Skocz do zawartości

Serdecznie witamy w nowej wersji forum!

Pierwsze logowanie wcześniejszych użytkowników do nowego forum, wymaga wygenerowania nowego hasła (jest to czynność jednorazowa). W tym celu możemy skorzystać z linku Nie pamiętasz hasła? lub z tego u dołu okna logowania. Uwaga: Proszę podać e-mail taki sam, jaki jest ustawiony na wcześniejszym forum!

szyszon

z ciagnika siodłowego na ciezarowy

Polecane posty

szyszon

Witam. Mam pytanie do Was. Przyjechał do mnie klient na dod. badanie tech. Zdemontował siodło z ciągnika i zamontował oryginalna skrzynie. I Tu moje pytanie czy chcielibyście opinie rzeczoznawcy i jakie ustalić przyczepy z hamulcem i bez? Dzieki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Psuj
czy chcielibyście opinie rzeczoznawcy

 

Przy ciężarówce bym wymagał - za dużo toto waży

 

jakie ustalić przyczepy z hamulcem i bez

 

i tu też kłania się rzeczoznawca, bo tył ramy w ciągniku może być duuużo słabszy niż w zwykłej ciężarówce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skowerek

Ramy w takich pojazdach są takie same, przecież te ciągniki wytrzymują takie same naciski i mają identyczne dmc co solówki . Jeśli rama nie była przedłużana to na pewno wytrzyma dopuszczalne naciski. Oczywiście trzeba zważyć pojazd i wyznaczyć nową ładowność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacdiag
ciągniki wytrzymują takie same naciski i mają identyczne dmc co solówki

to :ok

ale chodzi o

tył ramy w ciągniku może być duuużo słabszy niż w zwykłej ciężarówce.

i trzeba zmienić miejsce złączy hamulca i elektryki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DARIO64
Ramy w takich pojazdach są takie same

W tym przypadku chodzi o tylną poprzeczkę która w ciągnikach jest dużo cieńsza niż w ciężarowym z zaczepem i nie zawsze może być możliwość wymiany na mocniejszą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skowerek
W tym przypadku chodzi o tylną poprzeczkę która w ciągnikach jest dużo cieńsza niż w ciężarowym z zaczepem i nie zawsze może być możliwość wymiany na mocniejszą.

 

Rzeczywiście potrzebne są wyliczenia wytrzymałości tylnej belki i śrub mocujących- bez tego ani rusz. Przeciągnięcie przewodów elektrycznych i pneumatycznych to najmniejszy problem. Napewno będzie potrzebna zmiana tabliczki znamionowej- dmc przyczepy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wrc69
Zdemontował siodło z ciągnika i zamontował oryginalna skrzynie.

Już samo to stwierdzenie - dyskwalifikacja. Nie ma "oryginalnych" skrzyń na ramę ciągnika siodłowego. Są za długie (rama ciągnika jest krótka).

Jakbyś kolego nie kombinował ro raczej radzę

opinie rzeczoznawcy

I rzeczoznawca niech spróbuje podejść do tematu masy zestawu i przyczep. Później możesz zgodzić się z jego zdaniem. Albo nie...

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
blakop

No chyba, że to pierwotnie była ciężarówka właśnie, z której zrobiono ciągnik, a teraz wracają do ciężarówki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Qnick
I rzeczoznawca niech spróbuje podejść do tematu masy zestawu i przyczep. Później możesz zgodzić się z jego zdaniem. Albo nie...

 

Jak sobie przedłużą (pospawają) ramę ciągnika po to by założyć nadwozie od sam. ciężarowego to sobie Pan Rzeczoznawca może pisać co chce w opinii i tak u mnie nie dostanie taki pojazd P bo wg. mnie ramy nie można przedłużać w żaden sposób (spawając, nitując, skręcając itp.) tak mi kiedyś powiedzieli na szkoleniu w jednej z marek sam. ciężarowych i tego się trzymam aczkolwiek jak do tej pory nie spotkałem się z samochodem który by miał dospawaną ramę w celu przedłużenia.

 

A nie wiem jak u Was ale u mnie w opinii Rzeczoznawców zawsze znajduje sie mniej więcej takie zdanie : "Pojazd może być dopuszczony do ruchu po uzyskaniu pozytywnego wyniku badania w uprawnionej Stacji Kontroli Pojazdów. " Taki mały dupochronik ze strony rzeczoznawcy :D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacdiag
" Taki mały dupochronik ze strony rzeczoznawcy

ja już miałem "przyjemność" czytać opinię, gdzie małymi literami było +/-

Rzeczoznawca nie ponosi odpowiedzialności za błędy konstrukcji :shock::evil: ,wytrzymałościowe :shock::evil: itp :razz:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Qnick
Rzeczoznawca nie ponosi odpowiedzialności za błędy konstrukcji ,wytrzymałościowe itp

 

To też się zdarza (takie zapisy) Tylko w takim razie pytanie za co oni biorą często niemałe pieniądze skoro chcą się na każdym kroku wymiksować od odpowiedzialności za to co robią :x

Mi jakiś czas temu rzeczoznawca napisał w opinii że przedstawiony do badania pojazd jest to samochodowy inny, podrodzaj - inny (a był to w rzeczywistości typowy motocykl trójkołowy) Jak się później dowiedziałem to chodziło o to że właścicielowi nie chciało się robić prawka "A" i chciał pojazd przepchnąć jako samochodowy żeby na "B" pomykać, ale się nie udało :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Regan55
Taki mały dupochronik ze strony rzeczoznawcy

Jezeli uwazasz ze to jest taki mały to jesteś w błędzie.WK rejestrując opiera się tylko i wyłącznie na Twoich"świstkach"a nie rzeczoznawcy... :?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Qnick
Jezeli uwazasz ze to jest taki mały to jesteś w błędzie.WK rejestrując opiera się tylko i wyłącznie na Twoich"świstkach"a nie rzeczoznawcy...

 

Wcale nie uważam że taki mały. W razie jakiegoś nieszczęścia wiem że beknę tylko ja bo ja to dopuściłem do ruchu a nie rzeczoznawca, wobec tego pytanie po co oni są skoro nie biorą odpowiedzialności za to co napiszą w opinii i się pod tym podpiszą, dlatego dla mnie ich opinie są niewiele warte bo zazwyczaj piszą to co klient chce (wg. zasady: płacę i wymagam) dlatego czasem ich opinia ma niewiele wspólnego z tym co widzisz przed sobą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
abcs
No chyba, że to pierwotnie była ciężarówka właśnie, z której zrobiono ciągnik, a teraz wracają do ciężarówki :)
Jest to raczej niemożliwe. Nawet dwuosiowe wywrotki, które są najkrótsze z ciężarówek mają dłuższe ramy niż ciągnik siodłowy. Zeby zrobić ciągnik siodłowy z ciężarówki trzeba by ramę ciąć (co jest fizycznie wykonalne i dlatego napisałem "raczej") ale w drugą stronę to jest trudniejsze bo trzeba by ramę sztukować. W ciągniku rama kończy się praktycznie zaraz za osią tylną i aby móc zamontować oryginalną skrzynię ładunkową trzeba wykonać dwie czynności przedłużyć ramę i przesunąć oś. Wtedy łączenie ramy wypadnie bardzo blisko miejsca mocowania osi i będzie stanowić przysłowiową "cykającą bombę". Widziałem kiedyś wywrotkę zrobioną z ciągnika siodłowego bez przerabiania ramy. Wyglądała dość pokracznie. Oś tylna prawie na końcu pojazdu i krótka (skracana) skrzynia ładunkowa niewiele dłuższa od kabiny :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacdiag
Wyglądała dość pokracznie. Oś tylna prawie na końcu pojazdu i krótka (skracana) skrzynia ładunkowa niewiele dłuższa od kabiny

ale w pewnych zastosowaniach bardzo przydatne,

np. rozwiezienie węgla ze składu po ciasnych podwórkach

:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
timo
Nie ma "oryginalnych" skrzyń na ramę ciągnika siodłowego. Są za długie (rama ciągnika jest krótka).

 

nie zgodze sie. pomine juz przyklad samochodow skrzyniowych z cyrkow i wesolych miasteczek, ktore sa bardzo krotkie, bo ciagna bardzo dlugie przyczepy (a nawet zestawy 2 przyczep), ale wlasnie ze wzgledu na ciasnote miejsca, w ktorym dane auto ma operowac zdarzaja sie bardzo krotkie skrzynie ladunkowe badz zabudowy specjalistyczne. tak samo krotkie bywaja holowniki do ladunkow ponadnormatywnych (o ile nie sa to ciagniki siodlowe to zwykle sa to wlasnie bardzo krotkie samochody skrzyniowe z balastem na skrzyni) - tam, ze wzgledu na wymiary ladunku, liczy sie kazdy centymetr, wiec im krotsze auto, tym wieksza szansa przecisniecia sie przez jakis newralgiczny waski punkt. teraz mi inne przyklady nie przychodza do glowy, ale pewnie by sie jeszcze cos znalazlo ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Psuj
bo ciagna bardzo dlugie przyczepy (a nawet zestawy 2 przyczep),

 

Te dwie przyczepy za ciężarówką to chyba w Australii widziałeś a nie w Polsce, bo u nas dwie to tylko ciągnik rolniczy może ciągnąć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielg539
Te dwie przyczepy za ciężarówką to chyba w Australii widziałeś a nie w Polsce

 

Nie wiam jak na zachodzie ale na wschodzie Polski kilkakrotnie już widziałem jak cyrkowa ciężarówka ciągnie 2 przyczepy. Oni maja na to zezwolenie z tym, że takie przejazdy odbywaja się prawie zawsze w nocy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
abcs
bardzo krotkie samochody skrzyniowe z balastem na skrzyni

To są ciągniki balastowe a my tu poruszamy problem przeróbki ciągnika siodłowego na samochód ciężarowy skrzyniowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
blakop
Oni maja na to zezwolenie z tym, że takie przejazdy odbywaja się prawie zawsze w nocy.

 

Jakie zezwolenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Psuj
Jakie zezwolenia?

 

Teoretycznie jest możliwość, sprawdziłem

PORD

Art. 62.4. Zespół pojazdów może składać się najwyżej z 3 pojazdów, a zespół ciągnięty przez pojazd

silnikowy inny niż ciągnik rolniczy lub pojazd wolnobieżny - z 2 pojazdów.

4b. Przejazd zespołu pojazdów złożonego z liczby pojazdów większej niż określona w ust. 4 lub o

długości większej niż określona w ust. 4a wymaga zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1.

 

Art. 64. 1. (40) Ruch pojazdu lub zespołu pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez

ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach

publicznych, albo którego wymiary lub masa wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od

dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy, jest dozwolony tylko pod warunkiem

uzyskania zezwolenia.

2. Zezwolenia na przejazd, o których mowa w ust. 1, wydaje się:

1) na czas nieokreślony;

2) na czas określony w zezwoleniu;

3) na jednokrotny przejazd w wyznaczonym czasie po ustalonej trasie;

4) na jednokrotny przejazd po drogach krajowych, w wyznaczonym czasie, pojazdu przekraczającego

granicę państwa przy wjeździe na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

3. Zezwolenia, o których mowa w ust. 2 pkt 1 i 2, wydaje starosta.

4. Zezwolenie, o którym mowa w ust. 2 pkt 3, wydaje Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i

Autostrad lub upoważniona przez niego państwowa lub samorządowa jednostka organizacyjna, po

uzgodnieniu z właściwymi dla trasy przejazdu zarządami dróg, jeżeli istnieje możliwość wyznaczenia trasy

przejazdu, w szczególności ze względu na stan techniczny drogi i innych obiektów budowlanych

położonych w jej pobliżu.

4a. Zezwolenie, o którym mowa w ust. 2 pkt 4, wydaje naczelnik urzędu celnego.

4b. W zezwoleniu, o którym mowa w ust. 2 pkt 3, określa się warunki przejazdu pojazdu lub zespołu

pojazdów, o którym mowa w ust. 1, które mogą zawierać w szczególności wymóg pilotowania przez

odpowiednio wyposażony i oznakowany inny pojazd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielg539
Jakie zezwolenia?

 

Dokładnie takie jak Psuj napisał.

Osobiście kiedyś miałem okazję coś naprawiać w samochodzie przewożącym wesołe miasteczka i trochę się wypytałem kierowcy. Powiedział mi, że po drogach mogą poruszać się między godziną 22 a 6 z prędkością 40 km/h. Zestawy pojazdów są złozone z 2-osiowych ciężarówek Liaz z których każda ciągnie 2 przyczepy. Pozwolenie któro posiadają jest wielokrotnego użytku.

Z tego co zaobserwowałem nie jest to jakiś wyjątkowy przypadek, bo kilkakrotnie widziałem przejeżdżający cyrk i całe wyposażenie było ciągnięte nie jak kiedyś przez ciągniki rolnicze ale przez ciężarówki z których każda ciągnęła po 2 przyczepy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
timo
bardzo krotkie samochody skrzyniowe z balastem na skrzyni

To są ciągniki balastowe a my tu poruszamy problem przeróbki ciągnika siodłowego na samochód ciężarowy skrzyniowy.

 

jak wezmiesz samochod ciezarowy (dowolny - krotki, dlugi, oryginalny czy zrobiony skrzyniowy z siodlowego itd.) to nie stanie sie on formalnie ciagnikiem balastowym przez sam fakt, ze na skrzynie wrzucisz mu cos ciezkiego, zeby mial odpowiednia przyczepnosc i co za tym idzie uciag...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
abcs
tak samo krotkie bywaja holowniki do ladunkow ponadnormatywnych (o ile nie sa to ciagniki siodlowe to zwykle sa to wlasnie bardzo krotkie samochody skrzyniowe z balastem na skrzyni)
Do transportu ładunków ponadnormatywnych nie używa się przypadkowych samochodów ciężarowych z wrzuconym na skrzynię czymś ciężkim... Przecież to TY napisałeś :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
timo

czesto sie uzywa... zwykla skrzynia + np. kilka plyt betonowych. po pierwsze dlatego, ze bardzo wiele jeszcze w naszym kraju malych firm, ktore sie podejmuja gabarytow, choc sie w nich nie specjalizuja i nie maja (bo sie im nie oplaca) specjalistycznego taboru - i tak dobrze, ze na przestrzeni ostatnich kilku lat bardzo mocno ograniczono "partyzantke" w tym zakresie, tzn jezdzenie bez zezwolen, analizy tras, z kiepskim pilotazem itd. po drugie dlatego, ze nawet duzych firm nie stac (albo jest to ekonomicznie nieuzasadnione) wielu pojazdow o niewielkim specrum zastosowan. owszem, jak masz gabaryt "wagowy" np 200-300 ton ale stosunkowo zwarty, to bierzesz ciezki ciagnik balastowy i z glowy. ale jak do przewiezienia cos lekkiego (np 30 ton), ale za to bardzo duzego albo musisz operowac w ciasnym miejscu gdzie liczy sie kazdy centymetr, to zapinasz krotka ciezarowke, wrzucasz na skrzynie jakis beton i jazda. tymbardziej, ze dzieki temu mozna czasami uniknac "gabarytowania" pustych przebiegow - z "duzym" balastowcem bylaby przekroczona dlugosc, a z krotkim "koniem" sie miesci.

 

p.s. ile jest w Polsce typowych ciagnikow balastowych - mam na mysli nie specjalne wersje na bazie seryjnych ciezarowek, tylko pojazdy od poczatku zaprojektowane jako ciagniki balastowe? 2 wielkie, acz leciwe juz, Fauny z ZTE, a poza tym to glownie wychodzace z uzycia Tatry z wojska lub energetyki i Krazy z wojska, ktore tez nie byly jako balastowe projektowane, tylko tak ich uzywano. od ciagnikow balastowych sie odchodzi, ze wzgledu na mala ich uniwersalnosc. teraz zdecydowanie przewazaja ciezkie ciagniki siodlowe z wieloosiowymi naczepami segmentowymi, czesto z tzw "labedzia szyja".

 

tak sie sklada, ze gabaryty to jedno z moich hobby, a pisze to wszysto na podstawie wlasnych obserwacji - zarowno zdjec czy filmikow, jak i transportow na zywo i rozmow z ludzmi, ktorzy sie tym zajmuja.

 

"troche" odeszlismy od tematu, wiec moze EOT? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.