Skocz do zawartości

Serdecznie witamy w nowej wersji forum!

Pierwsze logowanie wcześniejszych użytkowników do nowego forum, wymaga wygenerowania nowego hasła (jest to czynność jednorazowa). W tym celu możemy skorzystać z linku Nie pamiętasz hasła? lub z tego u dołu okna logowania. Uwaga: Proszę podać e-mail taki sam, jaki jest ustawiony na wcześniejszym forum!

Zaloguj się, aby obserwować  
mirek1

Co dają nam szkolenia "uzupełniajace"

Polecane posty

mirek1

Szanowni Koledzy. Często sie zastanawiałem kto wymyślił kontynuację (bezpodstawną)szkoleń uzupełniających dla diagnostów MON. Co one wnoszę poza kolejnym wkładem na temat piro napinaczy pasów itd.Kto był ten zrozumie.Co wy na to ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kowal

Na ostatnim spotkaniu na którym byłem w pązdzierniku tamtego roku ,miał pojawić się pan z warszawy aby rozwiązać nasze problemy , no ale niestety nie znalazł ,dla nas czasu mimo tego ,że było to umawiane przez pół roku i tak jest zawsze .Ale co do spotkań ,to mogą je organizować częściej - bo jeżeli my się spotkamy wypijemy po piwie i między sobą uzgodnimy nasze problemy to tylko pomożemy sobie ,każde takie spotkanie cos daje ,fakt że ośrodek to organizuje bo musi .W rocznym sprawozdaniu za stację w propozycjach poprosiłem o zorganizowanie spotkania wszystkich diagnostów stacji MON w dwląd z ludzmi którzy za nas ustalają zasady badań - do dnia dzisiejszego żadnego odezwu - oni poprostu zminili swoje siedzenia i prawdopodobnie są teraz w bydgoszczy i unikają nas jak ognia.

Każde spotkanie ,teraz ostatnio byłem w POznaniu na organizowanym przez NOrberta i jestem zdania ,że też przyniosło jakiś efekt a po drugie pozwoliło na oderwanie się od tych problemów -tak ,że ja jestem za organizowaniem róznych sptkań ,z każdego można coś wywieść :cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Darek :-)

Szkolenia uzupełniające są nadzwyczaj istotnymi spotkaniami diagnostów którzy wymieniają doświadczenia między sobą, a także otrzymują wiele ciekawych informacji na temat interpretacji prawnych przepisów związanych z działalnością SKP i BTP. Jakoż, że miałem okazję dłuższy czas pracować w wojskowej SKP, a teraz pracuję na cywilnej SKP potrafię zrozumieć problemy wojskowych diagnostów. Wojsko jest hierarchiczne, a diagnosta jest sam na polu walki. Wiadomo jaki sprzęt tam sie znajduje, pieniędzy nie ma na naprawę, a zgodnie z przepisami samochody muszą mieć BT. Normalny horror, diagnosta jeżeli chce postępować zgodnie z przepisami, staje się wrogiem wszystkich którzy dysponują samochodami. Są bezpodstawne meldunki na diagnostów o ich sposobie pracy i kompetencjach, niejednokrotnie oficerowie podważają stanowisko diagnosty itd. Jacek wie chyba najlepiej jak to jest. Dlatego czapki z głów dla diagnostów wojskowych, nie pomniejszając oczywiście diagnostą w cywilnych SKP gdzie problemy także są.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kowal

W dniach 1-2.10 w grudziądzu odbyło się szkolenie ,dzisiaj się dowiedziałem ,że przy takiej ilości stacji jaka jest w MON i problemach w systemie badań pojawiło się .......... aż 3 ludzi .

O czym to świadczy , o bałaganie jaki panuje w tej instytucji ,obiegu informacji i ogólnej

niewiedzy panów z góry . Bo tak naprawdę ,to teraz nawet nie wiadomo pod kogo stacje MON podlegają .

Dopiero ukazał się projekt nowej odpowiedzialności za stację ,ale znając życie to troche wody upłynie.......

 

http://www.biuletyn.mon.gov.pl/pliki/File/rozporzadzenia/proj_zmian_rozporz_ostat.doc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Norbert Jezierski
W dniach 1-2.10 w grudziądzu odbyło się szkolenie ,dzisiaj się dowiedziałem ,że przy takiej ilości stacji jaka jest w MON i problemach w systemie badań pojawiło się .......... aż 3 ludzi .

O czym to świadczy , o bałaganie jaki panuje w tej instytucji ,obiegu informacji i ogólnej

A wystarczyło na forum co nieco ogłosić ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Darek :-)

Nie dziwi mnie fakt iż na szkoleniu pojawiło się tylko 3 ludzi. Raz, że obieg informacji w WP jest niedostateczny, dwa, SKP nie są pępkiem świata, a trzy,każde szkolenie jest pod kątem nakazywania diagnostom co mają robić i co podbijać: np. pojazdy z ZN na okres 3 lat, pojazdy służące do obsługi lotów, na miejscu ich postoju itp. To po co ludzie mają tracić czas, zdrowie i pieniądze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
goral1968

Jeśli można zabrać głos w kwestii stanu technicznego i badań technicznych wojskowych pojazdów mechanicznych....?! Niestety chyba jedyną grupą, która jest w stanie uświadomić naszym Panom w MONie jaki jest stan faktyczny "wojskowych machin" są diagności. Niestety jestem użytkownikiem właśnie takich pojazdów jak wymienione przez Darka tj. ubezpieczenia lotów...GAZ 66,ZIŁ 130 UAZ 452 itp. I mam problem...brak możliwości odczytania na ramie pojazdu numeru podwozia. Co z tym zrobić!? Mało tego tego numeru od lat nie było !? Z pozdrowieniami!!! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Darek :-)

1. Pojechać ma SKP.

2. Badanie okresowe z wynikiem negatywnym oraz zabranie DR . Diagnosta wystawia zaświadczenie gdzie w uwagach pisze brak możliwości odczytania nr VIN lub jego brak. Diagnosta DR w ciągu 3 dni wysyła DR do W-wy.

3. Na dobrą sprawę jest także potrzebna opinia rzeczoznawcy iż rzeczywiście nr VIN jest albo nieczytelny albo go nie ma.

4. Z W-y dostajesz wniosek na nabicie nr VIN i tabliczki znamionowej w uprawnionej resortowej OSKP

5. Po nabiciu nr VIN na ramie i wykonaniu tabliczki znamionowej dostajesz zaświadczenie iż zostały wykonane te czynności przez uprawnioną SKP.

6. Wysyłasz te zaświadczenie do W-wy

7. W-wa przysyła Ci DR z właściwymi wpisami.

 

Znając życie albo rok walki z kwitami, albo dokumenty po m-cu zginą. Ale w PoRD i w DR jest napisane, że wszelkie zmiany związane z DR należy wykonać do 30 dni :]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kowal

Powiem ci szczerze ,że już nieraz odechciewa mi się tej walki bo to jest beton ,a jeden człowiek nie jest w stanie tego zmienić . Lublin żW , w dowodzie napisane , 850 kg w tym 9

osób ,na tabliczce znamionowej napisane 6 + 400 kg . Dwa rzędy siedzeń - 5 miejsc a z tyłu za przegrodą 4 siedzonka plastykowe do przewozu zatrzymanych . I już w końcu zgłupiałem

ile on może przewozić tych osób - z tabliczki ,czy z dowodu i chyba dam sobie na spoko bo to się ciągnie od stycznia i narazie bez zmian

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
goral1968

Darek teoretycznie wiem, że procedura w przypadku braku możliwości nie odczytania numeru podwozia jest taka jak wspomniałeś, jednak biorąc pod uwagę, że zatrzymanie DR = niesprawny jako całość tj. również część specjalna...i tu się rodzi kłopot...utrzymanie w gotowości do przyjmowania statków powietrznych przez lotnisko i zarwanie lotów , kontynuując ..jednostka wojskowa nieprzydatna, ale co dalej...Z pozdrowieniami ::hey

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kowal

To wszystko nagromadziło się przez wiele lat , bo jeżeli sprzęt ma bardzo dużo lat ,to wiele numerów zanikanie , bo to korozja ,to częste malowanie . Trzeba trochę podchodzić do takich spraw z dystansem .Za usterki wpływające na bezpieczeństwo jazdy ekologię , zawsze N , jeżeli sprawa numerów , dowodów - wpisuje w KUT i jeżeli przez rok nie zostanie usunięte to wtedy nie ma o czym mówić N , a wiem ,że ten pojazd musi do mnie przyjechać

nie tak jak w cywilu poszuka miękkiej stacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Darek :-)
Darek teoretycznie wiem, że procedura w przypadku braku możliwości nie odczytania numeru podwozia jest taka jak wspomniałeś, jednak biorąc pod uwagę, że zatrzymanie DR = niesprawny jako całość tj. również część specjalna...i tu się rodzi kłopot...utrzymanie w gotowości do przyjmowania statków powietrznych przez lotnisko i zarwanie lotów , kontynuując ..jednostka wojskowa nieprzydatna, ale co dalej...Z pozdrowieniami ::hey

 

Albo gotowość bojowa albo porządek w kwitach. Za to i za to możesz dostać joby.

Gdzie się kończy logika zaczyna się wojsko :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kowal

Tylko o tym wie ten który przeszedł tą drogę absurdu i bezmózgowsta , fikcji i wzajemnego oszukiwania i udawania ,że jest dobrze .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.