grand Napisano 13 Październik 2005 Napisano 13 Październik 2005 Istnieją różne opinie na temat poduszek powietrznych, zabezpieczających osoby jadące samochodem w czasie wypadku. Z jednej strony producenci umieszczają ich w samochodzie coraz więcej, ale element, który wybucha przed twarzą kierowcy czy pasażera, może być przecież niebezpieczny. Fot. Renault: Nie ulega wątpliwości, że poduszki ratują życie. Skutecznie działają razem z pasami bezpieczeństwa. Można powiedzieć krótko: poduszki zdecydowanie działają, ratując codziennie wiele osób przed poważnymi obrażeniami albo śmiercią. Oczywiście nie dają pełnej gwarancji przeżycia podczas każdego wypadku. Jak w wielu sytuacjach, sprawa polega na statystyce – jeżeli auto ma poduszki, prawdopodobieństwo doznania obrażeń jest mniejsze, niż gdyby ich nie było. Bezpieczne Fot. Renault: Czołowe poduszki powietrzne uruchamiają się w ciągu ułamka sekundy. Pewne kontrowersje budzą poduszki czołowe – są największe, „najsilniejsze”, a więc być może potrafią uszkodzić jadących autem? Badania wykazały, że nie! Na przykład sprawdzono, że całkiem bezpieczne jest jeżdżenie w okularach – nawet w „zderzeniu” z poduszką, nie uszkadzają oczu, najwyżej łamią się w połowie. Natomiast radzimy unikać jazdy z fajką w zębach. W razie wypadku może ona doprowadzić do obrażeń. Konieczne pasy Ważna jest podstawowa sprawa: poduszki powietrzne nie zadziałają dobrze, jeżeli jadący autem nie są zapięci pasami. W czasie wypadku pas, najlepiej z napinaczem pirotechnicznym lub sprężynowym, pełni ważną funkcję utrzymania jadących w dobrej pozycji, w osi fotela, na wprost poduszki. Amerykanie, którzy wymyślili poduszki, chcieli skonstruować system „zamiast” pasów, ale okazało się to nierealne. W każdym amerykańskim samochodzie jest teraz instrukcja, mówiąca o konieczności zapinania pasów. Działają szybko Fot. Renault: Boczne poduszki są uzupełnieniem poduszek czołowych. Ponadto sprawdzono, że aby czołowa poduszka dobrze zadziałała, korpus siedzącego w fotelu musi znajdować się co najmniej 25 cm od niej. W takiej sytuacji podczas wypadku ciało pasażera opiera się na już wypełnionej gazem poduszce (jej napełnienie trwa kilkadziesiąt milisekund) i nieprzyjemne wrażenie robi jedynie huk, oraz chmura talku, która się wtedy uwalnia. Ułamek sekundy później poduszki opróżniają się z gazu i przestają zasłaniać widoczność. I jeszcze jedno – statystyki mówią, że samoczynne, bezzasadne uruchomienie poduszek zdarza się niezwykle rzadko, a ich instalacja jest bardzo trwała. Jednak gdy doszło do uruchomienia poduszek (np. podczas małego wypadku) wymienić trzeba także ich sterowniki, co jest dość kosztowne. Źródło: motofakty.pl Cytuj
kowal Napisano 14 Grudzień 2005 Napisano 14 Grudzień 2005 Wsiadasz, ZAPINASZ, jedziesz... ŻYJESZ! Wyniki badań laboratoryjnych, analiz statystycznych wypadków drogowych oraz oszacowania ekonomiczne jednoznacznie wskazują na wyjątkową skuteczność i efektywność pasów bezpieczeństwa. Powszechne ich stosowanie z pewnością wpłynęłoby w istotny sposób na redukcję liczby ofiar kolizji drogowych. Poniżej wyjaśniamy, przed czym konkretnie może uchronić Cię zapięcie pasów Zadania pasów bezpieczeństwa Zadaniem pasów bezpieczeństwa jest zatrzymanie użytkowników pojazdu na siedzeniach i takie ukierunkowanie sił działających podczas wypadku drogowego, aby obrażenia podróżujących były jak najmniejsze. Kiedy dochodzi do kolizji i pojazd zostaje gwałtownie zatrzymany, jego użytkownik przez krótki czas nadal porusza się do przodu z prędkością równą tej, z jaką pojazd jechał przed zderzeniem. Jeśli pasy nie są zapięte, szybkość jego przesuwania się może być tylko w niewielkim stopniu zredukowana przez tarcie ciała o siedzenie oraz działanie mięśni rąk i nóg. Sytuacja ta trwa do chwili zderzenia ciała z wnętrzem samochodu albo uderzenia w obiekt znajdujący się poza pojazdem. Siła, która w tym momencie oddziałuje na człowieka, porównywana jest to tej, z jaką ciało spadające z trzypiętrowego budynku uderza o ziemię. Zapięte pasy bezpieczeństwa w przypadku kolizji drogowej mają wpływ na: * redukcję niemal do zera liczby osób wyrzuconych z samochodu Z obniżeniem prawdopodobieństwa wyrzucenia z pojazdu związana jest prawie cała skuteczność tylnych pasów i prawie połowa pasów na siedzeniach przednich. Wyniki badań wskazują, iż człowiek, który pozostaje w samochodzie podczas wypadku, ma pięciokrotnie wyższe szanse przeżycia niż ten, który zostanie wyrzucony na zewnątrz. * wzrost bezpieczeństwa osób siedzących na przednich siedzeniach Pasażerowie z tylnych siedzeń, którzy rezygnują z ochrony zapewnianej przez pasy bezpieczeństwa, stwarzają zagrożenie nie tylko dla własnego życia, ale również dla zdrowia i życia osób siedzących na przednich siedzeniach. Szacuje się, iż obecność na tylnych siedzeniach nie zapiętej w pasy osoby zwiększa ryzyko śmierci ludzi siedzących przed nim o dodatkowe (4 +/- 2) %. * obniżenie o blisko połowę liczby obrażeń głowy i klatki piersiowej W konsekwencji w grupie osób stosujących pasy bezpieczeństwa odnotowuje się mniej przypadków trwałego kalectwa. * zmniejszenie prawdopodobieństwa śmierci www.mojeauto.pl Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.