Skocz do zawartości

Zapłacisz więcej za prawo jazdy ...


Norbert Jezierski
 Share

Rekomendowane odpowiedzi

Od 3 października w całym kraju będą droższe egzaminy na prawo jazdy. Zmiany przygotowało i narzuci nam Ministerstwo Infrastruktury. Za dwa miesiące zmienią się zasady szkolenia kandydatów na kierowców. Mimo to kursy prowadzone przez prywatne firmy nie podrożeją. Za to cena państwowego egzaminu wzrośnie o sto procent. Kandydat na kierowcę samochodu osobowego (kategoria prawa jazdy B) oprócz opłaty za kurs – około 1200 zł – musi zapłacić za egzamin państwowy.

 

Dziś egzamin kosztuje 94 zł. Od 3 października cena będzie wynosić aż 185 zł. Sprawdzian będzie miał minimalnie zmienioną formę. Tak jak teraz będzie składał się z dwóch części. Pierwsza to teoretyczny test, w czasie którego trzeba odpowiedzieć na pytania dotyczące pierwszej pomocy czy przepisów ruchu drogowego. Ta forma się nie zmieni, mimo to podrożeje. Obecnie kosztuje 20 zł, a od 3 października 35 zł.

Egzamin praktyczny, tak jak teraz, będzie się dzielić na dwie części: jazdę po placu manewrowym i jazdę po mieście. Obecnie na placu trzeba zaliczyć cztery manewry. Od 3 października tylko jeden – jazdę po łuku. Umiejętności parkowania, zawracania i ruszania pod górę będą sprawdzane na mieście. I na tym polega główna zmiana. Dziś egzamin praktyczny kosztuje 74 zł. Po podwyżce – 150 zł.

 

Za co takie pieniądze?

 

Kandydaci na kierowców nie kryją oburzenia. Rozmawialiśmy z nimi w piątek przed ośrodkiem egzaminacyjnym przy ul. Powstańców Śląskich.

Dorota: – Dziś zdawałam pierwszy raz egzamin, wyjechałam na miasto, ale zgasł mi silnik. Oblałam. Zapłaciłam za kolejny termin. Ceny już teraz są wysokie. Zrezygnowałam z wakacji, żeby zrobić kurs. Chyba będę musiała pójść do pracy, żeby zarobić na kolejne egzaminy.

 

Bartek: Podchodzę do egzaminu czwarty raz. Już teraz zastanawiam się, dlaczego jest taki drogi? Dziś większość zdających nie wyjechała nawet na miasto, więc egzaminatorzy dużo pracy nie mieli. A jak ma być jeszcze drożej, to już skandal.

 

Podwyżka z kapelusza?

 

Również właściciele szkół jazdy są przeciw wprowadzeniu podwyżki. – Wysokość nowych kwot jest dla mnie niezrozumiała – uważa Wojciech Szemetyłło, prezes Stowarzyszenia Ośrodków Szkolenia Kierowców. – Zmiany w egzaminowaniu są na tyle małe, że w żaden sposób nie można nimi uzasadniać tak radykalnych podwyżek, uderzających bezpośrednio w kandydatów na kierowców.

Właściciele szkół zauważają, że wydłuży się czas jazdy egzaminacyjnej po mieście – z 25 do 40 minut. Ale za to zdecydowanie skróci się czas egzaminu na placu manewrowym. Tak więc samochody nie będą paliły więcej benzyny ani ich eksploatacja nie będzie większa. A już zupełnym kuriozum, zdaniem instruktorów, jest podniesienie opłat za egzamin teoretyczny. – To fakt, że ceny egzaminów od 2001 roku są na tym samym poziomie. Ale to chyba nie jest jedyny powód aż takiej podwyżki – oburza się Wojciech Szemetyłło.

 

185 złotych to za mało!

 

Jednak Tomasz Piętka z Departamentu Transportu Drogowego Ministerstwa Infrastruktury (DTD przygotował zmiany) uważa, że podwyżki są uzasadnione.

– Zmiany w egzaminach wymagają zatrudnienia nowych egzaminatorów, zakupu nowych pojazdów. Po za tym w ostatnich latach znacznie wzrosły ceny benzyny, a teraz auta egzaminacyjne będą dłużej jeździć po mieście, więc pochłoną więcej paliwa – tłumaczy Tomasz Piętka.

 

– Ceny powinny być jeszcze większe, bo tylko wtedy ludzie nie będą bagatelizować egzaminów i przyjdą na nie przygotowani, gotowi do jazdy po ulicach – dorzuca Andrzej Szulc, szef Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie, gdzie przeprowadzane są egzaminy. Jego zdaniem podwyżki poprawią poziom bezpieczeństwa na drogach, bo ośrodki egzaminacyjne przekazują część swoich wpływów policji drogowej.

 

Rocznie w Polsce egzamin na prawo jazdy zdawany jest ok. miliona razy. Za pierwszym podejściem zdaje go ok. 30 proc. kandydatów. Reszta podchodzi do egzaminu po kilka a nawet kilkanaście razy. I to te osoby stracą na planowanej podwyżce najwięcej. Średnio po 320-400 zł na głowę.

 

(Życie Warszawy, źródło: www.mi.gov.pl)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Share

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.