hobbystapol Napisano 9 Czerwiec Napisano 9 Czerwiec Czytałem sprawozdanie , piszą że mała zdawalność egzaminów na diagnostów i planują: zakresie planowanych zmian systemu badań technicznych na poziomie ustawy prelegent zaznaczył, że konieczność wprowadzenia cyklicznych szkoleń diagnostów wynika m.in. z bardzo niskiej zdawalności egzaminów kwalifikacyjnych (10-18%). Żalą się że starostwa nie chcą wydawać uprawnień nowym kandydatom, z pewnością problemem jest praktyka. Na kursie w którym brałem udział było kilkoro ludzi z "biur" jeden szczerze przyznawał że nie widział dokładnie samochodu od "spodu". Diagnosta bez doświadczenia w tym zawodzie i bez praktyki przy "pojeździe" to kiepskie zestawienie a nowe tanie "mięsko" na stacji by się przydało. 1 Cytuj
Robert66 Napisano 1 Lipiec Napisano 1 Lipiec Miałem założyć nowy temat ale się podepnę pod ten. Syn szefa ma zdawać egzamin na diagnostę. Czy ktoś się orientuje jak wygląda teraz egzamin. Podobno cześć teoretyczna jest podzielona na części i wystarczy zaliczyć jakąś podstawę, aby sobie dalej poprawiać . Jeżeli jest to prawdą to duże ułatwienie, nie wspominając o dostępności DzU. A tak dużo mówiło się o zaostrzeniu . Cytuj
TeDe Napisano 1 Lipiec Napisano 1 Lipiec Dzienniki są dostępne co najmniej od 11-tu lat na egzaminie (jak zdawałem), tylko czasu jest mało żeby wszystko sprawdzić jak się nie wie gdzie czego szukać. Trzeba zdać główną część, żeby można było zaliczać kolejne moduły, których się nie zaliczyło. Jak to wygląda, to już koledzy, którzy tak zdawali muszą się wypowiedzieć, bo mi się udało całość za pierwszym więc nie mam doświadczenia z dodatkowym zaliczaniem modułów. Cytuj
Galaxy_13 Napisano 1 Lipiec Napisano 1 Lipiec (edytowane) Godzinę temu, TeDe napisał: mi się udało całość za pierwszym Gratulacje Najtrudniejsze przeważnie jest pytanie opisowe - trzeba dobrze dobierać słowa np. pomiar geometrii wykonuje się na stanowisku kontrolnym a jak nie wpiszesz że na ławach pomiarowych to zonk itp. Edytowane 1 Lipiec przez Galaxy_13 Cytuj
hobbystapol Napisano 2 Lipiec Autor Napisano 2 Lipiec OBWIESZCZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY1) z dnia 16 września 2021 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Rozwoju w sprawie szkolenia i egzaminowania diagnostów oraz wzorów dokumentów z tym związanych. Tu jest wszystko jak na tacy. Powodzenia. Cytuj
Robert66 Napisano 2 Lipiec Napisano 2 Lipiec 19 lat temu były tylko dwa Dz.U na grupę i raczej nie było poprawek modułowych w części teoretycznej, z tego co pamiętam. Ale mogę się mylić.Dzieki. Cytuj
hobbystapol Napisano 3 Lipiec Autor Napisano 3 Lipiec Dodam że na każdą część masz określony czas i nie kumulujesz go bo gdy minie przekreślają pytania bez odpowiedzi:( Cytuj
Andrzej89 Napisano 3 Lipiec Napisano 3 Lipiec 3 godziny temu, hobbystapol napisał: nie kumulujesz go To zależy od egzaminatorów, kilka lat temu w warszawie jak zdawalem to egzaminator prowadzący mówił że jezeli skonczymy wcześniej i oddamy kartkę to pozostaly czas możemy przeznaczyć na następne moduły i tak np jak opisowe było ostatnie i ma ustawowe 30 minut to mi wyszło dzięki temu 50 na opisowe, ale to zależy od egzaminatorów, tak się np mi trafiło w 2018r Ktoś się też zapytał czy może powkładać w dostepne na miejscu dzienniki ustaw znaczniki żeby bylo wiadomo gdzie co jest i też nie bylo z tym problemu Cytuj
hobbystapol Napisano 7 Lipiec Autor Napisano 7 Lipiec Kraków, tam było że tak powiem na ostro, dzienniki były niby poukładane ale tylko by wyglądały ładnie:) miszmasz totalny , znaczniki były i to w dużej masie pozostawione na chybił trafił przez zdających , za kalkulator ktoś siedzący za mną prawie wyleciał z egzaminu. Ludzie mega nieprzyjaźnie nastawieni a przodował jeden który chodził i skreślał po czasie pytania skończyłeś pisać nie można było pisać następnego modułu czekało się na koniec tego i oficjalne rozpoczęcie następnego można było "łypnąć" okiem tylko na pierwszą stronę:) . Ale zdało się i to się liczy. Potem Wrocław praktyczny , ludzie wylatywali po 30 sekundach zdawania:) Wymagali ubrania roboczego kto nie posiadał to ubierał się w pożyczone:) Zdający ze mną w grupie trzech osób zakończył egzamin praktyczny na pytaniu o pokrywę zbiornika lpg, pamiętam to pytanie , co może mi pan powiedzieć o tej pokrywie. Powiedział że jest mocowania na dwie śruby. Kazał mu odejść na bok , drugi kolega to samo a mnie potem wymaglował i z pokrywy i z lpg praktycznie o wszystko się pytał, a ja ładnych 7 lat montowałem lpg do samochodów:) Kazał policzyć "hak" w tym pojeździe wypytał o sposób kontroli w trakcie badania. Co zerknął na autko to wymyślał pytanie a to co mi powie pan o tabliczce znamionowej tego pojazdu itd. Przydało się trzydzieści lat praktyki przy wszystkim co jeździ oprócz pracy przy pojazdach szynowych które też naprawiałem:) Cytuj
Logen Napisano 7 Lipiec Napisano 7 Lipiec 6 minut temu, hobbystapol napisał: Kraków, tam było że tak powiem na ostro, dzienniki były niby poukładane ale tylko by wyglądały ładnie:) miszmasz totalny , znaczniki były i to w dużej masie pozostawione na chybił trafił przez zdających , za kalkulator ktoś siedzący za mną prawie wyleciał z egzaminu. Ludzie mega nieprzyjaźnie nastawieni a przodował jeden który chodził i skreślał po czasie pytania skończyłeś pisać nie można było pisać następnego modułu czekało się na koniec tego i oficjalne rozpoczęcie następnego można było "łypnąć" okiem tylko na pierwszą stronę:) . https://www.tdt.gov.pl/aktualnosci/podziekowanie-za-dlugoletnia-prace/ Już można jeździć na egzaminy do Krakowa Cytuj
hobbystapol Napisano 7 Lipiec Autor Napisano 7 Lipiec (edytowane) Nie ten , tamten był starszy. Już pewnie na emeryturze , miejmy nadzieję. Wtedy zdawalność był bardzo niska , ze mną zdało sześć osób na praktyce słownie cztery osoby z pierwszej grupy 22 osób. Na koniec mój "oprawca" z praktyki pogratulował mi zdanego egzaminu , powiedział w jakim celu przyjechali tu ci ludzie, z pewnością nie po to by zdać egzamin. Edytowane 7 Lipiec przez hobbystapol Cytuj
Mecher Napisano 7 Lipiec Napisano 7 Lipiec Ja jak zdawałem w Krakowie to było normalnie, bez udziwnień jak wyżej ... Jakby mi ktoś podpadł, pewnie też bym go "wymaglował" 😁 Cytuj
hobbystapol Napisano 8 Lipiec Autor Napisano 8 Lipiec Co by nie powiedzieć to poziom trudności był wysoki i wymagano konkretnych odpowiedzi , nie wystarczyło powiedzieć że pokrywa jest mocowana na dwie śruby:) z wiedzą typowo z samego kursu raczej nie było szans zdać. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.