Skocz do zawartości

Sposób na kierowców nie płacących OC ...


Norbert Jezierski
 Share

Rekomendowane odpowiedzi

"Dziennik Zachodni": Tylko do końca roku mogą liczyć na bezkarność właściciele aut nie płacący składki OC.

W 2006 wszyscy zostaną wezwani do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego i będą musieli zapłacić OC oraz niemałą karę. Do tej pory sito było dziurawe i bez OC jeździł przypuszczalnie nawet co piąty właściciel auta.

 

Drożejące z roku na rok obowiązkowe ubezpieczenie komunikacyjne OC ma coraz mniej kierowców. To powoduje, że w razie kraksy, odszkodowanie płaci Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, czyli ubezpieczyciele. Odbijają to sobie, podnosząc składki w kolejnym roku. Czyli uczciwi kierowcy płacą za nieuczciwych. Dotychczas nie było mechanizmu umożliwiającego wykrycie wszystkich niepłacących OC - ocenia dziennik.

 

"Otrzymaliśmy wreszcie dostęp do bazy Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. Mamy oczywiście własne dane o płaceniu składki OC. Otrzymujemy je od naszych członków-firm ubezpieczeniowych" - mówi gazecie Marek Binięda, wiceprezes Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego.

 

"Teraz porównujemy dane z obu rejestrów i badamy, czy brak właściciela z jednego rejestru w drugim to tylko błąd, czy też oznacza on niepłacenie ubezpieczenia OC. Chcemy zakończyć prace nad scalaniem obu baz danych do końca roku".

 

Oznacza to ni mniej ni więcej, że UFG jak na dłoni będzie miał tych właścicieli aut, którzy przestali OC płacić. A wtedy? Procedury są jasne: im dłuższa zwłoka w braku OC, tym wyższa kara. Może sięgnąć 800 euro, czyli ponad 3200 złotych. Oczywiście już dzisiaj, ci którzy nie płacą OC ryzykują - pisze "Dziennik Zachodni".

 

(źródło: www.onet.pl)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 months later...

UFG odpowiada tylko za szkodę na osobie w sytuacji, kiedy sprawca szkody nie został zidentyfikowany

Poszkodowany Krzysztof J. dochodził przed Sądem Apelacyjnym odszkodowania w wysokości 11 416 zł od PZU S.A. za uszkodzenie samochodu oraz utracone zarobki w związku z wypadkiem komunikacyjnym - samochód powoda najechał na nieoświetloną przyczepę samochodu ciężarowego, skradzionego i pozostawionego na drodze przez nieznanych sprawców.

Rozpatrując Rozporządzenie Ministra Finansów w sprawie ogólnych warunków ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów i mając na uwadze, że rozporządzenie to przewiduje również w określonych przypadkach odpowiedzialność Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego jako uzupełnienie systemu obowiązkowego ubezpieczenia OC, Sąd sformułował następujące wnioski:

Jeżeli został zidentyfikowany kierujący pojazdem sprawca szkody (złodziej) oraz ustalone zostały dane dotyczące pojazdu, wówczas odpowiedzialność za wyrządzoną szkodę w związku z ubezpieczeniem OC ponosi właściwy zakład ubezpieczeń, któremu służą roszczenia zwrotne przeciwko złodziejowi.

Jeżeli natomiast sprawca szkody nie mógł być zidentyfikowany tj. nie można było ustalić tożsamości kierującego pojazdem, ani danych dotyczących pojazdu, osoba poszkodowana może dochodzić odszkodowania od Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego i to tylko w zakresie szkody na osobie.

W sytuacji wreszcie, gdy zidentyfikowany sprawca szkody nie posiadał ochrony ubezpieczeniowej wynikającej z ubezpieczenia OC, UFG wypłaca osobie uprawnionej odszkodowanie za szkody na osobie i mieniu. Nie dotyczy to jednak wypadku, w którym sprawca szkody był złodziejem pojazdu, wówczas bowiem - jak wyżej stwierdzono - odpowiedzialność za szkodę na mieniu i na osobie ponosi zakład ubezpieczeń w związku z ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej, a nie UFG.

Sąd Apelacyjny uznał, że szkoda którą poniósł powód, wyrządzona została przez niezidentyfikowanego sprawcę - złodzieja pojazdu, a zatem brak jest podstaw do odpowiedzialności pozwanego zakładu ubezpieczeń - PZU SA, który wypłaciwszy odszkodowanie nie mógłby skutecznie dochodzić roszczeń regresowych.

Brak jest także podstaw do odpowiedzialności Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, ponieważ w wypadku, gdy sprawca szkody nie został zidentyfikowany Fundusz odpowiada tylko za szkodę na osobie, podczas gdy powód dochodzi w niniejszej sprawie szkody na mieniu.

 

Z tych powodów rewizja Krzysztofa J. została oddalona.

 

 

żródło www.wp.pl

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Share

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.