Skocz do zawartości

Serdecznie witamy w nowej wersji forum!

Pierwsze logowanie wcześniejszych użytkowników do nowego forum, wymaga wygenerowania nowego hasła (jest to czynność jednorazowa). W tym celu możemy skorzystać z linku Nie pamiętasz hasła? lub z tego u dołu okna logowania. Uwaga: Proszę podać e-mail taki sam, jaki jest ustawiony na wcześniejszym forum!

pietrek_k

Simson SR 50/1

Polecane posty

pietrek_k

Szukam zdjęcia nr ramy w motorowerze gdyż dałem negat bo podejrzewałem że ten nr jest nieoryginalny /przebijany/. Był jakoś za nisko na główce ramy i zero jakieś szersze od reszty cyferek i jakoś za ciasno bity i powierzchnia lekko za płaska /chyba szlifowana i przemalowana/, prosto od lakiernika, tabliczka oryginał, nity stare, ale sami wiecie ludzie kombinują. I poszukuję fotki oryginalnego nr dla porównania, bo klient się rzucał i powiedział że obciąży kosztami jak rzeczoznawca napisze, że wszystko gra.

 

Znalazłem tylko coś takiego ale od innego Simsonka S51. W tym co dałem negat były zdecydowanie ładniejsze i poniżej tabliczki. Ale czekam na wasze foty. Panowie policjanci macie książki z fotami nr bo sam kiedyś taką widziałem tylko że do sam. osobowych i ciężarowych. Podzielcie się scanami.

250px-Simson_SR50-1_2.jpg.80dba4acf98e7d06aa1307765988eaeb.jpg

424c6c062548a032gen.jpg.c0accbe4052e04dbaeef3868175f41bc.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jackow

Jak by było foto numeru było by łatwiej. Trochę tego naprawiałem i nie jeden numer ramy widziałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Qnick

Myślę że kolega ciężki temat sobie wziął na kark. Jak klient jest upierdliwy i zyska pozytywną opinię rzeczoznawcy (dla siebie) to może zakwestionować zasadność wystawienia N i może chcieć zwrotu poniesionych kosztów :-P

 

A swoją droga jak miałeś podejrzenie że to fałszerstwo trzeba było zatrzymać DR :evil: to byłby dym dopiero :evil::evil:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DARIO64
A swoją droga jak miałeś podejrzenie że to fałszerstwo trzeba było zatrzymać DR

I to była jedyna słuszna droga ,miałbyś pewność że badanie mechanoskopijne zostanie przeprowadzone przez osoby kompetentne.

Kiedyś na spotkaniu diagnostów została zaprezentowana opinia rzeczoznawcy(szefa stowarzyszenia) która stwierdzała że numer nie nosi śladów przebijania.

Napisał prawdę bo numer nie był przerabiany tylko swojsko wybity na nowej podłodze w "maluchu".Tego że jest to numer fabryczny nie potwierdził.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Psuj

A co powiecie na to?

 

I podobno nawet mechanoskop wypowiedział się że numer jest w porządku. Podobno, bo ja tej opinii nie widziałem :)

IMAG0378.JPG.6bf80308b19c97b5c42ceb2b189d66df.JPG

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
S.K.P-POZNAŃ
Podobno, bo ja tej opinii nie widziałem

 

jedynym dokumentem który określa zakres badań mechanoskopijnych jest Zarządzenie Nr 1 Komendanta Głównego Policji z dnia 12 stycznia 2004 r. w sprawie nadawania i weryfikacji uprawnień do wykonywania w Policji ekspertyz kryminalistycznych.

 

Ponieważ jedyną instytucją pozapolicyjną wykonującą tego rodzaju badania (trudno nazwać instytucją chałupnicze firemki otworzone przez, lub zatrudniające byłych lub aktualnych ekspertów policyjnych) jest Instytut Ekspertyz Sądowych. Można przyjąć, że zakres badań mechanoskopijnych określonych w tym dokumencie jest najpowszechniejszy. Celowo nie wspominam o PTK gdyż tam funkcjonują w zasadzie tylko byli lub aktualni eksperci policyjni.

Mechanoskopia nigdy nie zajmowała się i nie zajmuje badaniem śladów na ciele ofiary. Opinie co do tego rodzaju śladów wydają tylko lekarze medycyny sądowej. Jedynym wyjątkiem są ślady na kościach. Te ślady bada mechanoskopia. Niestety ze względu na rodzaj podłoża-nośnika śladów tylko w przypadku zwłok.

 

Zgodnie z cytowanym wyżej zarządzeniem Komendanta Głównego Policji mechanoskopia zajmuje się:

 

1.

 

9.

Badaniami autentyczności numerów identyfikacyjnych naniesionych na podłożu z metalu, drewna, tworzywa sztucznego, szkła itd.

 

 

 

http://www.ifp.pl/html/zarzadzenia/za01_04/za01_04.html

 

...i .... najprawdopodobniej nie zobaczysz ;)

 

"gołym" okiem widać że cuś nie halo z tym numerem :roll:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pietrek_k

DR zatrzymałem i czekam dwa dni a na trzeci zawiozę do WK. Fotki nie strzeliłem.

Numerów też trochę się naoglądałem i dlatego zwrócił on moją uwagę ale mam pewność na 90 % i dlatego szukam pomocy. A opisując to ten numer był z boku ale poniżej dolnej krawędzi tabliczki a ostatnia cyfra prawie zachodziła na końcówkę główki ramy a jak wspominałem wcześniej powierzchnia była lekko płaskawa jakby szlifowana szlifierką kontową /z jednej strony mocniej zajechane a z drugiej mniej/.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jackow
A co powiecie na to?

 

I podobno nawet mechanoskop wypowiedział się że numer jest w porządku. Podobno, bo ja tej opinii nie widziałem :)

IMAG0378.JPG

Tja a w szczególności prawa gwiazdka :-D . Ciekawe po jakim dopalaczu to stwierdził :evil:

numer był z boku ale poniżej dolnej krawędzi tabliczki a ostatnia cyfra prawie zachodziła na końcówkę główki ramy

W takiej sytuacji numer jest lewy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pietrek_k

Było tzw. dostosowanie pojazdu do papierów. Sprawa w toku. Klient bezwdzięczny :sad: Dzięki za pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elliot
A co powiecie na to?

 

I podobno nawet mechanoskop wypowiedział się że numer jest w porządku. Podobno, bo ja tej opinii nie widziałem :)

 

To chyba w fabryce fałweja, jak nabijali ten numer, byli po ostrej imprezie 8)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
c64club

W przypadku naszych rodzimych wyrobów (Komarki i ich młodsi braciszkowie) tak wbity numer jak w tym Simsonku nie jest niestety niczym dziwnym. Nasi, zdarzało się, po prostu z taką ułańską fantazją wbijali - 9 wybijaków w garści, zaczyna się prosto, a koniec "jak się zmieści". Cud, że trafił w główkę ramy a nie swoją.

 

A co powiecie na wykonanie nowej główki ramy z kawałka rury :razz: a raczej z "ruły". Tak, zwykły kawał rury szwowej, która powinna doprowadzać wodę do łazienki. Ludzie potrafią robić taką chamówę i jeszcze za to kasę golić. Szwem do tyłu wklejona, a podejrzanie wyglądała przy miskach łożyskowych, bo była spiłowana z ręki, żeby progów nie było - grubsze ścianki niż oryginalna. Wykonana w celu przełożenia zawieszenia od innego motocykla, bo oryginalna była za krótka. Na szczęście się gość w porę zorientował, że mu miski zaczynają latać i zezłomował pojazd w obawie o własne życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.