Skocz do zawartości

Stop śmierci na drzewach.


Darek :-)
 Share

Rekomendowane odpowiedzi

Apel do Ministra Sprawiedliwości

 

10.12.2005 22:07

 

Zwracam się do Pana z prośbą o interwencję w związku z nieprzestrzeganiem przepisów chroniących życie ludzkie, przed zagrożeniami jakie tworzą drzewa rosnące przy drogach publicznych w Polsce. Ochrona życia ludzkiego to jedno z podstawowych praw człowieka i jeden z elementarnych obowiązków władz każdego państwa.

 

W ostatnich kilkudziesięciu latach wskutek rozwoju motoryzacji pojawiały się nowe zagrożenia życia, wcześniej nieznane. Wymagało to właściwego rozpoznawania tych zagrożeń i ciągłego dostosowywania prawa chroniącego życie do nowych potrzeb. Jednym z takich nowych zagrożeń stały się drzewa rosnące przy drogach. Kiedyś pełniły one pożyteczną rolę, obecnie tworzą wiele zagrożeń w ruchu drogowym.

 

Zagrażają one bezpieczeństwu z wielu powodów: zasłaniają widoczność i znaki drogowe, uniemożliwiają szybki i bezpieczny zjazd z drogi, utrudniają poruszanie się poboczami rowerzystom i pieszym, powodują migotanie światła słonecznego mogące spowodować zaburzenia wzroku kierowcy, przyczyniają się do wpadania pojazdów w poślizg z powodu liści i dłuższego zalegania lodu w cieniu drzew, podczas wietrznej pogody niebezpieczne są spadające gałęzie, konary, przewracające się na jezdnię całe drzewa itd. Jednak statystyki wypadków wskazują jednoznacznie, że najpoważniejszym zagrożeniem dla życia użytkowników dróg, jest gruby pień drzewa umiejscowiony blisko jezdni. Stanowi on trwałą nieodkształcalną przeszkodę dla każdego pojazdu, który w niezamierzony sposób opuści jezdnię i zjedzie na pobocze.

 

Energia kinetyczna, poruszającego się z dopuszczoną na danej drodze prędkością pojazdu, nie pozwala na natychmiastowe zatrzymanie się. Gdy kierowca dostrzeże niebezpieczną sytuację na drodze i rozpocznie hamowanie, często niezależnie od jego woli, dochodzi do utraty panowania nad pojazdem i wówczas pojazd porusza się własnym torem. Gdy działające w takim przypadku siły, skierują pojazd na pobocze, a na linii jego poruszania się, rośnie drzewo o grubym, nieodkształcalnym pniu, wyzwala się ogromna niszcząca energia i wskutek jej działania dochodzi do bardzo ciężkich, często śmiertelnych obrażeń ciała osób znajdujących się w pojeździe. Energia ta może zabić człowieka w przypadku uderzenia bokiem pojazdu w drzewo już przy prędkości 30 km/h. Przy większych prędkościach nie pomagają takie zabezpieczenia jak: pasy bezpieczeństwa, poduszki powietrzne, strefa zgniotu itp. Dlatego też, śmiertelność w tego typu wypadkach jest - według statystyk - najwyższa.

 

W przypadku, gdy na poboczu nie ma drzew, kierowca ma szanse po wytraceniu prędkości opanować pojazd i ponownie, wjechać na jezdnię. Gdy to się nie uda, pojazd wjeżdża w pole, zatrzymuje się na przydrożnych krzewach lub wjeżdża do przydrożnego rowu, a skutki takiego zdarzenia są najczęściej niegroźne dla życia i zdrowia ludzi. Nawet gdy dojdzie do kilkukrotnego przewrócenia się pojazdu, a kierowca i pasażerowie mają zapięte pasy bezpieczeństwa, szanse wyjścia z takiego wypadku bez poważnych obrażeń są bardzo duże.

 

Ponieważ zagrożenie śmiertelnym wypadkiem na drodze, przy której rosną drzewa, jest tym większe im mniejsza jest odległość pni drzew od krawędzi jezdni, pojawiła się potrzeba prawnego uregulowania tego problemu. W dniu 24 stycznia 1986 Rada Ministrów wydała Rozporządzenie w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o drogach publicznych, (Dz.U.99.59.623) gdzie w par. 16 poleciła zarządcom dróg usunąć wszystkie drzewa rosnące w odległości mniejszej niż 2,5 m od krawędzi jezdni, ponieważ „…zagrażają bezpieczeństwu ruchu na drodze…”. Przepisy te nie wymieniają wszystkich zagrożeń tworzonych przez drzewa rosnące w pasie drogowym, ale też nie wskazują, że któregoś z zagrożeń nie dotyczą. Jest więc oczywiste, że dotyczą wszystkich znanych zagrożeń w tym także zagrożenia jakie stwarza gruby, nieodkształcalny pień drzewa umiejscowiony blisko jezdni. (Raport NIK nr 14/2000/P99/054/DTL)

 

Według tego unormowania, życie i zdrowie uczestników ruchu znajdujących się w pojeździe, który zjechał z jezdni na pobocze, nie byłoby zagrożone od śmiertelnej przeszkody jaką jest gruby pień drzewa, tylko do momentu, gdy pojazd nie przekroczy odległości 2,5 m od krawędzi jezdni. Po przekroczeniu tej odległości zagrożenie wcale nie znika i najechanie na drzewo jest nadal bardzo niebezpieczne, dlatego też Minister Transportu i Gospodarki Morskiej w dniu 2 marca 1999 wydał przepisy, które w pełni chronią życie i zdrowie ludzkie od zagrożeń stwarzanych przez drzewa rosnące przy drogach. W rozporządzeniu w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie(Dz. U. Nr 43, poz. 430) par. 52 ust. 2 znalazł się ważny zapis, który brzmi: „zieleń w pasie drogowym nie powinna zagrażać bezpieczeństwu uczestników ruchu”.

 

Ten akt prawny pośrednio przyznaje, że zieleń rosnąca w całym pasie drogowym, również w odległości większej niż 2,5 m od krawędzi jezdni może być niebezpieczna, dlatego też nakazuje takie jej urządzanie, by nie zagrażała bezpieczeństwu. Ponieważ w skład zieleni rosnącej pasie drogowym wchodzą drzewa, to w świetle tego zapisu staje się jasne, że mogą to być wyłącznie takie drzewa, które nie zagrażają bezpieczeństwu. Warunek ten spełniają jedynie drzewa o cienkich pniach, które w przypadku najechania na nie pojazdem, odkształcą się lub złamią, przez co nie zagrożą życiu i zdrowiu uczestników ruchu. Warunku tego w sposób oczywisty nie spełniają drzewa o grubym, nieodkształcalnym pniu, dlatego zarządcy dróg powinni je niezwłocznie usunąć. Przepisy te ustalają odległość pnia drzewa od krawędzi jezdni na 3 m. W wyjątkowych przypadkach dopuszcza się mniejszą odległość, jednak w sytuacji gdy dotyczy to wyłącznie drzew o cienkim pniu, nie ma to już większego wpływu na bezpieczeństwo. (Załączam wyjaśnienie RPO - zał. Nr 1 cz. 1 i 2).

 

Pas drogowy jest to wydzielony pas terenu przeznaczony do ruchu pojazdów, dlatego prawo zabrania umiejscawiania tu dowolnych obiektów mogących zagrażać bezpieczeństwu. Zieleń w pasie drogowym musi tak być urządzana, by wypełniała określone prawem funkcje: ochronę użytkowników drogi przed oślepianiem przez pojazdy nadjeżdżające z kierunku przeciwnego, ochronę drogi przed zawiewaniem i zaśnieżaniem, ochronę przyległego terenu przed nadmiernym hałasem, zanieczyszczeniem powietrza, wody i gleby.

 

Zieleń urządzona w formie rzędu drzew o grubych pniach, nie spełnia szeregu tych wymogów; nie chroni przed oślepianiem lecz powoduje migotanie światła, nie chroni skutecznie przed zawiewaniem i zaśnieżaniem, nie chroni przyległego terenu przed hałasem, nie stanowi też bariery dla zanieczyszczeń przez co dochodzi do skażenia powietrza, gleby i wody na terenie przyległym do drogi. Wszystkie te funkcje może znacznie skuteczniej wypełnić zieleń urządzona z różnych gatunków krzewów i drzew o cienkim pniu. Prawo nie stawia zieleni przydrożnej żadnego wymogu, do spełnienia którego niezbędne byłyby drzewa o grubym pniu, umiejscowione blisko jezdni.

 

Wpływ zieleni przydrożnej na bezpieczeństwo w ruchu drogowym jest bardzo duży. Statystyki podają, że od 1990 r. z powodu najechania na drzewo rosnące w pasie drogowym śmierć poniosło ponad 20 tysięcy osób, a ponad 100 tysięcy odniosło rany. Śmierć lub ciężkie obrażenia ciała nie następują dlatego, że pojazd zjechał na pobocze, lecz następują wskutek tego, że najechał na rosnące tam drzewo o grubym, nieodkształcalnym pniu.

 

W sytuacji, gdy akty prawne wskazują jakie drzewa w pasie drogowym zagrażają bezpieczeństwu, to zaniechanie ich usunięcia pod jakimkolwiek pozorem, nabiera cech całkowicie świadomego działania zmierzającego do pozbawienia życia lub okaleczenia ludzi, znajdujących się w pojeździe, który w niezamierzony sposób zjechał z jezdni na pobocze.

 

Nieusuwanie zagrażających bezpieczeństwu drzew, jest równoznaczne ze skazaniem na śmierć, nie tylko tych kierowców, którzy zjechali na pobocze wskutek popełnienia błędu czy przekroczenia przepisów, ale także tych którzy nie mieli żadnego wpływu na zaistnienie wypadku, nie mieli żadnej możliwości, by przewidzieć zagrożenie, czy świadomie zjechali na pobocze, by uniknąć zderzenia czołowego i nie narazić życia innych użytkowników drogi. To również wyrok śmierci na niewinnych pasażerów, którzy znaleźli się w takim pojeździe. Przecież ci wszyscy ludzie mają zagwarantowane w Konstytucji i umowach międzynarodowych, niezbywalne prawo do tego, by ich życie było chronione. Przy drogach publicznych w Polsce rosną miliony drzew o grubych pniach. Świadczy to dobitnie o tym, że prawo uchwalone po to, by chronić życie ludzkie, nie jest przestrzegane.

 

W tej sytuacji nasuwają się pytania. Czy przestrzeganie jednego z podstawowych praw człowieka, może być uzależnione od kaprysu jakiegoś urzędnika, dobrej lub złej woli jakiejś grupy społecznej, czy opinii jakiegoś fanatyka, dziennikarza lub polityka? Dlaczego takie igranie ludzkim życiem jest w cywilizowanym kraju całkowicie bezkarne? Przecież kodeks karny przewiduje za nieprzestrzeganie prawa chroniącego życie, bardzo surowe kary.

 

Dlatego proszę Pana, Panie Ministrze o skrupulatne zbadanie czy w świetle międzynarodowego i polskiego prawa chroniącego życie ludzkie, nieusuwanie zagrażających bezpieczeństwu drzew z poboczy dróg publicznych, nie nosi znamion przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu oraz przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji? Jeżeli tak, to proszę dopilnować, by winni zaniechania ich usunięcia stanęli przed sądem i odpowiedzieli zgodnie z prawem za tragiczne skutki tego zaniechania.

 

Wskutek nieusuwania zagrażających bezpieczeństwu drzew, w czasie burzy lub wichury przewracają się one na jezdnie, co powoduje liczne zagrożenia a nawet paraliż komunikacji. (jako przykład załączam pismo Wojewódzkiej Rady BRD we Wrocławiu o skutkach burzy w dniu 21 maja 2005 – zał. nr 2). Proszę zatem o zbadanie, czy takie zaniedbanie nie nosi znamion przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu powszechnemu.

 

Proszę również o opinię, czy w tej sytuacji usunięcie zagrażających bezpieczeństwu drzew spowodowałoby wyłączenie odpowiedzialności karnej (załączam „Apel o wycinkę drzew przydrożnych”).

 

Jeżeli uzna Pan, że opisane sytuacje nie noszą znamion przestępstw, to proszę o wskazanie przepisów, które zezwalają na utrzymywanie opisanych zagrożeń i ocenę zgodności tych przepisów z art. 38 Konstytucji RP, art. 2 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności oraz art. 3 Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka.

 

Mam nadzieję, że Pana interwencja przyczyni się do należytego przestrzegania prawa chroniącego życie ludzkie, a to zaowocuje znacznym wzrostem bezpieczeństwa na naszych drogach.

 

Dane z http://motoryzacja.interia.pl/news?inf=694952 (INTERIA.PL)

 

Temat jest moim zdaniem bardzo poważny, ale czy to nie jest wina kierowców. Nie jestem zwolennikiem wycinania drzew ponieważ jakoś przez tyle lat było dobrze drzewa nie przeszkadzały i z chwilą wejścia do UE od razu są niebezpieczne. A może ostrożniej jeździć w takich miejscach gdzie przy drogach są posadzone drzewa. Znam parę dróg gdzie drzewa po obu stronach tworzą niesamowitą aleję i w czasie upałów jest tam bardzo miło, oczywiście chodzi o wrażenia z jazdy. Wyciąć drzewo to no problem tylko co potem?

:D Darek

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A może zamiast poduszek powietrznych niech z kierownicy wystaje jakieś ostrze(np:ostry pręt), wtedy kierowca zanim depnie na gaz to się dwa razy zastanowi.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dobrze że z tych motocyklistów można tylko nerki wykorzystać, bo transplantacja mózgu (gdyby była możliwa) mogłaby się skończyć tragedią dla społeczeństwa. Niestety statystyka jest okrutna dla tej pseudo naukowej teorii - na droga "z drzewami" jest znacznie mniej wypadków niż na "nie zadrzewionych"

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 weeks later...

"Zakopianka" bez drzew

Około 200 przydrożnych drzew wycięto w ostatnim czasie na terenie Podhala. Podobny los spotka wkrótce jeszcze 300 drzew, schorowanych lub takich, które rosną bliżej niż 1,5 m od krawędzi jezdni. Według drogowców, i jedne, i drugie są zagrożeniem dla kierowców.

Pod piłę poszedł między innymi szpaler drzew na odcinku "zakopianki" w rejonie Rdzawki, między Piątkową Górą a Obidową Górą. Ten fragment drogi jest dobrze znany zmotoryzowanym turystom, bo w lecie i jesienią stoją tam górale sprzedający jagody i grzyby, dotąd korzystający z osłony drzew przed słońcem lub deszczem.

Czy jesteś za wycięciem przydrożnych drzew?

Miejscowi mają nadzieję, że losu tamtych drzew nie podzieli nietuzinkowe zjawisko przyrodnicze, jakim jest kilkumetrowy świerk rosnący na pniu wierzby w Skomielnej Białej. Drzewo to jest atrakcją dla wielu turystów jadących do Zakopanego. Rośnie przy łuku drogi na południowej granicy Skomielnej Białej, na szczęście w odległości większej niż 1,5 metra od krawędzi "zakopianki".

Rzeczniczka krakowskiego Oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Magdalena Chacaga tłumaczy, że wycinka drzew prowadzona jest tylko przy drogach krajowych. Zapewnia, że na wycięcie każdego drzewa drogowcy posiadają zezwolenie.

"Usunięte zostały lub zostaną suche, spróchniałe lub przegniłe topole, a na wycięcie każdego drzewa posiadamy zgodę wydaną przez odpowiednią instytucję. Usuwane są także drzewa rosnące bliżej niż 1,5 m od krawędzi jezdni, gdyż stanowią one zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego" - wyjaśnia Chacaga.

Wycinką zajmuje się firma z Tarnowa - producent drewnianej galanterii ogrodowej oraz opakowań. "Umowa jest bardzo korzystna dla GDDKiA, gdyż wykonawca otrzymuje wynagrodzenie jedynie w postaci ściętego drewna. Normalnie za usunięcie jednego drzewa trzeba zapłacić 700 zł, więc rozwiązując sprawę w ten sposób GDDKiA zaoszczędzi 350 tys. zł" - argumentuje rzeczniczka.

 

 

żródło INTERIA.PL

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Share

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.