Skocz do zawartości

Serdecznie witamy w nowej wersji forum!

Pierwsze logowanie wcześniejszych użytkowników do nowego forum, wymaga wygenerowania nowego hasła (jest to czynność jednorazowa). W tym celu możemy skorzystać z linku Nie pamiętasz hasła? lub z tego u dołu okna logowania. Uwaga: Proszę podać e-mail taki sam, jaki jest ustawiony na wcześniejszym forum!

Zaloguj się, aby obserwować  
nordi

Badanie bez pojazdu

Polecane posty

nordi

Witam, taka sytuacji... klient prosi o badanie pojazdu, podaje dowód, pobieracie dane z CEP następnie opłata za badanie no i idziemy sprawdzić pojazd... aż tu "proszę Pana, ale ja nie jestem tym autem, to bez auta nie można zrobić?"

 

i co teraz? opłata pobrana, pojazd w CEP jako rozpoczęty...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marek1

Dlatego najpierw identyfikacja... 8)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nordi

a jaka jest kolejność w dzienniku? :]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adam1501

A jakbyś dostał DR od promu kosmicznego, to też nie zastanowiłbyś się chwilę i nie wyszedł sprawdzić co to ma wjechać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielg539

Dlatego ja jestem zdania, że najpierw trzeba dokonać identyfikacji pojazdu i dopiero później pobrać opłatę i dane z CEPIK.

 

Możliwy jest jeszcze inny scenariusz, że klient przyjeżdża pojazdem, który chce poddać BT ale omyłkowo daje diagnoście inny DR i diagnosta pobiera opłatę, pobiera dane z cep i rozpoczyna badanie i co wówczas?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nordi

adam1501 ogarnij się.

 

przedstawiam wam sytuacje zgodna z dziennikiem.

więc jaka identyfikacja najpierw? znajdzcie wyjsciue z sytuacji a nie glupie opd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzegorz Łódź
i co teraz? opłata pobrana, pojazd w CEP jako rozpoczęty...?

Przerywasz badanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marek1
przedstawiam wam sytuacje zgodna z dziennikiem.

więc jaka identyfikacja najpierw? znajdzcie wyjsciue z sytuacji a nie glupie opd

ja tam zawsze pytam gdzie jest pojazd, zwłaszcza jeżeli jest to ciągnik rolniczy :x

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nordi

rozumie Cię, że przerywasz badanie, ale jaki powód? Dlaczego ustawodawca nie przewidział tego?

 

Marek1, ok pytasz gdzie pojazd. Ale idą zgodnie z procedurą jak jak chciałby tego ustawodawca to wyjścia za bardzo nie ma z sytuacji? Powinna być usterka "BRAK POJAZDU" - dowód zatrzymany i odesłany do wydziału komunikacji. Klientowi który próbował zrobic takie badanie postawione zarzuty !!! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal_k
ale jaki powód?

 

Brak pojazdu.

 

Dlaczego ustawodawca nie przewidział tego?

 

Ustawodawca to przewidział - ma być badanie pojazdu, a nie dokumentów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzegorz Łódź
Dlaczego ustawodawca nie przewidział tego?

Czego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kurant2000
Dlatego ja jestem zdania, że najpierw trzeba dokonać identyfikacji pojazdu i dopiero później pobrać opłatę i dane z CEPIK.

dokładnie nie inaczej,

Ja bym przerwał badanie i oznajmiłbym klientowi grzecznie, że bez auta nie można

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal_k

W tym przypadku zastanowiłbym się, czy nie byłby zasadny zwrot pieniędzy, bo badanie się de facto nie odbyło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
blakop

A co jak będzie nie brak pojazdu, tylko to co Daniel opisał - klient mający więcej pojazdów po prostu pomylił DR? Co wtedy zrobisz?

A co jak klient podjechał na SKP, wyszedł do Ciebie do biura, wraca do auta żeby wjechać na kanał, a w aucie właśnie się coś popsuło i już nie odpali.

A co jak wjeżdżając na kanał nagle Ci prąd na SKP wyłączą - albo zepsuje Ci się jakieś kluczowe urządzenie?

Albo wszystko gra, ale w trakcie wjazdu klient dostaje telefon, że żona rodzi i gna co pędu do niej.

 

Przykładów można mnożyć. Więc Twoje podejście, że powinna być usterka "brak pojazdu" jest co najmniej dziwna. Badanie przerywasz i tyle. Jedyna dyskusja to co z pobranymi pieniążkami, ale to już inny temat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacdiag
ale ja nie jestem tym autem, to bez auta nie można zrobić?"

a gdy klient poszedł do kina i kupił bilet, a tam grają nie ten film co on chciał oglądać ...

 

 

 

prawidłowe postępowanie to powinien być telefon "do przyjaciela" = 997

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.
Zaloguj się, aby obserwować  

×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.