Skocz do zawartości
bertone122

Dlaczego zostałem diagnostą ?

Rekomendowane odpowiedzi

bertone122

Jak w temacie - interesują mnie powody dla których zostaliście Panowie i Panie diagnostami, sam stoję teraz przed decyzją - diagnosta czy elektromechanik? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jackow
sam stoję teraz przed decyzją - diagnosta czy elektromechanik? :)

A co Ci podpowiada serce, a co rozum ;)

 

W moim przypadku to 11 lat temu wysłali mnie z pracy na kurs i zrobiłem uprawnienia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
bertone122

przepraszam za błąd ortograficzny :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
pentagram
Jak w temacie - interesują mnie powody dla których zostaliście Panowie i Panie diagnostami

 

Bo kocham tą pracę :D:D:D .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
makaon

Ja podobnie jak Jackow (wysłał mnie 9 lat temu mój ówczesny kierownik i chwała mu za to, bo dziś dobrowolnie bym nie poszedł i nie chodzi mi o zawód, a o zadymę wokół egzaminów).

Nie chcę tu nikogo obrażac, ale nie wierzę że są diagności "z powołania" :osoba planujaca zawód diagnosty już od szkoły średniej :), bo planowanie pracy diagnosty np. po studiach, to już nie jest powołanie (wg mnie).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Qnick
Nie chcę tu nikogo obrażac, ale nie wierzę że są diagności "z powołania"

 

Też tak uważam, większość z nas pewnie została wysłana na szkolenie z Firmy bo było takie zapotrzebowanie (ja też jestem takim przypadkiem :) ) ale że podoba mi się ta robota i nie powiem, cały czas jest ciekawie i trzeba się pilnować :razz: , ale zdarzają się przypadki z powołania a raczej z musu, znam takiego gościa co poszedł na kurs bo był bezrobotny a wiadomo że jak już się zda egzamin to robota prędzej czy później się znajdzie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
DARIO64
większość z nas pewnie została wysłana na szkolenie z Firmy bo było takie zapotrzebowanie

Nie inaczej , przynajmniej w przypadku firm które mają warsztat .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Regan55

U mnie czysty przypadek.Przjme cie do pracy jak będziesz miał zezwolenie na "stęplowanie"...Jakie to proste... :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
adam1501

Mnie poniosło w tę stronę z chęci poszerzenia wiedzy i nieznajomości meritum zawodu, dziś po nastu latach w zawodzie bardziej z przyzwyczajenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Marek1
Bo kocham tą pracę :D:D:D .

Tylko czy z wzajemnością, bo może to jednak miłość platoniczna....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
skpauto

Bo życie mnie wmanewrowało. ;(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
pentagram

Lubię pracę.

Praca mnie fascynuje.

Mogę przy niej leżeć i patrzyć godzinami :):):) .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ijm
W moim przypadku to 11 lat temu wysłali mnie z pracy na kurs i zrobiłem uprawnienia.
Też tak miałem tylko było to 15 lat temu :shock:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
grzegorz70

Dostałem odprawę i trzeba było coś zrobić z kasą, zamiast przejeść, zainwestowałem w siebie i zrobiłem kurs. Po czasie okazało się że jest praca do podjęcia, więc zaryzykowałem i tak już zostało.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
darkdog
Też tak miałem tylko było to 15 lat temu

A ja przygode zaczołem od 1989r

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
markes30

W moim przypadku bycie diagnostą jest spełnieniem marzeń z dzieciństwa. Obecnie jest to hobby i jednocześnie praca.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
rurek777

a ja po prostu chciałem mieć lżejszą pracę , zap......łem na blacharni , lakierni i miałem tego dość , za małe albo za duże szczeliny, lampa trochę odstaje albo żle umalowane itd.więc zrobiłem uprawnienia , fizycznie jest lżej a psychicznie ? :?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
IVVO

1994-przypadek

2001-dalej przypadek

2012-najlepszy zawód pod słońcem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
JACEK GUZ

Wiem że zabrzmi to kolokwialnie ale lubię to co robię pomimo wszystko i pomimo wszystkim a tak przy okazji to i na drogach bezpieczniej dzieki mojej upierdliwości jak to mówią klienci :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
luk
a ja po prostu chciałem mieć lżejszą pracę , zap......łem na blacharni , lakierni i miałem tego dość , za małe albo za duże szczeliny, lampa trochę odstaje albo żle umalowane itd.więc zrobiłem uprawnienia , fizycznie jest lżej a psychicznie ?

 

Tak, samo jest pewien moment w życiu który mówi ci dość. 12 lat pracy w zawodzie mechanika, a teraz lżej na ciele.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.