Skocz do zawartości

Serdecznie witamy w nowej wersji forum!

Pierwsze logowanie wcześniejszych użytkowników do nowego forum, wymaga wygenerowania nowego hasła (jest to czynność jednorazowa). W tym celu możemy skorzystać z linku Nie pamiętasz hasła? lub z tego u dołu okna logowania. Uwaga: Proszę podać e-mail taki sam, jaki jest ustawiony na wcześniejszym forum!

igor00

Problem przy rejestracji motocykla

Polecane posty

igor00

Witam

Mam problem dzisiaj chciałem zarejestrować motocykl wszystkie dokumenty posiadam czyli przegląd wykonany przez diagnostę, OC opłaconą skarbówkę tylko że dowód rejestracyjny jest z 1965 roku i tu pojawia się problem bo umowa kupna sprzedaży była zawarta w 2000 roku.

Umowa jest zawarta między mną a żoną właściciela motocykla (w chwili podpisywania umowy już nie żył) i teraz w WK potrzebują zaświadczenia o przejęcie spadku przez żonę ale z tego co się dowiedziałem to ta kobieta nie żyje od 5 lat jak mogę teraz zarejestrować ten motocykl

Mam nadzieje że w miarę objaśniłem problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal_k

Czy w ogóle istnieje postanowienie sądu o nabyciu spadku, czy też w ogóle takie postępowanie nie było przeprowadzone? Może się okazać, że żona właściciela nie była jedyną spadkobierczynią, więc nie miała prawa sprzedać Ci całego motocykla. Do rejestracji musisz mieć wszystkie dokumenty przenoszące własność aż od właściciela w dowodzie rejestracyjnym (czyli np. postanowienie o nabyciu spadku, a następnie umowa kupna od spadkobierców).

 

Innym sposobem jest nabycie prawa własności potwierdzone sądownie - tzw. zasiedzenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
igor00

A gdzie takie zaświadczenie otrzymam i jaki jest czas oczekiwania i czy mogę się starać o taki wniosek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal_k

Masz jakiś kontakt z rodziną zmarłej? Od nich dowiesz się, czy było przeprowadzone postępowanie spadkowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
igor00

z rodziną nie mam kontaktu ale sprawy spadkowej raczej nie było

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal_k

Nie wiem, czy ewentualnie sąd właściwy dla ostatniego miejsca zamieszkania zmarłego udzieliłby Ci informacji, czy zostało wydane postanowienie o nabyciu spadku po zmarłym (a jeśli nawet okazałoby się, że tak - to czy na Twój wniosek sąd wydałby Ci odpis takiego postanowienia).

 

Jeśli postępowanie spadkowe nie było przeprowadzone to może prościej i szybciej będzie wystąpić do sądu z wnioskiem o stwierdzenie nabycia tego motocykla przez zasiedzenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
praktyk
trzeba zrobić tak jak w Łodzi

 

http://expressilustrowany.pl/zeby-zarejestrowac-motor-musial-wymeldowac-sie-z-lodzi,artykul.html?material_id=4fdf7a85142d5c7d78000000

 

pewien były minister, nomen omen z Łodzi twierdził że Polska to dziki kraj, chyba coś w tym jest

W Łodzi są wybitne ludzie co swoimi mądrościami przerastajaą nawet Ministrów.

Znam takich :x:evil:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal_k

Literalnie - "certificat of title" nie potwierdza rejestracji pojazdu. Dokumentem potwierdzającym rejestrację jest na pewno dowód rejestracyjny, który występuje praktycznie tylko w przypadkach przywozu pojazdu jako mienie przesiedleńcze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Psuj
Znam takich :x:evil:

 

Tiaa... my tez znamy... nie tylko z Łodzi... :evil:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
blakop
Literalnie - "certificat of title" nie potwierdza rejestracji pojazdu.

 

Literalnie nie. Jednak znając wyjaśnienia strony amerykańskiej wiemy, jak tak naprawdę charakter ma ten dokument i jak wygląda system rejestracji w USA. Szkoda, że gość się nie odwołał... No al po co, jak w 15 minut załatwił w Wawie?? Tak to niestety zawsze wygląda..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
max72
Szkoda, że gość się nie odwołał... No al po co, jak w 15 minut załatwił w Wawie

no to pomyślcie sobie co my diagności musimy przechodzić codziennie z łódzkim WK

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzegorz Łódź
Szkoda, że gość się nie odwołał... No al po co, jak w 15 minut załatwił w Wawie

no to pomyślcie sobie co my diagności musimy przechodzić codziennie z łódzkim WK

 

Tylko nie oczekujmy współczucia :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.