Skocz do zawartości

Tabliczka znamionowa zastępcza - II etap homologacji.


Rekomendowane odpowiedzi

Paprock

Jaka procedura, jak postępować gdy brakuje na samochodzie tabliczki znamionowej z II etapu homologacji?

Czy urząd może wydać decyzję o jej nadaniu?

Sprawa dotyczy głównie okratkowanych ciężarówek, które jej nie posiadają, a powinny mieć przyklejoną/nadaną.

Dodam, że Karta Pojazdu wystawiona przez producenta na auto ciężarowe z homologacją zaczynająca się od PL*... 

Na aucie tabliczka pierwszoetapowa (osobowa) z homologacją e*...

Dziękuję.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielg539

A jak postępujesz gdy na TZ brak jest numeru homologacji?

Jeżeli parametry pojazdu (masy) nie uległy zmianie to ja jakiegoś specjalnego problemu nie widzę. Bywa, że producenci z II etapu naklejają tylko wklejkę z samym numerem homo.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Paprock

Ale ja nie mówię, że brak numeru homo. Brak tabliczki, która być musi. Mam zidentyfikować/porównać/ustalić. No nie będę wycinał numeru homo z tabliczki znamionowej. A numer homo w dowodzie gryzie się z tym na samochodzie. Pytam, czy w przypadku braku drugoetapowej można zastosować procedurę urzędową nadania tabliczki zastępczej, bo na przykład producenta już nie ma.

Powtórzę: auto zostało zarejestrowane na podstawie homologacji Made in PL, Karta Pojazdu z numerem polskiej homologacji została wystawiona przez producenta pojazdu, w rubryce [K] dowodu rejestracyjnego wpisano numer polskiej homologacji, a na samochodzie tenże producent nie nalepił właściwej tabliczki znamionowej. Pozostała jakaś taka na lewym słupku i tyle.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
leski66
32 minuty temu, danielg539 napisał:

(...) zawarte na TZ są zgodne z tymi zawartymi w DR

Parametry " zapewne " tak, ale :

59 minut temu, Paprock napisał:

w rubryce [K] dowodu rejestracyjnego wpisano numer polskiej homologacji, a na samochodzie tenże producent nie nalepił właściwej tabliczki znamionowej.

:smile:

Edytowane przez leski66
interpunkcja
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielg539

Ja to rozumiem i nie robił bym z igły wideł.

3 minuty temu, leski66 napisał:

na samochodzie tenże producent nie nalepił właściwej tabliczki znamionowej.

Jak wcześniej pisałem ta pseudo tabliczka mogła zawierać tylko tylko numer homo. Zastępcza tabliczka raczej w tym przypadku się nie należy.

  • Lubię 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
leski66
26 minut temu, danielg539 napisał:

Zastępcza tabliczka raczej w tym przypadku się nie należy.

No OK, ale z pewnością załatwiłaby sprawę " dociekania " rubryki [K], jak i w razie czego " parametrów ". :silent:

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielg539

Należy się zastanowić, czy numer homo na TZ ma jakiekolwiek kluczowe znaczenie. W starszych pojazdach funkcjonują TZ bez tego numeru i jest OK, w pojazdach po zmianach konstrukcyjnych numer homo z automatu staje się nieaktualny i jakoś nikt go z tabliczki nie usuwa więc dlaczego numer niezgodny z homo zawartym w DR miał by być problemem?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Paprock

Owszem. Pierdółek jest wiele. Nie ma co roztrząsać jakie dane ta tabliczka by zawierała gdyby była zamontowana. Nie roztrząsamy też ubogiej w parametry techniczne zastępczej tabliczki znamionowej, a jednak bywa nadawana i jest OK. Tu (w PL) tablica rejestracyjna bagażnika rowerowego ma inną legalizację i nie bardzo można ją przełożyć na miejsce samochodowe, a co dopiero mówić o drugoetapowej tabliczce znamionowej. A poza tym, ta tabliczka na samochodzie odnosi się do rodzaju osobowego, a w dowodzie ciężarowy! A jak wiadomo nikt nikomu nie broni mieć kraty/przegrody w aucie osobowym. Więc co, omyłka w dowodzie? Tak, tak mam do tego podejść? No na podstawie czego mam uznać, że na stanowisku stoi auto ciężarowe? 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Paprock napisał:

Powtórzę: auto zostało zarejestrowane na podstawie homologacji Made in PL, Karta Pojazdu z numerem polskiej homologacji została wystawiona przez producenta pojazdu, w rubryce [K] dowodu rejestracyjnego wpisano numer polskiej homologacji, a na samochodzie tenże producent nie nalepił właściwej tabliczki znamionowej. Pozostała jakaś taka na lewym słupku i tyle.

Identyczną sytuację miałem ostatnio.

Tabliczka tylko z 1 etapu. W DR już jako samochód ciężarowy z innym homo i innymi masami/naciskami. Auto bez kratki i bez uchwytów do mocowania ładunku w bagażniku.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielg539

Nie ma co się tu dziwić, skoro wiele salonów wydawało pojazdy ciężarowe z kratką wrzuconą do bagażnika to i tabliczka z II etapu pewnie w książce gwarancyjnej lądowała.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Paprock

Mam od pioruna jasnego fot samochodów posprowadzanych z dwoma tabliczkami, a tu proszę: błahostka, drobnostka, skucha nieistotna. Może zbuntujmy się na Wiejskiej i ograniczmy "zakres" do pierdoły lub usterki drobnej, co?

OK. Nie było sprawy. A potem zdziwienie, że po Polsce śmigają nieprzystosowane amerykany. :nausea:

Kompletnie nie czaję bazy, że jak to, homo z drugiego etapu musi być przy rejestracji, a tabliczki potwierdzającej to świadectwo, to być sobie nie może? 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielg539
Godzinę temu, Paprock napisał:

omo z drugiego etapu musi być przy rejestracji, a tabliczki potwierdzającej to świadectwo, to być sobie nie może? 

Proszę wskaż przepis, z którego by wynikało, że pojazd powinien posiadać więcej niż jedną TZ.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, danielg539 napisał:

Proszę wskaż przepis, z którego by wynikało, że pojazd powinien posiadać więcej niż jedną TZ.

A jest jakiś przepis, który mówi, iż może mieć tylko jedną?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
adam1501
3 godziny temu, Paprock napisał:

Kompletnie nie czaję bazy

Bo jej nie ma? Wszyscy jakieś katalogi, homologacje, tabliczki... Przecież tak naprawdę tego nie ma. Producenci wypuszczają pojazdy z "gołymi TZ" "mając w czapce" przepisy, za granicą jak nie wiedzą czy Daimlerchrysler to marka czy producent i zostaje wolna rubryka, jakoś nikt nie kręci z tego afery tylko żyje dalej. Żaden katalog nie posiada wymaganych od nas danych, nie wspominając o jedynym słusznym, który nawet rodzimej produkcji nie potrafił skatalogować i co? Nic życie płynie. Żaden magistrat, minister, dyrektor ani inny władny nie ma zamiaru "unormalnić" naszej pracy, tak abyśmy zajmowali się kontrolą stanu technicznego pojazdu a nie zajmowali się pierdołami w stylu jest kawałek blaszki, naklejki... Toniemy w głupocie coraz to nowych przepisów, które tak naprawdę zaśmiecają i utrudniają codzienne życie i pracę.

  • Piwo 3
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Paprock
14 godzin temu, danielg539 napisał:

Proszę wskaż przepis, z którego by wynikało, że pojazd powinien posiadać więcej niż jedną TZ.

Ustawa PoRD wdraża postanowienia dyrektyw o homologacji zobowiązujące producentów do tabliczkowania każdego etapu homologacji.

  • Lubię 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.