czarny ciagnik Napisano 4 Luty 2012 Napisano 4 Luty 2012 witam, mam pytanie dotyczące pojazdu sam przeznaczonego do odśnieżania i koszenia trawnika, chciałbym ubezpieczyć go ponieważ chcę legalnie przejeżdżać nim niewielki odcinek drogi publicznej. Wynalazek ten spełnia wszystkie wymogi pojazdu wolnobieżnego, czy potrzebuję na niego jakhś dokument? Czy muszę odwiedzić diagnostę w celu zrobienia badan? Cytuj
Jackow Napisano 4 Luty 2012 Napisano 4 Luty 2012 Pojazdy wolnobieżne nie podlegają badaniom technicznym. Cytuj
michal_k Napisano 5 Luty 2012 Napisano 5 Luty 2012 Skoro ten pojazd nie wchodzi w skład kolejki turystycznej - nie podlega rejestracji ani badaniu okresowemu. Zgodnie z prawem - jeśli spełnia warunki techniczne (w tym tabliczka z danymi właściciela) - wystarczy ubezpieczyć i można jeździć. Cytuj
czarny ciagnik Napisano 5 Luty 2012 Autor Napisano 5 Luty 2012 czyli, żebym dobrze zrozumiał, jeśli jest to sam, spełniający warunki techniczne dla pojazdu wolnobieżnego, wystarczy że zamontuję tabliczkę z danymi, opłacę oc i mogę legalnie od czasu do czasu pokazać się na drodze publicznej? Czy to że jest to pojazd wolnobieżny nie musi przypadkiem stwierdzić rzeczoznawca czy ktoś taki? Cytuj
blakop Napisano 5 Luty 2012 Napisano 5 Luty 2012 Czy to że jest to pojazd wolnobieżny nie musi przypadkiem stwierdzić rzeczoznawca czy ktoś taki? Co do zasady nie. Natomiast w praktyce może się zdarzyć tak, że podczas kontroli jakiś organ kontroli będzie chciał Ci udowodnić, że w ich ocenie nie jest to pojazd wolnobieżny (bo np. jechałeś 2 km/h za szybko), albo nie spełniasz odpowiednich warunków technicznych, bo czegoś tam nie masz, coś masz nie tak). Oczywiście organ musi tego dowieść, ale ponieważ w naszym prawodawstwie wiele rzeczy można oceniać dość subiektywnie i tym samym różnorako, a sama procedura mogłaby być dla Ciebie uciążliwa, pytanie czy nie warto wyrobić oceny rzeczoznawcy co do tego pojazdu. Zaznaczam jednak, że absolutnie nie masz takiego obowiązku. Cytuj
czarny ciagnik Napisano 5 Luty 2012 Autor Napisano 5 Luty 2012 Czy to że jest to pojazd wolnobieżny nie musi przypadkiem stwierdzić rzeczoznawca czy ktoś taki? Co do zasady nie. Natomiast w praktyce może się zdarzyć tak, że podczas kontroli jakiś organ kontroli będzie chciał Ci udowodnić, że w ich ocenie nie jest to pojazd wolnobieżny (bo np. jechałeś 2 km/h za szybko), albo nie spełniasz odpowiednich warunków technicznych, bo czegoś tam nie masz, coś masz nie tak). Oczywiście organ musi tego dowieść, ale ponieważ w naszym prawodawstwie wiele rzeczy można oceniać dość subiektywnie i tym samym różnorako, a sama procedura mogłaby być dla Ciebie uciążliwa, pytanie czy nie warto wyrobić oceny rzeczoznawcy co do tego pojazdu. Zaznaczam jednak, że absolutnie nie masz takiego obowiązku. dziękuje za wyjaśnienie, swoją drogą to dziwne że samemu określam sama jako wolnobieżny, fakt że szybciej jak 15 km/h nie poleci ale jednak. Do kogo zglosić się po ewentualną opinię? Cytuj
Jackow Napisano 5 Luty 2012 Napisano 5 Luty 2012 Do kogo zglosić się po ewentualną opinię? Jeśli chcesz mieć święty spokój i odpowiedni papier to do rzeczoznawcy z listy ministerstwa transportu... http://bip.transport.gov.pl/pl/bip/rejestry_i_ewidencje/lista_rzecz_sam/ Zapytaj kilku bo koszty opinii mogą być różne. Cytuj
michal_k Napisano 6 Luty 2012 Napisano 6 Luty 2012 W całej sprawie jest jeszcze jeden mały haczyk. Skoro jest to pojazd "przeznaczony do odśnieżania i koszenia trawnika" to istnieje obawa, że wyczerpuje definicję ciągnika rolniczego, więc nie jest pojazdem wolnobieżnym (a co za tym idzie podlega badaniu i rejestracji). Cytuj
czarny ciagnik Napisano 6 Luty 2012 Autor Napisano 6 Luty 2012 no właśnie, z tego powodu przyda się wizyta u rzeczoznawcy, nawet wizualnie przypomina to ciągnik a do tego zaczepy itd. Wolałem jednak dopytać na forum, nie zamierzam tym cudakiem zwiedzać województwa chodzi tylko o okazjonalne, że tak to ujmę, przejechanie drogą publiczną, wolałbym to jednak robić legalnie bo licho nie śpi. Cytuj
adam1501 Napisano 7 Luty 2012 Napisano 7 Luty 2012 Skoro jest to pojazd "przeznaczony do odśnieżania i koszenia trawnika" to istnieje obawa, że wyczerpuje definicję ciągnika rolniczego Bądź maszyny rolniczej (kosiarki...) a te mnie podlegają rejestracji... Cytuj
czarny ciagnik Napisano 7 Luty 2012 Autor Napisano 7 Luty 2012 trochę grzebałem w necie i znalazłem przypadki kiedy małe quady ludzie podciągają pod pojazd wolnobieżny i tak je opłacają, quad ma zamocowany lemiesz do śniegu, a gdy jedzie bez lemiesza tłumaczą że jeżeli takowy przeszkadza w jezdzie po drodze publicznej to mają prawo go zdjąć i jechać bez niego, ale to tylko opinie wygrzebane gdzieś na forach i niewiem ile w tym prawdy. Myślę że maszyna zbudowana w celu odsnieżania i koszenia jest bliższa pojazdowi wolnobieżnemu niż quad w przypadku którego chodzi tylko o niepokazywanie się na przeglądach i niższe oc(chyba). Cytuj
Psuj Napisano 7 Luty 2012 Napisano 7 Luty 2012 a gdy jedzie bez lemiesza tłumaczą że jeżeli takowy przeszkadza w jezdzie po drodze publicznej to mają prawo go zdjąć i jechać bez niego, A jak tłumaczą prędkość powyżej 25 km/h ? Cytuj "Społeczeństwo postanowiło kiedyś mieć Policję, aby pilnowała przestrzegania prawa, ustanowionego umysłami przedstawicieli tego społeczeństwa. Postanowiło mieć także diagnostów, którzy będą kontrolować pojazdy poruszające się po drogach, aby społeczeństwu było bezpiecznie. Teraz społeczeństwo ma problem kiedy Policjant karze mandatem za łamanie prawa, albo diagnosta nie chce dopuścić niesprawnego pojazdu. Bo prawa powinni przestrzegać inni a w stosunku do MNIE powinno wystarczyć jedynie moje ustne zapewnienie, że jestem wzorowym przedstawicielem tego społeczeństwa. Ci, którzy chcą wykonywać swe obowiązki tak jak NAKAZUJE prawo nie mają lekkiego życia....." - by abcs
blakop Napisano 7 Luty 2012 Napisano 7 Luty 2012 A jak tłumaczą prędkość powyżej 25 km/h ? Niespotykany spadek terenu i silny wiatr w plecy? Cytuj
Psuj Napisano 7 Luty 2012 Napisano 7 Luty 2012 Niespotykany spadek terenu i silny wiatr w plecy? Hmm... ??? Cytuj "Społeczeństwo postanowiło kiedyś mieć Policję, aby pilnowała przestrzegania prawa, ustanowionego umysłami przedstawicieli tego społeczeństwa. Postanowiło mieć także diagnostów, którzy będą kontrolować pojazdy poruszające się po drogach, aby społeczeństwu było bezpiecznie. Teraz społeczeństwo ma problem kiedy Policjant karze mandatem za łamanie prawa, albo diagnosta nie chce dopuścić niesprawnego pojazdu. Bo prawa powinni przestrzegać inni a w stosunku do MNIE powinno wystarczyć jedynie moje ustne zapewnienie, że jestem wzorowym przedstawicielem tego społeczeństwa. Ci, którzy chcą wykonywać swe obowiązki tak jak NAKAZUJE prawo nie mają lekkiego życia....." - by abcs
czarny ciagnik Napisano 7 Luty 2012 Autor Napisano 7 Luty 2012 tego nie doczytałem, na forach tematycznych jest pełno bajkopisarzy ale pewnie coś w tym jest, mam na myśli tą akcję z quadami Cytuj
szombi Napisano 9 Luty 2012 Napisano 9 Luty 2012 Prędkość da się ograniczyć w bardzo prosty sposób prostym, elektronicznym patentem i da się ten ogranicznik wyłączyć nawet z pilota ale to już inna kwestia. Jeśli ktoś che używać Quada do odśnieżania lub do jazdy w terenie kilka km od domu i musi dojechać drogą publiczną to taka blokada umożliwia ubezpieczenie i legal;ne poruszanie się po drogach, oczywiście z włączoną blokadom. A najwiekszy plus takiego rozwiązania jest taki że klient nie łazi od stacji do stacji i mędzi szukając jelenia co mu BT zrobi. U mnie temat jest prosty- masz jakiś wydumany sprzęt? Ogranicz mu prędkość do 25 km/h i sobie jeździj na własną odpowiedzialność ,a nie wciągaj w to diagnosty. Cytuj
czarny ciagnik Napisano 9 Luty 2012 Autor Napisano 9 Luty 2012 A najwiekszy plus takiego rozwiązania jest taki że klient nie łazi od stacji do stacji i mędzi szukając jelenia co mu BT zrobi. U mnie temat jest prosty- masz jakiś wydumany sprzęt? Ogranicz mu prędkość do 25 km/h i sobie jeździj na własną odpowiedzialność ,a nie wciągaj w to diagnosty. więc najlepiej nie zaczepiać diagnosty tylko jezdzić na własną odpowiedzialność zamiast dopytać, a swoją drogą widzhałem sporo samów w lepszym stanie technicznym niż niejeden pojazd wyjeżdżający z pieczątką ze stacji diagnostycznej nie mogących legalnhe wyjechać na drogę bo brak właśnie tej pieczątki Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.