Skocz do zawartości
Sucre9

Kontrola drogowa - brak uprawnień

Rekomendowane odpowiedzi

Sucre9

Witam szanownych kolegów, nurtuje mnie takie pytanie. W mojej okolicy jeden z patroli policji notorycznie zatrzymuje pojazdy, które po telefonie funkcjonariusza są zabierane przez pomoc drogową. Rozumiem, w przypadku braku BT itp. Ale ostatnio ojciec pozwolił synowi się przejechać motorowerem, został zatrzymany (brak uprawnień, niepełnoletni). Syn zadzwonił po ojca, gdy ten się zjawił na miejscu była już laweta i pojazd miał być zabrany. Zaznaczę, że pojazd z ważnym OC oraz BT, ojciec stwierdził, że nie ma potrzeby zabierania pojazdu gdyż on ma uprawnienia, pojazd jest sprawny wróci nim do domu. Funkcjonariusz stwierdził, że to nie jego problem on zabiera pojazd i można odebrać sobie z parkingu. Pytanie czy takie postępowanie jest legalne ? Nie można w takiej sytuacji wezwać kogoś z uprawnieniami po odbiór pojazdu ? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
rewers

Poczytaj art. 130a ustawy Prawo ruchu drogowym. Mają prawo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
leski66
Napisano (edytowane)

W przytoczonym przez Ciebie przypadku " motoroweru " w/g mojej oceny funkcjonariusz przekroczył swoje uprawnienia., a więcej dowiedzieć się można w Art. 130a. PoRD . :smile:

Edytowane przez leski66

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mecher

Ten sam artykuł 130a i

27 minut temu, rewers napisał:

Mają prawo.

oraz

 

28 minut temu, leski66 napisał:

 funkcjonariusz przekroczył swoje uprawnienia

a punkt 6 tegoż artykułu to

Cytat

kierowania nim przez osobę nieposiadającą uprawnienia do kierowania pojazdami albo której zatrzymano prawo jazdy i nie ma możliwości zabezpieczenia pojazdu poprzez przekazanie go osobie znajdującej się w nim i posiadającej uprawnienie do kierowania tym pojazdem, chyba że otrzymała ona pokwitowanie, o którym mowa w art.135 ust.2.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
rewers
28 minut temu, rewers napisał:

Mają prawo.

Chociaż mogli odstąpić. Poszło przypuszczam o koszty przyjazdu lawety.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mecher

Raczej o dobrą zażyłość policjanta z jednym laweciarzem. Rodzina ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Sucre9
Napisano (edytowane)

Właśnie w tym problem, że za każdym razem ten funkcjonariusz wzywa lawetę. Jeżeli w czasie wykonywania czynności pojawi się osoba z uprawnieniami powinna mieć możliwość odebrania pojazdu. Możliwe, że jest powiązanie ....

Edytowane przez Sucre9

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mecher

A w takich przypadkach nie powinien laweciarz być "wzywany" przez dyżurnego komendy ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
rewers

No, ale jak laweta już wyjedzie to powstają koszty, które ktoś musi pokryć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Sucre9
6)
kierowania nim przez osobę nieposiadającą uprawnienia do kierowania pojazdami albo której zatrzymano prawo jazdy i nie ma możliwości zabezpieczenia pojazdu poprzez przekazanie go osobie znajdującej się w nim i posiadającej uprawnienie do kierowania tym pojazdem, 
 
Tutaj budzi wątpliwość zapisu "poprzez przekazanie go osobie znajdującej się w nim" pytanie czy chodzi tylko i wyłącznie osoby poruszające się pojazdem, czy może osoby, które są w stanie dotrzeć na miejsce w trakcie kontroli i zabezpieczyć pojazd ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
rewers
7 minut temu, Mecher napisał:

Raczej o dobrą zażyłość policjanta z jednym laweciarzem. Rodzina ?

Przetargi na lawety organizuje starostwo. Więc musiałaby to być zorganizowana grupa przestępcza laweciarz, policjant i pracownik ze starostwa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
cezary

Być może będę odosobniony w swoim osądzie powyższej sprawy, ale w/g mnie zaistnienie nadużycia uprawnień przez policjanta to mniejsze zło niż pozwolenie ojca na jazdę motorowerem synowi który nie posiada uprawnień drogami publicznymi, kara za to powinna być nad wyraz dotkliwa, która spowoduje poukładanie klepek w głowie rezolutnego tatusia, a opłata za lawetę to tylko cząstka z całości jaka powinna dotknąć nierozumnego rodzica. :evil:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mecher

Jeśli wezwanie ma przechodzić przez dyżurkę komendy, to na inne wezwanie nie powinien przyjechać. Jeśli przyjechał, To sam sobie pokrywa.

Ciekawe na jakim parkingu stoją tak zabrane pojazdy i w jaki sposób jest pobierana opłata (jaki druk) przy odbiorze.

A jak piszesz, to opłata powinna być pobierana w kasie starostwa

5 minut temu, cezary napisał:

...  pozwolenie ojca na jazdę motorowerem synowi który nie posiada uprawnień drogami publicznymi, kara za to powinna być nad wyraz dotkliwa,

Oczywiście, dlaczego mam póżniej w radio słuchać o 9,10 czy 13 latku, który dachował, przywalił w inny pojazd, czy nawet zatrzymał się na drzewie.

Ale to już druga strona tego medalu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
rewers

Przetargi na parkingi też organizuje starostwo, a opłaty za parkowanie zasilają budżet starostwa i wynikają z uchwały rady powiatu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mecher

A jak pobierana opłata w tematycznym przypadku ?

Bo może tak jak być powinno, a my to roztrząsamy, lub jak kto woli , rozbijamy g... na atomy ... ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
rewers
5 minut temu, Mecher napisał:

A jak pobierana opłata w tematycznym przypadku ?

Wszystko zależy od uchwały rady powiatu. W naszym powiecie jest tak, że jak wyjedzie na drogę laweta to nawet jak nie holuje pojazdu to, 50% za holowanie się należy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mecher

Pytałem o tematyczny przypadek ... ;) czyli jak u @Sucre9 pobierają i gdzie opłatę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
rewers

OK;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Sucre9

Co do opłat to nie wiem, sprawdzę i napiszę. Zgadzam się odnośnie udostępnienia pojazdu przez ojca, jednak w tym przypadku sprawa powinna zostać skierowana do sądu. 

Inna sprawa z przyjazdem lawety. Udam się na komendę celem uzyskania informacji odnośnie wysyłania lawety, czy przechodzi to przez komisariat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
michal_k
Godzinę temu, Sucre9 napisał:

poprzez przekazanie go osobie znajdującej się w nim" pytanie czy chodzi tylko i wyłącznie osoby poruszające się pojazdem, czy może osoby, które są w stanie dotrzeć na miejsce w trakcie kontroli i zabezpieczyć pojazd ...

Znajdującej się w nim - rozszerzyłbym to co najwyżej na zwrot "na nim". Osoba, która dotarła na miejsce, nie spełnia wymogu w/w przepisu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mecher
34 minuty temu, Sucre9 napisał:

Udam się na komendę celem uzyskania informacji odnośnie wysyłania lawety

Czyli ten

 

2 godziny temu, Sucre9 napisał:

 ojciec pozwolił synowi się przejechać motorowerem...

to ty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Sucre9
Godzinę temu, Mecher napisał:

Czyli ten

 

to ty.

Niestety nie :D Ale jestem ciekawy jak się to odbyło 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
blakop

Wszystko kwestia dobrej woli.

Mi ostatnio w pracy auto z lawet nawet zdjęli (nieprawidłowe parkowanie).. Oczywiście i tak 250 dla leweciarza poleciało, ale przecież na złość mi nie zrobił, żeby specjalnie auto zabrać, skoro zdążyłem dobiec. No ale "ludzie" w Polsce... No cóż... No coments :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielg539
19 minut temu, blakop napisał:

i tak 250 dla leweciarza poleciało

250 euro?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
blakop

No tak.

Ale spoko - to był służbowy samochód :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.