Skocz do zawartości
Darek :-)

DIAGNOSTA TO NIE SZMATA

Rekomendowane odpowiedzi

Darek :-)

Nie wiem jak u was klienci traktują diagnostów kiedy badanie nie poszło po ich myśli, a w szczególności badanie VAT kiedy po sprawdzeniu na stronie historia pojazdu https://historiapojazdu.gov.pl/historia-pojazdu-web/ gdzie jest wpisane przeznaczenie pojazdu. Niejednokrotnie przeznaczenie wpisane w CEPIK-u nie spełnia wymogów. W przeznaczeniu najczęściej jest wpisany furgon, skrzynia, uniwersalny co dyskwalifikuje ten pojazd do uzyskania VAT-u. I tu się przeważnie zaczyna różnica zdań pomiędzy diagnostą a właścicielem pojazdu. Pyskówka, straszenie, udowadnianie o jego słuszności, tłumaczenie z naszej strony iż to nie nasza wina ich nie interesuje. Samochód jest ciężarowy i diagnosta się przyczepia do pierdoł, a to że w przeznaczeniu jest uniwersalny to nie jest ważne. To, że w razie kontroli skarbowej kiedy urzędnik skarbowy udowodni że niesłusznie był odliczany podatek VAT od pojazdu to w ostateczności za pomyłkę zapłaci diagnosta, a nie właściciel pojazdu, ponieważ w sądzie już jesteśmy na straconej pozycji. Za to że kupujący pojazd nie zadał sobie trudu czy pojazd spełnia wymogi VAT to nasza wina. To samo się ma kiedy pojazd dostaje wynik negatywny a jest używany w firmie. Przeważnie diagnosta się nie zna ponieważ pan Janek który naprawia samochód powiedział że to jeszcze nie trzeba wymieniać, to jeszcze wytrzyma. Więc nasuwa się pytanie czy my jesteśmy chłopcami do wyżywania za nieudane zakupy pojazdów, cz niesprawność która powstała w trakcie eksploatacji pojazdu ? Czy wy też macie podobne problemy ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
adamos

Mi osobiście zazwyczaj udaje się wytłumaczyć w czym leży problem i często dochodzi do porozumienia, przy czym jako okręgówka mogę zrobić zmiany konstrukcyjne i poprawić przy sprowadzonych pojazdach podrodzaj...

 

Jak pan Janek zna się lepiej to niech wali pieczęć w DR i po problemie...;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Qnick
Nie wiem jak u was klienci traktują diagnostów kiedy badanie nie poszło po ich myśli, a w szczególności badanie VAT kiedy po sprawdzeniu na stronie historia pojazdu https://historiapojazdu.gov.pl/historia-pojazdu-web/ gdzie jest wpisane przeznaczenie pojazdu. Niejednokrotnie przeznaczenie wpisane w CEPIK-u nie spełnia wymogów.

 

Też zazwyczaj udaje się wytłumaczyć o co chodzi i pokazać w Dz.U. poz. 312 o co chodzi odbywa się to raczej spokojnie. Mało tego jest porozumienie pomiędzy SKP i WK że jak jest zły podrodzaj w systemie to my piszemy zdanie że na podstawie przepisów PoRD pojazd może być zakwalifikowany do podrodzaju wielozadaniowy lub van i WK zmienia to w systemie w momencie wpisywania adnotacji w DR bo często podrodzaj jest wpisywany do systemu na "pałę" lub na podstawie tego co klient napisze we wniosku o rejestrację a przecież klient się nie zna a WK nie widzi pojazdu :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
biker100
przy czym jako okręgówka mogę zrobić zmiany konstrukcyjne
adamos Ty możesz jedynie wykonać badanie techniczne na tej "okręgówce", a nie "zrobić zmiany konstrukcyjne".

§ 3. 1. Zakres dodatkowego badania technicznego pojazdu, o którym mowa w art. 81 ust. 11 ustawy:

(...)

5) w którym dokonano zmian konstrukcyjnych lub wymiany elementów powodujących zmianę danych w dowodzie rejestracyjnym, z zastrzeżeniem art. 66 ust. 4 pkt 5 i 6 ustawy, z wyłączeniem montażu instalacji do zasilania gazem – obejmuje sprawdzenie i ocenę spełnienia warunków technicznych, w sposób określony dla okresowego badania technicznego pojazdu, oraz zakres czynności określonych w pkt 1–2 działu I załącznika nr 2 do rozporządzenia, a także ustalenie nieznanych lub nowych danych technicznych pojazdu, podczas przeprowadzania badania technicznego pojazdu w sposób określony w dziale II załącznika nr 2 do rozporządzenia, oraz sporządzenie opisu zmian dokonanych w pojeździe, zgodnie z załącznikiem nr 5 do rozporządzenia; nie wymaga się wykonania czynności określonych w pkt 1 działu I załącznika nr 2 do rozporządzenia, jeżeli zmiany konstrukcyjne lub wymiana elementów powodujących zmianę danych w dowodzie rejestracyjnym nie mają wpływu na działanie układu kierowniczego, skuteczność tłumienia zawieszenia oraz ustawienie kół jezdnych;

 

Napisz proszę opis zmian np. z furgona na VAN.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
JANUSZ60
piszemy zdanie że na podstawie przepisów PoRD pojazd może być zakwalifikowany do podrodzaju wielozadaniowy lub van

Bez homologacji też ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
adamos

 

Napisz proszę opis zmian np. z furgona na VAN.

 

Ustalenie prawidłowego podrodzaju pojazdu ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
biker100
Ustalenie prawidłowego podrodzaju pojazdu ?
jako opis zmian dokonanych w pojeździe? :shock:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
adamos
Ustalenie prawidłowego podrodzaju pojazdu ?
jako opis zmian dokonanych w pojeździe? :shock:

 

Pochwal się w jaki sposób Ty rozwiązujesz ten problem....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielg539
jako opis zmian dokonanych w pojeździe?

Są wydziały komunikacji i z praktyki wiem, że jest ich całkiem sporo, że aby zmienić podrodzaj pojazdu z furgonu na VAN wystarczy w uwagach zaświadczenia napisać, że nadwozie pojazdu spełnia kryteria przewidziane dla VAN i na tej podstawie jest zmieniany podrodzaj pojazdu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
biker100
Pochwal się w jaki sposób Ty rozwiązujesz ten problem....
adamos poczytaj tu i zastanów się:

http://www.norcom.com.pl/nowe_forum/viewtopic.php?t=4165

 

Odsyłam klienta do producenta lub jego przedstawiciela, a z otrzymaną odpowiedzią kient udaje się do WK.

 

[ Dodano: 26-10-2014, 12:28 ]

Są wydziały komunikacji i z praktyki wiem, że jest ich całkiem sporo, że aby zmienić podrodzaj pojazdu z furgonu na VAN wystarczy w uwagach zaświadczenia napisać, że nadwozie pojazdu spełnia kryteria przewidziane dla VAN i na tej podstawie jest zmieniany podrodzaj pojazdu.
znam taki i OSKP, która tak postępuje.

 

Są wydziały komunikacji i z praktyki wiem, że jest ich całkiem sporo, że aby zmienić podrodzaj pojazdu z furgonu na VAN wystarczy w uwagach zaświadczenia napisać, że nadwozie pojazdu spełnia kryteria przewidziane dla VAN i na tej podstawie jest zmieniany podrodzaj pojazdu.
znam taki i diagnostów z OSKP, którzy tak postępują. adamos to nie przytyk do Ciebie - tak jest faktycznie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Qnick
Bez homologacji też

 

 

::?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
blakop

@ Darek :-) - myślę, że problem przez Ciebie opisany to generalnie dotyczy każdego zawodu i profesji związanego z obsługa klienta, gdzie zwyczajnie niezadowolony klient stanowi zawsze jakiś odsetek klientów i tyle. Asertywność, stanowczość i solidne przygotowanie teoretyczne pozwalające obronić swoje zdanie i tyle.

 

Ja lata temu miałem jeszcze gorzej - bo i mechanik powiedział że ok, księgowa mówiła, że ok, OSKP dawała badanie, a dopiero ja w WK "stawałem okoniem" bo w bazie miałem furgona. Weź z takiej pozycji wytłumacz klientowi, że nici z wpisu...

Ale jak już pisałem nie raz - byłem ostatni w moim WK, który tego pilnował, zostałem wręcz skarcony za to i wobec masowej skali procederu przez lata wbiłem ohoho a może i więcej VAT-1 dla pojazdów innych niż AF/BB i jakoś żyję. I śpię spokojnie i nie słyszałem o tym, żeby któryś z diagnostów też miał z tym problem :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tomasz56
Ale jak już pisałem nie raz - byłem ostatni w moim WK, który tego pilnował, zostałem wręcz skarcony za to i wobec masowej skali procederu przez lata wbiłem ohoho a może i więcej VAT-1 dla pojazdów innych niż AF/BB i jakoś żyję. I śpię spokojnie i nie słyszałem o tym, żeby któryś z diagnostów też miał z tym problem :)

 

Nasuwa się pytanie po co ustawa o vat ,jeżeli wymagań jej się nie stosuje?Nie lepiej i czytelniej było by,rodzaj pojazdu- samochód ciężarowy może odpisać vat.

 

Co do klientów niezadowolonych to byli i będą.Niestety tak jak mówiła kiedyś pani minister "Taki mamy klimat"w tym zawodzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
duchu

[quote name="Darek :-) W przeznaczeniu najczęściej jest wpisany furgon, skrzynia, uniwersalny co dyskwalifikuje ten pojazd do uzyskania VAT-u.

Widziałes wpis w DR "skrzynia"? W czym jest problem przy badaniu Vat dla skrzyniowca?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielg539
Nasuwa się pytanie po co ustawa o vat ,jeżeli wymagań jej się nie stosuje?

Praktyka dowodzi, że znaczna część przepisów w naszym kraju stosowana jest wybiórczo lub sa one diametralnie różnie interpretowane.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ketiw38

Przepis jest bo musi być, a życie toczy się swoim torem i wszystkim to pasuje. :ok

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Darek :-)

Koledzy macie rację ale problem tkwi w tym, że osoba która zalicza kolejną stacje i na każdej jest odrzucona to w końcu gdzieś musi wybuchnąć. A to, że stało się to u mnie to wierzcie mi żadne tłumaczenie, porada nie pomoże. Zadałem sobie trudu i popytałem na ilu stacjach byli, ja byłem 6 stacją i w sumie mnie się oberwało za wszystkich. teraz z perspektywy czasy uważam temat za niebyły ale problem pozostał. Niewiedza ludzi którzy kupują samochody ciężarowe z odliczeniem VAT niejednokrotnie jest wykorzystywane przez firmy sprzedające te pojazdy. Niewiedza księgowych w tym też ma swoje złe strony, ponieważ niejednokrotnie odliczają podatek a w rzeczywistości robią to bezpodstawnie. Temat rzeka ale z drugiej strony jak napisałem - jesteśmy diagnostami, a nie doradcami za to nam nie płacą. Pozdrawiam wszystkich ::hey

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kowal

Diagnosta samochodowy – co robi i ile zarabia

Na diagnoście samochodowym ciąży ogromna odpowiedzialność bowiem to on dopuszcza wszelkie pojazdy do ruchu drogowego. Czy jego praca jest jednak sowicie nagradzana? Jaki trud muszą wkładać specjaliści tego rodzaju, by odpowiednio zweryfikować pojazd

 

Kto może zostać diagnostą samochodowym?

Oprócz potrzebnego wykształcenia, diagnosta samochodowy musi wykazywać się zdolnościami manualnymi, dociekliwością i zręcznością.

Najczęściej pracodawcy wymagają również uprzedniego doświadczenia chociażby w pracy w jednym z warsztatów samochodowych – praktyka w tym zawodzie jest naprawdę niezbędna.

Diagnosta powinien posiadać też prawo jazdy, minimum kategorii B i umieć obsługiwać wszelkie sprzęty i komputer.

 

Jak zostać diagnostą samochodowym?

Aby zostać diagnostą samochodowym należy ukończyć jedną ze szkół zawodowych bądź technikum o profilu samochodowym bądź mechanicznym.

Na tym jednak jego edukacja się nie kończy bowiem diagnosta swoją wiedzę i uprawnienia musi podeprzeć niezbędnym zaświadczeniem, które zdobywa na specjalnym kursie organizowanym przez Transportowy Dozór Techniczny.

Oprócz tego niezbędne są praktyki, przynajmniej 2-letnie w stacji kontroli pojazdów bądź jakimkolwiek warsztacie samochodowym.

Od 2013 roku przepisy dotyczące zawodu zostały zliberalizowane, ale wciąż obowiązkowy pozostanie egzamin państwowy: jego koszt wynosi odpowiednio 100 zł dla każdej części szkolenia, a gdy egzamin składa się z więcej niż dwóch części, opłata nie może być wyższa niż 210 zł.

 

Zarobki diagnosty samochodowego.

Diagnosta samochodowy nie zarabia wiele, jednak wszystko zależy od miejsca jego zatrudnienia – tutaj mamy na myśli lokalizację stacji diagnostycznej czy dany region Polski.

Najmniej zarobią około 1 500 złotych, Ci bardziej doświadczeni, pracujący w popularnych punktach i świetnej lokalizacji mogą osiągnąć wynagrodzenie w granicach 3 000 złotych. Najwięcej zarabiają diagności zatrudnieni w Warszawie – tam ich pensje opiewają na kwoty nawet 6 000 złotych.

Dziś, by wykonywać ten zawód, trzeba spełnić jedno z czterech podstawowych wymagań.

Trzeba się np. wykazać posiadaniem wyższego wykształcenia technicznego o specjalności samochodowej oraz udokumentować dwa lata praktyki w stacji obsługi pojazdów lub w zakładzie (warsztacie) naprawy pojazdów.

W grę wchodzi też inna opcja – średnie wykształcenie techniczne o specjalności samochodowej i udokumentowane cztery lata praktyki w stacji obsługi pojazdów lub warsztacie.

Kolejna opcja to wyższe wykształcenie techniczne o specjalności innej niż samochodowa i cztery lata praktyki. I ostatnia szansa na zostanie diagnostą to średnie wykształcenie

techniczne o specjalności innej niż samochodowa oraz ośmioletnia praktyka w zawodzie.

Po zmianie wymóg wykształcenia wprawdzie pozostaje, ale autorzy deregulacji poważnie skracają czas wymaganych praktyk.

W pierwszej opcji do sześciu miesięcy; w kolejnych dwóch do roku, a w ostatniej z ośmiu do dwóch lat

 

Gdzie może pracować diagnosta samochodowy?

Diagnosta samochodowy pracuje zazwyczaj na stacji kontroli pojazdów bądź w serwisach i warsztatach samochodowych.

Jeśli diagnosta posiada naprawdę duże doświadczenie i umiejętności a do tego dysponuje odpowiednimi uprawnieniami, może założyć własna działalność gospodarczą.

 

Jak wygląda codzienna praca diagnosty samochodowego?

Zadaniem diagnosty samochodowego jest sprawdzanie stanu technicznego wszelkich pojazdów, jakie dopuszczone są do ruchu drogowego. W zależności od wyuczonej specjalizacji, diagnosta weryfikuje samochody osobowe, ciężarowe czy inne.

W codziennej pracy, diagnosta sprawdza najważniejsze części i podzespoły tychże pojazdów (nadwozie, zawieszenie, układ napędowy, hamulcowy czy elektrykę, sygnalizację świetlną i ogumienie) – jeśli wykryje jakąś nieprawidłowość, zaleca ich posiadaczom naprawę i odsyła do samochodowego serwisu.

Diagnosta samochodowy w swojej pracy wykorzystuje specjalistyczne narzędzia i sprzęty, często wprowadza auto na kanał, ale istnieje szereg czynności, które wykonuje również ręcznie

Status społeczny diagnosty samochodowego.

Jest raczej wysoki wśród społeczeństwa bowiem to od niego zależy czy włączy do ruchu drogowego dany pojazd – jest więc traktowany trochę jak wyrocznia a na pewno jak ekspert w swoim fachu.

W branży również uznawany jest za profesjonalistę o ogromnej wiedzy i umiejętnościach praktycznych.

Status społeczny może zaburzać jednak fakt niskich zarobków, jakie kojarzone są z tą profesją oraz praca fizyczna, w niekorzystnych, brudnych warunkach.

 

Plusy i minusy pracy diagnosty samochodowego

Plusy:

 

status eksperta,

praca ciekawa dla wszystkich o duszy majsterkowicza,

praca raczej bezstresowa, nie występuje tu powszechny wyścig szczurów.

Minusy:

 

praca fizyczna,

duże niebezpieczeństwo i ryzyko urazów w pracy,

ogromna odpowiedzialność pracy i podejmowanych decyzji,

niskie zarobki.

 

 

Ciekawostki zawodu diagnosta samochodowy.

 

W Polsce działa blisko 4000 stacji diagnostycznych.

 

http://www.careego.pl/3396/diagnosta-samochodowy-co-robi-i-ile-zarabia/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tomek D

Ostatnie wyszczególnienie - marzenie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Psuj
Jeśli diagnosta posiada naprawdę duże doświadczenie i umiejętności a do tego dysponuje odpowiednimi uprawnieniami, może założyć własna działalność gospodarczą.

 

Ciekawa teza... jak zwykle kolejny artykuł pisany bez podstawowej znajomości tematu...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
rurek777

W Polsce działa blisko 4000 stacji diagnostycznych.

i pomimo braku opłacalności cały czas ich przybywa :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
DARIO64
W Polsce działa blisko 4000 stacji diagnostycznych.

i pomimo braku opłacalności cały czas ich przybywa

Tak dokładnie wg. TDT 4365 ,i budują dalej na potęgę bo ponoć można dostać do 90% dotacji .

A z tego co mi wiadomo było 60%-70%.

A tak w ogóle to artykuł jest sprzed deregulacji zawodu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
eborg

Daruś! 20%.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kowal
to artykuł jest sprzed deregulacji zawodu.
nie ważne z jakiego jest czasu -ważne jakie głupoty są tu zawarte
praca raczej bezstresowa' date=' nie występuje tu powszechny wyścig szczurów. [/quote']

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Fredek
budują dalej na potęgę bo ponoć można dostać do 90% dotacji

No to pojechałeś po całości , gdyby tak było to uwierz mi ilość stacji nie była by na poziomie 4000 lecz

40000 , w końcu inwestycja do zwrotu prawie cała :-D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.