Skocz do zawartości
blakop

Rejestracja bez dokumentów

Rekomendowane odpowiedzi

blakop

Czy rejestracja pojazdu bez dokumentów jest możliwa? TAK :) Co prawda tylko czasowa, ale zawsze.

Wrocławski magistrat (nomen omen z dziwnych decyzji znany choćby na tym forum) po decyzji swojego SKO uznał, że czasowej rejestracji na przejazd, czy też np. na badanie techniczne będzie dokonywał wyłącznie na podstawie dowodu własności. Wystarczy zatem pojawić się z umową (albo czymkolwiek potwierdzającym prawo własności do pojazdu) i dostajecie czasówki. Nie interesują Was żadne zaświadczenia, odprawy celne, badania, dowody rejestracyjne - nic :)

Nie czytałem jeszcze uzasadnienia SKO, ale bazuje ono na tym, że PoRD było nowelizowane wielokrotnie w ostatnim czasie, a przepisy wykonawcze w postaci rozporządzenia o rejestracji, czy tez rozporządzenia w spawie szczegółowych czynności nie, a więc należy uznać, że na dzień dzisiejszy Kodeks Drogowy NIE POSIADA żadnych przepisów wykonawczych (przynajmniej w zakresie rejestracji czasowej co było przedmiotem wyjaśnień SKO), a za tym należy bazować tylko na ogólnych zapisach ustawy, ta zaś nie precyzuje żadnych dokumentów z wyjątkiem dowodu własności :)

Informację mam bezpośrednio z WK we Wrocławiu, ale postaram się przytoczyć dokładne uzasadnienie pisemne, kiedy uda mi się z nim zapoznać :) Bo trzeba pomyśleć, czy nie warto jakiegoś małego biznesu we Wrocławiu otworzyć ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
berecik

Tak czy inaczej badanie wykonujemy z "natury" i niebardzo mnie interesuje kto jest włascicielem co oplacił. Czyli jest to w mojej ocenie prawidlowe podejście.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
blakop

Ja nie pisałem tego pod kątem przeprowadzania badań... Jak dla mnie możesz sobie robić badania bez niczego - nie ma problemu i nie o to chodzi. Tu chodzi o kwestię rejestracji pojazdów w świetle obowiązujących przepisów, dlatego temat znajduje się w tym, a nie innym dziale...

To podejście jest o tyle liberalne, że nie znam w Europie kraju, który nie wymagał by do zarejestrowania pojazdu (nawet czasowego) jakiegokolwiek dokumentu pojazdu (dowód rejestracyjny, jakiekolwiek zaświadczenie etc), a z kolei w przypadku pojazdów z poza UE żaden kraj nie zarejestruje Ci samochodu bez spełnienia formalności celnych itd.

A Wrocław od wczoraj tak :)

 

Mówiąc krótko - jak pójdę ulicą i spodoba mi się Twoje auto, to zerknę tylko na podszybie na VIN, w WK oświadczę, że to mój samochód i poproszę o rejestrację - to wszystko. Zero formalności, zero dokumentów :) I mam w zasadzie legalne autko, bo każdy patrol mnie przepuści - dokumenty przecież się zgadzają :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
berecik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
adam1501

To jeżeli klient tam trafi z pojazdem który wymagać będzie odstępstwa od warunków technicznych to rozumiem że go nie dostanie, bo skoro jest zarejestrowany to jakie odstępstwo?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
autoparts

W niemczech przeciez dostaje sie czysty dowod do zoltych piecio dniowych rejestracji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Adaso1
W niemczech przeciez dostaje sie czysty dowod do zoltych piecio dniowych rejestracji.

Dokładnie. Wykupujesz najpierw ubezpieczenie OC na 5 dni, z tym idziesz do tamtejszego Urzędu Komunikacji (Zulassungstelle), wydają ci zezwolenie na wytłoczenie tablic (podają numery), tam gdzie wykupiłeś OC wyutłaczają ci tablice. Nastepnie z gołymi tablicami idziesz spowrotem do urzędu, wydają dowód "in-blanco" oraz naklejają nalepkę Landowa na tablicy. Jedyne pytanie o pojazd dotyczy rodzaju - czy to ma być Cieżarówka (LKW), osobowy (PKW) czy autobus (Bus). Jak już wyjdziesz z Zulassungstelle to do dowodu wpisujesz sobie co chcesz. Np. VIN :-D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Piotr Barczuk

Mówiąc krótko - jak pójdę ulicą i spodoba mi się Twoje auto, to zerknę tylko na podszybie na VIN, w WK oświadczę, że to mój samochód i poproszę o rejestrację - to wszystko. Zero formalności, zero dokumentów :) I mam w zasadzie legalne autko, bo każdy patrol mnie przepuści - dokumenty przecież się zgadzają :)

 

A ja myślałem ze kradzież polega na tym, że zabieramy coś komuś tak żeby nikt a w szczególności właściel czy policja o tym nie wiedzieli. Ale ukraść coś komuś i zgłosić się WK żeby przyznać się=zarejestrować to jakaś nowa logika.

 

Mówic krótko - w czym problem ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.