Skocz do zawartości
szyszon

zmiana zabudowy

Rekomendowane odpowiedzi

szyszon

Witam kolegów. Mam gościa autem marki RENAULT MASTER, który zdemontował kontener a zamontował najazdy do przewozu pojazdów. Moje pytanie czy wymagacie opinii rzeczoznawcy? Czy wystarczy kwit z wagi, oświadczenie od warsztatu o przeróbce i faktura?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
blakop

Jedni wymagają - inni nie. Bardzo różnie to wygląda - sam musisz ocenić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mirek.g
Jedni wymagają - inni nie. Bardzo różnie to wygląda - sam musisz ocenić.

 

Tak jest.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
rurek777

kwit z wagi ,to tylko kwit. a co do masy własnej lepiej mieć op. rzeczoznawcy .ja zawsze wymagam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Qnick

W tym przypadku i ja bym wymagał opinii rzeczoznawcy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
blakop
kwit z wagi ,to tylko kwit.

 

Wszystko zależy. Psuj dawał tu kiedyś fajny kwit z ważenia - taki prawdziwy, a nie tylko dla proformy. Dla mnie z kolei taki kwit to więcej niż opinia w której czary mogą być wszelakie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Qnick
Dla mnie z kolei taki kwit to więcej niż opinia w której czary mogą być wszelakie...

I tak to wszystko jest do d..y jak ktoś będzie chciał drążyć temat jak będzie afera :razz: i tak beknie diagnosta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
markes30

Ja pisząc opinię, w której ustalam masę wlasną umawiam się na wadze z wyświelaczem na zewnątrz i robie zdjęie pojazdu na wadze z wynikiem ważenia na wyświetlaczu. Wymagajcie takiego udokumentowania od rzeczoznawców.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
michal_k
robie zdjęie pojazdu na wadze z wynikiem ważenia na wyświetlaczu.

 

Zdjęcie można zmodyfikować w Photoshopie :x:P:cool:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
markes30

Fakt modyfikacji zdjęcia jest do sprawdzenia w ciągu 2 min przez biegłego z informatyki. Totalny kretyn, nie rzeczoznawca zrobił by coś takiego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
michal_k
Fakt modyfikacji zdjęcia jest do sprawdzenia w ciągu 2 min przez biegłego z informatyki.

 

Nawet zdjęcia wydrukowanego w opinii (nie w formie elektronicznej)?

 

Chodzi mi tylko o to, że jakieś zaufanie trzeba chyba mieć, czy to do rzeczoznawcy, czy do kwitu wagowego, czy to do wagi w rolkach, o ile SKP ją posiada.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Paprock

michal_k

No przecież markes30 jasno wyraził opinię o edytorze:

Totalny kretyn, nie rzeczoznawca zrobił by coś takiego.

:!::!::!::!::!:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Regan55
Psuj dawał tu kiedyś fajny kwit z ważenia - taki prawdziwy, a nie tylko dla proformy.
Zgadza sie.Niedawno z niego korzystałem.Miałem na OBT sam.cięzarowy z wpisami w DR: F1-3490kg,G-2200kg a ładownośc-1550kg....Po zwazeniu wygladało to jednak inaczej... :razz:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
blakop

Ja myślę, że w najazdach to akurat kwestia wagi jest do ogarnięcia. Skupiłbym się bardziej na długości zabudowy, zwisach, kątach i takich tam. Tylko tu z kolei bardziej trzeba się skupić na wytycznych producenta podwozia. Czy rzeczoznawca to zrobi? Hmmmm.

 

Ja mam teraz do poprawki lawetę, którą muszę ściągać z drugiego końca UE, właśnie przez takie niedopatrzenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
michal_k
Ja mam teraz do poprawki lawetę, którą muszę ściągać z drugiego końca UE, właśnie przez takie niedopatrzenia.

 

To nie ściągaj pustej tylko załaduj "samochodami niebitymi od dziadka jeżdżącego tylko do kościoła" :cool:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielg539
Ja pisząc opinię, w której ustalam masę wlasną umawiam się na wadze z wyświelaczem na zewnątrz i robie zdjęie pojazdu na wadze z wynikiem ważenia na wyświetlaczu. Wymagajcie takiego udokumentowania od rzeczoznawców.

 

Do czego to doszło, że juz nikt nikomu nie wierzy i wszystko musi być na foto :(

Pasowało by zatrzymać jakieś 30% uprawnień diagnostom i rzeczoznawcom to sytuacja wróciła by do normy, bo poczucie bezkarności rodzi patologje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
biker100
Pasowało by zatrzymać jakieś 30% uprawnień diagnostom i rzeczoznawcom
bezkarność niektórych przedstawicieli przedstawionych przez Daniela profesji rzeczywiście sięgnęła już zenitu. :shock:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
markes30
Pasowało by zatrzymać jakieś 30% uprawnień diagnostom i rzeczoznawcom
bezkarność niektórych przedstawicieli przedstawionych przez Daniela profesji rzeczywiście sięgnęła już zenitu. :shock:

 

Tak tylko może się niektórym wydawać. Na jednym ze szkoleń w Bydgoszczy był inspektor ITD. Z jego udokumentowanej zdjęciami relacji wynikało, że potrafią nawet wyładować towar z busa i ważyć go na wagach najazdowych. (po jego zachowaniu odniosłem wrażenie, że zachowuje się jak pies gończy spuszczony ze smyczy) Miałem również okazje czytać akta 2 różnych spraw wszczętych przez Prokuraturę na wniosek ITD.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Marek1
po jego zachowaniu odniosłem wrażenie, że zachowuje się jak pies gończy spuszczony ze smyczy ITD.

 

Ludzie różnych profesji mają różne wyzwania.

Temu najwyraźniej nie jest obojętne, że przewoźnicy udają, że dokonują przewozu pojazdem DMC do 3.5 T nie wymagającym koncesji, podczas gdy faktycznie, świadomie przekraczają tę granicę DMC...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
aboz
Temu najwyraźniej nie jest obojętne, że przewoźnicy udają, że dokonują przewozu pojazdem DMC do 3.5 T nie wymagającym koncesji, podczas gdy faktycznie, świadomie przekraczają tę granicę DMC...
Tylko w takim razie po kiego to
potrafią nawet wyładować towar z busa i ważyć go na wagach najazdowych
skoro na drodze obowiązują wartości rzeczywiste. Co innego jeśli w toku kontroli wyjdzie na jaw, że dokonano przeróbek zwiększających MW. Jeździłem autem do 3,5 tony i nieraz woziłem towar na paletach. Oczywiście zarówno równomierne rozłożenie jak i odpowiednie zabezpieczenie towaru to była u mnie podstawa. Natomiast rozładunek tego ładunku to min. godzina czasu, a załadowanie go z powrotem i zabezpieczenie ręcznie było niemożliwe. W takich warunkach odmówiłbym rozładunku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
blakop

Palety woziłeś? W liczbie mnogiej??

To ile ich było? 2? 3? No bo do 3,5 tony to wybacz, ale... I jeszcze godzinę to ładowałeś? Ręcznie? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
aboz
Palety woziłeś? W liczbie mnogiej??

To ile ich było? 2? 3? No bo do 3,5 tony to wybacz, ale... I jeszcze godzinę to ładowałeś? Ręcznie? :)

2, 3 w zależności od wagi. Auto miało ładowność 1,7 t. więc sporo wchodziło. Ładowałem wózkiem widłowym 5 minut. No, może 15 z pełnym zabezpieczeniem. Natomiast rozładunek ręczny zajmował od 30 minut do godziny w zależności co wiozłem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Marek1
Tylko w takim razie po kiego to
potrafią nawet wyładować towar z busa i ważyć go na wagach najazdowych
skoro na drodze obowiązują wartości rzeczywiste

 

Znam przypadek kiedy po rozładowaniu przeładowanego pojazdu DMC do 3500 kg okazało się że jego MW także przekracza 3500 kg... :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
michal_k
Znam przypadek kiedy po rozładowaniu przeładowanego pojazdu DMC do 3500 kg okazało się że jego MW także przekracza 3500 kg... :lol:

 

To widocznie błoto. Przyczepia się cholerstwo do ramy, a później pojazd tyle waży :-P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
markes30
Tylko w takim razie po kiego to
potrafią nawet wyładować towar z busa i ważyć go na wagach najazdowych
skoro na drodze obowiązują wartości rzeczywiste

 

Znam przypadek kiedy po rozładowaniu przeładowanego pojazdu DMC do 3500 kg okazało się że jego MW także przekracza 3500 kg... :lol:

 

Inspektor TDT pokazywał zdjęcia, między innymi, właśnie takiego Mercedesa - po rozładowaniu 4200kg (MW) a w DR 3500 kg DMC ! :shock: Najwięcej takich kwiatków łapią kamery na wagach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.