Skocz do zawartości

Uszkodzona tabliczka identyfikacyjna.


Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Tabliczka identyfikacyjna na prawym słupku przy drzwiach w formie naklejki uszkodzona zapinką pasa. Uszkodzony 16 znak a reszta czytelna. Dałem N a na drugi dzień w historii.gov.pl widnieje P a przebieg kilkaset km mniejszy. Czy jestem nadgorliwy czy może zmieniły się przepisy i dopuszcza się jakieś drobne uszkodzenia tabliczek? :shock: Przydałby się lepszy nadzór.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dałem N

i prawidłowo

na drugi dzień w historii.gov.pl widnieje P a przebieg kilkaset km mniejszy

wychodzi na to, że albo cofnięty przebieg, albo specjalnie wpisany inny.

Jak cofnięty licznik to przestępstwo Art. 286. § 1 k.k.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jak cofnięty licznik to przestępstwo Art. 286. § 1 k.k.

 

Przestępstwo jest dopiero wtedy kiedy przebieg byłby przedstawiany jako prawdziwy. A na razie mogę sobie cofnąć, ale muszę o tym poinformować ewentualnego nabywcę.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Przestępstwo jest dopiero wtedy kiedy przebieg byłby przedstawiany jako prawdziwy
Dałem N a na drugi dzień w historii.gov.pl widnieje P a przebieg kilkaset km mniejszy

Był na badaniu dostał N a po wizycie na drugi dzień jak napisał autor postu był inny licznik , ja bym to potraktował to jako przestępstwo, bo zrobił to świadomie tylko pytanie po co?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Bo na badaniu tabliczka była cała , a teraz po kilkuset kilometrach mogła się uszkodzić
może u ciebie był na badaniu ?
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dałem N a na drugi dzień w historii.gov.pl widnieje P a przebieg kilkaset km mniejszy.

 

Bo to było poprzednie badanie, sprawdź datę i termin NBT. Na stronie historiapojazdu.gov.pl nie ma aktualnych badań tych z CEPa 2, a w tym momencie ją wyłączyli.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cofa się w tych autach gdzie licznik napędzany jest linką. Rozwiązanie stosowanie gdzieś do roku 2000.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pisze tylko prawdę nie każdego stać na nowy samochód a normalny diagnosta za bzdety się nie czepia tylko takie oszołomy jak np. grzegorz

 

[ Dodano: 19-12-2017, 11:39 ]

Czepianie się szczegółów skutkuje tym ze ludzie albo wcale przeglądów nie robią albo jakies fałszerstwa pieczątek idą nieraz słyszę że o katalizatory się czepiają śmiech na sali i tak większość takie badanie zrobi i dobrze

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kuba197877, ja się zastanawiam co Ty będziesz robił, jak TDT przejmie nadzór nad SKP... I ile jeszcze trollkont założysz, żeby się pożalić... A tak całkiem przy okazji, właśnie rusza sprawa odebrania uprawnień diagnoście, który wykonał OBT z wynikiem P, a po około miesiącu klient złożył dokumenty o nadanie numeru. Szczegółów nie znam, ale jak tylko się coś dowiem to dam znać.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Grzegorz Łódź
Pisze tylko prawdę

Jako Kto? (co profil to inna data urodzenia-to też prawda)

http://www.norcom.com.pl/nowe_forum/profile.php?mode=viewprofile&u=1371

http://www.norcom.com.pl/nowe_forum/profile.php?mode=viewprofile&u=4240

http://www.norcom.com.pl/nowe_forum/profile.php?mode=viewprofile&u=10618

http://www.norcom.com.pl/nowe_forum/profile.php?mode=viewprofile&u=9335

 

[ Dodano: 19-12-2017, 12:17 ]

tylko takie oszołomy

Nie wiem kogo poziom inteligencji reprezentujesz, ale na pewno nie diagnostów.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Czepianie się szczegółów skutkuje tym ze ludzie albo wcale przeglądów nie robią...
u mnie w okolicy jakiś czas temu był taki diagnosta kozaczek co wszystkie rozumy pozjadał itd to długo nie pobył w interesie :lol:
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A tak całkiem przy okazji, właśnie rusza sprawa odebrania uprawnień diagnoście, który wykonał OBT z wynikiem P, a po około miesiącu klient złożył dokumenty o nadanie numeru. Szczegółów nie znam, ale jak tylko się coś dowiem to dam znać.

 

No z tym Kolego to sprawa nie jest jednoznaczna. Miałem niedawno scanię na badaniu i numer był jak najbardziej czytelny, ale wisiał praktycznie na farbie ze rdzą. Jak byś wziął młotek i stuknął to na pewno by odpadł. Badanie zrobiłem i dałem P. Klienta poinformowałem że musi sobie coś z tym zrobić bo za rok to już na pewno numeru nie będzie. Czy zrobiłem dobrze czy źle?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Potwierdzam, że Scanie tak mają, że korozja wgryza się pod numer i na grubej warstwie farby numer jest widoczny a wystarczy stuknąć bądź podważyć to odpada z całym płatem rdzy i farby.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.