Skocz do zawartości

Serdecznie witamy w nowej wersji forum!

Pierwsze logowanie wcześniejszych użytkowników do nowego forum, wymaga wygenerowania nowego hasła (jest to czynność jednorazowa). W tym celu możemy skorzystać z linku Nie pamiętasz hasła? lub z tego u dołu okna logowania. Uwaga: Proszę podać e-mail taki sam, jaki jest ustawiony na wcześniejszym forum!

pawgol

Dwa numery vin mrecedes 126

Polecane posty

pawgol

Witam wszystkich. Temat jest tego typu: klient kupił mercedesa 126 1983 rok produkcji. Pojazd sprowadzony z USA ale od kilku lat zarejestrowany w Polsce. Nr vin w dowodzie rejestracyjnym i tabliczce znamionowej WDBCB20A6BB011148, natomiast na ścianie grodziowej widnieje nr WDB12612012011148. Pojazd zarejestrowany w Polsce od 2005r. Klient sam połapał się że jest różnica i przyjechał z zapytaniem czy jest szansa żeby to jakoś wyprostować. Czy jest na to jakiś sposób. Proszę o pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Qnick
Temat jest tego typu: klient kupił mercedesa 126 1983 rok produkcji. Pojazd sprowadzony z USA ale od kilku lat zarejestrowany w Polsce. Nr vin w dowodzie rejestracyjnym i tabliczce znamionowej WDBCB20A6BB011148, natomiast na ścianie grodziowej widnieje nr WDB12612012011148. Pojazd zarejestrowany w Polsce od 2005r. Klient sam połapał się że jest różnica i przyjechał z zapytaniem czy jest szansa żeby to jakoś wyprostować. Czy jest na to jakiś sposób.

 

To raczej brzydko pachnie niestety :razz: Tabliczka z papierami się zgadza ale z nadwoziem niekoniecznie :evil: sam pomyśl dlaczego i jeszcze "iluś ślepych" diagnostów to dopuszczało do ruchu :?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
markes30
Witam wszystkich. Temat jest tego typu: klient kupił mercedesa 126 1983 rok produkcji. Pojazd sprowadzony z USA ale od kilku lat zarejestrowany w Polsce. Nr vin w dowodzie rejestracyjnym i tabliczce znamionowej WDBCB20A6BB011148, natomiast na ścianie grodziowej widnieje nr WDB12612012011148. Pojazd zarejestrowany w Polsce od 2005r. Klient sam połapał się że jest różnica i przyjechał z zapytaniem czy jest szansa żeby to jakoś wyprostować. Czy jest na to jakiś sposób. Proszę o pomoc.

 

Moim zdaniem jest to pojazd "oznakowany zgodnie z innymi przepisami". W USA obowiązkowo w VINie, właśnie w znakach środkowych umieszczano wyposażenie. Ten pojazd zgodnie z przepisami USA ma mieć zgodną tabliczkę i DR.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mmiodzio

A moim zdaniem jest to chyba przekręt i sprawa wali Dramatem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Qnick
Moim zdaniem jest to pojazd "oznakowany zgodnie z innymi przepisami". W USA obowiązkowo w VINie, właśnie w znakach środkowych umieszczano wyposażenie. Ten pojazd zgodnie z przepisami USA ma mieć zgodną tabliczkę i DR.

 

No tylko weź to teraz tak przedstaw w WK żeby to "łyknęli". Lepiej jak to co jest w DR zgadza się z tym co jest wybite na nadwoziu

 

...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawgol

Koledzy najgorsze jest to że klient kupił tego merca bo ma ,,bzika'' na ich puncie ma już ich kilka a w dodatku to stały klient stacji i nie wiem jak mu pomóc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamos

A może warto skonsultować się z ASO ? Jedynie zaświadczenie od producenta jest w stanie wyprostować sprawę klientowi, jednocześnie znacznie utrudnić diagnostom ;(

 

...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ketiw38

Mercedes 300 SD (w126) - był produkowany tylko na rynek amerykański.

Obydwa numery wskazują na podobny (taki sam?) model - sprawdź czy w innym miejscu nie ma numeru nadwozia.

Rada też może być taka, że należy udać się z obydwoma numerami nadwozia do dealera. Może coś ciekawego powiedzieć. Np z europy wyszedł z takim numerem, ale nadano mu nowy numer :x

Takie dywagacje na temat numeru.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesław

Numer który jest w dowodzie powinien znajdować się na lewym podszybiu widoczny przez wziernik w przedniej szybie,numer ten powinien być zgodny z tabliczką znamionową,ostatnie cyfry numeru z podszybia i ściany grodziowej są zgodne,nr VIN na rynek Amerykański różni się od naszego ,dlatego początek vinu jest inny,nr na ścianie grodziowej był nabity w Niemczech w zakładach Mercedesa w początkowej fazie produkcji następnie niekompletny samochód pojechał do USA i tam został zmontowany do końca i tam ostatecznie oznakowany w systemie oznaczeń obowiązujących w USA,jak auto zostało sprowadzone do kraju to dokumenty opiewały na numer Amerykański i taki powinien zostać,auta Japońskie produkowane na USA mają wybite na ścianie grodziowej tylko ostatnie cyfry numeru ,reszta jest na podszybiu w systemie USA i nikt z tego nie robi problemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Psuj

Może trochę inne autko widziałem, ale kolega ma Merca 126 560SEL i oba numery się zgadzają (ten nabity i ten na tabliczce)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
markes30
Może trochę inne autko widziałem, ale kolega ma Merca 126 560SEL i oba numery się zgadzają (ten nabity i ten na tabliczce)
W niemieckich się zawsze zgadza ale te eksportowane do USA musiały spełniać ich wymogi ( "odrębne przepisy" ) i na bitym numerze nie zgadza się środek bo na tabliczce znamionowej dla amerykanów musieli po 3 znaku kodować wyposażenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOSPOL

Miałem podobny przypadek. W uwagach z badania techniczewgo poisałem że pojad posiada drugi numer VIN specjalnie nadany na rynek amerykanski.

Za główny nr przyjełem ten europejski.

Teraz klient ma dopisany ten drugi numer w uwagach dowodu rejestracyjnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielg539
Teraz klient ma dopisany ten drugi numer w uwagach dowodu rejestracyjnego

Przynajmniej nikt nie powinien mieć teraz obiekcji co do podwójnego nr VIN.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
blakop

Przyjmuję do wiadomości fakt tej podwójnej numeracji, ale pytanie... Czy na pewno akurat z tym mam tutaj do czynienia? Czy przedstawiciel producenta to potwierdził?? Na podstawie czego uznaliście poza wszelką wątpliwość, że tak właśnie jest, a nie chodzi o jakiś przekręt?? Akurat tu byłbym ostrożny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOSPOL

Zawsze można zadzwonić do producenta i się upewnić zanim sie coś podpisze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawgol

Dziękuje kolegom za rady. Klient rozmawiał z rzeczoznawcą ten ma skontaktować się z ASO i czekamy na razie na wiadomości z Mercedesa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Qnick

Miałem dziś W126 na badaniu - na zabytek :D Ale miał normalny VIN a nie podwójny i wszystko się zgadzało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawgol

Szczęściarz :D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Popy

Przepraszam, że tak późno, ale może się jeszcze przyda.

Mercedesy wysyłane do Stanów miały dwa numery vin - jeden zgodny z normą amerykańską, drugi zgodny z wymaganiami europejskimi. W bazie Merca występują oba - wszystko jest ok.

W załączeniu screen z karty danych pojazdu.

5ae1a5634259b_Mercedes2vin.jpg.776aa04a54dcd35c1d85122e17ba1f99.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
blakop

A ta karta to skąd? I czy masz wiedzę, czy do dzisiaj tak jest??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
S.K.P-POZNAŃ
Mercedesy wysyłane do Stanów miały dwa numery vin

 

Jeden jest nr VIN (17znaków),

drugi to nr.identyfikacyjny (18 znaków)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pentagram

Podepnę się pod temat.

 

Czy spotkał się któryś z Was z podobnym przypadkiem:

VW Jetta sprowadzona z USA 16 lat temu, w DR nr. VIN "amerykański" (WVWRG2........107790) zgodny z TZ i "publicznym" nr. nadwozia (metalowa tabliczka za szybą), jedyny nr. VIN wybity na nadwoziu "europejski" (WVWZZZ........107790).

 

[ Dodano: 23-01-2013, 10:02 ]

Jak to ugryźć, żeby zęba nie złamać :razz: .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DARIO64
Czy spotkał się któryś z Wasz z takim przypadkiem:

Gdzieś już było o Volkswagenach , dawno temu miałem coś podobnego tylko nie pamiętam czy była to Jetta .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
blakop

To co w USA było JETTĄ niekoniecznie musiało być JETTĄ w Europie w tamtych latach :)

 

Tak - spotkałem się czymś takim w VW... Szczegóły jednak czas zatarł :? Ale było coś na forum - faktycznie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×