Tomek398 Napisano 29 Styczeń 2008 Napisano 29 Styczeń 2008 Witam Jest to moj pierwszy post na forum tutaj wiec pozdrawiam wszystkich. Zwracam sie do Was z problemem ktory opisuje poniżej: Problem ten związany jest wyrejestrowaniem i ponowna rejestracja samochodu który obecnie posiadam. Przyjechałem do Irlandii własnym samochodem który zakupiłem oraz zarejestrowałem w Polsce jeszcze przed wyjazdem. Zgodnie z irlandzkim prawem, jezeli nie obejmuja mnie specjalne warunku, jestem zobowiązany taki samochód zarejestrować oraz ubezpieczyć zaraz po przyjeździe do Irlandii. Niemal kazdy to wie, niemniej jednak podaje tutaj link do oficjalnej irlandzkiej ulotki rządowej która o tym mówi: http://www.revenue.ie/pl/leaflets/vrt1.pdf (wersja polska) Z godnie z irlandzkimi wymogami samochód zarejestrowałem oraz ubezpieczyłem postępując zgodnie z odpowiednimi procedurami. Nie było z tym najmniejszych problemów. Jedynie moja nowa (irlandzka) firma ubezpieczeniowa zażądała ode mnie przedstawienia informacji o dotychczasowym przebiegu ubezpieczenia oraz o tym ze moja polisa w Polsce zostaje zamknięta w związku z tym ze samochód jest obecnie zarejestrowany w Irlandii. Pierwszą informacje otrzymałem w formie listu bez najmniejszych kłopotów, problem jest z tym drugim tzn. z informacją że polisa jest rozwiązana. Firma ubezpieczeniowa poinformowała mnie że otrzymam informacje o zamknięciu polisy oraz zwrot składek za niewykorzystany okres dopiero wtedy gdy przedstawię decyzje o wyrejestrowaniu pojazdu. Zwróciłem się wobec tego w tej sprawie do wydziału komunikacji w Polsce w którym jest zarejestrowany mój samochód i otrzymałem wskazówki na temat wyrejestrowania samochodu oraz informację która jest sednem mojego problemu. Poinformowano mnie ze samochód raz wyrejestrowany w Polsce nie może być powtórnie zarejestrowany na podstawie przypisów zawartych w ustawie "Prawo o ruchu drogowym" !!!!!! A to znaczy ze nie będę mógł wrócić moim samochodem do Polski kiedy mój kontrakt w Irlandii dobiegnie końca jeżeli go wyrejestruje w Polsce. I tu zaczynają się moje problemy wynikające z nie przyjazności polskiego prawa, a dokładnie "Ustawy Prawo o Ruchu drogowym" Przesyłam bezpośredni link do strony Ministerstwa Infrastruktury pod którym znajduje się tekst ustawy: http://tinyurl.com/3xh84j art. 79 1. tej ustawy mowie wyraźnie: "Pojazd podlega wyrejestrowaniu przez organ właściwy ze względu na miejsce ostatniej rejestracji pojazdu, na wniosek jego właściciela, w przypadku 1)..... 2)...... 3) wywozu pojazdu z kraju, jeżeli pojazd został zarejestrowany za granica lub zbyty za granica. .... ....." a wiec rejestrując pojazd w Irlandii powinienem wyrejestrować go w Polsce. natomiast 4 punkt tej tego samego artykułu mówi: "Pojazd wyrejestrowany nie podlega powtornej rejestracji, z wyjątkiem pojazdu: 1) odzyskanego po kradzieży 2) zabytkowego 3) mającego co najmniej 25 lat ............... 4) ciągnika i przyczepy." Mój pojazd to jest najzwyklejszy samochód osobowy, a wiec nie zalicza się do żadnej z kategorii wymienionych powyżej. Przepis w swoim brzmieniu nie pozostawia tak naprawdę pola na interpretację. Uważam ze przepisy te są całkowicie niezrozumiale oraz szkodliwe dla obywatela PL w sytuacji takiej jak moja. Zupełnie nie rozumiem dlaczego nie mogę ponownie zarejestrować samochodu który legalnie zakupiłem w Polsce, tylko dlatego ze staram się przestrzegać przepisów zarówno irlandzkich jak i polskich. Przecież Idea Unii Europejskiej opiera się swobodzie przemieszczania, swobodzie przepływu towarów (samochód to też towar) oraz swobodzie podejmowania pracy, wiec skoro wyjechałem swoim samochodem z Polski powinienem mieć również prawo aby móc tym samochodem wrócić i go ponownie zarejestrować !!!. A jeżeli go nie wyrejestruje to firma ubezpieczeniowa w Polsce nie rozwiąże mojej polisy :-( A jeżeli nie będę miał zamkniętej polisy w Polsce to moje zniżki nie są uwzględniane w IRL. Zniżki na które uczciwie zapracowałem prowadząc pojazdy mechaniczne od 1993 roku bez żadnej szkody !!!! Jeżeli nawet oleje zniżki i nie wyrejestruje samochodu w Polsce to będę musiał w Polsce płacić za niego OC i oczywiście w IRL też płacić. Nie mowiąc o tym ze nie wiem czy takie niewyrejestrowanie jest wogóle legalne. Jakiś totalny absurd !!! Co o tym myślicie ? Bede wdzieczny za kazdy komentarz. Tomek P.S. Problem ten opisalem również rownież w innych miejsach w necie, niestety nikt nie znalazł do tej pory prostego rozwiązania. Cytuj
Norbert Jezierski Napisano 29 Styczeń 2008 Napisano 29 Styczeń 2008 Znaczy się - problem jest mi znany. Nie znam rozwiązania - bom aż tak bardzo w to nie wchodził - ponieważ ja tu tylko porządku pilnuję A tak serio serio - mamy tu kilka osób dobrych w te klocki. Miejmy nadzieję, że coś tam wykombinują. O ile coś tu pokombinować można ... Jak to pisze Psuj - "To jest Polska, stary, tu się ciężko oddycha..." Nie spiesz się z powrotem ... Cytuj Świat łamie każdego i potem niektórzy są jeszcze mocniejsi w miejscach złamania. Ale takich, co nie chcą się złamać, świat zabija. Zabija w równej mierze najlepszych, najdelikatniejszych i najdzielniejszych. Jeżeli nie jesteś żadnym z nich, możesz być pewien, że zabije cię także, ale bez szczególnego pośpiechu. [Ernest Hemingway, Pożegnanie z bronią (1928)] Nie pytaj się ludzi co można, a co nie, ale zadaj sobie pytanie czy warto. Bowiem - można wszystko, ale nie wszystko warto... [NN]
blakop Napisano 29 Styczeń 2008 Napisano 29 Styczeń 2008 Sam sobie pięknie odpowiedziałeś na swoje pytania, podałeś podstawy prawne i poprawnie je zinterpretowałeś. Więc powiedzmy sobie szczerze - zgodnego z prawem rozwiązania Twojej sytuacji NIE MA. Ale... Z uwagi na absurdalność zapisu tegoż przepisu, wiele WK biorąc na siebie odpowiedzialność za podjętą decyzję zezwoli Ci na ponowną rejestrację pojazdu. Problematyczne jest to, że nie ma przepisów regulujących procedury przy ponownej rejestracji, dlatego nie wiadomo jakich dokumentów wtedy wymagać - również UC i US maja z tym problemy (akcyzy drugi raz zapłacić nie powinieneś, ale skarbówka na pewno wyszarpie od Ciebie parę złotych za zaświadczenie, że nie musisz im nic płacić hehe) - jest jeszcze opłata recyklingowa itd. Bo tak naprawdę nie wiadomo czy znów traktować to jak pierwszą rejestrację? No bo jak nie to jako co? Pół biedy jeśli wrócisz do tego samego wydziału, ale jeśli jeszcze przy powrocie do Polski dojdzie do zmiany urzędu (zmienisz adres), to nawet przy dobrej wierze Twojego nowego WK rejestracja może okazać się niemożliwa, jeśli poprzedni urząd będzie robił problemy i np. nie potwierdzi danych pojazdu, bo ten jest wyrejestrowany... Ministerstwo zna problem i od dawna zapowiada naprawę tego bubla legislacyjnego, jednak mimo zapowiedzi na razie nic się w tej kwestii nie dzieje. Stosowny zapis jest przewidziany w projektach, ale na razie są to projekty - kiedy i w jakim zakresie wejdą w życie nikt Ci dziś nie powie. No ale jeśli Twój WK uczciwie zadeklarował CI, że oni powtórnej rejestracji się nie podejmą to możemy póki co odrzucić powyższe rozważania. Jestem daleki od proponowania rozwiązań naruszających przepisy, ale w tej chorej sytuacji pominę tą zasadę. W Twoim przypadku najlepszym wyjściem byłaby... fikcyjna sprzedaż pojazdu. Do WK zgłaszasz się z umową sprzedaży. Od Ciebie zależy, czy dane nabywcy będą danymi fikcyjnymi, czy też znajdziesz sobie "ciotkę", która się na to zgodzi. Na umowie WK potwierdzi zgłoszenie zbycia pojazdu, a to z kolei będzie podstawą do zakończenia umowy w polskiej ubezpieczalni. Za rok czy dwa, gdy wrócisz do kraju, odkupujesz samochód od "ciotki" i zgłaszasz się do "przerejestrowania pojazdu w swoim WK... Brzmi śmiesznie? Na pewno. Ale w obecnym kształcie przepisów to jedyny sposób na załatwienie sprawy. Niestety. Cytuj
Piotr Barczuk Napisano 30 Styczeń 2008 Napisano 30 Styczeń 2008 Słyszałem o podobnym przypadku, ale poza unią, a mianowicie w Szwajcarii. Tylko ze to nie wiązało się z wyrejestrowaniem samochodu w Polsce. Bardziej przyrównałbym to do "tymczasowego zameldowania w nowym miejscu pobytu". Z tego, co piszesz to nie musisz wyrejestrować pojazdu w Polsce i nie jest to Twoim problemem. Jedyny problem to, ubezpieczenie i szukaj rozwiązania tego problemu a nie problemu rejestracji. Umowę OC zawarta jest na okres roku i możesz ją wtedy rozwiązać bez podawania jakiś większych przyczyn. Jedyny problem, jaki rysuje się to ze pojazd będzie zarejestrowany w Polsce, ale nie będzie miał opłaconego "polskiego" OC, choć jako takie OC będzie miał - "irlandzkie". Czyli obowiązek prawny posiadania ubezpieczenia będzie spełniony, ale trzeba to byłoby "jakoś" wytłumaczy funduszowi gwarancyjnemu, żeby nie przyszedł do Ciebie po kasę za np. 5 lat. Cytuj
Jackow Napisano 30 Styczeń 2008 Napisano 30 Styczeń 2008 Koledzy ja tu nie widzę problemu. Przecież Art. 79.ust1 pkt3 wyraźnie mówi: Art. 79. 1. Pojazd podlega wyrejestrowaniu przez organ właściwy ze względu na miejsce ostatniej rejestracji pojazdu, na wniosek jego własciciela, w przypadku: (...) 3) wywozu pojazdu z kraju, jeżeli pojazd został zarejestrowany za granicą lub zbyty za granicę; (...) Przecież pisze czarno na białym, że pojazd można wyrejestrować. No chyba, że w WK czytają to białe a nie to czarne. Przychodzisz z przetłumaczonym dokumentem z Irlandii potwierdzającym zarejestrowanie pojazdu w tamtejszym wydziale komunikacji. Składasz wniosek o wyrejestrowanie i urzędnik łaski nie robi samochód musi wyrejestrować. Potem do ubezpieczyciela i gotowe. Nigdzie w ustawie nie pisze przecież, że za granicą ten sam samochód musi być zarejestrowany przez inną osobę. Cytuj
Norbert Jezierski Napisano 30 Styczeń 2008 Napisano 30 Styczeń 2008 Tu chodzi bardziej o problem z ponowną rejestracją w Polsce, po ew. powrocie ... Cytuj Świat łamie każdego i potem niektórzy są jeszcze mocniejsi w miejscach złamania. Ale takich, co nie chcą się złamać, świat zabija. Zabija w równej mierze najlepszych, najdelikatniejszych i najdzielniejszych. Jeżeli nie jesteś żadnym z nich, możesz być pewien, że zabije cię także, ale bez szczególnego pośpiechu. [Ernest Hemingway, Pożegnanie z bronią (1928)] Nie pytaj się ludzi co można, a co nie, ale zadaj sobie pytanie czy warto. Bowiem - można wszystko, ale nie wszystko warto... [NN]
Jackow Napisano 30 Styczeń 2008 Napisano 30 Styczeń 2008 Myślę, że koszty ponownego zarejestrowania w Polsce będą dużo mniejsze niż opłacanie dwóch upezpieczeń z czego jedno bez zniżek. Znalazłem taki oto zapis w DzU.Nr 137 w załączniaku nr1. §1. ust. 9: W przypadku, gdy pojazd przed pierwszą rejestracją zmienia właściciela organ rejestrujący przepis §4 ust 2-3 (dotyczy poinformowania WK dotychczasowego właściciela pojazdu o zbyciu tegoż pojazdu) rozporządzenia o rejestracji stosuje odpowiednio i rejestrując taki pojazd do bazy danych, karty informacyjnej pojazdu oraz dokumentów pojazdu wpisuje jako pierwszego właściciela pojazdu dane właściciela pojazdu dokonującego pierwszej rejestracji. Przepis §2 ust.1 pkt 1stosuje się odpowiednio do wszystkich pośrednich dowodów własności. Ust. 10.: Przepis ust. 9 stosuje się odpowiednio w przypadku, gdy pojazd przed ponownym zarejestrowaniem zmienia właściciela. Nigdzie w tej instrukcji nie widzę przeciwwskazań co do możliwości zarejestrowania samochodu przez osobę, która do tej pory była jego właścicielem za granicą. No chyba, że coś przeoczyłem. W takim razie proszę mnie poprawić. Cytuj
Piotr Barczuk Napisano 30 Styczeń 2008 Napisano 30 Styczeń 2008 Ale dlaczego chcecie ten samochód wyrejestrowywac ???? Cytuj
Tomek398 Napisano 30 Styczeń 2008 Autor Napisano 30 Styczeń 2008 Przede wszystkim to dziękuję wszystkim za uwagi, komentarze i opinie. Są one wszystkie dla mnie bardzo cenne. Koledzy ja tu nie widzę problemu. Przecież Art. 79.ust1 pkt3 wyraźnie mówi:.... .... Przecież pisze czarno na białym, że pojazd można wyrejestrować. No chyba, że w WK czytają to białe a nie to czarne. Wyrejestrować można bez żadnego problemu. Problemy, tak jak pisze Norbert Jezierski zaczynają się w momencie gdy taki wyrejestrowany uprzednio pojazd będę chciał ponownie zarejestrować w Polsce. Nigdzie w tej instrukcji nie widzę przeciwwskazań co do możliwości zarejestrowania samochodu przez osobę, która do tej pory była jego właścicielem za granicą. Jedynym przeciwwskazaniem jest art. 79 .4 ustawy PoRD "Pojazd wyrejestrowany nie podlega powtornej rejestracji, z wyjątkiem....." Ale dlaczego chcecie ten samochód wyrejestrowywać ???? W dalszym ciagu nie wiem czy fakt że samochód jest zarejestrowany w dwu krajach jednocześnie jest legalny. Nikt nie potrafił mi póki co odpowiedzieć na to pytanie. Art. 79. 1. jest w tym wypadku nieprecyzyjny. Dzwoniłem po polskiej ambasady w Dublinie i tam powiedzieli mi że raczej nie jest to legalne, ale przez telefon nie byli stanie podać konkretnego przepisu. Rozumiem ich, bo sprawa jest egzotyczna a oni nie muszą znać na pamięć całego prawa polskiego i EU. Po drugie, sprawa podwójnego ubezpieczenia OC. Skoro Pojazd jest zarejestrowany w Polsce to powinienem posiadać polisę OC (o tym trochę dalej...). Gdzie mam sie zgłosić np. w przypadku kradzieży ?? Po trzecie zniżki w Irlandii: Irlandzka firma żąda ode mnie zamknięcia polisy po to aby uwzględnić zniżki. Chcą pewnie uniknąć sytuacji gdy będę miał jakąś szkodę np. będąc na wakacjach w Polsce która zgłoszę do polskiej firmy ubezpieczeniowej (skoro samochód jest ubezpieczony w Polsce to rozumiem ze mogę to zrobić) i oni o tym nie będą wiedzili (bo skąd !!!) i nalicza mi w kolejnym roku w Irlandii następną zniżkę u siebie jak gdyby nic się nie stało. To są jedynie moje przypuszczenia, ale myślę ze ma to z tym związek, bo przecież mogę sobie w każdej chwili pojechać do Polski, zmienić tablice (nie oddałem ich, bo samochód jest dalej jest zarejestrowany w Polsce !!!, nie prosili mnie o to w IRL !!!! ) i jeździć "na polskich ubezpieczeniu" i polskiej tablicach które mam. Dzwoniłem wcześniej do Ministerstwa Infrastruktury. Ich interpretacja jest jednoznaczna czyli znowu: Pojazd wyrejestrowany nie podlega powtórnej rejestracji. Na tym ich pomoc się kończy tzn. powiedzieli mi że mogę się odwoływać, ale przepis jest tak jednoznaczny ze nie pozostawia praktycznie żadnego pola na interpretacje. Dzwoniłem również wczoraj do NSA (Naczelny Sąd Administracyjny) i przedstawiłem swój problem. Usłyszałem jedynie że oni będą mogli się zając tą sprawą dopiero w przypadku kiedy wydział komunikacji odmówi mi rejestracji samochodu w Polsce, w wiec wtedy gdy go wyrejestruje i będę chciał ponownie zarejestrować po powrocie do Polski. Jednym słowem powiedzieli mi ze muszę się wpędzić w poważne kłopoty (tzn. wyrejestruje i wydział komunikacji odmówi mi ponownej rejestracji) i dopiero wtedy oni będą mogli zadziałać. I to oczywiście bez żadnej gwarancji powodzenia (co oczywiście rozumiem). To ja dziękuje za taką rade ....... Nie mam też za bardzo możliwości aby się skontaktować z adwokatem bo nie przebywam w Polsce. Zadzwoniłem również do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, dokładnie do działu prawnego aby dowiedzieć się czegoś więcej na temat podwójnego ubezpieczenia OC. Najpierw miły człowiek nie mógł uwierzyć że taki problem w ogóle istnieje i wynika z polskich przepisów, a później po wysłuchaniu opisu mojej sytuacji poprosił mnie o napisanie pisma to oni się do niego ustosunkują. Niestety nie powiedział kiedy. W Twoim przypadku najlepszym wyjściem byłaby... fikcyjna sprzedaż pojazdu. Nie mogę też bawić się w fikcyjną czy też prawdziwą sprzedaż samochodu ponieważ, przypominam, mój samochód jest obecnie zarejestrowany w IRL i jestem zobowiązany wszystkie tego typu fakty zgłaszać do lokalnego urzędu komunikacji. Poza tym jeżeli go sprzedam "cioci" w Polsce to nie bedę mógł nim jeździć w IRL, jeżeli go sprzedam "cioci" w IRL to "ciocia" bedzie miała identyczne problemy jakie ja mam teraz, bo w takiej sytuacji będę się znowu zastanawiał czy go wyrejestrować czy też nie, po takiej sprzedaży. Dzieki wszystkim jeszcze raz. Narazie sie nie poddaje. Myślę co z tym dalej zrobić Pozdro Tomek P.S. Nie jestem prawnikiem, nie mam nic wspólnego z administracją, jest to mój pierwszy w życiu problem tego typu wiec poruszam się trochę po omacku. Cytuj
Norbert Jezierski Napisano 30 Styczeń 2008 Napisano 30 Styczeń 2008 I pomyślałby ktoś, że Sejm, Senat itp. to ludzie żyjący z naszych podatków, czyli będących na naszym garnuszku. O armii prawników słono opłacanych nie wspomnę ... Jest błąd - trzeba go poprawić. Ten bubel to coś, o czym słyszę od dawna. To nie jest sprawa wczorajszego dnia. No ale cóż - jaki kraj, takie prawo „W centrum miasta dwóch pijaczków obserwuje lotniarza, który w nieporadny sposób pomyka pomiędzy wysokimi biurowcami. W pewnym momencie nieszczęśnik uderza o narożnik budynku i ze splątanymi i połamanymi skrzydłami wali się na chodnik. Po chwili milczenia jeden z pijaczków zauważa „ Jaki k...a kraj, tacy terroryści!” Cytuj Świat łamie każdego i potem niektórzy są jeszcze mocniejsi w miejscach złamania. Ale takich, co nie chcą się złamać, świat zabija. Zabija w równej mierze najlepszych, najdelikatniejszych i najdzielniejszych. Jeżeli nie jesteś żadnym z nich, możesz być pewien, że zabije cię także, ale bez szczególnego pośpiechu. [Ernest Hemingway, Pożegnanie z bronią (1928)] Nie pytaj się ludzi co można, a co nie, ale zadaj sobie pytanie czy warto. Bowiem - można wszystko, ale nie wszystko warto... [NN]
boden Napisano 30 Styczeń 2008 Napisano 30 Styczeń 2008 A czy byłoby błędem wyrejestrować pojazd , zarejestrować go w Irlandii , a następnie przy powrocie ponownie go zarejestrować , ale jako pierwsza rejestracja w Polsce , bo pojazd jest przywieziony z innego państwa i tam miał ostatnią rejestrację , a co za tym idzie będzie miał ich DR. Cytuj
sowa_K750 Napisano 30 Styczeń 2008 Napisano 30 Styczeń 2008 Trzeba w Polsce mieć jeszcze „motorek” i płacić OC wszystkie zniżki będą zachowane, lub dopisany do członka rodziny samochodu. Z ubezpieczenia samochodu można zrezygnować w każdej chwili przed okresem płatności . Zasugerować należy zmianę ubezpieczyciela. OC – sprawdza policja – może być zarejestrowany ale nie używany. Cytuj
Piotr Barczuk Napisano 30 Styczeń 2008 Napisano 30 Styczeń 2008 A czy byłoby błędem wyrejestrować pojazd , zarejestrować go w Irlandii , a następnie przy powrocie ponownie go zarejestrować , ale jako pierwsza rejestracja w Polsce , bo pojazd jest przywieziony z innego państwa i tam miał ostatnią rejestrację , a co za tym idzie będzie miał ich DR. Problem w tym ze wymagaja od pocztaku: Akcyza vat 24 itp. Z tego co zauwazyłem to w Polsce mozna bez najmniejszego problemu zarejestrować samochód który jest zarejestrowany w innym kraju unijnym - nikt przy rejestracji nie wymaga wyrejestrowania z innego kraju. Cytuj
Tomek398 Napisano 30 Styczeń 2008 Autor Napisano 30 Styczeń 2008 A czy byłoby błędem wyrejestrować pojazd , zarejestrować go w Irlandii , a następnie przy powrocie ponownie go zarejestrować , ale jako pierwsza rejestracja w Polsce , bo pojazd jest przywieziony z innego państwa i tam miał ostatnią rejestrację , a co za tym idzie będzie miał ich DR. Wszystkie urzędy z jakimi rozmawiałem twierdzą ze tak sie nie da, ponieważ ten konkretny pojazd został wyrejestrowany w Polsce i zgodnie z art 79. 4 ........ po prostu nie można Wyobrażam sobie to tak, ze jeżeli go wyrejestruje w Polsce i następnie po powrocie do Polski taki samochód będę chciał zarejestrować ponownie to "Pani/Panu w okienku" wyświetli się na komputerze informacja że pojazd marki......., koloru........., o numerze nadwozia ...... został w przeszłości wyrejestrowany w Polsce i Pani/Pan pójdzie się skonsultować z Panem naczelnikiem wydziału, ponieważ będzie zaskoczona/y tą sytuacją. A Pan/Pani naczelnik po chwili namysłu powoła się na Art. 79. 4 i powie mi że nie zarejestruje mi mojego samochodu i mogę się odwoływać, ale jeździć moim samochodem po Polsce to na pewno nie, bo on mi go nie zarejestruje póki co. Z ubezpieczenia samochodu można zrezygnować w każdej chwili przed okresem płatności. To prawda, mogę wypowiedzieć umowę, tylko że polisa zostanie rozwiązana również z dniem następnej płatność (dokładnie z dniem wygaśnięcia aktualnej polisy). W moim wypadku to jest sierpień 2008, a ja potrzebuje ją zamknąć już teraz. Mogę ją zamknąć w każdej chwili jeżeli sprzedam samochód (to nie mój przypadek) lub go wyrejestruje a tzn. że jesteśmy w punkcie wyjścia. Jeżeli nawet wypowiem umowę teraz i nie wykupie kolejnej polisy, choćby w innej firmie ubezpieczeniowej, to ludziom w Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym wyskoczy na komputerze komunikat ze Tomasz ..... nie ma w danym roku polisy na swój pojazd i chyba trzeba go zmusić karą do wykupienia polisy. Przepraszam że tak upraszczam, ale właśnie tak to sobie wyobrażam. Jeżeli znacie jakikolwiek sposób aby zamknąć moją polise (w mojej sytuacji) choćby na chwile i za chwile ja otworzyć, nawet w tej samej firmie, tylko po to aby dostać dokument potwierdzający zamkniecie to będę BARDZO wdzięczny. Z tego co zauwazyłem to w Polsce mozna bez najmniejszego problemu zarejestrować samochód który jest zarejestrowany w innym kraju unijnym - nikt przy rejestracji nie wymaga wyrejestrowania z innego kraju. Na tym właśnie polega cały absurd tej sytuacji że pan Piotr Barczuk, pan sowa_K750, pan Kowalski i pan Nowak mogą sobie kupić za granicą samochód i go zarejestrować a ja (i inni w podobnej sytuacji) nie mogą normalnie wrócić do kraju i zrobić tego samego czyli go zarejestrować Pozdrawiam Tomek Cytuj
blakop Napisano 30 Styczeń 2008 Napisano 30 Styczeń 2008 Tomek - wyjściem byłoby, gdybyś ponowną rejestrację pojazdu w Polsce zrobił w innym WK (po powrocie do kraju meldunek na tydzień w innym powiecie np.) i zwyczajnie nie przyznał się, ani nie wskazał żadnych przesłanek, że pojazd był już rejestrowany kiedys w Polsce w innym WK. Na dzień dzisiejszy jest to możliwe, gdyż WK nie mają wglądu do bazy ogólnopolskiej CEPiK. Oczywiście bez szemrania musiałbyś ponieść koszty ponownej rejestracji - ok. 1200 zł jak nic... Cytuj
boden Napisano 30 Styczeń 2008 Napisano 30 Styczeń 2008 Tomek - wyjściem byłoby, gdybyś ponowną rejestrację pojazdu w Polsce zrobił w innym WK Na dzień dzisiejszy jest to możliwe, gdyż WK nie mają wglądu do bazy ogólnopolskiej CEPiK. Zależy kiedy Tomek chce wrócić do kraju , bo jeśli niespodziewanie ruszy CEPiK , to po kaczaku . Chociaż na razie się na to nie zanosi - na CEPiK. Jakie Tomek ma plany to nie wiemy. Cytuj
blakop Napisano 30 Styczeń 2008 Napisano 30 Styczeń 2008 Tak - rzeczywiście trzeba to mieć na uwadze. Z drugiej jednak strony z dużą dozą prawdopodobieństwa można założyć, że nie odbędzie się to tak szybko - prawda? Zresztą - sam dostęp WK do CEPIK'u też nie jest do końca jasno określony. Wygenerowanie zapytania do bazy cepikowskiej z założenia ma się odbywać tylko w ściśle określonych sytuacjach i prawdopodobnie nie będzie dostępne z poziomu zwykłego użytkownika systemu pojazd - będą to jedne lub dwa komputery na cały WK, gdzie użytkownik z wyższym poziomem dostępu będzie mógł te dane sprawdzić w sposób możliwy do zarejestrowania i prześledzenia. Nadal więc zwykły pracownik "w okienku" jak nie wpadnie na pomysł, żeby auto w CEPIK'u sprawdzić (a niby po co miałby to robić z autem sprowadzanym dopiero do polski i nigdy tu nie rejestrowanym?) to sprawa przejdzie gładko... Ale czy rzeczywiście od strony technicznej np. za 2 lata będzie to wyglądało, czy koncepcja się nie zmieni to oczywiście nie wiadomo... Cytuj
endriu03 Napisano 31 Styczeń 2008 Napisano 31 Styczeń 2008 Problem isnieje jak widać na załączonym powyżej "obrazku",bo niby dlaczego auto nie może być zarejestrowane lub ubezpieczone w dwóch lub nawet więcej krajach, przecież jest wielu ludzi,którzy mają podwójne obywtelstwo i ubezpieczenia w kilku firmach, jeżeli coś komuś przedstawia dużą wartość to ubezpiecza to w kilku firmach i opłaca składki mając prawo do ewentualnego odszkodowania. Ciekawe,czy u nas nie możnaby tego samego pojazdu ubezpieczyć w kilku firmach,bo przecież ja np. mogę to zrobić. Cytuj
Tomek398 Napisano 31 Styczeń 2008 Autor Napisano 31 Styczeń 2008 Zależy kiedy Tomek chce wrócić do kraju Myślę ze wrócę za rok lub dwa lata. Ja pracuje w IRL na kontraktach które są odnawiane co pół roku, dlatego wyjeżdżając z Polski zdecydowałem się zabrać ze sobą mój samochód kupiony w Polsce, ponieważ dostałem kontrakt jedynie na pół roku. Uznałem że nie ma sensu kupować samochodu w IRL na pół roku, dodatkowo samochodu którego nie będę mógł (praktycznie) sprowadzić do Polski. Lepiej będzie zabrać swój i nim jeździć w IRL, a po potem wrócić do PL. Nie licząc tych wszystkich kłopotów formalnych które tutaj opisuje uważam że była to dobra decyzją i jeździ mi się tutaj bardzo dobrze. Teraz mój kontrakt został przedłużony o kolejne pół roku z duża szansą na jeszcze jedno przedłużenie i dlatego zdecydowałem się zarejestrować samochód w IRL (W praktyce to musiałem to zrobić ze względu na lokalne prawo). Tak jak pisałem wcześniej, nie było z tym żadnych problemów formalnych i jedyne dokumenty jakie musiałem okazać to był polski DR i prawo jazdy. To wszystko. Żadnych faktur, homologacji itd. I jeszcze jedno. Zanim w ogóle zabrałem się za rejestracje samochodu w IRL, zadzwoniłem przezornie do Polski, do mojego wydziału komunikacji i zadałem proste dwa pytania: 1. "Czy muszę podejmować jakiekolwiek kroki w Polsce po to aby zarejestrować samochód w IRL". Powiedziano mi (jak sie okazało zgodnie z prawdą) że nie 2. "Czy będę mógł po powrocie ponownie zarejestrować mój samochód w Polsce". Przyznaje, że wtedy naiwnie wierzyłem ze zarejestrowanie w IRL będzie równoznaczne z wyrejestrowaniem w Polsce a urzędy polski i irlandzki "dogadają" się niejako automatycznie za moimi plecami. Przecież mamy EU. W każdym razie, zadałem wprost takie pytanie naczelnikowi WK i w odpowiedzi usłyszałem, pytanie "po której stronie jest kierownica w Twoim samochodzie ?". Ja powiedziałem że oczywiście po lewej, ponieważ został zakupiony w Polsce. Pan mi wtedy powiedział ze bez problemu zarejestruje taki samochód. Wtedy nie było mowy o art. 79.4, wyrejestrowaniu itd. ....... i tym wszystkim co tutaj opisuje. Teraz to mi sie wydaję nawet zabawne tzn. WK powiedział mi że mi bez problemów zarejestruje samochód nie domagając sie ode mnie wyrejestrowania go. Po co mieli wiec rejestrować samochód ktory jest już zarejestrowany :-) . No nic, moj przypadek jest szczególny, wiec podchodzę do tematu ze zrozumieniem i akceptuje ze WK mogł być "nieprecyzyjny" podczas pierwszego kontaktu (mojego z nimi) Uzbrojony w taką "wiedzę" zabrałem się za rejestrację w Irlandii. Reszta jest w pierwszym poście tego wątku....... Zdaje sobie sprawe z tego jaka była intencja ustawodawcy (ograniczenie złomu na polskich drogach, zmuszenie ludzi do płacenia OC), a mnie się "dostało" niejako rykoszetem. Uważam jednak że nieuwzględnienie okoliczności w których ja się znalazłem było bardzo dużym niedopatrzeniem ze strony autorów projektu ustawy, która, jak zdążyłem się zorientować była zmieniana już po naszym wejściu do UE wiec była okazja aby wprowadzić odpowiednie zmiany. Ten problem jest póki co sporadyczny bo główna fala emigracji podążyła na wyspy gdzie ruch lewostronny w sposób naturalny minimalizuje ilość takich przypadków jak mój, ale to się pewnie wkrótce zmieni z chwilą otwarcia nowych rynków pracy. Ja się w każdym razię będę w dalszym ciągu buntował przeciwko prawu ktore zabrania mi uzywać mojej wlasność (samochodu), ktora jest legalna i sprawna (samochód ma raptem 3 lata dlatego i bardzo dbam o niego, dlatego nie chce sie go pozbywać) tylko dlatego że komuś zabrakło wyobraźni. Tak czy inaczej problem pozostaje. Albo wyrejestrowanie samochodu w Polsce (i wtedy nie wiadomo co z ponowną rejestracją .... ), albo niewyrejestrowanie i kłopoty z podwójnym OC i problemy ze zniżkami w IRL) Pozdrawiam Tomek [ Dodano: 31-01-2008, 14:30 ] Znalazlem cos takiego: http://www.lex.com.pl/?cmd=artykul,506 http://www.finanse.wp.pl/POD,2,wid,8917111,wiadomosc.html?ticaid=1546f http://www.finanse.wp.pl/kat,26908,wid,8919890,wiadomosc.html http://www.grupaimage.com.pl/?s=prd&i=informacja&id=9563 I znowu jestem zaklopotany. Ten tekst: "Zdaniem Rzecznika, przy powtórnej rejestracji samochodu w Polsce, wcześniej wyrejestrowanego i zarejestrowanego za granicą przez tego samego właściciela, musi on ponosić koszty, które już raz zapłacił. " sugeruje ze jest możliwa powtórna rejestracja samochodu (plus jakieś koszta) podczas gdy wszyscy mi mówią ze taka rejestracja jest niezgodna w PoRD . Wiem ze to tylko artykuł prasowy, ale może jest to dla minie jakiś punkt zaczepienia. Co o tym myślicie ? Tomek [ Dodano: 31-01-2008, 16:15 ] Nareszcie jakiś konkret: http://www.grupaimage.com.pl/?s=prd&i=informacja&id=10926 Cytuj
blakop Napisano 31 Styczeń 2008 Napisano 31 Styczeń 2008 Tomek - artykuły prasowe bazują najczęściej na chwilowej sensacji - autorzy artykułu absolutnie nie fatygują się do zgłębienia przepisów, powołują się pseudo-ekspertów itd... Ten ostatni link - no cóż - to bardziej rozważania teoretyczne na poziomie akademickim co sam autor odpowiedzi poniekąd przyznaje, mówiąc że może to nie mieć bezpośredniego przełożenia na procedury w WK. Zresztą bardziej dotyczy to przypadków zbywania pojazdów za granicę niż Twojego, gdzie do zmiany w prawie własności nie dochodzi (co o paradoksie działa wręcz na Twoja niekorzyść...) Sama kwestia problemów przy powtórnej rejestracji mogła sie w prasie pojawić dlatego, że tak jak Ci wspomniałem, wiele WK przyjmuje takie wnioski o rejestrację zwyczajnie nie stosując się do zapisów art.79.4. Z tym, że stosują wtedy całkowicie dowolne metody interpretacyjne co do zasad jego przywrócenia do ruchu w RP. Wiesz - tak sobie myślę, że biorąc pod uwagę kłopoty jakie Cię czekają niezależnie od wybranej drogi (no i koszty) czy nie lepiej odżałować kosztów ubezpieczenia do tego sierpnia, wypowiedzieć na czas umowę i tyle. Auta nie wyrejestrowywać tutaj... Cytuj
adam1501 Napisano 31 Styczeń 2008 Napisano 31 Styczeń 2008 Gdyby Tomek398 wyrejestrował auto w kraju i zarejestrował go w Irlandii następnie sprzedał go tamtejszemu obywatelowi a tenże sprzedał ten pojazd dla naszego obywatela a ten chciał go zarejestrować przy złośliwości natury martwej w tym samym WK skąd pochodzi Tomek to co było by dalej...? Cytuj
Tomek398 Napisano 1 Luty 2008 Autor Napisano 1 Luty 2008 Gdyby Tomek398 wyrejestrował auto w kraju i zarejestrował go w Irlandii następnie sprzedał go tamtejszemu obywatelowi a tenże sprzedał ten pojazd dla naszego obywatela a ten chciał go zarejestrować przy złośliwości natury martwej w tym samym WK skąd pochodzi Tomek to co było by dalej...? Zgodnie z moim stanem wiedzy na dzień dzisiejszy takiego samochodu NIE uda się zarejestrować na terenie RP (patrząc na ten problem od strony formalnej) Wiesz - tak sobie myślę, że biorąc pod uwagę kłopoty jakie Cię czekają niezależnie od wybranej drogi (no i koszty) czy nie lepiej odżałować kosztów ubezpieczenia do tego sierpnia, wypowiedzieć na czas umowę i tyle. Auta nie wyrejestrowywać tutaj... Dobre rozwiązanie zakładając ze nie zwroci się do mnie Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny z prośbą o okazanie OC. http://tinyurl.com/3y4ofs Kara z Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego za brak polisy wynosi: - 1910 zł - posiadacze samochodów osobowych - 3060 zł - posiadacze samochodów ciężarowych i autobusów - 380 zł - posiadacze innych pojazdów mechanicznych Powyższe stawki mają zastosowanie w przypadku, gdy nie mieliśmy polisy dłużej niż 14 dni. Jeśli przerwa w posiadaniu polisy OC wynosiła między 4 a 14 dni, opłata wyniesie 50 proc. podanych kwot. Jeśli spóźnimy się nie więcej niż trzy dni - 20 proc. A wiec OC w PL tak czy inaczej powinienem posiadać. Dużym plusem tej sytuacji będzie to że w końcu dostane dokument rozwiązaniu polisy. Tak czy inaczej uważam że takie rozwiązanie jest najmniej kłopotliwe, kosztem kosztów. Pozdro Tomek Tomek [ Dodano: 05-02-2008, 01:04 ] Widze ze moje emaile nie pozostaly bez echa http://biznes.interia.pl/news/twoje-auto-z-toba-nie-wroci,1053324 [ Dodano: 05-02-2008, 09:34 ] http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2147.221.0.39.16.1.0.1.htm Cytuj
S.K.P-POZNAŃ Napisano 4 Kwiecień 2008 Napisano 4 Kwiecień 2008 Sama kwestia problemów przy powtórnej rejestracji mogła sie w prasie pojawić dlatego, że tak jak Ci wspomniałem, wiele WK przyjmuje takie wnioski o rejestrację zwyczajnie nie stosując się do zapisów art.79.4. Z tym, że stosują wtedy całkowicie dowolne metody interpretacyjne co do zasad jego przywrócenia do ruchu w RP. "Ministerstwo planuje skierować projekt nowej ustawy do Sejmu dopiero w drugim półroczu. Teresa Jakubowicz, rzecznik Ministerstwa Infrastruktury, stwierdza, że do tego czasu organy rejestrujące prowadząc postępowanie administracyjne w związku z rejestracją takich pojazdów powinny kierować się nie tylko literalnym stosowaniem kodeksu drogowego, ale również zasadami prawa konstytucyjnego oraz postępowania administracyjnego." http://biznes.onet.pl/5,1479200,prasa.html Cytuj
blakop Napisano 4 Kwiecień 2008 Napisano 4 Kwiecień 2008 Pani Jakubowicz została zagięta dwa dni temu przez Pana Waisa z Radia Zet w spawie procedur dotyczących pierwszej rejestracji pojazdów. Umówiła się najpierw na rozmowę w dniu następnym, potem przełożyła jeszcze dzień później by na końcu wymigać się zwolnieniem lekarskim hehe Przepraszam - ale dal mnie wypowiedzi Pań i Panuf z ministerstwa są niewarte aby je w ogóle cytować na tym bądź co bądź poważnym forum. Nasze ministerstwo niestety prezentuje żałosny i bardzo niski poziom... PS A biada niech mi który teraz nie zrobi badania anglika to go o zamach na swoje prawa konstytucyjne oskarżę!! W końcu w tej kwestii mam ministerstwo za sobą!! Cytuj
boden Napisano 6 Kwiecień 2008 Napisano 6 Kwiecień 2008 PS A biada niech mi który teraz nie zrobi badania anglika to go o zamach na swoje prawa konstytucyjne oskarżę!! W końcu w tej kwestii mam ministerstwo za sobą!! Ministerstwo i Brachlewo . Badanie zrobi wielu , ale jaki będzie wynik - zgadnij ? Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.