Skocz do zawartości

Serdecznie witamy w nowej wersji forum!

Pierwsze logowanie wcześniejszych użytkowników do nowego forum, wymaga wygenerowania nowego hasła (jest to czynność jednorazowa). W tym celu możemy skorzystać z linku Nie pamiętasz hasła? lub z tego u dołu okna logowania. Uwaga: Proszę podać e-mail taki sam, jaki jest ustawiony na wcześniejszym forum!

tomaszkom

Pytanie o marketing na stacjach?

Polecane posty

tomaszkom

Panowie mam do was pytanie.chodzi mi o marketing na stacjach?jak zdobywacie i jak zachęcacie klientow?bo jak wiadomo na wiekszosci stacji im więcej przeglądów tym wieksza wypłata.moze ktos ma jakies skuteczne i ciekawe pomysly?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janmarek

Dla mnie ,a jest to moje prywatne i osobiste zdanie . marketing na stacjach diagnostycznych powinien być zakazany.

Co to znaczy przyciąganie klięta? Czym go przyciągnąć? Dać mu długopis,naklejeczkę na szybę,miło się do niego uśmiechać,wchodzić mu w cztery litery i na koniec z uśmiechem na ustach dać mu negatywa.

Nie wydaje się wam że większa część stacji nie stosuje takich praktyk,tylko wali pieczątki do dowodów i to jest dla nich najlepszy marketing.

Czy Urządy Celne czy Wydziały Komunikacji stosują jakiś marketing?

Panowie , bądżmy żeczowi i uczciwi a gwarantuję że niedługo nie zobaczymy naszych kochanych kliętów, bo oni mają gdzieś nasze gadżeciki,chcą tylko pieczątki w dowodzie.

Póki diagnosta będzie uzależniony od właścicieli stacji to i owszem marketing będzie potrzebny żeby nabić sobie kabzę.

A jak diagnosta będzie podlegał bezpośrednio pod Starostwo lub pod Urząd Miejski i będzie występował jako Urzędnik Państwowy i będzie niezależny od właściciela stacji to wtedy będziemy mieć mniej wypadków i żaden marketing nie będzie potrzebny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaka

100% RACJI.Kurcze oczywiście dla "janmarek"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Psuj
chodzi mi o marketing na stacjach?jak zdobywacie i jak zachęcacie klientow?

 

Klep wszystko jak popadnie a przyciągniesz masę klientów a może nawet i policja albo cbś wpadną na przegląd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr Barczuk
marketing na stacjach diagnostycznych powinien być zakazany.

Co to znaczy przyciąganie klięta?

 

Oddychanie na stacja tez powinno być zakazane? Czy chcielibyście zakazać marketingu tłumaczowi przysięgłegłemu? A może architektowi? Przecież oni tak jak my muszą wykonać jakąś prace zgodnie z obowiązującymi przepisami. Czy to nie jest obłuda ze np. z jednej strony oburzamy się na wysokie stałe taksy notarialne a z drugiej strony jak niepodległości bronimy sztywnej ceny na badania?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Psuj
Oddychanie na stacja tez powinno być zakazane?

 

Hmm... Nie bulwersuj się tak, bo nie ma o co :). Tym bardziej, że wszyscy wiemy o jaki "marketing" chodzi...

 

Wyobrażasz sobie patrol drogówki reklamujący się - "u nas zapłacisz mandat o 30 % taniej niż w innym patrolu, a aż 40 % taniej niż u straży miejskiej" albo "co dziesiąty mandat gratis" tudzież "do każdego mandatu dajemy bon na 20 litrów paliwa"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
blakop

Nie nie nie Psuj. Pan Piotr już nam w temacie o fotoradarach wyjaśnił jak widzi kwestie kontroli drogowych. Kontrola ma mieć przede wszystkim charakter prewencyjny - a nie jakieś tam łapanie za wykroczenia - kto to widział?! Toż to myto! W świecie wg P.Barczuka patrol policji dzwoni do Ciebie dzień przed planowaną kontrolą z komunikatem typu: "Panie Piotrze - jutro na drodze krajowej nr 17 w km 145,00 przeprowadzimy pomiar prędkości pod kątem nie przekraczania obowiązującej tam siedemdziesiątki. Pragniemy również zwrócić uwagę na linię podwójną ciągłą tam się znajdującą, a także zakomunikować, iż będziemy sprawdzać, czy zwalnia Pan przed przejściem dla pieszych." :)

I taka kontrola to OK - nawet bez marketingu! A nie tak - zza krzaka! Mnie?! Polaka?! Fotoradarem?! Skandal!! Parafrazując znana polską komedię "...bohaterów - prądem?!..." ;) I czego to ma niby kierowce nauczyć? Następnym razem na złość w tym miejscu setkę przyłoży jak nie lepiej... A tak - każdy wie czego i kiedy się spodziewać... Można nawet zwolnić w umówionym miejscu i pozdrowić patrolujących funkcjonariuszy, którzy zapewne z uśmiechem na ustach odpowiedzą nam tym samym... Jakież to byłoby piękne... Przepraszam - nie mogę pisać dalej bo łzy wzruszenia zalewają mi klawiaturę...

:evil:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ijm

Tylko nieuchronnosc kary moze wszystko zmienic :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr Barczuk
Przepraszam - nie mogę pisać dalej bo łzy wzruszenia zalewają mi klawiaturę...
Nie płacz jest lekarstwo na twoje koszmary - mazywa się : "zdrowy rozsądek i logiczne myślenie". Na poczatek zadanie domowe: wytłumacz mnie i Kolegom czym rózni się praca: tłumacza przysięgłego, architekta, mechanika samochodowego, sprzataczki że oni moga wykonywać usługi w/g ceny umownej a diagnosta nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Psuj
Na poczatek zadanie domowe: wytłumacz mnie i Kolegom czym rózni się praca: tłumacza przysięgłego, architekta, mechanika samochodowego, sprzataczki że oni moga wykonywać usługi w/g ceny umownej a diagnosta nie?

 

No to akurat wszyscy wiedzą, na szczęście diagnostę obowiązuje cennik urzędowy, tak samo Policja ma swój taryfikator, tylko oni maja widełki a my nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Norbert Jezierski
na szczęście diagnostę obowiązuje cennik urzędowy[...]

 

Jestem - i zawsze byłem - za wolnym rynkiem w każdym tego słowa znaczeniu.

Każda reglamentacja tworzy tylko i wyłącznie patologie.

Kto za to płaci? Pan płaci, pani płaci, społeczeństwo płaci ... :)

 

Kto utrudnia Polakom dostęp do około 400 zawodów?

2008-09-21 16:15

 

W Polsce trwa stan wojenny. Po jednej stronie są zwykli ludzie, głównie młodzi, a po drugiej członkowie korporacji zawodowych, którzy chcą ograniczyć dostęp do swoich profesji. Stawką w tej batalii jest zasobność naszego portfela.

 

Im trudniejszy będzie dostęp do zawodu, tym droższe będą usługi świadczone przez członków korporacji. Dostęp do prawie 400 zawodów jest w Polsce ściśle reglamentowany. Na liście znajdują się nie tylko takie profesje, jak adwokat, lekarz czy architekt, ale również przewodnik turystyczny, pośrednik w handlu nieruchomościami, a nawet taksówkarz. Pod tym względem nasz kraj jest europejskim rekordzistą.

 

W słynących z regulacji Niemczech jest 50 reglamentowanych zawodów, podobnie w Danii, we Francji – 14 zawodów, a w Holandii tylko osiem. Od 1 stycznia 2009 r. w Polsce na listę zamkniętych zawodów zostaną wciągnięte kolejne 23 profesje, m.in. opiekunka do dzieci, masażysta, logopeda czy dietetyk.

 

źródło: http://www.wprost.pl/ar/139132/Kto-utrudnia-Polakom-dostep-do-okolo-400-zawodow/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rurek777

w Kielcach widziałem szyld .

wykonujemy przeglądy bezinteresownie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Darek :-)
Panowie mam do was pytanie.chodzi mi o marketing na stacjach?jak zdobywacie i jak zachęcacie klientow?bo jak wiadomo na wiekszosci stacji im więcej przeglądów tym wieksza wypłata.moze ktos ma jakies skuteczne i ciekawe pomysly?

 

Tylko profesjonalizmem i należytym podejściem do klienta :cool:

To, że dostanie N nie może spowodować niechęć do SKP, lecz bardziej go przyciągnie do nas ponieważ uświadamiamy mu co może grozić jeżeli tego nie naprawi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bogusław Maćkowski

Interesująca dyskusja i poglądy. Jakoś tak się składa, że jak urzędnik wraz z dowodem rejestracyjnym wręczy nam gratisa w postaci okładki PWPW do dowodu rejestracyjnego nie ma to wpływu na wydanie go bez jakiegoś mało znaczącego dokumentu np. znaczka skarbowego. Natomiast na SKP wręczenie gratisu wiąże się zawsze z wynikiem pozytywnym i dziwicie się jak na to reagują inni. Zresztą jak komuś brakuje gratisów to może zmienić zawód na tłumacza przysięgłego jak tu określono. Temat gratisów związanych z badaniem jest na szczęście uregulowany w projekcie nowej ustawy o dopuszczeniu pojazdów do ruchu. Co innego to reklama i przypomnienia o terminie następnego badania a co innego to tzw. marketing i próba zaniżania opłat za badania poprzez np. nie pobranie opłaty za czynności dodatkowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaka

Bardzo dobra myśl i dlatego nie robimy tzw"gratisów"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gee

W ramach reklamy firmy moze dacie sie wytatuować tak jak ten gosć-

 

 

Na pierwszy front powiedzmy -NORCOM-

:lol:

Oczywiście z kodem QR i animacją włacznie... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.