Skocz do zawartości
Alter

wypadek

Rekomendowane odpowiedzi

Alter

Witam . Zarejestrowałam się tutaj ponieważ mam pytanie . Mój dziadek wczoraj miał wypadek . Jadąc autem wpadł w poślizg ( na drodze było mnóstwo błota pozostawionego przez traktory , które wyjeżdżają z pola ) , Uderzył w barierke ( podobno był starszny huk) . Prawy przód wręcz zmasakrowany . Gdzieś tam z tyłu lampy poszły . Podobno chłodnice wyrwało. Ja tego samochodu nie widziałam ponieważ jestem winnym mieście . Dziadek wracał do nas o domu . Miał 200km drogi . Powiedzcie mi , czy jest szansa na uratowanie tego auta ? czy raczej auto do kasacji ? Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Grzegorz Łódź
Powiedzcie mi , czy jest szansa na uratowanie tego auta ?
Gdzieś tam z tyłu lampy poszły . Podobno chłodnice wyrwało

TAK

czy raczej auto do kasacji ?
Prawy przód wręcz zmasakrowany

TAK

Takie odpowiedzi,ponieważ

samochodu nie widziałam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
darkdog
Ja tego samochodu nie widziałam

My też więc z kąt mamy wiedzieć do czego to auto się nadaje :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Alter

Ehh :( pewnie mechanik jak przyjedzie do oceni . Szkoda ,że nie mam zdjęcia . Wiem tylko tyle jeszcze ,ze gdyby uderzył swoja lewą stroną to juz by nie żył

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
blakop

Też się podłączę pod pytanie. Czasami - choć nie zawsze boli mnie tu i ówdzie.

 

Mam pytanie w związku z tym - czy to coś poważnego i czy może to być nowotwór? Jak myślicie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
aboz

To może być coś poważnego, ale niekoniecznie. I z całą stanowczością trzeba stwierdzić, że to może być nowyotwór albo nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
blakop

Dokładnie tak samo pomyślałem. Dzięki za wyczerpującą odpowiedź - teraz wszystko wiem :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
baca9
...Czasami - choć nie zawsze boli mnie tu i ówdzie.

 

Mam pytanie w związku z tym - czy to coś poważnego i czy może to być nowotwór? Jak myślicie?

 

Jak się naoglądałeś np. kalendarzy to może boleć utorbienie, ale to nic groźnego, wystarczy tylko przewietrzyć misia :evil:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Grzegorz Łódź
Czasami - choć nie zawsze boli mnie tu i ówdzie.
czy może to być nowotwór?

Nowotwór nie boli :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
darkdog
Czasami - choć nie zawsze boli mnie tu i ówdzie.

Myślę że starość cię Błażeju dopadła :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Grzegorz Łódź
Wiem tylko tyle jeszcze ,ze gdyby uderzył swoja lewą stroną to juz by nie żył

Może zajmij się na razie dziadkiem a autem się nie przejmuj......

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Lukasz0417
czy to coś poważnego i czy może to być nowotwór

SKS :-D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kowal
Może zajmij się na razie dziadkiem
i to chyba najważniejsze w tym temacie -
a autem się nie przejmuj......
najwyżej pójdzie na złom -bo nikt tu nie jest Kaszpirowskim a by powiedzieć co z tym samochodem :sad:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
grzegorz70
czy raczej auto do kasacji

Nie takie rzeczy klepali.

Z dawnych czasów: Panie, powiedz pan chociaż jaka to marka, bo jak bym nie klepał to mi wiata przystankowa wychodzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Psuj

Panowie - nie karmcie trolla...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
sad_madman
Ja tego samochodu nie widziałam

My też więc z kąt mamy wiedzieć do czego to auto się nadaje :(

Błagam... Myślę, że należy wpisać takie działanie do kodeksu karnego w dziale "Przestępstwa przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Grzegorz Łódź
Myślę, że należy wpisać takie działanie do kodeksu karnego w dziale "Przestępstwa przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej"

A którą masz na myśli?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
sad_madman

Trzeba właśnie dopisać.

 

Powiedzmy, że taka wersja wstępna mogłaby brzmieć:

 

 

Art. 137. Publiczne znieważanie znaku lub symbolu państwowego

§ 3. Kto publicznie słowem lub pismem znieważy język polski poprzez nieprzestrzeganie ogólnie przyjętych norm poprawności językowej podlega grzywnie oraz obowiązkowi uczestnictwa w kursie edukacyjnym.

 

 

Oczywiście należy jeszcze dopracować ten zapis.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
grzegorz70

Ostro, chociaż trochę prawdy w tym jest.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
markes30

Ja jako dyslektyk nie wyszedł bym z więzienia. :cool:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jast

A kto to jest dyslektyk? To określenie pojawiło się pod potrzeby dzisiejszej szkoły, bo dawniej takiego słowa nie znano i nawet w VII klasie trzeba było pisać kaligraficznie obsadką ze stalówką. Niektórzy to pamiętają i nie wnoszą sprzeciwu, że musieli bo wyszło im na dobre. :razz: Dzisiaj tych dys... dys...dys.. jest bardzo dużo, z każdego przedmiotu. :shock:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
luket
( podobno był starszny huk)
Jak jest lekki huk to można klepać a tutaj raczej kasacja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
darkdog
Myślę, że należy wpisać takie działanie do kodeksu karnego w dziale "Przestępstwa przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej"

a nie lepiej od razu na szubienice :razz:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Grzegorz Łódź
§ 3. Kto publicznie słowem lub pismem znieważy język polski poprzez nieprzestrzeganie ogólnie przyjętych norm poprawności językowej

To jeszcze poproszę o definicję "zniewaga". Bo według mnie między "wulgaryzmem" a "ortografią" jest różnica.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.