Skocz do zawartości

Badanie przed pierwszą rejestracją - przekładka- anglik


Rekomendowane odpowiedzi

AdrianL

Witam.
Zgłosił się do mnie klient z Sharanem sprowadzonym z Anglii z przełożoną kierownicą na lewą stronę.
Gdy zażądałem jakiegokolwiek dokumentu potwierdzającego przystosowanie auta do przekładki, lub kwitka warsztatu który to robił to oczywiście zrobił się problem.
Odmówiłem wykonania badania, a za godzinę wrócił i pokazał mi takie zaświadczenie śmiejąc się, że na sąsiedniej stacji problemów nie robią.
Co Wy na to?
 

85135312_2256061114494772_7641145938009915392_o.jpg

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Bartek24

Widać można ale rzuca się w oczy, że w zasw. nie ma na górze po lewo danych stacji i nie wpisano nr rej. Czyli zaświadczenie niezgodne z przepisami. 

A co do przekładki to klienci często nie informują, że w ogóle taka była i przy fachowej robocie ciężko jest stwierdzić. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
AdrianL

Zaświadczenie jest zgodne z nowym wzorem wydanym przez ministra, w lewym górnym rogu jest to co być powinno czyli data i miejsce wykonania badania.
A numeru nie wpisano, bo pojazd nie miał tablic przy sprowadzeniu- tu akurat też błędu nie widzę.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
blakop

Żadne zaświadczenie dla wykonania takiej przekładki nie jest OBOWIĄZKOWE, więc: 

8 minut temu, AdrianL napisał:

tu akurat też błędu nie widzę.

 

To Diagnosta decyduje czy dana przeróbka została wykonana prawidłowo, czy nie i w zasadzie jedyne czego może wymagać to opinia rzeczoznawcy. Zaświadczenia od producentów, warsztatów etc nie mają tu żadnego umocowania prawnego. Chcesz, to wymagaj, ale też i klient ma prawo w tym momencie jechać tam, gdzie tego nie wymagają.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
cezary

Odnośnie wypełnionego zaświadczenia (tego powyżej), a cóż to za wpis "wymiana drogomierza z milowego na kilometry" 8/, druga rzecz to jeżeli pojazd nie odpowiada dodatkowym warunkom to powinno tak to wyglądać  "Pojazd odpowiada/nie odpowiada dodatkowym warunkom przewidzianym dla :", eh.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
michal_k
2 godziny temu, AdrianL napisał:

Gdy zażądałem jakiegokolwiek dokumentu potwierdzającego przystosowanie auta do przekładki, lub kwitka warsztatu który to robił to oczywiście zrobił się problem.

 

Nie ma żadnej podstawy prawnej do żądania takiego dokumentu.

 

2 godziny temu, AdrianL napisał:

Odmówiłem wykonania badania, a za godzinę wrócił i pokazał mi takie zaświadczenie śmiejąc się, że na sąsiedniej stacji problemów nie robią.
Co Wy na to?

 

Straciłeś klienta na własne życzenie. Teraz sam oceń, czy przez to będziesz spał spokojniej, czy jednak bardziej żal utraty zarobku dla stacji.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Rafi90

Opinia rzeczoznawcy czemu nie, gdyby coś mi nie pasowało to bym chciał. Kwitka od producenta nikt nie dostanie bo producent odpisze że nie przewiduje przekładania kierownicy i całej reszty, a z warsztatu to za 100-200zł napiszą wszystko ale nie ma to żadnej mocy prawnej jakby to powiedzieć

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Bartek24
Napisano (edytowane)
22 godziny temu, AdrianL napisał:

Zaświadczenie jest zgodne z nowym wzorem

W lewym górnym rogu powinny być dane stacji zamiast pieczątki. Co do numeru rej. to powinniśmy go wpisać, nawet jeżeli nie ma tablic. W przypadku pojazdu sprowadzonego tablic nie sprawdzamy ale nawet jak ich nie ma to w tym polu należy wpisać nr rej, a nie Brak. Inf o braku tablic piszemy w uwagach. Nr rej, to nie to samo co tablice rej. Mimo iż fizycznie ich nie ma, to auto ma nadany nr rej. w zagranicznym DR. A jak robisz auto zarejestrowane w Polsce, które zagubiło tablice, dając wynik negatywny za brak tablic, wpisujesz nr rej w zaświadczenie, czy też piszesz Brak? 

Edytowane przez Bartek24
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Grzegorz Łódź
27 minut temu, Bartek24 napisał:

W lewym górnym rogu powinny być dane stacji

Błądzisz...

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Norbert Jezierski
18 minut temu, Bartek24 napisał:

W lewym górnym rogu powinny być dane stacji zamiast pieczątki.

 

Mylisz się - taka właśnie interpretacja to najprawdopodobniej wyłącznie domena Patronatu. W angielskojęzycznym wzorze jest w tym miejscu słowo "place" (w polskim - miejsce) - my zatem daliśmy tam miejscowość, z datą rzecz jasna.
Zakładając, że masz rację - jak zatem rozumieć: "dane identyfikacyjne SKP", które umieszczone są w miejscu przeznaczonym na podpis diagnosty? Też dane stacji?
Zresztą - zerknij proszę na wymagania dyrektywy, ale i na nasze rozporządzenie wykonawcze, będziesz wiedział o czym mówię.

 

___
http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20190001787/O/D20191787.pdf
(str. 2 i 4)

 

(3) (data i miejsce badania)

(9) dane identyfikacyjne stacji kontroli pojazdów H),

 

H ) dane identyfikacyjne stacji kontroli pojazdów powinny zawierać co najmniej firmę przedsiębiorcy oraz adres stacji kontroli pojazdów przedsiębiorcy.


___
https://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/PDF/?uri=CELEX:32014L0045&from=pl

(str. 119)

 

ZAŁĄCZNIK II
MINIMALNA ZAWARTOŚĆ ŚWIADECTWA ZDATNOŚCI DO RUCHU DROGOWEGO
Świadectwo zdatności do ruchu drogowego wydane w wyniku badania zdatności do ruchu drogowego zawiera co najmniej następujące elementy poprzedzone odpowiadającymi zharmonizowanymi kodami unijnymi:
1) numer identyfikacyjny pojazdu (numer VIN lub numer podwozia);
2) numer rejestracyjny pojazdu i oznaczenie kraju rejestracji pojazdu;
3) miejsce i datę badania;
4) odczyt licznika przebiegu w momencie badania, jeżeli dane są dostępne;
5) kategorię pojazdu, jeżeli dane są dostępne;
6) zidentyfikowane usterki i ich kategorie;
7) wynik badania zdatności do ruchu drogowego;
8 ) datę następnego badania zdatności do ruchu drogowego lub datę wygaśnięcia aktualnego świadectwa, jeżeli nie podano tej informacji w inny sposób;
9) nazwę organu kontrolnego lub stacji kontroli pojazdów i podpis lub symbol identyfikacyjny diagnosty, który przeprowadził badanie;
10) inne informacje.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Bartek24
51 minut temu, Norbert Jezierski napisał:

taka właśnie interpretacja to najprawdopodobniej wyłącznie domena Patronatu.

Dokładnie tak. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
leski66

Myślę, że informatycy cytowanego wyżej programu zostawili :  ( trochę pola - obsługującym/siedzącym za sterem ), żeby też zaczęli myśleć konfigurując odpowiednie okienka. ;-)

 

1.JPG.283c395b5ed81175d729270e62e6b20d.JPG

Tak jak trza - zgodne ze wzorem ( 3 ) :wink:

 

2.JPG.3bbc0697589175e5c1439e562c44ba1c.JPG

Tak jak " niekoniecznie " trza ( ale jest taka możliwość ) - nie zgodne ze wzorem ( 3 ) :?

w/g instrukcji nawet " kolory ramek " podpowiadają co jest dobre a co niekoniecznie :wink:

 

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Bartek24

To będę musiał to zmienić,tak żeby było zgodnie z przepisami, a nie z sugestiami z nowinek programu. Ale pewnie nie jesteśmy sami, bo żadnych uwag nie było do zaświadczenia przez cały okres obowiązywania nowego zaświadczenia. Sorki za zamieszanie. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Norbert Jezierski
23 minuty temu, leski66 napisał:

Myślę, że informatycy cytowanego wyżej programu zostawili [...] trochę pola [...]

 

Tak - i zanim to zrobili to inni ( w tym i nasza firma) musiała się nasłuchać opinii pt. "Macie źle, bo macie inaczej niż oni. Natychmiast do zmiany!".


Grunt to zachować trzeźwe myślenie :-)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
cezary

A ja uważam, że możliwość wprowadzenia nazwy firmy (3) przez Patronat to bardzo dobre rozwiązanie, to niewielkie odstępstwo od zatwierdzonego wzoru tak naprawdę niczego nie zmienia w tymże wzorze, a wręcz ułatwia pewną rzecz, a co ułatwia, ano powiązanie z modułem do wysyłania SMS z powiadomieniami o TNB, w/g mnie SMS z powiadomieniem ma być krótki i zrozumiały, czyli zawarcie w nim nazwy firmy i jej miejsca bardziej przemawia do klienta, kto i po co mu tego SMS-a wysłał, a komunikat z kodem rozpoznawczym skp nawet z adresem nie musi zabieganemu klientowi mówić wiele, klient widzi nazwę firmy na zaświadczeniu, paragonie/fakturze i kojarzy z czym to się je. Można się z tym zgodzić lub nie, jak z wieloma sprawami. ?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
piter1973
3 godziny temu, Norbert Jezierski napisał:

W angielskojęzycznym wzorze jest w tym miejscu słowo "place" (w polskim - miejsce) - my zatem daliśmy tam miejscowość, z datą rzecz jasna.

miejsce może oznaczać ogólnie miasto ale może też , jak w patronacie , szczegółowe miejsce z podaniem adresu . tak też podanie tylko nazwy miasta lub pełnego adresu  nie jest błędem. żartując teraz :  jako miejsce mozna wpisac stacja kontroli pojazdów :D  .

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
aboz
W dniu 8.02.2020 o 12:45, blakop napisał:

Zaświadczenia od producentów, warsztatów etc nie mają tu żadnego umocowania prawnego.

 

W dniu 8.02.2020 o 14:16, michal_k napisał:

Nie ma żadnej podstawy prawnej do żądania takiego dokumentu.

Cytat

§ 2. 1. Przy ustalaniu nieznanych danych technicznych pojazdu (§ 1) należy w możliwie największym stopniu wykorzystywać dostępne informacje zawarte w takich źródłach, jak przepisy i dokumenty homologacyjne, dane producenta pojazdu, katalog marek i typów pojazdów homologowanych oraz dopuszczonych do ruchu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, o którym mowa w przepisach dotyczących szczegółowych czynności organów w sprawach związanych z dopuszczeniem pojazdu do ruchu oraz wzorów dokumentów w tych sprawach, a w indywidualnych wypadkach, inne wiarygodne publikacje i dokumenty, dotyczące danego pojazdu lub jego zespołów i elementów.

Proszę podstawę, której nie ma :-P

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
aboz

Możliwość zmiany położenia układu kierowniczego. Obecnie są to dane lądujące w DR, więc trzeba je traktować jako dane techniczne.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
michal_k

Naciągane - zwłaszcza w kontekście kwitka z warsztatu.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
aboz
10 minut temu, michal_k napisał:

w kontekście kwitka z warsztatu.

No sam kwitek z warsztatu to mało. Ale przyznaj sam, że ingerencja w przegrodę może ją znacząco osłabić, więc jakiś dokument potwierdzający taką przeróbkę można żądać. Producent nie wystawi, z wiadomych względów. Ja posłużyłbym się katalogami części, o ile są dostępne i sprawdził czy przegroda była uniwersalna (posiadała otwory dla obu wersji) lub była odkręcana. Wtedy np. opinia RS lub nawet kwitek z warsztatu ze zdjęciami w trakcie zmian.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
michal_k

Można korzystać z czego się chce, ale umocowanie jest tylko dla RS. Zwłaszcza, że przepis mówi o największym możliwym stopniu, a nie konieczności.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
aboz
39 minut temu, michal_k napisał:

umocowanie jest tylko dla RS.

Właśnie dlatego cytuję ten przepis, żebyście z @blakopem przestali pisać, że nie ma umocowania prawnego dla innych dokumentów. Jak widać jest.

 

40 minut temu, michal_k napisał:

przepis mówi o największym możliwym stopniu, a nie konieczności.

Jest pojazd, co do którego są wątpliwości to diagnosta może żądać dowolnego (w granicach rozsądku) dokumentu, który by je rozwiewał. Ma do tego prawo zapisane w rozporządzeniu. To samo tyczy się wpisów w zaświadczeniu. Objaśnienia do wzoru dają mi możliwość dokonania dowolnego wpisu, który może mieć znaczenie dla mojej oceny.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
duchu
23 godziny temu, Norbert Jezierski napisał:

Mylisz się - taka właśnie interpretacja to najprawdopodobniej wyłącznie domena Patronatu. 

 B....h również .

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Krzysztof plus
W dniu 8.02.2020 o 12:06, Bartek24 napisał:

A co do przekładki to klienci często nie informują, że w ogóle taka była i przy fachowej robocie ciężko jest stwierdzić. 

Prawdopodobnie będę miał klienta (BMW z Anglii) który z góry zastrzega że nie chce wpisu typu: Pojazd przebudowany do ruchu prawostronnego z kierownicą umieszczona po lewej stronie. Skoro nie ma podstaw prawnych do wołania o dokumenty na przekładki to jeśli on oświadczy mi że nic nie przebudował a ja nie dostrzegę śladów przekładki(mogę jedynie domniemywać) to czy można na tej podstawie pominąć również taki wpis w uwagach zaświadczenia? Nie pojąłem ostatecznej decyzji ale myślę że odmówię jego życzeniom.

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.