozdrawiam wszystkich PS. cieszę się, że obeszło się bez złośliwych przytyków i wybryków w odpowiedziach. Cytuj
Solaris Napisano 16 Marzec Napisano 16 Marzec (edytowane) Godzinę temu, TeDe napisał: T3B nie jest ciągnikiem rolniczym tylko zgodnie z homologacją Maszyną rolniczą - ciągnikiem kołowym. Ustawa PORD nic nie mówi na temat ciągników kołowych Zobacz w naszym rozporządzeniu w Polsce o podziale na rodzaje i podrodzaje pojazdów. Ciągnik kołowy to Podrodzaj dla Ciągnika rolniczego Podstawowym rodzajem jest ciągnik rolniczy i ma podrodzaje - ciągnik kołowy, ciągnik gąsienicowy oraz inny. Czyli kołowy to jest ciągnik rolniczy. Wystarczy że PORD mówi o ciągnikach rolniczych i to znaczy że mówi zarówno o ciągnikach kołowych jak i gąsienicowych Edytowane 16 Marzec przez Solaris Cytuj
TeDe Napisano 16 Marzec Napisano 16 Marzec Pisałem o tym wyżej, że nie do końca, bo ciągnik rolniczy - podrodzaj kołowy to nie to samo, co maszyna rolnicza - ciągnik kołowy. Do tego jak już gdzieś na forum pisano PORD musiało by w pełni implementować przepisy Unijne żeby były ponad naszą Ustawą, a to ciągle się nie stało. W ustawie zaś stoi, że wszystkie ciągniki rolnicze T3 max do 40 km/h (nie ma rozróżnienia na a i b). Temat ciężki i każdy będzie miał po części rację. Trzeba by poczekać na jakiś wyrok NSA lub zmianę ustawy PORD. Cytuj
Solaris Napisano 16 Marzec Napisano 16 Marzec (edytowane) Ale to nie jest maszyna bo kategoria T3b dotyczy tylko ciągników rolniczych a maszyny mają swoją - kategoria homologacyjna S. Są homologacje kategoria S ale tego się nie rejestruje, przynajmniej w Polsce Edytowane 16 Marzec przez Solaris Cytuj
TeDe Napisano 16 Marzec Napisano 16 Marzec W homologacji jest wpisane Ciągnik Kołowy o ciągniku rolniczym nie ma słowa, a dyrektywa dotyczy maszyn rolniczych (w tym też ciągników niekoniecznie rolniczych). Jak najbardziej Masz rację, że powinien być traktowany jako ciągnik rolniczy (jak wszystkie "T"), ale znowu z Naszą ustawą jest niezgodne bo wszystkie T3 mają mieć prędkość maksymalną 40 km/h i odstępstwa od tego nie wymienili w ustawie. Czy nieimplementowana w całości dyrektywa Unijna jest przed naszą ustawą? Zdania są podzielone... Oczywiście piszę o oryginalnej dyrektywie, bo widziałem już tłumaczenia na polskie homologacji jako ciągnik rolniczy, ale nie do końca jest to tłumaczenie zgodne z oryginalną wersją dyrektywy. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.