Skocz do zawartości
Stoned44

SPRINTER 208D A HAK

Rekomendowane odpowiedzi

Stoned44

Brak drugiej pozycji na TZ. Ma zamontowany hak. I na dodatek 01-2000 kg 02-750 kg.

Jak to ugryźć ?

 

Dodam rok 1994

G -1930

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
abcs

Sprinter mógł takie dane mieć. A co się tyczy masy zespołu na TZ to sam wiesz ile razy jest to nie wypisane.

 

[ Dodano: 15-06-2011, 10:32 ]

Odesłałem kiedyś klienta do producenta i przywiózł mi wyciąg z homo gdzie miał podane wszystkie masy a na TZ nie było

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Stoned44

No właśnie dlatego z tym mam ciągle problem. W każdym bądź razie dziękuję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Arton

mercedes w wiekszości przypadków nie wpisuje na tz masy zespołu pojazdów, nawet jak fabrycznie wyposażone są w hak. I nie ważne czy to osobówka, bus czy ciężarowy. Mają jakieś inne prawo czy co?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
zjc

W katalogu ITS też istnieją dane jak wyżej, czyli O1-2000kg, i O2-750kg odnośnie p-py.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
arafal25

Chopie ale se umiesz problemy stwożyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Nie koniecznie . Pewnie nie jeden z was spotkał się że właściciele dostawczaków do 3,5 t kombinują aby zwiększyć O.1 , po to by muc ciągać lawetę lub większą przyczepkę .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Stoned44

Witam i znowu mam problem. Przyjechał pojazd na pierwsze badanie okresowe z niemiec. Mercedes 308D data p.r. 1995.06.19. W niemieckim dokumencie masy O1= 2000 oraz O2=750. Zamontowany hak. Natomiast druga pozycja na tabliczce to puste miejsce.

 

Wpisać mu pojazd przystosowany do ciągnięcia przyczep czy nie ?

 

Te tabliczki stają się tak irytujące, że białej gorączki dostaję. Chyba było by lepiej gdyby ich w ogóle nie było :)

 

Panowie. Czym, tak naprawdę w takich sytuacjach się sugerować ? Tab. znam. danymi ITS czy czymś całkiem odmiennym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielg539
Czym, tak naprawdę w takich sytuacjach się sugerować ?

 

Najlepszy w tym przypadku był by wyciąg ze świadectwa homologacji.

Dane z katalogów są raczej mało wiarygodne, bo są rózne wersje i warianty tych samych pojazdów i często mają inne masy przyczep.

Jeżeli chodzi o ten konkretny przypadek, to Niemcy dość skrupulatnie prowadzą dokumentacje pojazdów i zapewne dane wpisane w DR pochodziły ze ŚH.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Stoned44

Dziękuje BARDZO

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
traper
Czym, tak naprawdę w takich sytuacjach się sugerować ?

 

Najlepszy w tym przypadku był by wyciąg ze świadectwa homologacji.

Dane z katalogów są raczej mało wiarygodne, bo są rózne wersje i warianty tych samych pojazdów i często mają inne masy przyczep.

Jeżeli chodzi o ten konkretny przypadek, to Niemcy dość skrupulatnie prowadzą dokumentacje pojazdów i zapewne dane wpisane w DR pochodziły ze ŚH.

5ae1a4b4986d4_PismoMIdot.przyczep..thumb.JPG.78f476f12df8cf2c0d81e5c0117bbf13.JPG

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielg539

Kolejny raz Mi sie nie popisało, a może bardziej nie popisał się ITS, który homologuje pojazdy. Problem polega na tym, że sporo pojazdów (zwłaszcza Mercedesy) nie mają podanej na TZ masy zespołów pojazdów a mino to w ŚH te masy są podane. Czy siadczy to o tym, że proces homologacji został przeprowadzony z naruszeniem prawa?

Czy diagnosta nie ma prawa żadać ŚH od własciciela pojazdu, jest sprawa dyskusyjna, ale napewno ŚH jest pewniejszym dokumentem niż katalog źródłowy, który często zwiera parametry masy od-do.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
grzegorz70

W tym piśmie chodziło chyba o pojazdy typu: matiz, tico, itp. Trzeba by był znać treść zapytania do MI.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Psuj
W tym piśmie chodziło chyba o pojazdy typu: matiz, tico, itp.

 

Ale o Mercedesy juz nie? No bo to Merc jest przecież. Co prawda pismo jest źle sformułowane, ale dla mnie zawsze było jasne - brak masy zespołu na tabliczce = brak możliwości montażu haka i ciągnięcia przyczepy. I dotyczy to wszystkich marek.

 

Co do homo - dla mnie zawsze ważniejsza jest tabliczka, bo wydana jest bezpośrednio przez producenta a nie importera.

 

ZAŁĄCZNIK Nr 4

WYMAGANIA DOTYCZĄCE TABLICZKI ZNAMIONOWEJ

 

§ 2. 1. Tabliczka znamionowa powinna być trwale przymocowana w widocznym i łatwo dostępnym miejscu na

części, która nie daje się łatwo usunąć lub wymienić. Powinna ona podawać w sposób czytelny i nieścieralny

informacje w następującej kolejności:

5) dopuszczalna masa całkowita zespołu pojazdów w przypadku pojazdu samochodowego przeznaczonego

do ciągnięcia przyczepy;

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
pentagram
dla mnie zawsze było jasne - brak masy zespołu na tabliczce = brak możliwości montażu haka i ciągnięcia przyczepy

 

A jak się to ma w przypadku TZ zastępczej :?:, pojazd posiadający taką tabliczkę nie może ciągnąć przyczepy :?:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
grzegorz70
Ale o Mercedesy juz nie? No bo to Merc jest przecież. Co prawda pismo jest źle sformułowane, ale dla mnie zawsze było jasne - brak masy zespołu na tabliczce = brak możliwości montażu haka i ciągnięcia przyczepy. I dotyczy to wszystkich marek.

 

Tak jak napisałem, nie znamy treści zapytania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Psuj
Tak jak napisałem, nie znamy treści zapytania.

 

Ale odpowiedź nie dotyczy jednego pojazdu tylko ogółu.

 

Pytanie - Panie czy to jabłko jest robaczywe?

Odpowiedź -Nie, żadne z moich jabłek nie jest robaczywe.

 

Tabliczka znamionowa to w ogóle inna bajka i wtedy właśnie w autach w których wiadomo, że są takie przeboje, powinno się podpierać homologacją.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
blakop

Panowie - macie rogi jak cała liga, jak wierzycie w "prawdziwość" danych na TZ 8) Tyle Wam powiem, a więcej nie mogę :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Psuj
jak wierzycie w "prawdziwość" danych na TZ

 

W coś musimy wierzyć :)

 

tak samo jak ty wierzysz, że przedstawione do rejestracji BMW X6 rocznik 2010 to ciężarówka, bo takie ma dokumenty...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielg539
jak wierzycie w "prawdziwość" danych na TZ

 

Z mojego doświadczenia wynika, że jeśli we wmiarę nowym pojeździe kupionym w salonie w Polsce stwierdziłem niezgodność między danymi zawartymi w DR a danymi z TZ w DMC lub DMC zespołu pojazdów to zawsze kończyło sie to wymiana TZ a nikt nie próbował zmienić zapisów w DR, bo pochodziły ze świadectwa homologacji.

Wniosek nasuwa się sam - ŚH jest wazniejsze od TZ.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
grzegorz70
Tabliczka znamionowa to w ogóle inna bajka i wtedy właśnie w autach w których wiadomo, że są takie przeboje, powinno się podpierać homologacją.

 

Co racja to racja, ale co dokładnie autor miał na myśli tego nie wie nikt.

 

Tabliczka znamionowa to w ogóle inna bajka i wtedy właśnie w autach w których wiadomo, że są takie przeboje, powinno się podpierać homologacją.

 

Tak jak piszesz, wiem że bardzo często tabliczki nie są zmieniane przez serwisy po zabudowie pojazdu, bądź po zmianie przeznaczenia. Miałem kiedyś takich tabliczek z 4 kg :cool:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
blakop
Wniosek nasuwa się sam - ŚH jest wazniejsze od TZ.

 

Też tak uważam. Choć może powinno być inaczej, to niestety jest jak jest...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
pentagram

I tu was zaskoczę, Skoda Fabia 2005' kupiona w polskim salonie, niezgodność w DMC o 125kg i co :?: ; po wielkich bojach klienta (I właściciel) ze mną, WK i salonem Skody wynik był taki, że zmieniono DMC w DR zgodnie z TZ. Nie wspomnę epitetów, które usłyszałem od właściciela że się czepiam itd, i że nigdy więcej nie przyjedzie do mnie na badanie bo nigdzie nie robią problemów, tylko ja coś sobie wymyśliłem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
doli
Nie wspomnę epitetów, które usłyszałem od właściciela że się czepiam itd, i że nigdy więcej nie przyjedzie do mnie na badanie bo nigdzie nie robią problemów, tylko ja coś sobie wymyśliłem.

Robisz zgodnie z prawem i nie stresuj się :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.