Skocz do zawartości

Serdecznie witamy w nowej wersji forum!

Pierwsze logowanie wcześniejszych użytkowników do nowego forum, wymaga wygenerowania nowego hasła (jest to czynność jednorazowa). W tym celu możemy skorzystać z linku Nie pamiętasz hasła? lub z tego u dołu okna logowania. Uwaga: Proszę podać e-mail taki sam, jaki jest ustawiony na wcześniejszym forum!

nicolas

zmiana kategorii pojazdu - a co z typem nadwozia?

Polecane posty

nicolas

Witam,

Po dłuższej analizie przepisów dotyczących kategorii i rodzajów samochodów mam jedno pytanie:

skoro można wykonać zmianę rodzaju samochodu z osobowego na ciężarowy i na odwrót to co dzieje się z podrodzajem? Kto go ustala i na jakiej podstawie?

 

ustawa jasno mówi - w odniesieniu do samochodów osobowych (M1) występują rodzaje nadwozia AA - AF a dla samochodów ciężarowych (N) rodzaje BA - BD. Pytanie co się dzieje w momencie zmiany kategorii pojazdu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
blakop

No są koledzy, co np. pewnych typów podrodzajów nie ustalają. Znaczy ustalają, ale jak dzień później przyjdziesz do nich z pewnymi uwagami na ten temat to powiedzą, że to co ustalili dzień wcześniej nie ma żadnego znaczenia ;) Bo oni ot tak sobie ustalali :)

 

Pytanie koledzy myślę arcyciekawe wbrew pozorom.

 

Ja je może ukonkretnię. Mam samochód osobowy o podrodzaju AF (jakieś "kombi" powiedzmy). Przerabiam je na ciężarowy. Czy jako podrodzaj pozostawicie mi "wielozadaniowy"?? Wiecie po jakie badanie przyjdę w następnej kolejności - prawda? Stąd pytanie :)

 

Nie muszę mówić kolegom, którzy napiszą, że "NIE", że poproszę o podstawę prawną :)

 

PS Matko - kiedy w końcu diagnosta będzie miał wymarzony przez wielu status urzędnika (państwowego?) tak żebym go normalnie, po ludzku mógł za jego występki z kpa ścigać? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nicolas

blakop czytasz w moich myślach ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JANUSZ60
Pytanie koledzy myślę arcyciekawe wbrew pozorom.

A ja myślę, że to przepisy mamy arcyciekawie sformułowane ,,,pomimo wszystko ,,,

 

[ Dodano: 25-04-2011, 14:27 ]

Ja je może ukonkretnię. Mam samochód osobowy o podrodzaju AF (jakieś "kombi" powiedzmy).

A wydawałoby się, że AC to nie to samo co AF ,,,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Regan55
kiedy w końcu diagnosta będzie miał wymarzony przez wielu status urzędnika (państwowego?) tak żebym go normalnie, po ludzku mógł za jego występki z kpa ścigać?

blakop, -czy to wpływ promieni słonecznych czy tez moze % ...Mozesz to mi wyjasnic... :x:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wolf

Ja podobnie jak immunitet poselski to widzę status urzędnika, to tak jak mieć licencję na bezkarność ... &

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
blakop

Chwileczkę - mam zacytować wpis, w którym jak jeden mąż piszecie, że to, że zrobicie mi dla sprowadzonego pojazdu na pierwszym podrodzaj np. AF, to i tak Was to nie obliguje do uznania mi tego dzień później do zrobienia badania VAT?

Dobrze wiecie, że wielu badań nie podejmujecie się "bo nie", więc nie mówcie nic o bezkarności... Szanując i rozumiejąc Waszą wielka odpowiedzialność związaną z wykonywanymi badaniami trzeba sobie powiedzieć wprost - jako takiej kontroli i osoby nadrzędnej, której właściciel mógłby się poskarżyć nad Wami nie ma - no taka prawda. Wywalony klient może co najwyżej pomstować na Was i pojechać do innej SKP - no bo co innego?

 

Ale wróćmy do tematu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Psuj
Wywalony klient może co najwyżej pomstować na Was i pojechać do innej SKP - no bo co innego?

 

Może napisać skargę do jednostki nadzorującej daną SKP. Uprawnienia diagnosty nie są "nieśmiertelne". Inną sprawą jest czy przy tak porąbanym stanie prawnym taka skarga coś da...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
blakop
Inną sprawą jest czy przy tak porąbanym stanie prawnym taka skarga coś da...

 

Taaaa - może również napisać memorandum do lokalnej, podstawowej organizacji partyjnej, ale jak sam piszesz:

 

Inną sprawą jest czy przy tak porąbanym stanie prawnym taka skarga coś da...

 

Dobrze wiesz, że nie da. Wiadomo - co innego, jeśli mówimy o poważnych błędach czy wręcz o patologach na SKP. Mi chodzi o realną szansę interwencji na opieszałość, niedbałość, brak profesjonalizmu. W urzędach z roku na rok jest z tym gorzej (dla pracowników) - SKP są tu w naprawdę uprzywilejowanej sytuacji...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
markes30
Ale wróćmy do tematu :)

Nie wiem jak inni ale ja postępuję w następujący sposób:

1. Robię zmianę z osobowego na ciężarowy tylko wtedy, gdy producent danego modelu sprzedaje ( czyli zaprojektował, przebadał, homologował,) dany model w wersji osobowej i ciężarowej.

2. Klasyfikuję podrodzaj zgodnie z tym jak to zostało określone w homologacji. Podpieram się katalogiem marek i typów ITS.

Podstawa prawna:

Dz. U 155 z 2009r Załącznik 4 Dział II Par. 2.1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
blakop

Ad.1 Ok - przyjmijmy, że zaprojektował i ma homologację itd. że ten model może być i ciężarowy i osobowy

Ad2. Tylko że w przypadku osobowych tego modelu to zawsze AF - a ciężarowe różnie... Co wtedy? :)

 

Pytam wprost - zostawisz mi AF i dzień później nie będziesz wymyślał jak przyjdę po VAT? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Qnick

Czytam ten wątek i powiem tak:

1. Nie robiłem jeszcze takiej zmiany z osobowego na ciężarowy :)

2. Jeśli bym miał robić to postąpiłbym podobnie jak markes30 jeśli dany model pojazdu był homologowany jako ciężarowy oraz miałby wpisany podrodzaj wielozadaniowy lub van to w opisie zmian wpiszę taki podrodzaj tylko po to aby potem bez przeszkód móc zrobić badanie VAT.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielg539
1. Robię zmianę z osobowego na ciężarowy tylko wtedy, gdy producent danego modelu sprzedaje ( czyli zaprojektował, przebadał, homologował,) dany model w wersji osobowej i ciężarowej.

 

Jeżeli dany model nie występował w wersji ciężarowej to klient nie może w nim dokonać zmian konstrukcyjnych na ciężarowy? Możesz zacytować jakiś przepis potwierdzający tę teorię?

 

2. Klasyfikuję podrodzaj zgodnie z tym jak to zostało określone w homologacji

 

Po zmianach konstrukcyjnych fabryczna homologacja traci swą ważność to dlaczego jesteś skłonny sklasyfikować tylko według nieaktualnej homologacji?

Moim zdaniem po zmianach konstrukcyjnych można sklasyfikować pojazd wybierająć dowolny podrodzaj w tym również ten w jakim auto nie było dostępne w wersji fabrycznej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nicolas

OK - a jeśli przyjadę samochodem wyprodukowanym przed 2004 roku gdzie nie ma podrodzaju w homologacji - co wtedy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielg539
jeśli przyjadę samochodem wyprodukowanym przed 2004 roku gdzie nie ma podrodzaju w homologacji - co wtedy?

 

Należy go okreslić według obecnych przepisów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nicolas

Należy go okreslić według obecnych przepisów.

 

Rozwiniesz proszę tę myśl? Przyjadę samochodem osobowym Honda Civic MR'99 3D, w zębach przywiozę też homologację poświadczającą że samochód wychodził na polski rynek jako ciężarowy - bez podrodzaju. Jednocześnie przywiozę fakturę na zmiany konstrukcyjne w samochodzie od uprawnionego podmiotu. Samochód ma 2 miejsca i kratę za przednimi fotelami. Jaki podrodzaj wpiszesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
markes30

Pytam wprost - zostawisz mi AF i dzień później nie będziesz wymyślał jak przyjdę po VAT? :)

Jeśli wcześniej był osobowy wielozadaniowy i odnajdę ciężarowy wielozadaniowy tego samego marki typu (ja jeszcze uściślam po DMC) to zrobię. Bazując na wypowiedzi p. Jerzego Króla zawartej w tym opracowaniu:

http://piskp.pl/admin/wyswig/pliki/esklep1//opinie/inne/2006/7.pdf

 

KOMENTARZ: Dla potrzeb podatkowych dotyczacych kwestii spełnienia

przez pojazd wymagan o których mowa w art. 86 ust. 4 ustawy z dnia

21 kwietnia 2005 r., istotne jest spełnienie wymagan technicznych na dzien

wykonania badania i zaklasyfikowania do okreslonej kategorii (podrodzaju) na

ten dzien.

Dokumenty zródłowe potwierdzajace podrodzaj pojazdu to:

- swiadectwo homologacji,

- wyciag ze swiadectwa homologacji,

- zaswiadczenie producenta/importera pojazdu wystawione na podstawie

swiadectwa homologacji typu lub odpowiedniego swiadectwa czastkowego.

W przypadku uzyskania w drodze postanowienia Ministra Transportu

i Budownictwa sprostowania oczywistej pomyłki w swiadectwie homologacji

producent/importer przekazuje włascicielowi pojazdu zaswiadczenie

potwierdzajace ten fakt. MTiB przekazuje kopie wydanych postanowien do

Instytutu Transportu Samochodowego, który koryguje zapisy w Katalogu typów

i marek homologowanych.

 

[ Dodano: 26-04-2011, 10:27 ]

 

Jeżeli dany model nie występował w wersji ciężarowej to klient nie może w nim dokonać zmian konstrukcyjnych na ciężarowy? Możesz zacytować jakiś przepis potwierdzający tę teorię?

 

To ja się takiej zmiany nie podejmuję co nie oznacza, że jest to zabronione.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielg539
danielg539 napisał/a:

 

 

Jeżeli dany model nie występował w wersji ciężarowej to klient nie może w nim dokonać zmian konstrukcyjnych na ciężarowy? Możesz zacytować jakiś przepis potwierdzający tę teorię?

 

 

To ja się takiej zmiany nie podejmuję co nie oznacza, że jest to zabronione

 

Czyli nie bo nie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
markes30

Czyli nie bo nie :(

Czyli nie bo jestem za cienki w uszach by w warunkach SKP lub nawet dobrych warsztatowych zagwarantować pełne bezpieczeństwo pojazdu po zmianach, których nie przebadał i nie przewidział producent.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielg539
Czyli nie bo jestem za cienki w uszach by w warunkach SKP lub nawet dobrych warsztatowych zagwarantować pełne bezpieczeństwo pojazdu po zmianach, których nie przebadał i nie przewidział producent.

 

Twoje podejście do sprawy jest rozsądne ale nie zgodne z przepisami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nicolas

Dokumenty zródłowe potwierdzajace podrodzaj pojazdu to:

- swiadectwo homologacji,

- wyciag ze swiadectwa homologacji,

- zaswiadczenie producenta/importera pojazdu wystawione na podstawie

swiadectwa homologacji typu lub odpowiedniego swiadectwa czastkowego.

W przypadku uzyskania w drodze postanowienia Ministra Transportu

i Budownictwa sprostowania oczywistej pomyłki w swiadectwie homologacji

producent/importer przekazuje włascicielowi pojazdu zaswiadczenie

potwierdzajace ten fakt. MTiB przekazuje kopie wydanych postanowien do

Instytutu Transportu Samochodowego, który koryguje zapisy w Katalogu typów

i marek homologowanych.

 

a co z samochodami zarejstrowanymi jako ciężarowe do 2004? w takich przypadkach w homologacji nie ma podrodzaju - co więc wpiszesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
blakop

Wg wielu kolegów tutaj pojazd starszy niż 2004 lub np. sprowadzony z zagranicy w świetle przepisów nie może odpisywać VATu. :)

 

I to jest to o czym mówię:

 

Twoje podejście do sprawy jest rozsądne ale nie zgodne z przepisami.

 

Pracownik WK nie ma prawa do takiego podejścia - on nie może "nie podjąć" jakiegoś tematu. Nie ważne, czy się zna, czy nie, to musi wydać decyzję. A jedna sprawa będzie np. dotyczyć niuansów prawa rodzinnego, inna prawa handlowego i to w kwestiach, co do których SN ma wątpliwości... A WK musi decyzję dać - nie ma komfortu spasowania. Wielu z Was by chciało statusu WK na stacji. Na pewno? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nicolas
Wg wielu kolegów tutaj pojazd starszy niż 2004 lub np. sprowadzony z zagranicy w świetle przepisów nie może odpisywać VATu. :)

 

masakra... z tego wynika ze Renault Trafic MR 2003 nie nadaje się do odliczania VAT a MR 2005 jest już OK... to samo jesli tylko ten sam Trafic 2005 był sprzedany na rynek niemiecki, francuski czy jakikolwiek inny... (nie chcę nikogo straszyć ale to już można podciągnąć pod dyskryminację towarów pochodzących z nabycia wewnątrzwspólnotowego.. :shock:) przepraszam ale wydaje mi się że jesteśmy już dość daleko poza granicami absurdu...

 

Pracownik WK nie ma prawa do takiego podejścia - on nie może "nie podjąć" jakiegoś tematu. Nie ważne, czy się zna, czy nie, to musi wydać decyzję. A jedna sprawa będzie np. dotyczyć niuansów prawa rodzinnego, inna prawa handlowego i to w kwestiach, co do których SN ma wątpliwości... A WK musi decyzję dać - nie ma komfortu spasowania. Wielu z Was by chciało statusu WK na stacji. Na pewno? :)

zdecydowanie status Urzędnika (Państwowego?) dla każdego diagnosty byłby wskazany. Urzędnik w WK czy US decyzję podjąć musi (i ją uzasadnić)... a na SKP jest jak kto chce... :sad:

 

ale OK - idzmy dalej. Mam kolejne dwa pytania:

1. Mój US na piśmie może mi wydać interpretację że do odliczania VAT homologacja samochodu nie jest im do niczego potrzebna - interesuje ich tylko zaświadczenie z OSKP. Jestem ciekawy czy z tą interpretacją koledzy będą robić mi problemy czy nie?

 

2. Spróbujmy w takim razie przerzucić odpowiedzialność na przedsiębiorcę dokonującego zmian w pojeździe. Na OSKP przyjadę po VAT-1 z zaświadczeniem o dokonanych zmianach przez uprawnionego przedsiębiorcę ale takim trochę "rozszerzonym" gdzie przedsiębiorca zaświadczy że dokonał zmiany rodzaju i podrodzaju pojazdu z osobowy hatchback na ciężarowy van. Dostanę VAT-1 czy nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adam1501
Nie ważne, czy się zna, czy nie, to musi wydać decyzję.... A WK musi decyzję dać - nie ma komfortu spasowania.

Zgadza się, tylko za błędną decyzję urzędnik nie ponosi żadnej odpowiedzialności i nie zależało mu na tym aby sprawy, którymi się zajmuje prostować, wyjaśniać, się szkolić, szukać interpretacji itd, w momencie wejścia odpowiedzialności urzędniczej już nie jest tak różowo i "słabsi urzędnicy" zaczynają mieć problemy a co za tym idzie zaczynają wykonywać swoje obowiązki tak jak powinni to robić od momentu objęcia stanowiska...

 

[ Dodano: 26-04-2011, 12:54 ]

zdecydowanie status Urzędnika (Państwowego?) dla każdego diagnosty byłby wskazany. Urzędnik w WK czy US decyzję podjąć musi (i ją uzasadnić)... a na SKP jest jak kto chce... :sad:

Dlatego, że urzędnik nie ponosi odpowiedzialności mamy takie a nie inne przepisy. Komu zależy na tym aby wyprostować chore zapisy prawne? Nikomu, bo nikt za to nie odpowiada i tak dzień za dniem płynie a zwykły Kowalski włosy z głowy rwie jak to zrobić żeby nikt mu nie przyłożył ... Natomiast jak każdy z urzędników (włączając w to diagnostów) monitowaliby o jednoznaczne zapisy prawne to sprawy prostowałyby się już po kilku tygodniach od momentu wejścia w życie "chorego prawa" a nie przez lata nikt nie wie jak to zrobić żeby było na pewno dobrze a nie chyba dobrze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaka

A co wy z tym VAT-em. Chodziło o podrodzaj pojazdu. Czy w osobowym (w dowodzie rej) pisany jest podrodzaj pojazdu nie. A ile macie pojazdów ciężarowych gdzie w pozycji "podrodzaj poj." nie ma nic wpisane? Czy w takim przypadku musimy uwzględniać podrodzaj pojazdu, może wystarczy napisać "ciężarowy"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.