Skocz do zawartości

Serdecznie witamy w nowej wersji forum!

Pierwsze logowanie wcześniejszych użytkowników do nowego forum, wymaga wygenerowania nowego hasła (jest to czynność jednorazowa). W tym celu możemy skorzystać z linku Nie pamiętasz hasła? lub z tego u dołu okna logowania. Uwaga: Proszę podać e-mail taki sam, jaki jest ustawiony na wcześniejszym forum!

piechuu

Gaz wynik negatywny jaka opłata

Polecane posty

piechuu

Mamy na stacji taką oto sytuacje. Na przegląd okresowy przyjechał samochód na przegląd. Wiadomo dokumenty cepik 2 i opłata z góry. W trakcie badania okazało się że auto ma zamontowaną sprawną instalację LPG. Kierowca nie posiadał zaświadczenia z TDT ani wpisu w dowodzie rejestracyjnym. Dostał więc wynik negatywny. Co teraz jeśli przyjedzie z dokumentami i wbitym gazem, jaką opłatę powinniśmy pobrać. Za usterkę plus gaz, czy najpierw robimy gaz potem że usterkę usunięto. Proszę o podpowiedź. Nie mam tyle jeszcze doświadczenia więc proszę o pomoc. Jeśli już wszystko będzie ok to kiedy określamy termin badania pozytywnego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Paprock

Opłaty należało pododawać i przed badaniem sumę pobrać: okresowe = 98 PLN + specjalistyczne gaz = 63 PLN + należności ewidencyjne.

A poprawkę kasować za ilość i rodzaj stwierdzonych usterek.

 

Kłania się tamten temat: http://www.norcom.com.pl/nowe_forum/viewtopic.php?t=20149

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piechuu

Czyli robiąc badanie stwierdzamy że jest LPG to pobieramy dodatkowo 63 plus opłatę ewid. i dajemy negatyw za brak wpisu i dokumentów.

A jak już wszystko będzie ok to poprawiamy tego negatywa na pozytywny i wpisujemy termin badania. Oczywiście w uwagach opisujemy że usterki usunięto itd. Dobrze to rozumiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Paprock

Tak, dobrze.

Z tym, że z tymi opłatami ewidencyjnymi to jeszcze różnie bywa. Przynajmniej w cepikowym zamieszaniu trwającym i dzisiaj.

 

Nic nie poprawiamy, no chyba że w sensie poprawkowego badania.

Po usunięciu niedomagań należy zrobić nowy wpis do rejestru tego pojazdu jako badanie okresowe, a pobrać pieniądze za sprawdzenie usterek i zaś opłatę ewidencyjną za to 'poprawkowe', lecz nadal okresowe badanie.

 

Mam nadzieję, że cała reszta związana ze sposobem wyznaczenia terminu badania oraz techniką dokonania w dowód wpisu, jest jasna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aboz

Generalnie po stwierdzeniu, że pojazd posiada instalację zasilania gazem, a klient Cię o tym nie poinformował i z DR oraz CEPIK nie wynikało, że ma, powinieneś przerwać BT.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Paprock

A pardon, w którym momencie ma paść to stwierdzenie? :D

 

OK. Powód przerwania jakoś się tam uzasadni, ale co dalej?

Co z badaniam, co z kasą, co z poprawką?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piechuu

Ale przecież brak adnotacji w dowodzie GAZ jest UI

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cezary
A pardon

ale On pewnie pobrał 99 zł, a gazior wyszedł mu dopiero podczas wykonywania badania na stanowisku dlatego pytał, kiedy pobrać te 63 zł, ja bym dotłukł od razu drugi dowód sprzedaży, a resztę zrobił tak jak napisałeś w swojej pierwszej wypowiedzi :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aboz
w którym momencie ma paść to stwierdzenie?
W dowolnym momencie. Czasem wystarczy spojrzeć na wlew gazu w zderzaku, a czasem pod koniec kontroli stanu technicznego można dopatrzyć się szczegółów, świadczących o obecności tejże instalacji w pojeździe. Przypominam, że art. 81 ust. 12 nadal obowiązuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
blakop

W sumie jak kto chce. Można badanie przerwać, ale kasę oddać.

Ale chyba lepiej dać N i jeszcze potem za poprawkę skasować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Paprock
Ale przecież brak adnotacji w dowodzie GAZ jest UI

- Tak, masz rację, brak adnotacji = UI.

Tylko tam zdaje się zaistniały inne okoliczności jak brak dokumentacji, jak niewykonany test szczelności przed wjazdem na stanowisko kontrolne. No to co linkowałem.

O przerwanym badaniu do Kolegi aboza było odklikane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aboz
Można badanie przerwać, ale kasę oddać.
A jakaś podstawa do takiego działania tzn. oddawania kasy?
Ale chyba lepiej dać N i jeszcze potem za poprawkę skasować.
Ileż to już razy tłukliśmy o wyższości ustawy nad rozporządzeniem. Poza tym dziś ma "lewy" zbiornik' date=' a na poprawkę zorganizuje z papierami, bo się mu ktoś w końcu instalacji dopatrzył.

 

[ Dodano: 20-11-2017, 13:52 ]

O przerwanym badaniu do Kolegi aboza było odklikane.
I kolega był raczył odpowiedzieć pomiędzy klientami :P Zachodzi jeszcze jedna okoliczność. Prawidłowe wykonanie tego BT nigdy nie będzie możliwe w ten sposób. Sprawdzenie szczelności instalacji wykonuje się przed wykonaniem BT.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
blakop
A jakaś podstawa do takiego działania tzn. oddawania kasy?

 

A jaką chcesz podstawę? Opłata jest za wykonanie badania. Skoro go nie wykonujesz nie ma ustawowej przesłanki, żeby kasę skasować. Dalej to już podstawy prawa cywilnego.

Pamiętaj, że przerwane badanie=brak badania - to nie to samo co badanie z wynikiem N. Pisałem już o tym.

A wałkowane było, że na brak kwitu z TDT co innego mówi ustawa, co innego rozporządzenie, a TDT na egzaminach i taką i taka odpowiedź przyjmie za prawidłową o dziwo, co też było tu szczegółowo opisane. Proponowałem, żeby OSDS wystąpił z tym do TDT, ale nikt nie podchwycił tematu.

 

Zatem i tak i tak jest dobrze wychodzi z tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Paprock

No ale co mi da przerwanie badania, którego rozpocząć nie miałem prawa? 8/

 

Przecież mleko się wylało! No taka prawda! :evil:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal_k
A jakaś podstawa do takiego działania tzn. oddawania kasy?

 

Art. 81 ust. 12 - badanie się nie odbyło :x

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DARIO64
Proponowałem, żeby OSDS wystąpił z tym do TDT, ale nikt nie podchwycił tematu.

Pisaliśmy na etapie projektu gdy to wprowadzali . Nie ma sensu pisać drugi raz jak odpowiedź była mniej więcej taka :

Zatem i tak i tak
...pojazd nie otrzyma pozytywnego wyniku . :evil:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aboz
A jakaś podstawa do takiego działania tzn. oddawania kasy?

 

Art. 81 ust. 12 - badanie się nie odbyło :x

Czyli klient zataił, że ma zamontowany gaz licząc, że zapłaci za OBT tylko 99 zł i ja z tego tytułu muszę wystawiać korektę do paragonu. Poza tym opłatę pobiera się przed BT czyli zanim zostanie wykonane, a skoro z winy klienta nie może, to jego problem nie mój. Co innego sytuacja, gdy podczas BT coś ulega awarii i nie można go dokończyć. Wtedy wina leży po stronie SKP i zwrot oczywiście się należy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eborg
Co innego sytuacja, gdy podczas BT coś ulega awarii i nie można go dokończyć

Np. pęknie przewód hamulcowy .....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
blakop

@aboz - nie za bardzo emocjonalnie do tego podchodzisz? Co za różnica "czyja była wina"??

Fakt jest faktem, że badanie się NIE ODBYŁO. Skoro coś nie zaszło, to nie ma też mowy o tym, że coś można było przed tą czynnością wykonać. Nigdzie nie ma mowy o tym że ewentualna "wina" ma o tym decydować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Prospector
Co innego sytuacja, gdy podczas BT coś ulega awarii i nie można go dokończyć

Np. pęknie przewód hamulcowy .....

 

I co niby że diagnosta/SKP płaci ??

No żarty...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzegorz70
Np. pęknie przewód hamulcowy .....

Czy to powód, żeby przerwać badanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eborg
niby że diagnosta/SKP płaci ??

Chodzi o to , że właśnie - nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarek1

Panowie brak dokumentu TDT, Diagnosta także może przerwać badanie ,w tej sytuacji kolega nie zauważył a klient czekał na tańsze badanie i po zmianach teraz niestety musimy mieć oczy szeroko otwarte

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hudy05

miałem taką sytuację pobrałem opłatę 99 zł,pobrałem cepik,wszystko jak należy schodzę do kanału a tam lpg klient zataił i co dalej ? korekta paragony, i wynik N usterki 10.5.d,10.5.a dopłacił i tyle czy dobrze hmm. Instalacja była bardzo dobrze schowana aczkolwiek nowa.Klient stwierdza ze czeka na homologacje od producenta a gdzie protokół na butle w domu :).Do usterek ręcznie dopisałem zatajenie instalacji lpg wrazie w .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
blakop

Zataił? Czy Ty nie spytałeś? 8)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.