Skocz do zawartości

Pierwsza rejestracja auta z zagranicy z nabitym tam powtórnie VIN-em bo stary był skorodowany


Rekomendowane odpowiedzi

Jest na to przetłumaczony dokument z duńskiego urzędu - powtórne nabicie VIN za granicą, ponieważ był skorodowany.

Pierwsza rejestracja w kraju.

Czy Wydział Komunikacjii Wy akceptujecie i rejestrujecie takie auta ? Jakie są Wasze doświadczenia ?

Pozdrawiam

Edytowane przez jarek1233
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Grzegorz Łódź
38 minut temu, jarek1233 napisał:

Jakie są Wasze doświadczenia ?

Ostatnio na forum pojawia się dużo takich kwiatków, gdzie autor tematu sam nie wie o co pyta.

Jeśli nie dowiemy się konkretnych szczegółów to odpowiedzi sięgną kilkunastu stron....

Jak ja lubię to "żółte seicento"

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niejasno się wyraziłem, ok.

Chodzi mi o to czy podczas badań respektujecie nabity VIN za granicą w miejscu skorodowanego . Numer jest wybity na płaskowniku. Było to zrobione w Danii i z tamtejszego wydziału komunikacji jest dokument opisujący dlaczego, jak, kiedy i gdzie zostało to zrobione. Numer VIN nabija się tam ten sam w miejscu starego nieczytelnego. 

 

Jak w Waszych miastach podchodzą do tego Wydziały Komunikacji, czy respektują tak nowo przytwierdzony VIN ?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet

zapodasz fotkę jak ten nowy VIN wygląda i co zrobiono ze starym?
Możesz część literek zamazać - interesuje mnie ogólny wygląd tego nabitego no i początek i koniec, ze starym podobnie bym popatrzał. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Numer jest nabity w miejscu gdzie byl stary. Jest wybity na plaskowniku 15cmx2cm, a sam plaskownik przyspawany do ramy auta. Zrobione zwykłym numeratorem.Fotki nie posiadam. Auto to stary 15l etni rupieć, ale posiada książke serwisową do 2017 roku i jeździł jako samochód administracji publicznej choć to raczej bez znaczenia.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
37 minut temu, jarek1233 napisał:

Było to zrobione w Danii i z tamtejszego wydziału komunikacji jest dokument opisujący dlaczego, jak, kiedy i gdzie zostało to zrobione.

 

Jeśli numer nie został umieszczony przez producenta to nie spełnia art. 66 ust. 3a PORD. Moim zdaniem nie jest to również numer nadany i wybity zgodnie z odrębnymi przepisami (bo nie jest to nowy numer nadawany urzędowo).

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Numer został nadany według przepisów duńskich, tam przy uszkodzeniu VIN nabija się taki sam.

Czy  w tym wypadku nie obowiązują nas  przepisy unijne ?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, jarek1233 napisał:

Numer został nadany według przepisów duńskich

 

Nie - numer został wybity według przepisów duńskich, ale nadany przez producenta, więc nie spełnia naszych warunków.

 

1 godzinę temu, jarek1233 napisał:

Czy  w tym wypadku nie obowiązują nas  przepisy unijne ?

 

Nie obowiązują. Słyszałem, że nie zawsze krótki numer nadany w Polsce jest uznawany w innych krajach UE.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, jarek1233 napisał:

Auto to stary 15 letni rupieć,

 

robi się z tego tematu poradnik na przeszczepy :noOK: 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Jacdiag locked this temat
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.