Skocz do zawartości

Żuraw samchodowy


Darek :-)
 Share

Rekomendowane odpowiedzi

Ostatnio był u mnie żuraw samochodowy Fablok i nic by nie było w tym dziwnego gdyby nie ścięcie z WDT który przed badaniem technicznym urzadzenia pojazdu przeprowadzał badania dozorowe urządzenia dźwigowego zakończone wynikiem pozytywnym. Otóż po wjeździe pojazdu na badanie techniczne wszystko byłoby OK gdyby nie wyciek z pompy urządzenia dźwigowego. Badanie zakończyło się wynikiem negatywnym i zaczęłło się ścięcie pomiędzy dozorowcem, a nami. Dozorowiec twierdzi, że ten wyciek nie wpływa na bezpieczeństwo pracy żurawia, a ja że wpływa na bezpieczeństwo pozostałych użytkowników dróg, ponieważ wyciek był co zresztą było widać w kanale. W poniedziałek dalsza część wojny ale jakoś się tym nie przejmuję bo wiem iż mam rację.

Jak u was na stacjach załatwiacie takie sprawy? Czy też są takie ścięcia pomiędzy cywilnym DT, a stacją wykonującą badanie pojazdu?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Akurat w czwartek była u mnie koparka na podwoziu Star 266 - po remoncie . Można powiedzieć wszystko okej - a głowny zarzut do wykonania N ,nadmierne wycieki z samego

urządzenia koparkowego . Może nie wpływa na bezpieczeństwo ,ale wpływa na ekologie

co zgodnie z art. 66 dyskwalifikuje pojazd .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wycieki płynów eksploatacyjnych dyskwalfikują pojazd czyli N, a czy wyciek jest z żurawia czy z silnika to chyba nie ma żadnego znaczenia po prostu szkodzi środowisku.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Oj ile się musiałem dzisiaj nasłuchać bredni, ile wywodów panów z WDT o ważności i znaczeniu ich badań, prawie godzinę nawijali. Ja po godzinie z rozbrajającym uśmiechem pokazałem Dz.U.Nr 227 i swierdziłem, że każdy pilnuje swojej d---py aby była cała. Szczęki im poopadały, a ja z dziką radością wróciłem w pielesze SKP.

 

A tak na prawdę to są niektórzy nawiedzeni, że mała bania.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zazdroszczę Wam, że pracujecie na stacjach gdzie badania przeprowadzane są zgodnie z literą prawa, niestety ja pracuję w takim rejonie gdzie jeżeli ja odrzucam pojazd ze zwględu na wycieki klient jedzie do inne, która "byje" wszystko jak leci - jak ten problem załatwić

pozdrawiam WB :cry:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks later...

Miałem kiedyś cysternę , niestety przy bliższym przyjrzeniu się jej (trochę) była skorodowana, a niedawno przeszła badania dozorowe. Przy okazji rozmowy z panami od dozoru, zarzucon mi, że diagności mrużą oczy ale oni nigdy. :lol:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Share

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.