Fredek Napisano 2 Marzec 2012 Napisano 2 Marzec 2012 Witam , Panowie czy wymagacie od klienta który podstawia do Was auta na pierwsze z zagranicy faktury za zakup pojazdu? Pytam między innymi dlatego co by uniknąć ewentualnego telefonu od Paniusi z WK że jeszcze dodatkowe powypadkowe trzeba zrobić Właśnie kilka razy już miałem takowy telefonik a szczerze bardzo mnie takie coś wk....... I właśnie nie wiem czy mam takie prawo zażądać rachunku, faktury, umowy? Cytuj
pentagram Napisano 2 Marzec 2012 Napisano 2 Marzec 2012 Nie mamy obowiązku żądać faktury lub umowy zakupu pojazdu. Niech WK da skierowanie na BD - cennik poz. 5.2. Cytuj
eborg Napisano 2 Marzec 2012 Napisano 2 Marzec 2012 Nie wymagamy f-ry. Jeżeli klient chce ukryć, że auto po wypadku to jego sprawa. Najwyżej sobie trochę pojeździ. Cytuj
Qnick Napisano 2 Marzec 2012 Napisano 2 Marzec 2012 Nie wymagamy f-ry. Jeżeli klient chce ukryć, że auto po wypadku to jego sprawa. Najwyżej sobie trochę pojeździ. Dokładnie czasem się pytam czy nie ma w papierach że był uszkodzony, ale robię jak chce klient, nie chce badania po kolizji to nie robię, najwyżej cofną go w WK i wróci na pokolizyjne. Teraz jak można zrobić samo pokolizyjne to nie ma kłopotu gorzej było jak pokolizyjne było razem z okresowym ale cóż klienta strata jak nie był szczery Cytuj
Fredek Napisano 2 Marzec 2012 Autor Napisano 2 Marzec 2012 Dziękuję Panowie o to mi chodziło. Pozdr. Cytuj
elliot Napisano 4 Marzec 2012 Napisano 4 Marzec 2012 Pytam między innymi dlatego co by uniknąć ewentualnego telefonu od Paniusi z WK że jeszcze dodatkowe powypadkowe trzeba zrobić Właśnie kilka razy już miałem takowy telefonik a szczerze bardzo mnie takie coś wk....... Żądać nie masz prawa ale myślę, że powinieneś mniej arogancko pisać o telefonie od, jak to określiłeś, "Paniusi z WK" ponieważ ta "Paniusia" nie musi dzwonić, robi to raczej z dobrej woli, abyś wystawił dodatkowe BT. W przeciwnym razie skasuje klienta na 62 zł. wyda czasówki za co zapewne klient Ci "podziękuje", a w konsekwencji myślę, że przy kolejnym BT Z PEWNOŚCIĄ wróci na Twoją SKP Cytuj
michal_k Napisano 4 Marzec 2012 Napisano 4 Marzec 2012 Żądać nie masz prawa ale myślę, że powinieneś mniej arogancko pisać o telefonie od, jak to określiłeś, "Paniusi z WK" ponieważ ta "Paniusia" nie musi dzwonić, robi to raczej z dobrej woli, abyś wystawił dodatkowe BT.W przeciwnym razie skasuje klienta na 62 zł. wyda czasówki za co zapewne klient Ci "podziękuje", a w konsekwencji myślę, że przy kolejnym BT Z PEWNOŚCIĄ wróci na Twoją SKP A dlaczego od razu ma wydawać tablice tymczasowe? Skieruje po prostu pojazd na badanie dodatkowe, a czasówki może wydać dopiero na wniosek właściciela. Cytuj
Qnick Napisano 4 Marzec 2012 Napisano 4 Marzec 2012 W przeciwnym razie skasuje klienta na 62 zł. wyda czasówki za co zapewne klient Ci "podziękuje" A to klienta sprawa jak chce coś ukryć i na SKP się nie przyznaje, to cóż jak to się mówi sam sobie winien lub chytry dwa razy traci bo zamiast zrobić pokolizyjne od razu to jedzie do WK a tam go ciach "czerwone blachy" + PC i azymut do SKP na następne BT. A co tu diagnosta winien że powinieneś mniej arogancko pisać o telefonie od, jak to określiłeś, "Paniusi z WK" ponieważ ta "Paniusia" nie musi dzwonić Szacunek się należy oczywiście dla Pań czy Panów z WK, ale czasem o niego ciężko zwłaszcza jak są "tarcia" między SKP i WK wówczas takie określenie nie jest aż tak straszne zwłaszcza jak Panie i Panowie z WK mówią przez telefon takie głupoty że aż strach, ale na piśmie już odwagi najczęściej brakuje. Pewnie to samo można napisać o Nas Diagnostach, no ale my stoimy po jednej stronie barykady a WK po drugiej a pasowałoby stać po jednej i my i WK Cytuj
elliot Napisano 16 Marzec 2012 Napisano 16 Marzec 2012 Szacunek się należy oczywiście dla Pań czy Panów z WK, ale czasem o niego ciężko zwłaszcza jak są "tarcia" między SKP i WK wówczas takie określenie nie jest aż tak straszne zwłaszcza jak Panie i Panowie z WK mówią przez telefon takie głupoty że aż strach, ale na piśmie już odwagi najczęściej brakuje. Pewnie to samo można napisać o Nas Diagnostach, no ale my stoimy po jednej stronie barykady a WK po drugiej a pasowałoby stać po jednej i my i WK \ Czasem mam wrażenie, że SKP kontra WK to tak swego rodzaju "BITWA". I prawdą - NIESTETY - jest, że zarówno po jednej jak i po drugiej stronie często siedzą, powiedzmy delikatnie, osoby mało kompetentne. I powiedzmy sobie szczerze, że piętnowanie idiotyzmu nie jest niczym złym, bo jeżeli ktoś wygaduje bzdury i wymusza na diagnostach określone, często bzdurne zachowanie, a robi to ponieważ wydaje mu się, że ma swego rodzaju władzę to nie powinien zajmować stanowiska jakie zajmuje. Aleeee z drugiej strony jeżeli, ktoś zamiast wykonywać BT je po prostu "stempluje" to NIESTETY taka czarna owca wyrabia opinię wielu innym, uczciwie wykonującym swoją pracę, diagnostom. Jeżeli samochód przechodzi przez 12 lat pozytywnie BT, a w roku 13-tym okazuje się, (tylko dlatego, że nie ma miejsca na wpisy kolejnego BT) że numer VIN zawiera błąd, to jak to możliwe, że przez 12 lat nikt tego nie zauważył? Myślę, że nakręcania tej pseudo wojny nie ma sensu bo zarówno jedna jak i druga strona gdyby chciała mogłaby sobie mocno zaszkodzić. Z autopsji powiem, że na naszym terenie nie ma "barykady" WK - kontra SKP. Bo jaki ma ona sens? Jedziemy na tym samym wózku Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.