Skocz do zawartości
arekkos

Cofanie liczników

Rekomendowane odpowiedzi

jurek014

Ja pier.... , ale bubel prawny. mam nadzieje że to poprawią. Nigdzie nie doczytałem o ewidencjonowaniu wymian licznika w karcie pojazdu. Wszystko spada na diagnostę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Grzegorz Łódź
Wszystko spada na diagnostę.

No ale przecież diagnostom to pasuje...

mam nadzieje że to poprawią.

jak zainteresowani będą siedzieć cicho to g...poprawią :x

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
lisek

Politycy powinni zadbać o zarobki w naszym kraju, jeśli będziemy mieć dochody podobnie do Niemców, Włochów itp. to będziemy kupować nowe auta i problem stanu liczników sam się rozwiąże.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
marbie

A jak niby sprawdzimy prawidłowość działania licznika i prędkościomierza? To raczej robota dla serwisów tacho.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kurant2000
A jak niby sprawdzimy prawidłowość działania licznika i prędkościomierza?

może na hamowni i przy okazji pomiar i weryfikacja osiagniętych przyrostów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
wrc69
może na hamowni

Diagnosta weryfikuje takie rzeczy czytając o nich na "kwicie" od wpisanego na odpowiednią listę rzeczoznawcy.

Jako osoba prywatna, możesz nawet na hamowni...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Darek :-)

Diagnosta nie jest w stanie stwierdzić czy zamontowany licznik km i prędkościomierz jest sprawny i wiarygodny. Od tego są inne instytucje np GUM (sprawdzenie licznika), US (faktura VAT zakupu licznika, nr licznika i jego stan km) oraz serwis dokument potwierdzający montaż licznika w samochodzie (marka, model nr VIN i nr rej.) I moim zdaniem będzie OK

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jurek014

ten punkt jest najlepszy

 

"Art. 81b. 1. Najpóźniej w następnym dniu roboczym po dniu wymiany licznika przebiegu całkowitego właściciel lub posiadacz pojazdu samochodowego, ciągnika rolniczego, pojazdu wolnobieżnego, pojazdu wolnobieżnego wchodzącego w skład kolejki turystycznej lub motoroweru jest obowiązany zawiadomić pisemnie stację kontroli pojazdów o fakcie, przyczynie i dacie wymiany tego licznika." :shock:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
adam1501

Kwestia przebiegu całkowitego pojazdu jest w tym temacie nadrzędna. Nie sądzę aby była potrzeba ingerencji innego podmiotu jak SKP. Kwestia wymiany licznika jest zwykłą czynnością, która jeżeli marka nie jest wymagająca, to Kowalski wykona w garażu. Jak wiemy są marki którym kończy się wskazanie licznika już przy 99 999 km i zaczyna się liczenie na nowo. Nie podchodźmy do tego jak do morderców tylko jako normalna czynność, która może się przytrafić każdemu z nas.

Moim zdaniem powinien być obowiązek zgłoszenia nowych wskazań licznika (np. w przeciągu 10 dni roboczych) na SKP w postaci badania dodatkowego. Badanie takie polega na identyfikacji pojazdu i wprowadzenia wartości widniejącej na liczniku do CEP (badanie pod hasłem - wymiana licznika - bez względu czy jest to liczenie od początku czy faktyczna wymiana). Wówczas w historii pojazdu byłaby widoczna taka operacja i możliwe wyznaczenie całkowitego przebiegu pojazdu. Dla utrudnienia życia każda kontrola drogowa powinna zawierać w sobie zapis wskazań licznika i przekazana do CEP. W przypadku kiedy klient nie wypełni obowiązku a przy OBT wskazania byłyby mniejsze od poprzednich obligatoryjne zatrzymanie DR, przekazanie do WK a tam nałożona kara administracyjna w wysokości takiej aby każdy kto sięga po licznik nie zapomniał o tych przykładowych 10 dniach. Auta komisowe (lub inne kupione) w przypadku kiedy nabywca (lub z urzędu) zostanie udowodnione, że przed zakupem pojazd miał większy przebieg niż wskazany na fakturze kara administracyjna x5 dla sprzedającego.

Jestem daleki od tego aby kolejne czynności związane z badaniami pojazdów były cedowane na inne podmioty. Małymi kroczkami uszczupla się z naszego zakresu, to SAMy, to zakres zmian konstrukcyjnych, to zakusy - projekty zabrania ADRów, tramwajów, trolejbusów... jeszcze trochę to zrobią z nas tylko figurantów z pieczątka za najniższą krajową, bo nikt nie będzie chciał dać więcej za formalność. Bądźmy przychylni i otwarci na likwidację patologii, pomóżmy ją likwidować ale nie dawajmy kolejnej pożywki na dalsze poniżanie naszego zawodu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jurek014

OK odczyt licznika tak, sprawdzenie czy wskazuje tak(tylko czy wskazuje ) , ale reszta jest do bani.

Moim zdaniem. Właściel pojadu powinien przyjechać na stację w celu weryfikacji wymiany i wpisanie nowego licznika do CEP . Klientpowinien mieć kwit z warsztatu o o wymianie licznika z adnotacją przy jakim stanie stary licznik był wymieniony. i znim udać się do wk wraz z zaświadczeniem ze stacji . WK powinien fakt odnotowac w karcie pojazdu z mozliwością wylicznie przebiegu . np. Zdemontowano licznik przy stanie wskazań xxxxx. , zamontowano drugi ze stanem xxxx

Stacja nie jest wstanie wskazać czy licznik prwidłowo odnierza przebieg pojazdu to spowoduje zakup dodatkowych urządzeń, co w przypdaku niektórych stacji zamortyzuje się po wielu latach , lub wcale.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
adam1501
Stacja nie jest wstanie wskazać czy licznik prwidłowo odnierza przebieg pojazdu

Przecież nigdy tego nie badała i nie bada więc cóż się by miało zmienić po jego wymianie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
michal_k
nie badała i nie bada

 

Ale będzie badać jeśli projekt wejdzie w życie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
adam1501

Jeżeli w takiej formie projekt wejdzie to cóż my wówczas możemy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Grzegorz Łódź
to cóż my wówczas możemy?

Teraz nie chcemy móc, to wówczas płaczmy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
adam1501

Chcemy, może nie wszyscy... dlatego OSDS mający prawo głosu, powinien przedstawić konstruktywną alternatywę dla tego projektu, dopóki jest to jeszcze projekt.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kurant2000

Jeżeli w takiej formie projekt wejdzie to cóż my wówczas możemy? nic nie będziemy mogli , przełkniemy ślinę i będziemy dalej pracować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jurek014

Więcej możemy niż wam się wydaje , tylko trzeba ruszyć cztery litery.

 

Wprawdzie wpisowe do OSDS moim zdaniem jest za wysokie ale i tak się zapiszę zaraz po pierwszym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Paprock

Ile wynosi?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jurek014

Taki wpis jest na deklaracji członkowskie OSDS

 

"Akceptuję pierwszą wpłatę (wpisowe) w wysokości 180 zł na poczet rocznych składek, która w razie

rezygnacji z członkowstwa do roku, nie zostanie zwrócona. Miesięczne składki członkowskie w wysokości

15,- zł, płatne przelewem na konto:"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Paprock

No Kolego wychodzi taniej niż za RTV miesięczny abonament. O telefonii komórkowej nawet nie wspomnę.

O szczegóły najlepiej pytać Sknerusa tam.gif DARIO64

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
aboz

jurek014, to jest 15 zł miesięcznie mniej na piwo, czekoladę, kino czy inne uciechy. OSDS zabezpiecza się w ten sposób przed wstępowaniem i występowaniem członków, tylko po to żeby, coś od stowarzyszenia uzyskali. Wpłacając całą kwotę mamy pewność, że nie robisz tego pochopnie i nie wykorzystujesz organizacji i jej członków. W niektórych organizacjach zawodowych wpisowe wynosi nawet kilka tysięcy złotych i nie jest liczone na poczet składek. U nas wpłacasz wpisowe i masz roczne składki z głowy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielg539
W niektórych organizacjach zawodowych wpisowe wynosi nawet kilka tysięcy złotych

Możesz podać przykład?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Paprock

Klub Seata :evil:

Szacun aboz! ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.