mcgyver7 Napisano 8 Lipiec 2011 Napisano 8 Lipiec 2011 Witam, czy ktos moze wie czy istnieje gdzies w Internecie ogolnodostepny rejestr skradzionych samochodow? Mam na mysli to czy majac tylko VIN istnieje mozliwosc sprawdzenia tego auta? Z gory dziekuje za wszelkie podpowiedzi Cytuj
leniwiec Napisano 8 Lipiec 2011 Napisano 8 Lipiec 2011 sprawdź tu: http://www.autobaza.pl/ a najlepiej na policji i niech Ci dadzą na pismie, w razie W będziesz "kryty" Cytuj
darkdog Napisano 8 Lipiec 2011 Napisano 8 Lipiec 2011 leniwiec--a najlepiej na policji i niech Ci dadzą na pismie, w razie W będziesz "kryty" Cytuj
Qnick Napisano 9 Lipiec 2011 Napisano 9 Lipiec 2011 a najlepiej na policji i niech Ci dadzą na pismie, w razie W będziesz "kryty" Ciekaw jestem czy tak chętnie wystawią taki kwitek znając nasz kraj Cytuj
Psuj Napisano 9 Lipiec 2011 Napisano 9 Lipiec 2011 Ciekaw jestem czy tak chętnie wystawią taki kwitek znając nasz kraj Wystawiają. Warunek jeden - musisz się tym autem zameldować u nich, bo jeśli coś nie teges to od razu zatrzymują... Cytuj "Społeczeństwo postanowiło kiedyś mieć Policję, aby pilnowała przestrzegania prawa, ustanowionego umysłami przedstawicieli tego społeczeństwa. Postanowiło mieć także diagnostów, którzy będą kontrolować pojazdy poruszające się po drogach, aby społeczeństwu było bezpiecznie. Teraz społeczeństwo ma problem kiedy Policjant karze mandatem za łamanie prawa, albo diagnosta nie chce dopuścić niesprawnego pojazdu. Bo prawa powinni przestrzegać inni a w stosunku do MNIE powinno wystarczyć jedynie moje ustne zapewnienie, że jestem wzorowym przedstawicielem tego społeczeństwa. Ci, którzy chcą wykonywać swe obowiązki tak jak NAKAZUJE prawo nie mają lekkiego życia....." - by abcs
Stanisław1 Napisano 9 Lipiec 2011 Napisano 9 Lipiec 2011 Wystawią tylko zapis będzie: W dniu "data" pojazd nie figuruje w rejestrze. Cytuj
szombi Napisano 9 Lipiec 2011 Napisano 9 Lipiec 2011 W dniu "data" pojazd nie figuruje w rejestrze. I bardzo słusznie bo jeśli właściciel jeszcze nie wie że jago autko zostało skradzione to tymbardzie nie wie o tym policja ale jak pojazd ma kpl dokumentów to ich autentyczność policja Ci sprawdzi i przy okazji dow. osobisty sprzedaacego Cytuj
Regan55 Napisano 9 Lipiec 2011 Napisano 9 Lipiec 2011 Wystawią tylko zapis będzie: W dniu "data" pojazd nie figuruje w rejestrze. Przerabiałem to kiedyś i jest tak jak piszesz... Cytuj
mcgyver7 Napisano 9 Lipiec 2011 Autor Napisano 9 Lipiec 2011 Dzięki wszystkim za podpowiedź mam jeszcze na myśli sytuacje kiedy nie mamy samochodu a tym bardziej właściciela bo jest np. bardzo daleko a dysponujemy właśnie vinem auta. Czy ktoś miał do czynienia z usługą na www.erp.pl jest płatna ok 200 zł i co gorsza nie pozwala sprawdzić aut w polskim rejestrze Podobno na platformie ePUAP planują wprowadzić możliwość nieodpłatnego sprawdzenia samochodu w rejestrze kradzionych? Znając życie minie jeszcze trochę czasu zanim platforma zacznie należycie działać Cytuj
leniwiec Napisano 9 Lipiec 2011 Napisano 9 Lipiec 2011 No cóż, nie wszystko działa tak jak powinno. Sytuacja 1: znajomy kupił auto od "funkcjonariusza", niby pewne, ale stoi już 6 miesięcy a sprawa w toku Sytuacja 2 znajomy 2, że tak Go nazwijmy, sprowadził sobie auto, i po roku okazuje się, że ma "szczepa". Tzn. nie on, tylko ktoś tam zrobił ale..., auto zabrane do ekspertyz i sprawa w toku. Reasumując, jeżeli chcesz kupić auto i nie mieć tego typu problemów to wyciągnij z policji zaświadczenie, że auto nie jest kradzione, a do tego wystarczy model, typ i nr VIN. Ale, nie masz 100% pewności, że za rok nie okaże się, że auto nie było kradzione. Cóż nasze realia Cytuj
Regan55 Napisano 9 Lipiec 2011 Napisano 9 Lipiec 2011 Ale, nie masz 100% pewności, że za rok nie okaże się, że auto nie było kradzione. Tego nigdy nie mozna byc pewnym i nie trzeba czekac nawet rok.Przypadek znajomka z dawnych lat.Samochód zarejestrowany z Polsce.Pelny"segregator"roznych dokumentów serwisowych itp.Wszystko było ok do momentu kiedy wybrał się za rzekę.Kontrola na granicy,sprawdzenie w bazie danych/oczywiście niemieckiej/i powrót do domu z "kamasza"Samochod kradziony u "makaroniarzy",zarejestrowany w Polsce na"słupa".....Ani pieniedzy,ani samochodu... Cytuj
Janusz1971 Napisano 10 Lipiec 2011 Napisano 10 Lipiec 2011 Mój klient kupił roczne BMW X5 w lisingu.Kpl dokumentów z niemiec itd,wszystko cacy a po pół roku zadzwonił dzwonek i ekipa przyjechała zabezpieczyć samochód.Po kilku dniach wyjaśnień okazało się że firma lisingowa żąda natychmiastowego wykupu i zrywa umowe. Samochodu nie ma już rok,zostały mu tylko koła zimowe.Sprawa w toku i wygląda na to że będzie musiał cywilnie oskarżyć importera za sprzedaż trefnego samochodu. Klient jest prawnikiem i osobiście sprawdzał jak tylko mógł to auto przed zakupem a mimo to wtopa,dlatego nie ma do końca pewności co tak naprawę się kupuje. W tej chwili nie można już sprawdzić samochodu na policji na "gębę" tylko tak jak napisał PSUJ trzeba tym samochodem podjechać na komisariat bo jak coś jest nie tak to od razu jest zabezpieczany. Cytuj
JANUSZ60 Napisano 10 Lipiec 2011 Napisano 10 Lipiec 2011 Baza kradzionych aut,,, fikcja ,,, Znając życie minie jeszcze trochę czasu zanim platforma zacznie należycie działać Pewnie, długo nie a potem wcale ,,, No cóż, nie wszystko działa tak jak powinno. Możliwe, że celowo ,,, nie masz 100% pewności, Nigdy ,,, Wszystko było ok do momentu kiedy wybrał się za rzekę. Nawet nie trzeba wyjeżdżać,,, Klient jest prawnikiem i osobiście sprawdzał jak tylko mógł to auto przed zakupem a mimo to wtopa bo, tu nie ma mocnych ,,, I na koniec przykład z życia wzięty ,,, Pewien pseudoimporter, cwaniak "incognito" sprowadził kilka aut(legalnie z dokumentami, kiedy wszystkie zostały już u nas sprzedane i zarejestrowane zostały nagle w Niemczech skradzione ,,, Szczęśliwi nabywcy są obecnie bez aut i bez kasy, a żeby było śmieszniej nikt nie wie od kogo kupił auto ,,,Polak potrafi ??? Cytuj
mcgyver7 Napisano 10 Lipiec 2011 Autor Napisano 10 Lipiec 2011 Przeglądam jeszcze inne fora i widzę porażka totalna http://motoryzacja.interia.pl/news/kupiles-auto-legalnie-zabiora-ci/komentarze,1340874,,,3,3 jak człowiek ma pecha to nie ma mocnych zgadza się Cytuj
brodatymazur Napisano 10 Lipiec 2011 Napisano 10 Lipiec 2011 W jednym z postów podano link do strony ERP. Tak się zastanawiam na jakiej zasadzie to niby działa. Być może w innych krajach Europy ktoś oprócz Policji ma wgląd do takich baz danych. Jednak wydaje mi się to troszkę naciągane. Nie wnikałem co do zasad działania tej strony, ale co w przypadku, gdy za jakiś czas okaże się, że na chwilę zakupu pojazd figurował jako utracony? Czy ta strona zwraca koszty zakupu? Coś mi się zdaje, że to fikcja dla wyciągnięcia kasy. Jeśli ktoś przyjedzie sprawdzić na Policję czy dany pojazd nie jest kradziony nic za to nie płaci oprócz chwili strachu a tu trzeba wyłożyć 200zł. Dziwne to jest. Cytuj
darkdog Napisano 10 Lipiec 2011 Napisano 10 Lipiec 2011 brodatymazur--Dziwne to jest To wszystko w naszym Kraju jest dziwne a nwet bardzo bardzo dziwne, ale cuż trzeba żyć pracować takie realja Cytuj
Qnick Napisano 10 Lipiec 2011 Napisano 10 Lipiec 2011 Coś mi się zdaje, że to fikcja dla wyciągnięcia kasy. Jeśli ktoś przyjedzie sprawdzić na Policję czy dany pojazd nie jest kradziony nic za to nie płaci oprócz chwili strachu a tu trzeba wyłożyć 200zł. Dziwne to jest. Nie tylko to jest dziwne w tym kraju. Ktoś coś robi, sprawdza wystawia stosowne dokumenty a jak jest wtopa to nie ponosi odpowiedzialności za to co zrobił i za co pobrał pieniądze. Skąd ja to znam Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.