Skocz do zawartości

Serdecznie witamy w nowej wersji forum!

Pierwsze logowanie wcześniejszych użytkowników do nowego forum, wymaga wygenerowania nowego hasła (jest to czynność jednorazowa). W tym celu możemy skorzystać z linku Nie pamiętasz hasła? lub z tego u dołu okna logowania. Uwaga: Proszę podać e-mail taki sam, jaki jest ustawiony na wcześniejszym forum!

Rubel

Kontrola urzadzen

Polecane posty

Rubel

Pytanko mam pewnie juz sie powtorze to przepraszam.

Ktore wyposazenie podlega kontroli i co jaki czas.

Z gory dziekuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
IVVO

Rolki-1rok

Analizator-1/2 rok

Pompowanie kół-2lata

Kontrola zgodnie z kartami - 2 razy w roku pozostały sprzęt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darkdog

Wszystko co jest na stacji podlega przeglądom okresowym a analizator spalin co pół roku świadectwo legalizacji i urządzenie do pompowania i spr.cisnienis w ogumieniu co 2 lata i też świadectwo legalizacji musi być

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marek1
Pytanko mam pewnie juz sie powtorze to przepraszam.

Ktore wyposazenie podlega kontroli i co jaki czas.

Z gory dziekuje.

 

Generalnie wszystkie te które ma deklaracje zgodności lub certyfikaty.

Przegląd wewnętrzny, zgodnie z kartą okresowej kontroli, co nie później niż co 6-mcy chyba że w DTR urządzenia jest wyznaczony krótszy okres.

Do tego dochodzą przeglądy zewnętrzne urządzeń o których pisze Darkdog.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirek.g
Rolki-1rok
:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marek1
Rolki-1rok
:)

 

Widocznie do IVVO przyjeżdżają raz w roku a sam nie sprawdza... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
IVVO
Widocznie do IVVO przyjeżdżają raz w roku a sam nie sprawdza...

Sami wiecie,że karty okresowe są dla kontrolujących- bo wszystko w razie kontroli ma wyglądać ładnie- bateria u urządzenie nie pada na rozkaz w czasie sprawdzenia co pół roku tylko kiedy ma ochotę a z pozostałymi sprzętami mamy podpisaną umowę serwisową i klienci sobie troszkę zarobią - i w kartach wygląda to jeszcze lepiej bo są pieczątki serwisu :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marek1
w kartach wygląda to jeszcze lepiej bo są pieczątki serwisu :D

no i jeszcze pieczątka "Kierownika SKP" :cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
IVVO

A i owszem - tydzień temu miałem kontrole z TDT - bez uwag- byli pod wrażeniem dokumentacji - jak w wojsku podejście do drążka -5, zwis-2, zeskok-5-średnia 4 :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eborg

IVVO, Ty to jesteś Gość!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arekkos

W jakich przepisach znajdę jakie urządzenia i co ile przechodzą legalizację

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Paprock

Jak obronić słuszność systematycznych, cyklicznych przeglądów, konserwacji, kalibracji sprzętów na SKP???

Przyszło nowe na górę firmy i zaczęło się...

To co wynika z ustawy; czyli analizator, miernik hałasu, "pistolet" do kół - OK.

Pozostałe sprzęty funkcjonują do dziś wzorowo.

Linia diagnostyczna była kalibrowana dwa razy do roku przez autoryzowany serwis.

Geometrię wysyłało się do Precyzji raz w roku i wracała jak nowa.

Inne graty jak przyrząd do świateł, dymomierz, opóźnieniomierz, detektor gazu były odsyłane do serwisu/producenta,

a nawet ciśnieniomierz do kół zawsze miał w miarę aktualne "świadectwo sprawdzenia".

Kontrole, które odwiedziły stację nigdy nie miały zastrzeżeń co do kart, a większość wpisów poparta była stosownym dokumentem, protokołem, świadectwem.

Nigdy też nie padło, że coś jest "na wyrost".

Nikt nie podważał zasadności, kosztów z tym związanych, bo wiadomym było, że o szeroko rozumiane bezpieczeństwo chodzi.

A teraz koszty, a po co, a na co, a dlaczego tak drogo i takie tam, aż się pisać odechciewa... cholera!

Nie docierają zalecenia zawarte w niektórych instrukcjach, że poprawność działania, wskazań, funkcjonowania sprzętu, przyrządu, urządzenia uwarunkowana jest "serwisem" wykonanym co jakiś czas.

Przemilczę fakt, że analizatory i "pistolety" są po dwa. :x

- pewnie wystawią na sprzedaż, no bo przekonać jak... :?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
IVVO
A teraz koszty, a po co, a na co, a dlaczego tak drogo i takie tam, aż się pisać odechciewa... cholera!

Jestem też tego zdanie, iż sprzęt powinien być sprawdzany, kalibrowany... Tylko..

Wczoraj zadzwoniłem do producenta, gdyż w jednym urządzeniu padł zastaw akumulatorów /za tydzień TDT/ i ręce mi opadły - wysyłka, wymiana, przesyłka- 350PLN. Więc udałem się do marketu kupiłem 6 akumulatorów /60 PLN/, polutowałem je dzisiaj i zamiast NiCd mam NiHM bez pamięci ładowania. Jeśli serwisy brały by normalne pieniądze to większość z nas korzystała by z nich a tak to sami siebie wykańczają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
markes30

Do tego jako diagnosta ( z 10 letnią praktyką na warsztacie) uważam, że urządzenia diagnostyczne są dużo mniej skomplikowane technicznie niż samochód i ja ze stroną mechaniczną (konserwacje, smarowania i naprawy) świetnie sobie radzę sam. Do elektryki ma zdolnego elektryka z uprawnieniami a tylko elektroniką zajmuje się serwis. 90% kosztów serwisu oszczędza firma ja dostaję 20-30% w postaci premii za inicjatywę i dodatkową pracę. Honorowo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JANUSZ60
Honorowo?

Też wolałbym urządzenia sprawne, zamiast popartych tylko zaświadczeniem i fakturą z serwisu ,,,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biker100
urządzenia diagnostyczne są dużo mniej skomplikowane technicznie niż samochód i ja ze stroną mechaniczną (konserwacje, smarowania i naprawy) świetnie sobie radzę sam.
niech każdy robi swoje (jak na zachodzie), bezrobocie w tym kraju spadnie o parę oczek. Mamy dziwną mentalność, naleciałość z poprzedniego okresu, że jeden gość od hydrauliki, elektryki, pojazd naprawi i jeszcze ... :razz:

Diagnosta najlepiej jak etat podwójny diagnosta-mechanik, jeszcze w wolnej chwili komputery przeinstaluje, aktualizacje zrobi i dokumentację w biurze uzupełni ... :-?

Później ktoś napisze, że to emeryci mundurowi zabierają pracę - o losie ... :razz:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
crackers
emeryci mundurowi zabierają pracę - o losie ... :razz:
czas było przywyknąć :evil:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzegorz Łódź
Mamy dziwną mentalność, naleciałość z poprzedniego okresu, że jeden gość od hydrauliki, elektryki, pojazd naprawi i jeszcze ... :razz:

Przepraszam że nie w temacie ale to chyba w poprzednim okresie było tak że jeden był tylko od jednego :?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
crackers
Przepraszam że nie w temacie ale to chyba w poprzednim okresie było tak że jeden był tylko od jednego :?
ja też
Przepraszam że nie w temacie
ale tak jest do dziś dnia np.w Niemczech i dają radę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.