Skocz do zawartości
Czy płacisz za terminale płatnicze 2x więcej niż musisz? ×

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Czy można dopuścić przyczepę SAM tzw motyl-dwukółka do ciągnięcia pojazdu np za dwa koła?

  • Odpowiedzi 58
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

  • michal_k

    9

  • abcs

    6

  • mirek.g

    4

  • danielg539

    4

Top Posters In This Topic

Posted Images

Napisano

Moje pytanie wzięło się dlatego.iż gość zbudował takie "cudo" i chce zarejestrować.Tylko jak to udowodnić,że nie są rejestrowane?

Napisano
Tylko jak to udowodnić,że nie są rejestrowane?

 

Można do tego podejść od tyłu, to znaczy jak zbuduje klient takiego motyla co spełnia wymogi zawarte w Dz U 32 to nie będzie problemu z jego rejestracją. Taki motyl powinien mieć stosowne oświetlenie, błotniki, osłony przeciwbłotne a w zależności odswego DMC może zaistnieć konieczność wyposażenia go w hamulce.

Napisano

Przyczepa bierze cały ciężar "na siebie" a nie ciągnie go po asfalcie - "motylek" nie jest przyczepą

"Społeczeństwo postanowiło kiedyś mieć Policję, aby pilnowała przestrzegania prawa, ustanowionego umysłami przedstawicieli tego społeczeństwa. Postanowiło mieć także diagnostów, którzy będą kontrolować pojazdy poruszające się po drogach, aby społeczeństwu było bezpiecznie. Teraz społeczeństwo ma problem kiedy Policjant karze mandatem za łamanie prawa, albo diagnosta nie chce dopuścić niesprawnego pojazdu. Bo prawa powinni przestrzegać inni a w stosunku do MNIE powinno wystarczyć jedynie moje ustne zapewnienie, że jestem wzorowym przedstawicielem tego społeczeństwa. Ci, którzy chcą wykonywać swe obowiązki tak jak NAKAZUJE prawo nie mają lekkiego życia....." - by abcs

Napisano
Przyczepa bierze cały ciężar "na siebie" a nie ciągnie go po asfalcie - "motylek" nie jest przyczepą

Bardzo słuszna uwaga i chyba dyskwalifikuje to "COŚ"

Napisano
a w zależności od swego DMC może zaistnieć konieczność wyposażenia go w hamulce.

a nawet niezależnie od DMC, bo mimo dźwigania jednej osi pojazdu do zatrzymania jest cały zestaw

 

i po zawodach :D

Wszystkie drogi prowadzą do . . .

... trumny

Napisano

Nie chciałbym wprowadzić nikogo w błąd, ale obiło mi się o uszy kiedyś, że motyle miały być zabronione. Nie wiem czy to prawda. Tak kilka lat temu słyszałem ale nie śledziłem tematu.

Napisano
ale obiło mi się o uszy kiedyś, że motyle miały być zabronione

Policja swego czasu ścigała za motyle ,ale wystarczy wpisać w google i poczytać włącznie z wypowiedziami policjantów pod artykułami i można zgłupieć.

Napisano
i można zgłupieć.

 

Faktycznie można, bo niebardzo wiadomo jak sklasyfikowac takiego motylka. Niby to przyczepa ale nie spełnia ona wymagań zawartych w Dz U i zapewne dlatego:

 

motyle miały być zabronione

 

Swoja drogą, to minęła już bezpowrotnie epoka Żuków pomocy drogowej holujących auta osobowe na motylku. Zreszta dzisjejsze auta maja na tyle niski prześwit i długi zwis tylny, że mało które nadawało by się do holowania na motylku, jeżeli dołożymy do tyego jeszcze trudność polegająca na załadowaniu pojazdu to nie dziwie się że już w ten sposób aut nikt nie holuje.

Napisano
Niby to przyczepa ale nie spełnia ona wymagań zawartych w Dz U

To oczywiste i z naszej strony bieda odepchnięta :D przecież nie będziemy na siłę szukali sposobu jak pomóc klientowi to przepchnąć.

Napisano

Motyl podobnie jak holownik z "okularem" (widłami) jest traktowany jako hol sztywny bez konieczności kierowania pojazdem holowanym. Co ciekawe holownik nie potrzebuje winetki gdyż nie wykonuje usługi transportowej a jedynie holuje pojazdy. Oczywiście taką interpretecje mają tylko kilka WITD czyli co województwo to inne wymogi. Motylki są jeszcze w użyciu a jek wejdą opłaty za przejazd drogami krajowymi dla pojazdów o DMC pow. 3,5t (od lipca) to motylki mogą wrócić do łask. Przy użyciu motylka trzeba jednak pamietać o ograniczeniu prędkości (30/60) oraz o masach pojazdu holującego i holowanego.

Napisano
Motyl podobnie jak holownik z "okularem" (widłami) jest traktowany jako hol sztywny bez konieczności kierowania pojazdem holowanym.
Z mechanicznego punktu widzenia to są dwie zupełnie różne sprawy. Przede wszystkim motyl nie zwiększa nacisku na osie pojazdu holującego a nawet odciąża tylną oś przy hamowaniu (niekorzystnie to wpływa na skuteczność hamowania bo masa niehamowana jest znaczna), poza tym bardzo kiepsko wygląda stateczność kierunkowa i pionowa takiego zestawu. Widziałem kiedyś UAZ-a któremu podczas przewożenia na motylu Poloneza całe ustrojstwo wpadło w shimmy przy niewielkiej prędkości (ok. 50-60 km/h) i zakończyło się wywróceniem do rowu obu pojazdów.

A o masach i ograniczeniu prędkości trzeba pamiętać nie tylko przy używaniu "motyla" :)

Napisano

Te "przyczepki" motylki mają przeważnie mały rozstaw kół i to jest główna przyczyna kiepskiej stateczności.

 

 

A co sądzicie o temacie pokrewnym - pomoc drogowa też powiedzmy z "motylem", mam na myśli urządzenie do podnoszenia jednej osi pojazdu holowanego chodzi oczywiście o pojazdy o znacznej masie na pewno ponad 3,5 tony.

Czy na takie cudo wymagane jest UDT, bo mam mieszane poglądy w tej kwestii.

Napisano

U nas jest taki pojazd i ma zwolnienie z dozoru,czyli musi mieć dozór albo zwolnienie .Brzmi to dość śmiesznie ale .....

Napisano

Jako dźwig hydrauliczny chyba powinien podlegać dozorowi.

Napisano

Masz na myśli "widły" o których wspomina szombi? Gdyby to zależało ode mnie to ja bym żądał UDT na takie urządzenie (albo zwolnienia). Z prostej przyczyny: szkody jakie mogą powstać podczas awarii takiego ustrojstwa są nieprzewidywalne, a można to nazwać dźwignikiem do przenoszenia ładunku w ograniczonym zasięgu. Choć ktoś może uznać, że jest to wyposażenie pojazdu. Ja jednak inaczej rozumię ten wyjątek.

Napisano

Podobnie myślałem, ale chciałem się upewnić.

Czyli żądamy UDT lub decyzji zwalniającej z UDT.

Napisano
Przyczepa bierze cały ciężar "na siebie" a nie ciągnie go po asfalcie - "motylek" nie jest przyczepą

Definicja przyczepy z PoRD

50) przyczepa pojazd bez silnika, przystosowany do łączenia go z innym pojazdem;

 

Taki "motylek" mógłby być sklasyfikowany jako przyczepa specjalna (kod 14) i wyposażona odpowiednio mogła by być holowana pusta.

Napisano

Taki "motylek" mógłby być sklasyfikowany jako przyczepa specjalna (kod 14) i wyposażona odpowiednio mogła by być holowana pusta.

 

Pytanie tylko po co holować toto na pusto?

Napisano

A po to żeby bez większych "kurowodów" dojechać po samochód, który ma być odholowany.

  • 6 months later...
Napisano
Niby to przyczepa ale nie spełnia ona wymagań zawartych w Dz U

To oczywiste i z naszej strony bieda odepchnięta :D przecież nie będziemy na siłę szukali sposobu jak pomóc klientowi to przepchnąć.

 

Na siłę nie ale przyjechał mi dzisiaj klient czymś niemal identycznym do tego na poniższych zdjęciach. Jak się dowiedział, że przyczepy SAM mu z tego nie zrobię to się pytał czy w ogóle może z tym jeździć po drogach.

 

Jedyne co mi przyszło szybko do głowy to 3 metry odstępu pomiędzy pojazdami na sztywnym holu...

Ale czy to jest sztywny hol czy raczej "pół przewóz"? :razz:

motyl3.jpg.00b0c16cc706b7cf44057e6b8a55a9d4.jpg

motyl2.jpg.8f05b9f560a720ff85e5187c5f5a95d4.jpg

Napisano
to 3 metry odstępu pomiędzy pojazdami na sztywnym holu...

3m to jest max długość holu sztywnego

a minimalna nie jest określona

 

ta konstrukcja na zdjęciach to tylko do jazdy prosto

bo na zakręcie, jak cokolwiek będzie załadowane, to coś musi się urwać :razz::shock:

 

stare "motyle" miały skrzydła obrotowe

motyl.jpg.7775ff4fdf82060139ed82d3865e9b24.jpg

Wszystkie drogi prowadzą do . . .

... trumny

Napisano
ta konstrukcja na zdjęciach to tylko do jazdy prosto

bo na zakręcie, jak cokolwiek będzie załadowane, to coś musi się urwać

No niestety, ktoś nie pomyślał albo nie widział nigdy takich motyli z obrotnicą na osi.
Napisano
można to nazwać dźwignikiem do przenoszenia ładunku w ograniczonym zasięgu. Choć ktoś może uznać, że jest to wyposażenie pojazdu.

Nic nie szkodzi że jest wyposażeniem pojazdu. To tak samo jak Hiab lub HDS na pojeździe. A te urządzenia wymagają dozoru UDT.

 

[ Dodano: 25-10-2011, 19:33 ]

Na siłę nie ale przyjechał mi dzisiaj klient czymś niemal identycznym do tego na poniższych zdjęciach. Jak się dowiedział, że przyczepy SAM mu z tego nie zrobię to się pytał czy w ogóle może z tym jeździć po drogach.

 

Jedyne co mi przyszło szybko do głowy to 3 metry odstępu pomiędzy pojazdami na sztywnym holu...

Ale czy to jest sztywny hol czy raczej "pół przewóz"?

I jeszcze jest ważne to że jak wrzuci autko na to cudo i jak nacisk przekracza 1,33 DMC pojazdu ciągnącego to hamulec najazdowy.

Oczywiście trzeba zwrócić uwagę na parametr D haka czy masa go nie przekroczy itd.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.