Skocz do zawartości

Gaz wynik negatywny jaka opłata


piechuu

Rekomendowane odpowiedzi

Mamy na stacji taką oto sytuacje. Na przegląd okresowy przyjechał samochód na przegląd. Wiadomo dokumenty cepik 2 i opłata z góry. W trakcie badania okazało się że auto ma zamontowaną sprawną instalację LPG. Kierowca nie posiadał zaświadczenia z TDT ani wpisu w dowodzie rejestracyjnym. Dostał więc wynik negatywny. Co teraz jeśli przyjedzie z dokumentami i wbitym gazem, jaką opłatę powinniśmy pobrać. Za usterkę plus gaz, czy najpierw robimy gaz potem że usterkę usunięto. Proszę o podpowiedź. Nie mam tyle jeszcze doświadczenia więc proszę o pomoc. Jeśli już wszystko będzie ok to kiedy określamy termin badania pozytywnego?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli robiąc badanie stwierdzamy że jest LPG to pobieramy dodatkowo 63 plus opłatę ewid. i dajemy negatyw za brak wpisu i dokumentów.

A jak już wszystko będzie ok to poprawiamy tego negatywa na pozytywny i wpisujemy termin badania. Oczywiście w uwagach opisujemy że usterki usunięto itd. Dobrze to rozumiem?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, dobrze.

Z tym, że z tymi opłatami ewidencyjnymi to jeszcze różnie bywa. Przynajmniej w cepikowym zamieszaniu trwającym i dzisiaj.

 

Nic nie poprawiamy, no chyba że w sensie poprawkowego badania.

Po usunięciu niedomagań należy zrobić nowy wpis do rejestru tego pojazdu jako badanie okresowe, a pobrać pieniądze za sprawdzenie usterek i zaś opłatę ewidencyjną za to 'poprawkowe', lecz nadal okresowe badanie.

 

Mam nadzieję, że cała reszta związana ze sposobem wyznaczenia terminu badania oraz techniką dokonania w dowód wpisu, jest jasna.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Generalnie po stwierdzeniu, że pojazd posiada instalację zasilania gazem, a klient Cię o tym nie poinformował i z DR oraz CEPIK nie wynikało, że ma, powinieneś przerwać BT.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A pardon, w którym momencie ma paść to stwierdzenie? :D

 

OK. Powód przerwania jakoś się tam uzasadni, ale co dalej?

Co z badaniam, co z kasą, co z poprawką?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A pardon

ale On pewnie pobrał 99 zł, a gazior wyszedł mu dopiero podczas wykonywania badania na stanowisku dlatego pytał, kiedy pobrać te 63 zł, ja bym dotłukł od razu drugi dowód sprzedaży, a resztę zrobił tak jak napisałeś w swojej pierwszej wypowiedzi :D

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
w którym momencie ma paść to stwierdzenie?
W dowolnym momencie. Czasem wystarczy spojrzeć na wlew gazu w zderzaku, a czasem pod koniec kontroli stanu technicznego można dopatrzyć się szczegółów, świadczących o obecności tejże instalacji w pojeździe. Przypominam, że art. 81 ust. 12 nadal obowiązuje.
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W sumie jak kto chce. Można badanie przerwać, ale kasę oddać.

Ale chyba lepiej dać N i jeszcze potem za poprawkę skasować.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ale przecież brak adnotacji w dowodzie GAZ jest UI

- Tak, masz rację, brak adnotacji = UI.

Tylko tam zdaje się zaistniały inne okoliczności jak brak dokumentacji, jak niewykonany test szczelności przed wjazdem na stanowisko kontrolne. No to co linkowałem.

O przerwanym badaniu do Kolegi aboza było odklikane.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Można badanie przerwać, ale kasę oddać.
A jakaś podstawa do takiego działania tzn. oddawania kasy?
Ale chyba lepiej dać N i jeszcze potem za poprawkę skasować.
Ileż to już razy tłukliśmy o wyższości ustawy nad rozporządzeniem. Poza tym dziś ma "lewy" zbiornik' date=' a na poprawkę zorganizuje z papierami, bo się mu ktoś w końcu instalacji dopatrzył.

 

[ Dodano: 20-11-2017, 13:52 ]

O przerwanym badaniu do Kolegi aboza było odklikane.
I kolega był raczył odpowiedzieć pomiędzy klientami :P Zachodzi jeszcze jedna okoliczność. Prawidłowe wykonanie tego BT nigdy nie będzie możliwe w ten sposób. Sprawdzenie szczelności instalacji wykonuje się przed wykonaniem BT.
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A jakaś podstawa do takiego działania tzn. oddawania kasy?

 

A jaką chcesz podstawę? Opłata jest za wykonanie badania. Skoro go nie wykonujesz nie ma ustawowej przesłanki, żeby kasę skasować. Dalej to już podstawy prawa cywilnego.

Pamiętaj, że przerwane badanie=brak badania - to nie to samo co badanie z wynikiem N. Pisałem już o tym.

A wałkowane było, że na brak kwitu z TDT co innego mówi ustawa, co innego rozporządzenie, a TDT na egzaminach i taką i taka odpowiedź przyjmie za prawidłową o dziwo, co też było tu szczegółowo opisane. Proponowałem, żeby OSDS wystąpił z tym do TDT, ale nikt nie podchwycił tematu.

 

Zatem i tak i tak jest dobrze wychodzi z tego.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ale co mi da przerwanie badania, którego rozpocząć nie miałem prawa? 8/

 

Przecież mleko się wylało! No taka prawda! :evil:

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Proponowałem, żeby OSDS wystąpił z tym do TDT, ale nikt nie podchwycił tematu.

Pisaliśmy na etapie projektu gdy to wprowadzali . Nie ma sensu pisać drugi raz jak odpowiedź była mniej więcej taka :

Zatem i tak i tak
...pojazd nie otrzyma pozytywnego wyniku . :evil:
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A jakaś podstawa do takiego działania tzn. oddawania kasy?

 

Art. 81 ust. 12 - badanie się nie odbyło :x

Czyli klient zataił, że ma zamontowany gaz licząc, że zapłaci za OBT tylko 99 zł i ja z tego tytułu muszę wystawiać korektę do paragonu. Poza tym opłatę pobiera się przed BT czyli zanim zostanie wykonane, a skoro z winy klienta nie może, to jego problem nie mój. Co innego sytuacja, gdy podczas BT coś ulega awarii i nie można go dokończyć. Wtedy wina leży po stronie SKP i zwrot oczywiście się należy.
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@aboz - nie za bardzo emocjonalnie do tego podchodzisz? Co za różnica "czyja była wina"??

Fakt jest faktem, że badanie się NIE ODBYŁO. Skoro coś nie zaszło, to nie ma też mowy o tym, że coś można było przed tą czynnością wykonać. Nigdzie nie ma mowy o tym że ewentualna "wina" ma o tym decydować.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Co innego sytuacja, gdy podczas BT coś ulega awarii i nie można go dokończyć

Np. pęknie przewód hamulcowy .....

 

I co niby że diagnosta/SKP płaci ??

No żarty...

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie brak dokumentu TDT, Diagnosta także może przerwać badanie ,w tej sytuacji kolega nie zauważył a klient czekał na tańsze badanie i po zmianach teraz niestety musimy mieć oczy szeroko otwarte

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 2 months later...

miałem taką sytuację pobrałem opłatę 99 zł,pobrałem cepik,wszystko jak należy schodzę do kanału a tam lpg klient zataił i co dalej ? korekta paragony, i wynik N usterki 10.5.d,10.5.a dopłacił i tyle czy dobrze hmm. Instalacja była bardzo dobrze schowana aczkolwiek nowa.Klient stwierdza ze czeka na homologacje od producenta a gdzie protokół na butle w domu :).Do usterek ręcznie dopisałem zatajenie instalacji lpg wrazie w .

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.